mkuczara Opublikowano 22 Stycznia 2011 Udostępnij Opublikowano 22 Stycznia 2011 Turbina się kręci bo wirnik ma jakąś tam bezwładność. Nie jest łatwo wyhamować coś co ma kilkanaście tysięcy obrotów. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mkotek Opublikowano 24 Stycznia 2011 Udostępnij Opublikowano 24 Stycznia 2011 ... że turbina jeszcze po wyłączeniu silnika chodzi ? Łopatki jeszcze się obracają z tak dużymi prędkościami ? obracają się coraz wolniej - dokładnie opisał to gojgien Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
klarabuch Opublikowano 25 Stycznia 2011 Udostępnij Opublikowano 25 Stycznia 2011 Eee tam, pytałam w serwisie - wystarczy, że przez minutę auto będzie jechało na obrotach niższych niż 2250, najlepiej poniżej 2000 obr przez minutę. Normalnie jadąc nie czekam z wyłączeniem silnika minutę tylko z 10 sekund, po co dłużej? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kipi Opublikowano 25 Stycznia 2011 Udostępnij Opublikowano 25 Stycznia 2011 klarabuch, przy normalnych prędkościach w ruchu miejskim nie ma potrzeby wychładzac specjalnie turbiny no chyba że wykręcałeś obroty. Wychładzania należy stosować jak jedziesz 140 km/h autostradą i zatrzymujesz się na stacji benzynowej aby zatankować. Praktycznie w ruchu miejskim jazda przez miasto gdzie skrzyżowań ze światłami jest cała masa w zupełności wystarcza aby schłodzić turbinę. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
klarabuch Opublikowano 25 Stycznia 2011 Udostępnij Opublikowano 25 Stycznia 2011 100% racji - tak też robię Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
norbert_p Opublikowano 26 Maja 2012 Udostępnij Opublikowano 26 Maja 2012 Nauczony jazdą dieslem w Lagunie II (chociaż nie mialem z nią prawie żadnych problemów) czekam nawet po jeździe po mieście ok. 20-30 sekund (po jeździe w trasie 1-2 minuty, ale jak jej dam popalić to nawet 5 minut). Dmucham na zimne lub jestem przewrażliwiony, ale auto nowe więc ja kuję jego los :) Potem to już tylko pretensje do siebie. Co prawda Scenic III ma podobno trwałą i mało skomplikowaną turbinkę, ale jednak... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Profit Opublikowano 26 Czerwca 2012 Udostępnij Opublikowano 26 Czerwca 2012 A jak temperatura oleju wynosi około 80 do 100 C , a temp. rozgrzanej turbiny czy innych elementów silnika jak tłoki , mają kilkaset stopni to olej chyba jednak chłodzi te elementy.Przecież mamy tutat różnicę temperatur dochodzącą do kilkuset stopni. To że olej nie ma temperatury 4 stopni C ( jak z lodówki) to nie znaczy że nie chłodzi. A poza tym jak byśmy zbyt gwałtownie schłodzili jakiś element silnika to uległ by on deformacji lub uszkodziłby się na skutek gwałtownych zmian w strukturze materiału. Chłodzenie poszczególnych elementów silnika to jedno z ważniejszych zadań oleju silnikowego tak samo jak smarowanie i oczyszczanie z osadów. Na koniec dodam , że w wysilonych jednostkach jest również natrysk oleju na tłoki od spodu aby obniżyć temperaturę tych elementów ( aluminiowych) , które mają bezpośredni kontakt z temperaturą spalania mieszanki i gazów wylotowych. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.