marcinIII Opublikowano 17 Października 2010 Udostępnij Opublikowano 17 Października 2010 Witam, zauważyłem że auto jak stoi z włączonym silnikiem, to coś z silnika tak jakby klekocze... pojawiło się to gdzieś mniejwięcej po przejechaniu 7,5 tyś km i do tej pory czyli po przejechaniu już tysiąca km nadal klekocze... jest to dość głośne... tak samo jak dojeżdzam do skrzyżowania wrzucam luz i wtedy zaczyna być słychać to klekotanie, jak wciskam gaz i jadę szybciej to nie słychać... ma ktoś podobną przypadłość... ? jakoś nie odczuwam spadku mocy czy coś ... poprostu klekocze i nawet ostatnio kumpel się pytał czy ja mam diesla ?... proszę o pomoc, bo nie wiem czy jechać do serwisu czy to tak ma być... bo znając życie pojadę do serwisu oni przeprowadzą TEST i powiedzą że test nic nie wykazał i że tak ma być... tak samo jak to było z drgająca soczewką i z rączką od fotela że przeprowadzili test i tak bma być... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Woytus Opublikowano 17 Października 2010 Udostępnij Opublikowano 17 Października 2010 Pewnie coś się poluzowała w komorze silnika. Jak jedziesz to nie dosyć że jest głośnej i tego nie słyszysz (albo po prostu wtedy nic nie drga) a do tego drgania w silniku są mniejsze jak silnik napędza skrzynie biegów. Jak stoisz na luzie luz i silnik nic nie napędza to drgania są bardziej odczuwalne i przenoszone się po całej karoserii. Dlatego jak coś się poluzowało to podczas postoju może o coś uderzać i z stąd to klekotanie. Otwórz maskę i lokalizuj dokładniejsze miejsce ska dochodzi klekot. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
marcinIII Opublikowano 18 Października 2010 Autor Udostępnij Opublikowano 18 Października 2010 wiesz co dokładnie dochodzi spod tej "przykrywki" plastikowej silnika... może być to spowodowane tym że jest zimno ? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
19Urban94 Opublikowano 18 Października 2010 Udostępnij Opublikowano 18 Października 2010 Zobacz czy jest dobrze przykręcona, jak jest dokręcona to ją odkręć i zobacz czy coś pod nią nie jest luźne... ;-) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
marcinIII Opublikowano 18 Października 2010 Autor Udostępnij Opublikowano 18 Października 2010 no ta pokrywka jest na bank dobrze przykręcona bo sprawdziłem... to ewidentnie dochodzi gdzieś niżej... zastanawiam się czy to nie jest od paska przypadkiem taki klekot (tyrkanie) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
ZygaM Opublikowano 18 Października 2010 Udostępnij Opublikowano 18 Października 2010 MarcinIII, nie wiem dokładnie jaki masz silnik bo nie jestem fachowcem, ja mam benzyniaka 2.0l 16V i także mam na luzie "dieselka". W opcji "szukaj" na forum znalazłem kilka odpowiedzi: luźne zawory, coś z KZFR (koło zmiennej fazy rozrządu), było też coś o tym, że zamontowali wadliwe KFZR i teraz niektórzy (starsze roczniki aut) walczą o wymianę gwarancyjną. Według mnie u Ciebie wada KFZR. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
athlon64x4 Opublikowano 18 Października 2010 Udostępnij Opublikowano 18 Października 2010 w mIII kzfr jest tylko w 1,6 16V 110KM Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
marcinIII Opublikowano 18 Października 2010 Autor Udostępnij Opublikowano 18 Października 2010 no właśnie dlatego też się umówiłem jutro do serwisu.... jeszcze wogóle dzisiaj zauważyłem że przy wymianie oleju po 5 tyś km. i wymienie filtru oleja, na fakturze mam napisane że zamontowali filtr oleju z silnika DCI.... ja mam TCE... ma to jakieś znaczenie że zamontowali z dieslowskiego silnika ?? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
ZygaM Opublikowano 18 Października 2010 Udostępnij Opublikowano 18 Października 2010 Marcin, podejrzewam, że jest ro różnica albo się mylę, nawet oleje do benzynowego silnika mają inną specyfikację od dieslowskich. Albo (jak to bywa w serwisach Renault) ... ten typ tak ma. :) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
marcinIII Opublikowano 1 Grudnia 2010 Autor Udostępnij Opublikowano 1 Grudnia 2010 podbijam znowu temat.... czy nie spotkał się ktoś z tym "klekotaniem" teraz zrobiło się tak, że już nie tylko na postoju ale tak jak dodaje gazu, generalnie cały czasa słychać ten klekot... gdzie jakieś 2 miesiące temu było tylko podczas postoju... czy nikt z was nie ma podobnego problemu... zwłaszcza osoby posiadające TCE 130 ?? cicho wam chodzi silnik ? bo dzisiaj jadą z żoną autem, stwierdziła że chodzi jak stary diesel... troche nie halo jak nawet moja żonka to zauważyła :/ z góry dziękuję za informacje... generalnie w piątek jade znowu do serwisu ale zapewne powiedzą : ten typ tak ma... chciałbym mieć jakieś poparcie że w innym egzemplarzu tak się nie robi... aa i mam przejechane 10 tyś km :) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mkuczara Opublikowano 3 Grudnia 2010 Udostępnij Opublikowano 3 Grudnia 2010 Nie mam takich problemow (15k przebiegu). jedz do ASO, nie czekaj. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
marcinIII Opublikowano 3 Grudnia 2010 Autor Udostępnij Opublikowano 3 Grudnia 2010 właśnie wróciłem z serwisu... i nie wiedzą co to może być.... standard... mają się konsultować z warszawa czy mieli taki problem itp.... więc widzę ze trafiłem na mega felerny egzemplarz no nic nie będą wiedzieli co jest nie halo, będę się ubiegał o wymianę auta na nowy.... bo nie po to kupiłem benzynke żeby mi coś klekotało non stop.... czyli wszystko po staremu marka Renault i jej bezawaryjność to tylko jakiś tani chwyt reklamowy... dobrze że golfa nie sprzedałem to nim będę teraz sobie śmigał :] Na forum wysławiamy się cenzuralnie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mkuczara Opublikowano 3 Grudnia 2010 Udostępnij Opublikowano 3 Grudnia 2010 Nie mieli zadnego TCE innego żeby porównać? A właściwości jezdne sie zmieniły? auto gorzej działa czy "tylko" (tez bym wkurzał) pierdzi sobie. Cos musi być na rzeczy . jak odpalam auto to mam cisze w środku, silnik jest praktycznie nie słyszalny Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
marcinIII Opublikowano 3 Grudnia 2010 Autor Udostępnij Opublikowano 3 Grudnia 2010 tak sprawdzaliśmy w innych autach i jest cisza... nic nie klekocze... zarówno w nowych jak i aucie pokazowym.... wszędzie jest cisza... wydaje mi się że raczej auto nie straciło chyba nic na osiągach.... ale ten klekot jest coraz to głośniejszy a i generalnie jest też opcja że rozłożą mi połowę silnika w poszukiwaniu przyczyny ... a średnio mi się podoba żę będą testowali na moim aucie rozbierając części z silnika... bo zapewne nie złożą go już z powrotem w stanie identycznym jaki oddałem.... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
jasq Opublikowano 3 Grudnia 2010 Udostępnij Opublikowano 3 Grudnia 2010 Witam! Mam silnik 1.6 16v 110 KM ale jakiś czas temu miałem podobny problem tzn. klekotanie przy włączonym silniku na postoju a potem również w czasie jazdy. Okazało się że nie jest to nic związanego bezpośrednio z silnikiem ale odgięta aluminiowa osłona wydechu która wpadała w wibracje. Wystarczyło tylko ręcznie ją przygiąć do poprzedniego położenia. Może u Ciebie to coś podobnego. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.