Czacha Opublikowano 29 Kwietnia 2009 Udostępnij Opublikowano 29 Kwietnia 2009 W poprzednim samochodzie miałem światła do jazdy dziennej, których teraz bardzo mi brakuje. Po przejrzeniu forum widzę, że nie jest to zbyt popularny temat u Was, a szkoda - widziałem wiele pięknych Meganek z zakopconymi od środka reflektorami. Nie ma w tym nic dziwnego - jest piękny letni dzień, 35 stopni, słońce świeci jak szalone, miejski korek, a zapalone żarówki rozgrzewają wnętrza reflektorów do ponad 500 stopni próbując oświetlić zderzak samochodu stojącego przed nami... Niestety, nie widzę za bardzo miejsca na dodatkowe światła. Ostatecznie mógłbym zrezygnować z przeciwmgielnych i tam je wsadzić, jeżeli oczywiście dobrze by spasowały i wyglądały jak instalacja fabryczna. Kontaktowałem się już z firmą Wesem, która produkuje dedykowane światła dzienne do wielu modeli, jednak do Megane II nie... W ofercie Helli też nie ma. Dziwne, bo Megane to, wydawało mi się, dość popularny samochód w Polsce i Europie. Może macie jakieś doświadczenia w tym zakresie, sugestie, propozycje? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
blau Opublikowano 12 Maja 2009 Udostępnij Opublikowano 12 Maja 2009 No tak temat był już poruszany na forum ale w trochę innym ujęciu. Myślałem o lampach DevilEyes z diodami LED do RL ale po dokładnym przesudiowaniu opisu na stronie producenta doszedłem do wniosku że te diody to nie są światła do jazdy dziennej lecz postojowe które tak mają wyglądać (cytat z niemieckiego "Standlich im Tagfahrlichtoptik"). Ale na youtube znalazłem filmik i bardzo mnie zaciekawiło. Czy to oryginalne lampy czy też ktoś je "ztuningował". ;-) 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Czacha Opublikowano 12 Maja 2009 Autor Udostępnij Opublikowano 12 Maja 2009 Domyślałem się, że diody w tych DevilEyes to zwyczajne postojówki. Ale nawet gdyby to były dzienne, to trochę nie widzi mi się wydać 1200 zł. na reflektory, w których zapewne światła mijania świecą jak do jazdy dziennej, a drogowe jak kiepskie mijania ;-) Do tego po roku przepalą się diody i cała lampa do kosza. Nowe oryginalne Valeo można kupić za połowę tej ceny. Gdzie tu sens, gdzie logika? Co to tego filmiku, to również go widziałem. Są nawet u nas do kupienia takie urządzenia, które zasilają światła drogowe obniżonym napięciem lub w najprostszej wersji łączą żarówki szeregowo. Wszystko pięknie, ale po pierwsze jest to niezgodne z prawem, a po drugie w żarówkach halogenowych po obniżeniu napięcia zanika efekt halogenowy i żarówka znacznie szybciej się zużywa. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
witman Opublikowano 28 Lipca 2009 Udostępnij Opublikowano 28 Lipca 2009 A oto jeden z pomysłów na światła dzienne.Są zrobione ze świateł drogowych.To nie jest mój pomysł lecz podejrzałem go w innych markach takich jak Audi,VW,Volvo,Toyota itp... w których jest to zrobione fabrycznie.Światła są zgodne z przepisami i nie oślepiają innych.Sprawa jest prosta: żarówki świateł drogowych świecą na ok.35% swojej mocy i zamiast mocy 120W pobierają poniżaj 40W, a to spora oszczędność energii i nico paliwa. Żarówki zasilane są przez moduł napięciem impulsowym i tak naprawdę to żarówki "migają" , ale bezwładność włókna żarowego i niedoskonałość ludzkiego oko nie jest w stanie tego migania zarejestrować, więc żarówka się porostu lekko żarzy.Światłość - świecenie jest wystarczająca jako światła dzienne.Światła załączają się automatycznie po uruchomieniu silnika.Wyłączają się gdy włączymy światła mijania (dawniej zwane krótkie) lub wyłączymy silnik.Gdy chcemy komuś "mignąć" drogowymi, aby dać znać lub ostrzec to żarówki zaświecą pełną swoją mocą 2x60W Polecam patent szczególnie tym,którzy posiadają oświetlenie xenonowe, gdyż palniki xenonowe i ich przetwornice bardzo nie lubią częstego załączania, a koszty naprawy i wymiany są znaczne i w dodatku jest masę roboty przy wymianie, gdyż trzeba zdjąć zderzak i wykręcić całą lampę. Przynajmniej tak jest w Sceniku II. W dodatku zwiększy nam się żywotność samych palników xe.., bo nie będziemy z nich korzystać w dzień http://megane.com.pl/download.php?id=3586 Polecam to proste i tanie rozwiązanie, ja już zamontowałem w kolejnym swoim sceniku i mojej siostry. A tak to wygląda w starszym sceniku: http://megane.com.pl/download.php?id=3333 A co do zużycia się żarówek to jeżdżę już takim patentem od początku jak wprowadzono przepis i nie zdarzyło mi się przez to wymieniać żarówek, nie miałem problemów przy kontrolach drogowych lub byłbym przez to zatrzymany do kontroli, a i na przeglądach rejestracyjnych nikt nie miał problemów, gdyż jak wspomniałem takie światła dzienne są stosowane fabrycznie w wielu markach i szkoda że,renault tego nie wprowadził.A tak nawiasem mówiąc to szybciej będą problemy jak założysz sobie zewnętrzne LEDy badziewnej firmy. U mnie działa to dokładnie tak samo jak na linku który wystawił kolega blau Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kipi Opublikowano 28 Lipca 2009 Udostępnij Opublikowano 28 Lipca 2009 Jaki układ elektroniczny zamntowałeś który by ci impulsowo zmniejszał moc ? Myślałem że żarówni mają 55W a nie 60W... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
witman Opublikowano 28 Lipca 2009 Udostępnij Opublikowano 28 Lipca 2009 W tym sceniku poszedłem na łatwiznę i nie chciało mi się robić samemu, więc kupiłem gotowca na allegro, ładne pudełko plastikowe z kabelkami, a występuje on pod nazwą "regulator świateł SD-2". Można też samemu to zrobić podłączając żarówki szeregowo przez odpowiedni przekaźniczek. W praktyce SD-2 jest lepszym rozwiązaniem jeśli chodzi o samo podłączenie i wykonanie, a co najważniejsze żarówki są zasilane impulsowo co jest bardziej energooszczędne. Ps. U mnie żarówki od drogowych są 60W i halogeny w zderzakach też 60W.We wcześniejszym sceniku były 55W.W przypadku tego regulatora nie ma to znaczenia mogą być 55,60,80,100 a nawet 120W :shock: słyszałem,że są takie.Regulator ma też możliwość regulacji natężenia światła poprzez zmianę odpowiedniego rezystorka. Ja sobie trochę zmniejszyłem. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Czacha Opublikowano 28 Lipca 2009 Autor Udostępnij Opublikowano 28 Lipca 2009 Fajna sprawa, szkoda tylko, że nielegalna. Za jazdę z takim urządzeniem grozi nam nie tylko mandat za brak wymaganego oświetlenia (mijania lub dzienne), ale również za nieprzepisowe używanie świateł drogowych. Policja ma również wszelkie podstawy aby zabrać dowód rejestracyjny z powodu niehomologowanych przeróbek oświetlenia samochodowego. Niestety, takie są fakty... :roll: Też słyszałem, że niektóre samochody mają w ten sposób rozwiązane światła dzienne, bodajże na rynek kanadyjski czy skandynawski, ale każde oświetlenie zewnętrzne samochodu musi spełniać ściśle określone kryteria i posiadać znaczek, że faktycznie je spełnia, w tym światła do jazdy dziennej. Może policja nie zatrzyma Cię za brak świateł, bo "coś tam Ci świeci" i trudno na odległość zobaczyć jaki to rodzaj świateł, ale jak się trafi wiesz jaki funkcjonariusz, to może być ciężko... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
witman Opublikowano 28 Lipca 2009 Udostępnij Opublikowano 28 Lipca 2009 Pisałem o autach wyposażonych fabrycznie w tego typu światła dzienne i to wersjach europejskich i jeżdżących legalnie po naszym kraju, a nie kanadyjskich.A tego typu światła ma zamontowane wielu moich znajomych i absolutnie nikt nie miał z tego powodu, żadnych problemów, ani z policją drogową, inspektorami ruchu drogowego czy na przeglądzie technicznym i to przez kilka dobrych lat. Ciekawe co powie właściciel Audi Q7 jak go policjant zapyta, co to za światła się świecą w komorze świateł drogowych. Tylko patrzeć jak w końcu firma Renault zacznie to samo zakładać. Ale wybór należy do każdego z nas. A tak nawiasem mówiąc to chiptuning też jest nielegalny, gdyż zmieniają się parametry silnika co do mocy oraz czystości spalin i czy policja to sprawdza ? No chyba, że jadą za tobą i widzą, że puszczasz czarną chmurę ;-) A nawet gdyby kontrola drogowa doczepiła się do tych świateł to zawsze możesz powiedzieć, że chyba się coś popsuło może jakieś zwarcie,albo bezpiecznik ? Naprawiasz problem na miejscu włączasz światła mijania policjantowi mówisz, że już naprawiłeś i jedziesz dalej. Czy policja zabiera dowód i wlepia mandat jak się w aucie spali jedna z żarówek? NIE ! Zatrzymają i poproszą, aby wymienić żarówkę, a jeśli nie masz na wymianę to zostawiasz auto i idziesz na stację kupić lub dzwonisz po pomoc. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Czacha Opublikowano 28 Lipca 2009 Autor Udostępnij Opublikowano 28 Lipca 2009 Jakby policja sprawdzała samochody puszczające czarną chmurę, to 80% autobusów i ciężarówek by nie jeździło Co do fabrycznych świateł dziennych, nie wiem jak są dokładnie rozwiązane. Być może znajduje się tam dodatkowa żarówka P21W. Jednak światła dzienne, jakiekolwiek by one nie były, muszą posiadać na kloszu oznaczenie "RL" i znaczek homologacji europejskiej. W razie kontroli pokazujemy policjantowi to oznaczenie i sprawa załatwiona. Zawsze możemy się odwołać do sądu, jeżeli mamy pewność, że prawo jest po naszej stronie. Fakt, nie spotkałem jeszcze aby policjant sprawdzał komuś oznaczenia na reflektorze, ale mówię tylko jak jest. W poprzednim samochodzie miałem światła dzienne włożone w miejsce przeciwmgielnych. Podczas kontroli policjant nawet nie nie spojrzał, podobnie na stacji diagnostycznej (bardzo dobrej i renomowanej, swoja drogą). Jeżeli już chcemy kombinować, to można równie dobrze włożyć do świateł mijania dwie przepalone żarówki lub (co prostsze) przepalony bezpiecznik świateł mijania. Panie władzo, jak wyjeżdżałem wszystko świeciło, sprawdzałem, musiało teraz się przepalić na trasie, zaraz to naprawię Albo też przybliżony koszt takiej instalacji podzielić sobie przez 100 zł. i wyjdzie nam ile razy możemy być złapani na "niemaniu świateł" i dalej będziemy na plus Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
witman Opublikowano 28 Lipca 2009 Udostępnij Opublikowano 28 Lipca 2009 I dokładnie tak jak piszesz może być też żarówka 21W . A można też wywalić żarówki 55W z drogowych i dać 21W i też będzie OK.Światła drogowe wcale nie są obowiązkowe.Nawet na przeglądzie ich nie sprawdzają tak jak dodatkowe halogeny. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Czacha Opublikowano 28 Lipca 2009 Autor Udostępnij Opublikowano 28 Lipca 2009 Akurat minimalna wysokość od podłoża, odległość od bocznego obrysu auta i między światłami są takie same dla świateł przeciwmgielnych i dziennych. Jedynie przeciwmgielne nie mogą być powyżej mijania, natomiast dzienne mogą. Więc jeżeli w jakimś miejscu mogą znajdować się światła przeciwmgielne, to na 100% mogą również dzienne. Najlepiej zmierzyć samemu i się upewnić: Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
witman Opublikowano 28 Lipca 2009 Udostępnij Opublikowano 28 Lipca 2009 Światła do jazdy dziennej muszą być barwy białej i włączane jednocześnie z tylnymi światłami pozycyjnymi. Powinny się automatycznie wyłączać, jeżeli włącza się światła mijania lub drogowe. Światła te muszą być na wysokości co najmniej 25 cm od ziemi, ale nie wyżej niż 150 cm, maksymalnie 40 cm od bocznego obrysu pojazdu, a wzajemna odległość między nimi nie może być mniejsza niż 60 cm.Światła mijania mają bowiem moc 110 W, a dzienne od 10 W do 42 W. Jest to kilkakrotnie mniej niż mijania, więc alternator nie powinien mieć problemów z prawidłowym naładowaniem akumulatora, a i zużycie paliwa nie powinno wzrosnąć. Również mając ksenony warto zamontować takie światła, gdyż oszczędzamy bardzo drogie żarówki, które jak się okazuje nie są tak trwałe jak obiecują producenci. Źródło wiadomości : http://www.motofakty.pl/artykul/swiatla_do...y_dziennej.html Więc taki regulator świateł dziennych można by założyć na halogeny Właśnie ostatnio wydziałem nową Skodę i chyba też miała fabrycznie zrobione w halogenach, ale nie jestem pewien na 100% Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
grooha Opublikowano 29 Lipca 2009 Udostępnij Opublikowano 29 Lipca 2009 Masz chyba stare żródło informacji , od jakiegoś już czasu nie muszą się palić z tylnymi światłami. pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
witman Opublikowano 29 Lipca 2009 Udostępnij Opublikowano 29 Lipca 2009 Oczywiście masz rację, że w tyłu nie muszą się świecić, ja przytoczyłem tylko artykuł.W autach co mają tak zrobione fabrycznie też z tyłu nie świecą. U mnie jest tak zrobione, że z tyłu się nie świecą jedynie dla świętego spokoju świecą się po lewej i prawej stronie czerwone LEDy, taki mały bajerek Natomiast cała reszta co by się świeciła ze światłami mijania jest wyłączona.Podświetlenie tablic, dodatkowe podświetlenie wnętrza, klawiszy itp... jest ciemna. [ Dodano: 2009-08-30, 21:09 ] http://bogulo2.blox.pl/2009/07/Swiatla-dzienne.html Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Tazesz Opublikowano 31 Sierpnia 2009 Udostępnij Opublikowano 31 Sierpnia 2009 Dodam że światła do jazdy dzienne powinny posiadać moc od 400 do 800 kandeli patrz na forum megane II http://megane.com.pl/viewtopic.php?t=15401 dalej opowiem jak sprawdzę ich wartość POZDRAWIAM Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.