pawel_m Opublikowano 28 Września 2007 Udostępnij Opublikowano 28 Września 2007 witam przede mna wymiana plynu chlodnieczego w mojej megance, sprawa dla mnie zupelnie nowa, jezdze nia dopiero 2 miesiace i dopiero sie dokladnie poznajemy... pytanie: czy probowac robic to na wlasna reke czy jechac do mechanika? jesli nie wymaga to jakis specjalnych umiejetnosci to chetnie sambym sie tym zajal, pewnie 50 zl za wymiene zostanie mi w kieszeni, albo nawet wiecej - nie znam cennika prosilbym ew. o jakies wskazowki co i jak szukalem po necie ale nie udalo mi sie nic znalezc dokladniejszego, jakis redaktor w artykule stwierdzil ze lepiej udac sie z tym do mechanika, ale ja jesli tylko mozna to wolalbym sobie zaoszczedzic pozdrawiam pawel Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
P_r_z_e_m_o Opublikowano 28 Września 2007 Udostępnij Opublikowano 28 Września 2007 Ściągnij sobie sam naprawiam z serwera FTP jest tam napisane jak wymienić płyn łącznie z procedurą odpowietrzenia. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pawel_m Opublikowano 28 Września 2007 Autor Udostępnij Opublikowano 28 Września 2007 serwer ftp znalazlem, przeszukalem ale jakos nie widze tego pliku, albo okularow potrzebuje albo gdzies znikl... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. zdunman Opublikowano 28 Września 2007 Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. Udostępnij Opublikowano 28 Września 2007 [Cięcie] Może przyda Ci sie to.... ;-) Jeszcze raz, radzę przeczytać regulamin forum - Prezes 3 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pawel_m Opublikowano 28 Września 2007 Autor Udostępnij Opublikowano 28 Września 2007 mistrzostwo swiata panie szanowny! znalazlem rowniez to czego szukalem!!! dziekuje za pomoc p Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
CareK Opublikowano 13 Października 2007 Udostępnij Opublikowano 13 Października 2007 I jak tam Pawle, wymieniłeś płyn bez żadnych problemów? Wg książki? Ja właśnie w następnym tygodniu muszę wymienić, bo dowiedziałem się, że była dolewana woda w lecie. Tylko boję się za to zabierać, bo nie wiem czy mi jakieś problemy nie wyskoczą. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pawel_m Opublikowano 14 Października 2007 Autor Udostępnij Opublikowano 14 Października 2007 hejka niestety jestem w ostatnich dniach dosc zagoniony i jeszcze tego nie zrobilem, ale juz w pon dzwonie do mechanika i sie umawiam z nim konkretnie na najblizszy termin ze wstepnych ustalen powiedzial ze nie wezmie wiecej niz 50 zl wiec potraktuje to jako lekcje pogladowa i nastepny raz bede probowal sam... w sumie to chyba nie tak drogo... tez sie boje sam za to troche zabrac z tych samych powodow a ksiazke to mi zoncia drukuje w pracy hehe, bede mial wkrotce cala... p Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
CareK Opublikowano 14 Października 2007 Udostępnij Opublikowano 14 Października 2007 Aha. Ja jutro chyba odwiedzę serwis, bo u nas w Krośnie mechanicy to o dupę rozbić, a nie chcę mieć potem problemu tak jak niektózy tutaj na forum, że im nie grzeje. Sam raczej specem od napraw również nie jestem. Ktoś wie ile kosztuje 1l płynu chłodniczego do naszego auta? Glaceol RX typ D Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pawel_m Opublikowano 14 Października 2007 Autor Udostępnij Opublikowano 14 Października 2007 ja za 6 l. Dynagel-u 1000 zaplacilem ok 52 zl 1 l to koszt ok 12 zl p Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
CareK Opublikowano 14 Października 2007 Udostępnij Opublikowano 14 Października 2007 Czyli 100 zł około za 8l Glaceolu. Ciekawe ile w serwisie sobie za robotę policzą. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
zdunman Opublikowano 16 Października 2007 Udostępnij Opublikowano 16 Października 2007 A ja kupiłem Borygo w markecie bo nie sądzę, żeby Borygo różniło sie od Dynagel-u 1000 i jedno i drugie ma nie zamarzać w zimę ;) W dodatku kupiłem różowe Borygo a nie zielone EKO. Dla mnie to tylko chwyt marketingowy. Na butelce Borygo EKO napisane jest, że chroni aluminium i miedź itp., a na różowym Borygo napisane jest, że chroni chłodnice itp. a z czego zrobiona jest chłodnica.... z aluminium ;) ;) Oczywiście nikogo nie namawiam, chciałem sie tylko podzielić własnym zdaniem z szanownym gronem użytkowników i życzyć zdrówka. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
CareK Opublikowano 16 Października 2007 Udostępnij Opublikowano 16 Października 2007 Byłem dzisiaj rano w ASO. Koszty płynu + robocizna - 154 zł. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pawel_m Opublikowano 21 Października 2007 Autor Udostępnij Opublikowano 21 Października 2007 wymienilem plyn chlodniczy, koszt 6 l. Dynagelu-2000 (nie 1000 jak wczesniej pisalem) - ok. 52 zl, koszt robocizny 40 zl, brak wyciekow jak na razie, oby tak dalej polecam mechanika - wporzadku facet p Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
vmax-r Opublikowano 29 Października 2007 Udostępnij Opublikowano 29 Października 2007 ...tu też się dopiszę Wymiana płynu to prościzna (przynajmniej w moim scenicu). Czekam aż ostygnie silnik, odkręcam korek zbiornika wyrównawczego. Podstawiam w okolice chłodnicy miskę i zdejmuję dolny wąż który przychodzi do chłodnicy... mamy małą niagarę Dalej wymieniałem termostacik więc odkręciłem obudowę - też poleciało. Jakoże czyściłem nagrzewnicę i znalazłem w niej jakieś gumowe farfocle, kuleczki(?!) to postanowiłem przepłukać/przedmuchać układ/blok silnika i chłodnicę. Zrobiłem to za pomocą węża ogrodowego i wody pod ciśnieniem który przytykałem w odpowiednie otwory. Płukałem tak długo aż cały szlam i syf wyleciał z kanałów... a było tego trochę. Potem poskładałem wszystko i nalewałem płyn przez zbiornik wyrównawczy, w miarę powoli aby powietrze przez odpowietrznik wyleciało... Może i coś robiłem nie tak jak ksiązka zaleca ale wszystko działa jak należy :P Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pawel_m Opublikowano 29 Października 2007 Autor Udostępnij Opublikowano 29 Października 2007 mnie mechanik nie plukal ukladu chlodniczego woda bierzaca - z tego jak to tlumaczyl to wprowadzajac wode do ukladu narazamy go na mozliwosc wdania sie rdzy w elementy. plyn chodniczy temu zapobiega moze nie ksiazkowo - ale w pewien sposob do mnie ta argumentacja przemawia co wy sadzicie o tym? pozdrawiam p Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.