[email protected] Opublikowano 16 Maja 2012 Udostępnij Opublikowano 16 Maja 2012 (edytowane) Takim preparatem zalecają psikać na parownik: preparat serwisowy Rozpuszczone zanieczyszczenia mają ściec przewodem odprowadzającym wilgoć, pytanie czy taki jest wogóle? I którędy psikać? Przez otwór po filtrze kabinowym. Ale czy tam aby nie mieści się nagrzewnica od ogrzewania. Mama jeszcze pytanko o ozonowanie, czy mogę taki zabieg wykonać sam używając domowego nwilżacza powietrz z funkcją ozonowania powietrza. Proszę tylko się nie śmiać :) Czy ten mały otworek na fotkach to odpływ skroplin z parownika? Edytowane 16 Maja 2012 przez [email protected] Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
gochu Opublikowano 16 Maja 2012 Udostępnij Opublikowano 16 Maja 2012 (edytowane) Tak jest taki przewód. Gumowa rurka, zakońcona taką jakby zaślepką, leci z niej woda jak masz włączoną klimę.obrazek Możesz przez to popsikać, lub wyciągnać filtr kabinowy i popsikac tam. Warto zmienić filtr przy takiej operacji, jeśli ten co masz nie jest nowy. Tam nie mieści się nagrzewnica, może być co najwyżej "chłodnica" tzw. parownik i jego mozesz odgrzybić. Możesz wykonać ozonowanie, tylko wydaje mi się, że taki ozonator z nawilżaczem ma bardzo małą wydajnosć i nic to nie da, a tylko zawilgotnisz auto (musiałby to działć bardzo, bardzo długo). Poczytaj o ozonatorach, generatorach ozonu itp. Jak nieprzyjemnie pachnie to spróboj zrobić sam,a jak nie pomoże to warto podjechać na ozonowanie. Ja co drugi rok jeżdżę na przegląd klimy z oznowaniem, a co drugi sam dezynfekuję jakimś preparatem. O odgrzybianiu jest kilka wątków :) choćby tutaj Edytowane 16 Maja 2012 przez gochu Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
gojgien Opublikowano 16 Maja 2012 Udostępnij Opublikowano 16 Maja 2012 (edytowane) Gumowa rurka, zakońcona taką jakby zaślepką, leci z niej woda jak masz włączoną klimę.obrazek W megance i sceniolu II, a tego dotyczy temat, wygląda to inaczej jak na przedstawionym obrazku. Wylot skroplin jest nad aluminiową osłoną wydechu, której megi i sceniole I nie posiadają. Warto zmienić filtr przy takiej operacji Należy, wkładanie starego filtra po odgrzybianiu mija się z celem. Dlatego też w warsztatach od klimy nie odgrzybiają i nie ozonują jeśli nowego filtra na wymianę nie posiadasz albo na miejscu nie zakupisz. Co do preparatów, to nauczony doświadczeniami innych userów opisanymi na forum, jeśli sam to robię, to nie stosuję tych z rurkami wkładanymi w nawiewy. Już nie raz opisywano, że elektronika po takim zabiegu szaleje, choć producent preparatu zapewnia o jego neutralności dla auta. My nie mamy aut, mamy Renówki, a tu elektronika jest przysłowiową piętą Achillesa. Ja stosuję, pomiędzy odgrzybianiem w warsztacie przy przeglądach klimy, preparaty, które same się z pojemnika uwalniają pod wlotem obiegu wewnętrznego. Coś takiego: (aukcja i preparat pierwszy z brzegu dla przykładu) http://allegro.pl/bezinwazyjne-odgrzybianie-klimatyzacji-w-10-minut-i2332277070.html Auto pozamykane, silnik na wolnych obrotach, dmuchawa na najwyższych. I tak przez 10- 15 minut nawiew sobie to przepompowuje. Pojemnik warto postawić na rozciągniętej na podłodze folii, albo dywaniku gumowym z wyższymi rantami. Edytowane 16 Maja 2012 przez gojgien Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
gochu Opublikowano 16 Maja 2012 Udostępnij Opublikowano 16 Maja 2012 Wylot skroplin jest nad aluminiową osłoną wydechu, której megi i sceniole I nie posiadają. Zgadza się, jest aluminiowa osłona, rurka jest tak jakby nad nią, ale trochę z boku. Nie pamiętam juz dokładnie czy osłonę odginałem, czy też poluzowałem coś, w każdym bądź razie obrazek poglądowo wrzuciłem by wiadomo gdzie tego mniej więcej szukać. Ja trafiłem tam po wodzie z rurki. Jak kolega będzie szukał tej rurki to polecam zacząć na zimnym silniku :) Ten preparat z pierwszego posta polecają włożyć w rurkę odprowadzająca, więc tam raczej nie grozi zalanie czegoś (przy umiarkowanym pryskaniu), ale lepiej spryskać sam parownik, zrobisz to dokładniej, lub tak jak gojgien pisze. Kiedyś kupiłem coś do pryskania w nawiewy w MIi trochę przegiąłem, bo jak z piany się zrobiła woda to przy nawiewie na max krople wylatywały przez kratki i słychać było jak woda się przelewa. Trzeba było długo grzać by odparowało - więc rurek do nawiewów nie polecam. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mrarek Opublikowano 17 Maja 2012 Udostępnij Opublikowano 17 Maja 2012 (edytowane) ...nie stosuję tych z rurkami wkładanymi w nawiewy. Już nie raz opisywano, że elektronika po takim zabiegu szaleje, choć producent preparatu zapewnia o jego neutralności dla auta. akurat preparaty z rurką są tutaj najlepsze i wskazane. jeśli ktoś trafił nim w elektronikę to chyba ma dziurę w przewodach :)spływająca piana nie ma prawa dotrzeć do elektroniki, a wypełniona w kanałach jest najlepszym sposobem na oczyszczenie klimy, w przeciwieństwie do Ja stosuję, pomiędzy odgrzybianiem w warsztacie przy przeglądach klimy, preparaty, które same się z pojemnika uwalniają pod wlotem obiegu wewnętrznego. granata, który tylko odświeża i daje zapach na MAX kilka dni. nie ma się co bać stosować pojemnik z rurką, byle to był dobry preparat :) Edytowane 17 Maja 2012 przez mrarek Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
[email protected] Opublikowano 17 Maja 2012 Autor Udostępnij Opublikowano 17 Maja 2012 Dzięki za odpowiedźi. Napsikam tym Wurthem bezpośrednio na parownik po tym jak wyjmę filtr kabinowy, mam nadzieję że cały nadmiar wraz z "brudem" ścieknie bezpiecznie tą właśnie rurką. Jakiś zabieg "odgrzybiania" robiłem 2 razy w serwisie klmatyzacji - efektu nie zauważyłem:( Wkładali do auta mały parownik firmy Wynns, nalewali szklankę bezbarwnego płynu i to "parowało" 15 min. Jak czytam to ponoć bez porządnego odgrzybienia parownika całea reszta zabiegów nie ma sensu. P.S. Nie zależy mi na zapachnieniu auta wanilią lub jakimś tandetnym zielonym jabłuszkiem - mam w aucie ciągle fajny "fabryczny zapach" i jestem z neigo bardzo zadowolony. Dezynfekcja powinna być wg. mnie bezwonna. P.S.2 Wymiana filtra kabinowego oczywiście po tym zabiegu obligatoryjna! Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mrarek Opublikowano 17 Maja 2012 Udostępnij Opublikowano 17 Maja 2012 spokojnie możesz psikać w wyloty i w obudowę filtra :) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
gojgien Opublikowano 17 Maja 2012 Udostępnij Opublikowano 17 Maja 2012 jeśli ktoś trafił nim w elektronikę to chyba ma dziurę w przewodach Teoretycznie racja, jednak zamieszczone na forum posty (i to kilka) temu przeczą. Nie dociekałem co było tego powodem jednak wolę nie ryzykować. Szczególnie, że tamte problemy dotyczyły meganek I z ręcznymi klimami, a w sceniolu II z automatyczną klimą jaką posiadam, cały moduł nawiewu jest bardziej silniczkami i innymi duperelami naszpikowany. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mrarek Opublikowano 17 Maja 2012 Udostępnij Opublikowano 17 Maja 2012 to prawda :) należy jednak zawsze wziąć dużą poprawkę, że na forum zdecydowanie najczęściej piszą ci, którzy mają problemy niż ci, którzy ich nie mają :) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Yetiq Opublikowano 17 Maja 2012 Udostępnij Opublikowano 17 Maja 2012 (edytowane) Osobiście przerabiałem awarię zamka centralnego w Megane II po psiknięciu w kratki nawiewu. Na szczęście po całkowitym wyschnięciu (tzn. za 2 dni) wszystko wróciło do normy. Nie polecam odgrzybiania przez kratki nawiewu. Przy okazji chciałem spytać, czy w Scenic II ph II piankę do dezynfekcji klimy rozpylamy w miejscu filtra przeciwpyłkowego po jego wyjęciu, czy w jakieś inne miejsce? Edytowane 17 Maja 2012 przez Yetiq Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mrarek Opublikowano 17 Maja 2012 Udostępnij Opublikowano 17 Maja 2012 Osobiście przerabiałem awarię zamka centaralnego w Megane II po psiknięciu w kratki nawiewu. jest to jakoś razem zblokowane? Przy okazji chciałem spytać, czy w Scenic II ph II piankę do dezynfekcji klimy rozpylamy w miejscu filtra przeciwpyłkowego po jego wyjęciu, czy w jakieś inne miejsce? w kratki, w obudowę filtra i można też do rurki odpływowej Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kataryniarz Opublikowano 17 Maja 2012 Udostępnij Opublikowano 17 Maja 2012 (edytowane) W serwisówce z tego co pamiętam zabraniają psikania przez kratki :) Edytowane 17 Maja 2012 przez kataryniarz Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
gojgien Opublikowano 17 Maja 2012 Udostępnij Opublikowano 17 Maja 2012 jest to jakoś razem zblokowane? A czy to do końca wiesz co jest przez CAN przesyłane i co na tej podstawie komputer odcina jako potencjalnie uszkodzone??? Enigma nawet dla elektryków samochodowych, co dopiero dla zwykłych użytkowników jak my. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Yetiq Opublikowano 17 Maja 2012 Udostępnij Opublikowano 17 Maja 2012 Nie wiem, czy jest jakoś zblokowane. W każdym razie przewody nawiewów są wciskane jeden w drugi, co widać po ściągnięciu schowka w megane II (przewody odprowadzające nawiew do wylotów pod fotelami). Połączenie to nie jest w 100% szczelne, więc pianka może szczelinami wypłynąć i napaskudzić w elektronice. Mój problem w poprzednim autku sam się na szczęście rozwiązał, ale nawet pod groźbą tortur nic w kratki nawiewu nie psiknę, czy nie wleję. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mrarek Opublikowano 17 Maja 2012 Udostępnij Opublikowano 17 Maja 2012 OK - w meganie nie wiem, jak to idzie :) nie nalegam :) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.