Woytus Opublikowano 10 Grudnia 2012 Udostępnij Opublikowano 10 Grudnia 2012 Witam. Spotkał mnie następujący problem. Gdzieś na początku roku 2012 w okolicach lutego pojechałem do ASO w Poznaniu na takie sprawdzenie co i jak z autkiem i wykryto wyciek jak to mi wtedy powiedziano przez telefon i później wykazana na FV wyciek z „bloku wypływu płynu chłodzącego”. Naprawa to wymiana uszczelki za 150,00 PLN + robocizna za 100,00 PLN. Zgodziłem się i szybko się uwinęli. Minęło ponad pół roku i pojechałem na przegląd na 90 tys. do innego ASO. Poza przeglądem i wymianą olejów , filtrów, dostałem telefoniczną informację że mam wyciek obudowy termostatu. Na początku w ogóle tego nie skojarzyłem z naprawą z początku roku. Pan z ASO zaproponował mi ze uszczelka do tego bloku kosztuje ponad 200,00 PLN i że uszczelnią mi to na silikon (koszt operacji 118,00 PLN). Pomyślałem, że takie rzeczy w ASO proponują i się spytałem czy to na pewno dobre rozwiązanie i słyszałem że to nic dziwnego i że takie rzeczy się robi. Więc OK. Niech zrobią. Przy odbiorze autka, miałem się pytać gdzie się znajduje ta obudowa termostatu, ale pana od telefonu już nie było a asystentka, która mi autko wydawała nie miała pojęcia gdzie to się znajduje. O temacie bym zapomniał jakby nie wyciek, który zauważyłem dwa tygodnie po przeglądzie. Zacząłem drążyć temat skąd to cieknie i okazało się że cieknie to z obudowy termostatu, czyli to co kleili na silikon, ale wtedy mi zaświtało że na początku roku miałem też coś robione z jakimś wyciekiem. Zajrzałem w FV z lutego i okazało się po nr części uszczelki że robili mi to samo. Teraz chce znaleźć dobre rozwiązanie. Każde ASO części/ czujniki/ podzespoły nazywa sobie jak mu najdzie na usta. Skąd użytkownik autka ma wiedzieć o co chodzi. Jeżdżę do ASO aby było profesjonalnie i dobrze, ale widać że nie jest. Zapłaciłem za tą samą usługę dwa razy w ciąg 8 miesięcy. Pierwszy raz nowa uszczelka a drugi raz jak polecił kierownik ASO na silikon. ASO powinno sprawdzić w historii że było to już robione i powinni mi dać znać aby jechał do pierwszego ASO i zażądał naprawy gwarancyjnej (1 rok gwarancji jest na takie naprawy). Zapłaciłem dwa razy i nadal mam wyciek. Co dalej z tym zrobić? Jak pojadę do pierwszego ASO powiedzą mi że było lepione silikonem i po gwarancji. Jadę dziś po pracy do drugiego ASO się kłócił i zobaczymy co powiedzą. Sprawa nadaje się do Renault Polska. Jak każde ASO nazywało części tak samo nie było by problemu. Poniżej fotki o co dokładnie chodzi, aby nikt więcej się nie pogubił. Co o tym sądzicie i jakie macie zdanie na ten temat ?? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
tom2125 Opublikowano 10 Grudnia 2012 Udostępnij Opublikowano 10 Grudnia 2012 (edytowane) Jeżeli dobrze zrobione odpowiednim silikonem wysokotemperaturowym np.czerwonym to musi trzymać.Nie zapominaj,że ASO to nie,,bogowie motoryzacji'', trafiają się więksi dyletanci niż ci którzy do nich przyjeżdżają z usterką. Silikonem miałem uszczelniane 2 termostaty w poprzednich autach bo za daleko do sklepu po uszczelkę było...trzymało jak fabryczne. Edytowane 10 Grudnia 2012 przez tom2125 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Krzychu Opublikowano 10 Grudnia 2012 Udostępnij Opublikowano 10 Grudnia 2012 Uszczelnianie silikonem to częsta praktyka, tylko musi być to odpowiedni silikon. We Fiacie Tipo też mi uszczelniali na silikon (czerwony), ale to nie było ASO Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.