damianmlo Opublikowano 8 Lutego 2013 Udostępnij Opublikowano 8 Lutego 2013 (edytowane) Witam, Mam ogromny problem ze swoim cabrio, w listopadzie miałem nieciekawą przygodę, a mianowice obróciła mi się panewka i zatarł się silnik, po namyśle postanowiłem wymienić silnik (od laguny 2006 rok), filtry, nowe panewki na wał, nabicie klimy, olej i inne duperele. Przed zainstiałą sytuacją auto paliło w mieście ok. 7,8 l/100km, trasa 4,5-5,5/ l00km (spalanie średnie), teraz jestem jakieś 2 tygodnie po naprawie i spalanie w trasie przy 110-120 km/h 6,6 l/100km, miasto - tragedia 14,8-18,0/100km. Zatankowałem 15 litrów, jazda po mieście do sklepu, zabrać kobietę, podjechać do pracy i po niecałych 3 dniach miałem pusty zbiornik. Na co to może wskazywać? Czy mechanicy coś spieprzyli, bo nie wiem jak z nimi rozmawiać? Pozdrawiam Edytowane 11 Lutego 2013 przez damianmlo Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
aston76 Opublikowano 8 Lutego 2013 Udostępnij Opublikowano 8 Lutego 2013 Zatankowałem 15 litrów, Zatankuj do pełna. Przejedź z 200-300km i zatankuj ponownie i wtedy będziesz wiedział ile tak naprawdę pali silnik. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
damianmlo Opublikowano 8 Lutego 2013 Autor Udostępnij Opublikowano 8 Lutego 2013 Tankowałem do pełna na trasę i spalanie wynosiło 6,6/100, po powrocie do miasta po 2-3 dniach jazdy po mieście spalanie z 6,6 średniego skoczyło do 10,8/100 więc wydaje mi się, że to nie jest normalna sytuacja tylko podwyższało się z 6,6/100, po resecie średniego spalania pokazuje te 15-18 litrów. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
aston76 Opublikowano 8 Lutego 2013 Udostępnij Opublikowano 8 Lutego 2013 Proponuję nie wierzyć spalaniu z kompa. U mnie też jak przejadę trasę to spalanie jest benzyny 6,5l/100km według kompa a po jeździe w mieście spalanie wzrasta do 8-9l/100km. Proponuję posprawdzać czy przypadkiem nie blokuje się, któreś z kół. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
damianmlo Opublikowano 8 Lutego 2013 Autor Udostępnij Opublikowano 8 Lutego 2013 Nie będę więcej przedrzeźniał przedmówcy :) Gdybym ja miał na kompie 8-9/100 to bym nie narzekał, właśnie wróciłem z miasta i na odcinku ok. 3km (po resecie kompa) na ciepłym silniku zjadł mi litr ropy. Wątpie żeby to było normalne. Kolejny problem to wibracje silnika które przenoszą mi się do kabiny. Mechanik jak twierdzi poduszki są do wymiany razem z dwumasą i tak zastanawiam się czy na to pierwsze czy na to drugie chcą mnie naciągnąć. Poza tym na poprzednim silniku spalanie było na poziomie 7.8l/100 w tym samym aucie przy tym samym stylu jazdy więc coś musi być nie tak. Pytanie tylko co? Regulamin pkt.5.13 - cytowanie P_r_z_e_m_o Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pasek Opublikowano 8 Lutego 2013 Udostępnij Opublikowano 8 Lutego 2013 Raczej chce hurtem wymienić przyczyny wibracji i skasować 3000zł. Co do powyższego to sprawdź wtryski Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
damianmlo Opublikowano 8 Lutego 2013 Autor Udostępnij Opublikowano 8 Lutego 2013 Tylko czy to możliwe, że te same wtryski w innym słupku są powodem tak dużego spalania? Silnik po usterce został wymieniony na drugi, ale bez osprzętu który został mój. Wcześniej takiego problemu ze spalaniem nie miałem, a wczoraj o godz. 17 zdążyłem wlać 10 litrów celem "sprawdzenia", zrobiłem max. 50 km, a komputer pokazuje 90 do zrobienia, a spalanie po każdym odpaleniu staje się większe. Dochodzi nawet do 22 litrów/100. Tak mnie irytuje ta sytuacja, że te paliwo chyba musi się za mną lać żeby auto tyle paliło. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
aston76 Opublikowano 8 Lutego 2013 Udostępnij Opublikowano 8 Lutego 2013 (edytowane) Kolego Damianmlo zrozum jedna rzecz jak skasujesz przebiegi i spalanie, to komputer oblicza spalanie właśnie od tego momentu. I u mnie wtedy komputer pokazuje spalanie jak jadę w korku w mieście od 16 do 20l/100km. Wszystko zależy od przebiegu i czym większy tym mniejsze pokazuje spalanie. Osobiście tankuję do pełna i według kompa mogę przejechać na trasie do 1000km po tankowaniu przy spokojnej jeździe do 100km/h., a w mieście gdzie prędkość średnia wychodzi 25km/h - 30km/h na tej samej ilości paliwa wychodzi tylko 600-700km. Edytowane 8 Lutego 2013 przez aston76 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
damianmlo Opublikowano 8 Lutego 2013 Autor Udostępnij Opublikowano 8 Lutego 2013 Nie będę więcej przedrzeźniał przedmówcy :) Ja zdaję sobie sprawę z tego, że komputer jest omylny, to jest wręcz oczywiste. Rozumiałbym to gdybym nie musiał tankować 10 litrów robiąc 50 km po mieście, rozumiesz? Wlewam przykładowo 10 litrów, w 2 dni robię 50 km, a trzeciego dnia mam rezerwę która po kilku kilometrach przestaje pokazywać jakiekolwiek kilometry tj. ---- i dawaj na stacje paliw lać znowu 10 litrów na 2 dni. Regulamin pkt. 5.13 - cytowanie P_r_z_e_m_o Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
aston76 Opublikowano 8 Lutego 2013 Udostępnij Opublikowano 8 Lutego 2013 (edytowane) Rozumiem, ale weź pod uwagę że diesel długo się rozgrzewa i potrzebuje paliwa aby wytworzyć ciepło. A jak jeździsz na krótkich odcinkach w mieście, to jest możliwe, że nie zdąży osiągnąć swojej temperatury roboczej. Jeszcze sprawdź czy przypadkiem nie masz przecieków przy wtryskach. Edytowane 8 Lutego 2013 przez aston76 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
damianmlo Opublikowano 10 Lutego 2013 Autor Udostępnij Opublikowano 10 Lutego 2013 (edytowane) A jak wyeliminowac problem wibracji? Sporo na ten temat czytałem i przyczyn może być wiele, wtryski, dwumasowe koło, poduszki, a nawet padnięta świeca. Jak teraz określić skąd te wibracje pochodzą? Na zimnym silniku są dużo większe, na kierownicy czuję takie mrowienie, po wcisnieciu pedału gazu i podniesieniu obrotów wibracje praktycznie ustępują. W środku słychać delikatne wibracje kokpitu. Po podniesieniu maski silnik wydaje taki nieprzyjemny dźwięk i nie jest stabilny. Wydaje mi się, choć to przypuszczenia, że pochodzi z lewej strony stojąc przodem do auta. Wpakowalem w remont auta 10 tyś więc nie chcialbym teraz robić wszystkiego co mogłoby wskazywac na wibracje. P.S - 3 dni jazdy, ok. 100 km zrobione po mieście, spalenie średnie 21,8/100 i rośnie. Gdzie szukać problemu? Bo 1.9 dci pali mi tyle co audi tt z wirusem na 280 hp.. Edytowane 10 Lutego 2013 przez damianmlo Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
aston76 Opublikowano 10 Lutego 2013 Udostępnij Opublikowano 10 Lutego 2013 (edytowane) Tak jak pisałem na początku. Zatankuj do pełna i dopiero sprawdzaj spalanie. Bo jazda po mieście nie jest równa. Jak jeździsz krótkie odcinki po mieście z częstym odpalaniem, w korkach i na mrozie to może być większe. Edytowane 10 Lutego 2013 przez aston76 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
damianmlo Opublikowano 10 Lutego 2013 Autor Udostępnij Opublikowano 10 Lutego 2013 Może ktoś jeszcze się na ten temat wypowie? Ktoś miał takie cyrki, że komputer mu wyświetla średnie spalanie (nie mówię tu o chwilowym) ponad 20 litrów przy ekonomicznej jeździe? Druga sprawa co z tymi wibracjami? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
gojgien Opublikowano 11 Lutego 2013 Udostępnij Opublikowano 11 Lutego 2013 Rozrząd masz dobrze zrobiony?? Nie masz przesunięcia o 1 ząbek na pasku?? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
damianmlo Opublikowano 11 Lutego 2013 Autor Udostępnij Opublikowano 11 Lutego 2013 W jaki sposób mogę to stwierdzić? Mechanik ze mnie jak z koziej wiecie co dalej.. :) Aczkolwiek wykluczałbym tą przypadłość ze względu na to, że te wibracje były już przed remontem, tj. wymianą silnika. Po wymianie mechanik wymienił wszystkie filtry, olej, rozrząd z pompą wody, panewkami na wale korbowym etc. Wcześniej też były te wibracje (na silniku który uległ zatarciu - obróceniu panewki) lecz wibracje były mniejsze. Jak domniemam dlatego, że był to wrzesień i były wyższe temperatury. Zastanawiam się nad wymianą prawej poduszki (tej od strony pasażera) tylko nie wiem czy to coś pomoże. Mechanik twierdzi, że do wymiany są bezwzględnie poduszki i dwumasa - tu twierdzi, że sprzęgło się ślizga. Inny mechanik poradził w tej kwestii próbę ruszenia z 5-tki, jeśli auto ruszy tzn, że sprzęgło się ślizga, jak zgaśnie to znaczy, że jest ok. W efekcie tej próby auto zgasło więc hipotetycznie powinno być wszystko ok, ale wibracje są dalej i chciałbym się z nimi uporać. Czy da się stwierdzić na oko czy wtryski są ok bez ich demontowania? Na oko jedynie mają taki nalot z rdzy, ale żadnych wycieków nie zauważyłem, wymieniłem również turbo na fabrycznie nowe i mam wrażenie, że auto ma jakoś mniej mocy. Może to efekt długiego czekania na auto i jazdy czymś o ponad dwukrotnie większej mocy - sam nie wiem. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.