Skocz do zawartości

Nasza strona utrzymywana jest wyłącznie z reklam. Dlatego prosimy o wyłącznie AdBlocka w przeglądarce podczas korzystania z witryny https://megane.com.pl

Sklep z częściami samochodowymi iParts.pl

Zaloguj się, aby obserwować  
ciki

Megane II phI Projekt Lusterek składanych elektrycznie - Megane II

Recommended Posts

Hej

Wpadłem na pomysł zainspirowany manualem gojgien'a zrobienia Lusterek składanych elektrycznie. Z tym że, nie mam HF w samochodzie więc moje lusterka są tylko sterowane elektrycznie, ale że jestem baran to się uparłem i mam zamiar to zrobić namierzyłem na alledrogo dwa lusterka elektryczne i podgrzewane za cenę która jestem w stanie zaakceptować. Za jednym zamachem i podgrzewanie i składanie. Projekt obecnie jest na etapie konsultacji społecznych oraz zakupie części . Składanie chcę oprzeć dokładnie na pomyśle gojgien'a tylko bez opcji powrotu do ustawień fabrycznych bo tak owego nie ma. Podgrzewanie chce zrobić nie tak jak fabrycznie zvtylnącszyba a zrobić to czasowo na przekaźniku czasowym który nawet gdy napięcie jest podawane to przekaxźnik sie wyłączy po określonym czasie. Wiem roboty jest sporo bo trzeba ciągnąć kable z jednych drzwi do drugich wyciągać kostki itp. Ale jest to do zrobienia i nawet chce to zrobić od tak bo lubię.

Pytanie co wy o tym myślicie ?? Jakieś sugestie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Do automatycznie składanych lusterek nie jest Ci potrzebne HF ale zamki zamykane elektrycznie z karty (to mają i sceniole i megany, także te bez HF) oraz lusterka z silniczkami i przekładniami do ich składania, w ich podstawach.

Nie każde lusterko zwane elektrycznym takie posiada. Zazwyczaj są to lusterka z elektrycznie sterowaniem szkłem (na boki i w pionie) Lusterka składane są zazwyczaj opisane jako elektryczne, podgrzewane i składane.

Takie musisz zakupić.

 

Można to zrobić z zastosowaniem tego układu jaki opisałem w tym temacie: http://megane.com.pl/topic/2589-mii-sii-automatycznie-skladane-lusterka/ i mam u siebie już ponad rok.

Nie musisz jednak w takim przypadku brać zasilania z pod przełącznika regulacji lusterek, bo nie masz tam pozycji składanie. (stały + i - bierzesz skądkolwiek z drzwi)

Nie musisz w takim razie też nic przecinać, bo nie powinno tam być takich przewodów do przecięcia biegnących do lusterek. (a jeśli są to odciąć i do nich sie wpiąć z ODPL + i ODPL-)

Nie musisz podłączać przewodów oznaczonych jako linie "KK" (na płytce styki MAN k5/k6) (to przejecie kontroli manualnej nad automatem ale nie masz takiej pozycji na przełączniku)

Nie musisz wstawiać przełącznika hebelkowego, a linie "+ / - ODPŁYW DO SILNIKÓW AUTOMAT" skierować bezpośrednio do obydwu silniczków składania lusterek.

Nie musi także być jednego z przekaźników monostabilnych, tego oznaczonego PK MON1, a jego odpowiednie styki na płytce zmostkować ze sobą, mostkujesz ten z PL1 do PL3 i PL2 do PL5, (zaznaczone elipsą)

albo prościej- przewody niebieskie łączysz nie do PL3 PL5, tylko z PL6 do ODPL+, a PL4 do ODPL-. Szare od PL1 i PL2 do ODPL +/ - wówczas są niepotrzebne, tak samo jak całe gniazdo i ścieżki do PK MON1. (przekreślone żółtymi X)

 

Nie opłaca mi się robić nowego schematu do takiego rozwiązania.

Tu na żółto wprowadzone zmiany połączeń na oryginalnej płytce:

thumb_hosting_zdjec_1373555797__plytka3_-_kopia.png

Płytkę wówczas można skrócić z lewej strony, przenosząc 4 styki C.ZAM A/B i ZAP +/- na swoje ścieżki ale bliżej PK MON2

thumb_hosting_zdjec_1373559450__plytka3_-_kopia.png

Będzie wówczas wielkości pudełka zapałek.

I przeróbka ogólnego schematu na Twoje potrzeby:

thumb_hosting_zdjec_1373555170__przechwytywanie.jpg

 

Poprawki wprowadzane na szybko, można powiedzieć na kolanie zakreślane.

Właśnie w ten sposób mam to zamiar zrobić u syna w sceniolu II Ph I z 2004 roku, jak się na to zdecyduje i sobie zakupi odpowiednie lusterka z silniczkami składania, albo same przekładnie z takich lusterek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

To akurat najmniejszy problem, podobnu układ stworzyłem do podgrzewacza paliwa, więc zrobienie druiego też nie powinno być problemu. COś czego nie mogę przeskoczyć to grznie tych lusterek chcę to zrobić w pełnym automacie czyli włączenie/wyłączenie bez ingerecji kierowcy w co kolwiek tylko chcę zastosować zależność temperaturową czyli grzanie lusterek włączasię tylko gdy temperatura na zewnątrz spadnie poniżej powiecmy -2st C wtedy lusterka są grzane przez określony czas powiecmy 10 min i się wyłaczaja. Myśląłem nad rozwiązaniem jak jest w świecach żarowych, że im temperatura niższa tym czas dłuszy, ale doszedłem do wniosku, że to jest bardzo trudne ponieważ musiał by już tym sterować jakiś układ, a ja chcę zrobić to w możliwie najprostrzy sposób. Dlatego chcę dać tylko jedną zależność progową coś typu przekaźnik który przełącza styki od przykładowych -2stC. Funkcja czasowa była by oparta na przekaźniku KLIK

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Przy +5 i wilgotnej pogodzie lusterka też czasami potrzebują podgrzania, by się osuszyć i pozbyć zaparowania. Ja bym tu nie kombinował zbyt aktywnie i podpiął to jednak pod przycisk (sterowanie) ogrzewania szyby tylnej. Tak jak jest to fabrycznie zrobione. Ta szyba już fabrycznie ma czasówkę, która ja wyłącza.

Przy opcji jaką sobie wymyśliłeś, to po ustalonym czasie ogrzewanie lusterek się wyłączy ale na zewnątrz nadal będzie te progowe -2 albo mniej, więc taki automat znowu załączy grzanie szkieł, choć już będą suche i ciepłe.

Edytowano przez gojgien

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ok a orietujesz się czy po zakupie lusterek elektrycznie składanych podłączenie będzie na zasadzie wyjecia i włożenia wtyczki czy trzeba będzie przekładać piny w kostkach tak by dostosowąc obecną instalacje do nowych lusterek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Trudno mi zgadywać co tam masz. Zdemontuj prawe lusterko i popatrz w kostkę, jeśli z tej strony masz 9 pinów i podłączonych do nich przewodów na 10 możliwych, to masz instalację przygotowaną pod lusterka elektrycznie składane. W sceniolu II z przygotowana instalacją powinno w tej wtyczce być 10 przewodów i pinów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nie chodzi mi o to czy jest taka instalacja. Tylko czy np w elektrycznie składanych jest inna kolejność pinów niż w tych tylko elektrycznie regulowanych. Np :

lusterka elektrycznie regulowane pin

1- plus

2= masa

lusterka elektrycznie składane pin

1=masa

2=plus

Podaje to jako przykład nie wiem czy tak jest w rzeczywistości

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Na przykładzie sceniola II i jego lusterek śmiem twierdzić, że piny rozmieszczone są tak samo, a tylko w tych uboższych brak 3 sztuk z 10 możliwych. Sa piny w górnym rzędzie od 1 do 5 oraz w dolnym 6 i 10.

Za składanie lusterek odpowiadają 7- 8- 9, bo sceniol do przekładni ma poprowadzone 3 przewody, żółty, biały, i zielony.

thumb_hosting_zdjec_1374180186__img_0066.jpg

Meganka tylko 2, bez białego i prawdopodobnie będą to piny 7 i 9. 8 powinno być wolne.

thumb_hosting_zdjec_1374180124__img_0084.jpg

Cała ta numeracja pinów jest w tym wypadku umowna, prawidłową należy odczytać z kostek albo schematów.

(fotki znalezione w internecie, gdzieś w chomikowni)

Edytowano przez gojgien

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Schematy mówią że nie będzie potrzeby z zamiano pinów bo powinno być tak samo co poaże praktyka to się okarze. Jeszcze pytanie techniczne ja odbywa się składanie i rozkładanie lusterek prąd który składa lustera musi być odwrotnie spolaryzowany do prądu który otwiera czy taka zamiana odbywa się gdzieś w silniku lusterek a prąd zawsze płynie w tym samym kierunku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Zmiana polaryzacji na przewodach biegnących do silniczków i jest to zmieniane mechanicznie, (ręcznie) na oryginalnym przełączniku regulacji lusterek. Jest do tego dodatkowa pozycja, przeciwległa do pozycji zero- neutralnej.

Przy układzie jaki zrobiłem, steruje tym również przekaźnik PK3 bistabilny, sterowany impulsem do centralnego zamka, jeśli jest włączona opcja automat.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ok powoli rozszyfrowuje twój schemat. Pewnie i tak zrobie po swojemu bo stranie nie lubie kopiować czyiś rozwiązań bo potem nie dokońca je rozumiem i jak przychodzi do montażu i ewentualnej naprawy usterki to mam problem. Muszę opracować swój sposób który będzie bazował na twoim który będę cały znał i rozumiał.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Tego prościej już chyba zrobić nie można chcąc mieć działanie zgodne z zakładanymi wymogami. Jeśli dobrze polutujesz i podłączysz, to w tym układzie nawet nie ma się co zepsuć. To nawet nie moja opinia, choć sam tak uważam, a pewnego elektronika z W-wy. W Twoim wypadku potrzebujesz tylko 2 przekaźników wzajemnie pomiędzy sobą połączonych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Myślałem jeszcze nad jakimś przyciskiem w zasięgu kierowcy bym podczas jazdy mógł złożyć lusterka. Najlepiej by było zrobić pod jednym przyciskiem chwilowym naciskamy lusterka się składają naciskamy drugi raz lusterka się rozkładają. Bo warszawskie uliczki czasem tego wymagają zwłaszcza te w centrum

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

W takim razie robisz płytkę w oryginale, z 3 przekaźnikami, bez przeróbek pokazanych żółtym kolorem i podłączasz linie KK przez przełącznik podwójny, gdzie łączysz albo rozłączasz obydwa przewody równocześnie z odpowiednio podanym stałym plusem i masą.

później wstawię tu odpowiednio poprawiony schemat połączeń, muszę jednak najpierw sprawdzić jak to jest na przełączniku sterowania lusterkami w sceniolu syna, gdzie nie ma fabrycznych składanych elektrycznie

Edytowano przez gojgien

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Z tym, że jeśli ma być to przycisk chwilowy to przekaźnik nr 3 trzeba by było zaminić z monostabilnego na bistabilny i wtedy by to mogło zadziałać.

Edytowano przez ciki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Sterowanie tymi bistabilnymi odbywa się przez zmianę polaryzacji, więc kolejne klikniecie w przycisk nie spowoduje jego przestawienia w pozycje początkową.

Musiałbyś tu ingerować w bebechy przekaźnika, usuwając diodę ze środka lub zastosować inny, co podniesie koszty o jakieś 45 zł i zwiększy go gabarytowo o 300%. Sam przekaźnik jest 2 razy większy jak cały układ.

Wobec tego ja bym zastosował odpowiedni typ przełącznika, w tym układzie bistabilny, a przekaźniki i płytkę pozostawił jak jest obecnie. Różnica w cenie znikoma, kilka groszy jeśli w ogóle jakaś będzie, bo koszty zrównają się z zastosowanym przełącznikiem hebelkowym. Ba, może nawet taki sam być zastosowany z gumową osłonką przeciw zamakaniu zabudowany gdzieś w uchwycie zamykania drzwi jak to zabudował kol. DrNO

Ponadto niekorzystne by było przy takim zastosowaniu przekaźnika bistabilnego PK1, jakbyś wyłączył zapłon bez ponownego naciśnięcia przycisku. Wysiadając z auta i klikając w zamykanie zamków lusterka się otworzą a w czasie otwierania auta znowu pozamykają. Będzie to efekt pozostania bistabilnego w położeniu 2, przy monostabilnym sam odpadnie po zaniku zasilania zapłonu.

Zamiana obecnego jedynego i potrzebnego bistabilnego PK3 na mono, nie ma podstaw bytu, gdyż nie ma go co utrzymywać w pozycji 2. Impuls z CZ jest tylko przez ułamek sekundy i zanika. PK3 BIST i PK2 MONO raczej nie podlegają dyskusji i być muszą.

 

A i jeszcze jedno.... Przeglądając schematy sceniola II z 2004 bez składanych lusterek zauważyłem inny układ zasilania przełącznika lusterek.

W moim II ph II z fabrycznymi składanymi lusterkami STAŁY + jest na pinie 5, MASA na pinie 4

W scenilolach bez składanych lusterek STAŁY+ jest na pinie A2, MASA na B3.

Na to należy zwrócić uwagę przystosowując układ pod swoje auto i podłączyć przewody pod odpowiednie potencjały, zamiast sugerować się ułożeniem pinów w kostce.

Z tego też powodu nie należy podmieniać przełączników sterowania lusterkami, bo można więcej złego narobić jak dobrego.

Można tego dokonać, jednak potrzebne porównanie schematów i poprzekładanie pinów w kostce pod przełącznikiem.

I wcześniej obiecany przerobiony schemat podłączenia kompletnej płytki z 3 przekaźnikami ale w megankach i sceniolach gdzie fabrycznie składanych lusterek nie było:

thumb_hosting_zdjec_1374448328__przechwytywanie_-_kopia.jpg

Zastosowano przełącznik dwubiegunowy, bistabilny do szybkiego poskładania lusterek w czasie mijania na wąskich drogach czy wjazdach.

Działa tylko w czasie włączonego zapłonu, pracy silnika w domyśle- w czasie jazdy.

Edytowano przez gojgien

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nie zrozumiałeś do końca mojej intencji ten jeden przkaźnik bistabilny chcę zamontować normalny o stałej polaryzacji gdzie po podaniu +12V cewka przeskakuje po podaniu drugi raz +12V cewka wraca Przykład 1 Przykład 2 kwestia do którego lepiej by tylko było układ dostosować. Co do schematów w megane II lusterka przed i po liwtowe są identyczne schemat kostki się nie zmienię w przypadku pełnej elektryki są dokładne tylko piny. Konektory już odpowiednie zamówione by można było dokładać do kostki. Najgorsze to to, że muszę ciągnąć kable z drzwi kierowcy do pasażera dobrże, że tylko dwa a i nie muszę ciągnąć plus po zapłonie bo to już mam w drzwiach kierowcy bo doprowadziłem to pod czas montażu tempomatu. Mam wersje 3D więc na panelu sterowania szybami było mnóstwo miejsca więc tam umiejscowiłem pilot do tempomatu.

Edytowano przez ciki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jeśli potrafisz schematy czytać, to zapewne zauważyłeś, że przedstawione przekaźniki są nie tylko bistabilne (to z opisu i pinów sterowania wynika) ale także jednobiegunowe.

By bezproblemowo przełączać lusterka ze stanu otwartego do zamkniętego w czasie jazdy, potrzebujesz zamienić polaryzację na zasilaniu silniczków, a to uzyskasz tylko na przekaźniku z podwójnymi stykami albo przez równoległe podłączenie 2 przekaźników ale na pewno nie takich jakie pokazałeś.

No niby mozna ten pierwszy zastosować ale to wymaga kolejnych zmian na płytce usunięcia PK1 odpowiednich mostków na płytce i zastosowania przełącznika chwilowego (monostabilnego)

Tak więc nie ja czegoś nie zrozumiałem ale nadal nie ogarniasz zależności i nie widzisz różnic w kosztach i skomplikowaniu układu..

Prościej i pewniej zrobić to tak jak pokazałem, na przełączniku bistbilnym dwubiegunowym. Przykładowo takim; http://sklep.avt.pl/p/pl/484376/przelacznik+bistabilny+metalizowany+bialy.html

(są i inne kolory podświetlenia)

Naciskasz raz, przekaźnik momo PK1 łapie, lusterka się składają w czasie jazdy, naciskasz ponownie lusterka się rozkładają bo przekaźnik mono PK1 traci zasilanie. Zasada obsługi identyczna jak sobie wymyśliłeś. Dalsza kombinacja traci sens, to komplikowanie prostego układu.

No chyba ze znajdziesz odpowiedni przekaźnik niespolaryzowany, bistabilny, dwubiegunowe, albo do mono zastosujesz podtrzymanie.

Nikt nie zabrania komplikować sobie życia.

Z mojej strony tyle podpowiedzi i porad.

W tym miejscu zakończę więc dywagacje na ten temat. Każdy ma możliwość postąpić jak uważa i zastosować co uważa za najlepsze.

Kto chętny może z moich, zamieszczonych tu schematów skorzystać i za to ręczę że zadziała poprawnie.

Za niedługo wstawię do manuala dodatek z tym rozwiązaniem dla tych nie posiadających fabrycznych składanych elektrycznie lusterek.

Edytowano przez gojgien

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jestem nae apie realizacji projektu. Ważna rzecz którą zauważyłem. W Megane II nie ma możliwości przełożenia tylko samych przekłądni z silniczkami do lusterek nie składanych elektrycznie budowa zawiasu jest delikatnie inna. gojgien zwróć uwagę na to w seniolach to a propo zmiany u twojego syna Nie wiem jak to wygląda w seniolach bo nie miałem styczności z takimi lusterkami, ale w megankach niestety trzeba wymieniać całe lusterko. Co do rozwiązania zrobię pewnie tak jak sugerujesz. Zakupiłem już przełącznik wskazany przez Ciebie z tym, że dwu kolorowy zmiana koloru odbywa się po zmianie polaryzacji nie będzie z tym problemu. będzie to też jakaś informacja o stanie lusterek.

 

Mam jeszczę jedną prośbę mogę Cię prosić o rozrysowanie schematu podłączenia tego przycisku do całości układu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Podłączenie samego przełącznika jest banalnie proste. Ma on 3 styki na jeden potencjał. To te 6 szerszych nóżek.

Przyjmijmy, że dla plusa przydzielamy styki 1-2-3, a dla minusa 4-5-6.

Styk 1 łączysz do stałego plusa, tam gdzie zasilanie plusem płytki i z tego kompletu styk 2 do zacisku K, dolnego z boku płytki.

Analogicznie masa

Styk 4 łączysz do masy, tam gdzie zasilanie płytki i styk z kompletu 5 do drugiego zacisku K, górnego z boku płytki

Styki 3 i 6 zostawiasz wolne.

Celowo, wbrew regułom potencjały są podłączone do skrajnych styków 1 i 4 zamiast środkowych 2 i 5, by po przełączeniu styki 3 i 6 nie były pod napięciem i nie spowodowały zwarcia.

thumb_hosting_zdjec_1374708882__przechwytywanie2.jpg

Gdyby się okazało, że po przełączeniu w 2 pozycję, przycisk pozostaje głębiej wciśnięty i chcesz by to w tym momencie lusterka się składały, wówczas dopływ plusa podłączasz zamiast 1 na 3 i analogicznie masa zamiast 4 podłączasz na 6. 1 i 4 w tym przypadku pozostają wolne i bez zasilania w obydwu pozycjach przełącznika. Styki 2 i 5 tak jak poprzednio opisane do obydwu K, bez zmian.

Do styków L1, L2, tych cienkich po bokach, podłączasz zasilanie podświetlenia ale na jeden z nich szeregowo podłącz rezystor, by diody w przełączniku nie przepalić.

Potrzebny jest nie mniejszy jak 500Ω 0,2W, do 1kΩ tej samej mocy albo większej. (najlepiej dobrać doświadczalnie coś pomiędzy 500Ω a 1KΩ, by dioda świeciła z podobnym natężeniem jak pozostałe przyciski w aucie)

http://www.lukaszkomsta.pl/?tag=obliczanie-rezystora-dla-diody-led

Jako napięcie zasilające przyjąłem 14V, a napięcie diody 2,4V i 20mA, co wynika z poprzedniej tabelki danych wyłącznika, dla kolorów czerwonego i zielonego.

Co do samego pomysłu by kolory się zmieniały w zależności od stanu przełącznika, to jest to trochę skomplikowane nie dokładając kolejnych elementów, ponieważ jedyny zmienny potencjał jaki tam jest to zasilanie lusterek, czyli to co z płytki wychodzi do silników. Ten potencjał jednak jest stale, więc i przełącznik by stale świecił, albo w jednym, albo w drugim kolorze.

Ja bym go po prostu podłączył równolegle do oświetlenia przycisków sterowania szybami i tak jak one podświetlał by się po włączeniu świateł. Można oczywiście przebudować kolejny raz część schematu i podświetlenie zasilać plusem po zapłonie ale gra nie jest warta świeczki. Lusterka masz za szybą i nie potrzeba kolorowej sygnalizacji w jakim są stanie, jakby były kilkadziesiąt metrów dalej, albo niewidoczne. Wystarczy spojrzeć w ich kierunku.

No i na koniec jeszcze szablon na płytkę, do której przełącznik powinieneś wlutować, by ładnie go zabudować. (płytka oczywiście gabarytowo większa, by ją przykręcić albo podkleić w miejscu gdzie przycisk ma być zabudowany)

thumb_hosting_zdjec_1374710212__przechwytywanie3.jpg

Dane katalogowe i szkic rozstawu otworów pobrałem z PDF-a z tego sklepu:

http://www.tme.eu/pl/details/pb61302al-13101/mikroprzelaczniki-tact-pcb/highly/pb61302al-13-101/

To nie reklama ale źródło pochodzenia użytych w poście materiałów.

Edytowano przez gojgien

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Myślałem nad podłączeniem diody właśnie do zasilania śilniczków zdaje sobie sprawe, że w takim przypadku będzie on się świecić cały czas ale można na tej lini wstawić zwykły przekaźnik zasilany z plusa po zapłonie i jeden prosty przekaźnik nie skomplikuje układu a można go dać na płytce na której będzie przycisk nie powiększy to też jakoś znacznie tej płytki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Można i tak z 4 przekaźnikiem obok przycisku. Musi on jednak układem styków być podobny, a najlepiej taki sam jak te na płytce, albo styki tego przycisku. Oczywiście MONO. Wówczas jego cewkę zasilasz z masy i plusa po zapłonie, a na styki robocze dajesz przewody z odpływu do silniczków, równolegle do mich.

Posługując się rozpiską pinów z wyłącznika, podłączasz jeden do styku 2 drugi do 5.

Styki 1 i 6 łączysz ze sobą i do L1, styki4 i 3 także łączysz ze sobą i do L2, pamiętając o rezystorze na jednym z nich. Przewody na L1 i L2 można zamieniać pomiędzy sobą, według tego jaki kolor w danym stanie przycisku ma go podświetlać początkowo, a jaki po przełączeniu.

Można także, skoro już będzie kolejna płytka i przewody z przycisku do płytki sterującej, podłączyć na styk 2 przełącznika plus po zapłonie, a na 5 masę, bo masz je już na miejscu do sterowania przekaźnikiem podświetlenia. Nie musisz wtedy przeciągać 2 przewodów pomiędzy stałym plusem i masą do przełącznika. wyjście z niego styki 1 i 4 lub 3 i 6 do KK podłączasz tak jak wcześniej. Działanie będzie identyczne, a pajęczyna mniejsza.

Do przygotowania płytki polecam darmową wersję programu EAGLE 6.2.0

Edytowano przez gojgien

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witam wszystkich serdecznie,

 

Mam mały problem,mianowicie zakupiłem scenica II 2004r, ze składanymi lusterkami ale popękanymi lusterkami,padł pomysł aby zakupić drugie,oczywiście najtańsze okazały się z anglika,i takie które nie mają składania.Czy lusterka od anglika to dobry pomysł,będzie dobra widoczność w nich czy nie koniecznie,oraz czy jest można przełożyć silnicznik z moim elektrycznie składanych do tych manualnych tak aby wszystko było grało?Może jest szansa aby przełożyć same ramki?Z góry dziękuję za zainteresowanie.Pozdrawiam

Edytowano przez paweldzwo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ewentulnie jeszcze można zrobić tak, że cewkę przekaźnika tego przy przełączniku zasilić z plusa oświetlenia. Wtedy podświedlenie przycisku będzie działać razem z całością oświetlenia. Nie zmienia to wiele ale trochę zwiększa plątanine kabli przy przycisku i konieczność doprowadzenia jeszcze jednego kabla bo masa i tak jest wspólna dla wszystkiego.

 

Dodano: 25 lip 2013 - 15:38

Nie wiem jak to wygląda w sceniolach ale w megankach nie ma takiej możliwości przypuszczam, że w sceniolach też nie da rady bo te samochody są podobne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nie wiem jak to wygląda w sceniolach ale w megankach nie ma takiej możliwości

Jak najbardziej jest taka możliwość, zarówno w megance jak sceniolu. Jeśli wszystko w drzwiach zabudowujesz to masz przecież fabrycznie podświetlane przyciski od szyb.....

Ja z tego przewodu mam klamki wewnętrzne ledami podświetlone i to w każdych drzwiach. zapalają się jak automat zapali mijania, ą że został już dawno oszukany i ZAWSZE widzi ciemność to zapala światła zaraz po uruchomieniu silnika, choć manetka świateł jest na 0

Cuda z tym można wyczyniać, zależy to tylko od pomysłów i chęci grzebania w przewodach.

Edytowano przez gojgien

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Chcesz dodać odpowiedź ? Zaloguj się lub zarejestruj nowe konto.

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to bardzo łatwy proces!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

×