Adamek99 Opublikowano 2 Sierpnia 2013 Udostępnij Opublikowano 2 Sierpnia 2013 Witam ostatnio wsadziłem auto na kanał i udrożniłem tą rurkę od skraplacza , poleciało trochę wody itp. Działałem jakimś drutem niby trochę jakiegoś syfu było. Wcześniej wąż koło osłonki pasażera z tą uszczelką był cały mokry teraz niby już nie wycieka. Ale dzisiaj bo dłuższej jeździe na klimie znowu zobaczyłem że auto się poci w schowku nie ma co prawda tyle wody jak kiedyś ale jest wilgotno a gumowy dywanik pod spodem trochę się spocił. Pod spodem normalnie wszystko się skrapla wiec nie wiem co może być teraz przyczyną. Czy da się wyciągnąć od środka ten kawałek rurki łączycy klime ze skrpalaczem by sprawdzić czy jest on zabity jakimś syfem ?. Troche tam mało miejsca po miedzy tymi plastikami a podłogą wiec słabo to widać. Już sam nie wiem co może być przyczyną tego skraplania . Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
oko26 Opublikowano 3 Sierpnia 2013 Udostępnij Opublikowano 3 Sierpnia 2013 tą rurkę od skraplacza Powiedz mi gdzie jest ta rurka skraplacza dokładnie i jak długi drut jest mi potrzebny, bo mam taki sam problem, tylko u mnie jak zahamuje albo gdzieś skręcam to na dywanik pasażera(gumowy) wylewa się dosyć sporo tej wody, na pewno coś się zapchało i myślę, że to właśnie skraplacz, jak możesz mi to dokładnie wytłumaczyć, w którym miejscu go znajdę, ewentualnie od spodu jakąś fotkę Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
P_r_z_e_m_o Opublikowano 3 Sierpnia 2013 Udostępnij Opublikowano 3 Sierpnia 2013 Kolego Adamek99 prawdopodobnie woda która zamiast uciekać odpływem wylewała się na wykładziny podłogi. Ponieważ wykładzina ma postać waty masz w niej trochę wilgoci. Jeżeli na taką wilgotną wykładzinę położysz dywanik, to nie ma siły jego spód będzie wilgotny, szczególnie jak auto postoi przez noc. Trzeba to wysuszyć. Ja suszyłem specjalnymi osuszkami, a miałem wody dość trochę. Można położyć gazety, można wyjąć wykładzinę i "powiesić na sznurku". Pogoda jest super, weź rodzinę na grilla za miasto i przy okazji wysuszysz środek. Auto w słońcu i otworzyć wszystkie drzwi, wyrzuć też dywaniki z auta. Kolego oko26 użyj i wyskakuje taki temat Nie jestem w 100% pewien, ale sprawdził bym jeszcze odpływy z podszybia. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
martin777 Opublikowano 7 Sierpnia 2013 Udostępnij Opublikowano 7 Sierpnia 2013 (edytowane) Udrożnienie odpływu to jedna rzecz. A druga to wanienka z której ten odpływ wychodzi. Do wanienki wpadają listki i inne śmieci (np podczas zmiany filtra) i blokują kanaliki przepływowe. U mnie dopiero jej wyjęcie, czyszczenie i doszczelnienie w koło silikonem dało pełny efekt. Edytowane 7 Sierpnia 2013 przez martin777 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
aston76 Opublikowano 7 Sierpnia 2013 Udostępnij Opublikowano 7 Sierpnia 2013 Do wanienki wpadają listki i inne śmieci (np podczas zmiany filtra) i blokują kanaliki przepływowe. No to gratuluję wyobraźni. Jak mogą liście i śmieci przejść przez chłodnicę parownika? Najszybciej odpływ jest blokowany przez kurz, który po wyschnięciu potrafi zbić się w bryłę i zablokować odpływ. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
P_r_z_e_m_o Opublikowano 7 Sierpnia 2013 Udostępnij Opublikowano 7 Sierpnia 2013 Po drodze jest jeszcze filtr p.pyłkowy. Nie ma opcji żeby wpadły tam jakieś liście. Chyba, że w aucie w ogóle nie ma filtra. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Adamek99 Opublikowano 7 Sierpnia 2013 Autor Udostępnij Opublikowano 7 Sierpnia 2013 Panowie wysuszyłem całą gąbkę. Jak już wcześniej mówiłem odpływ parownika też udrożniłem w sumie to nawet dwa razy bo i od góry wlewałem wężykiem wode i patrzałem pod auto i spływało. Wiec pewien że jest ok na drugi dzień wsiadłem do auta i przejechałem ze 130km na klimie i co ujrzałem ? ponowne wycieki ;/ wkur.. się strasznie, jak sprawdzałem czy odpływ parownika tam na tej uszczelce pod kokpitem jest suchy okazało się że jak tą gume naciągnę to wylewa się woda. Wiec chyba raczej nie odprowadza wody tak jak powinno odprowadzać. Mam pytanie czy przyczyną może być brudny filtr p.pyłkowy ? . Już sam nie wiem jak się do tego zabrać. Chce jutro wyciągnąć ten schowek < trochę się obawiam czy sobie poradzę> i zobaczyć co z tym filtrem. I kolejne pytanie czy jeśli wyciągnął bym filtr kupił nowy i pojechał do jakiegoś serwisu z klimatyzacją to są oni w stanie sprawdzić jakoś szczelność czy coś , czy nie jest gdzieś ona "zabita syfem". Bo już nie mam pomysłu co robić by to kurde wszystko działało. Zbliża się zima powoli wiec wolał bym to zrobić przed nią bo w końcu woda w gąbce w zimie to trochę nie za dobra kombinacja. Mam nadzieje że wszystko jakoś prosto wytłumaczyłem. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
aston76 Opublikowano 7 Sierpnia 2013 Udostępnij Opublikowano 7 Sierpnia 2013 (edytowane) Czyli masz źle założony odpływ gumowy z wanienki i tam masz przeciek, że leje się na wykładzinę. I raczej bez wybebeszenia całej deski tego nie zrobisz. Edytowane 7 Sierpnia 2013 przez aston76 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Adamek99 Opublikowano 8 Sierpnia 2013 Autor Udostępnij Opublikowano 8 Sierpnia 2013 Dlaczego niby źle skoro wszystko dobrze przylega tak jak przylegać powinno. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
aston76 Opublikowano 8 Sierpnia 2013 Udostępnij Opublikowano 8 Sierpnia 2013 Np odpływ nie dokładnie trafia w dziurę w podłodze. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
martin777 Opublikowano 8 Sierpnia 2013 Udostępnij Opublikowano 8 Sierpnia 2013 No to gratuluję wyobraźni. Jak mogą liście i śmieci przejść przez chłodnicę parownika? Najszybciej odpływ jest blokowany przez kurz, który po wyschnięciu potrafi zbić się w bryłę i zablokować odpływ. Hmm wyobraźnie jakąś tam mam ale zwidów chyba jeszcze nie. Na filtrze przeciwpyłkowym były u mnie śmieci i małe liście. Przy wyciąganiu filtra śmieci nie mogą spaść do tej wanienki? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
aston76 Opublikowano 8 Sierpnia 2013 Udostępnij Opublikowano 8 Sierpnia 2013 (edytowane) Przy wyciąganiu filtra śmieci nie mogą spaść do tej wanienki? Nie ma takiej możliwości bo jest jeszcze chłodnica od klimy zabudowana w plastiku i na chłodnicy zatrzymują się paprochy. I następnym razem proponuję zajrzeć jak wygląda miejsce na filtr. Edytowane 8 Sierpnia 2013 przez aston76 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Adamek99 Opublikowano 8 Sierpnia 2013 Autor Udostępnij Opublikowano 8 Sierpnia 2013 Problem rozwiązany ;] Dzisiaj nie dawało mi to spokoju , wjechałem na kanał i odkręciłem osłone termiczną , nagiąłem ją tyle ile się da i było nawet miejsce na wepchanie łapy do tego kolanka. Na początku pracowałem palcem wskazującym hah wygrzebywałem brud który był w zgięciu kolanka , potem kierowałem się ku górze i czułem że wypchałem trochę brud w górę wiec wlazłem do samochodu zabrałem ze sobą gumową rurke średnicy ołówka , miałem jej jakieś 170cm wsadziłem w otwór na około 2-3cm potem przyniosłem 2 litry wody w butelce i metodą "usta usta :( " wlewałem wode do rurki i cały syf przeleciał przez odpływ pod auto. Potem profilaktycznie wpuściłem do węża wode i podłączyłem sprężarkę aby większym ciśnieniem zaatakować to wszystko ;] i tak kilka razy teraz wszystko ładnie przelatuje i leje się spod auta jak z kranu :) a i oderwałem tą małą gumową zapadkę na końcu tego wężyka bo sądzę że jest ona głównym winowajcą tego zapychania. Jutro jadę nabić , odgrzybić wymienić filtr i zrobić inne magiczne rzeczy ;] Polecam mój sposób na czyszczenie tego odpływu bo jest on skuteczny nawe przy mocnym zatkaniu odpływu . Temat do zamknięcia :) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
martin777 Opublikowano 13 Sierpnia 2013 Udostępnij Opublikowano 13 Sierpnia 2013 Nie ma takiej możliwości bo jest jeszcze chłodnica od klimy zabudowana w plastiku i na chłodnicy zatrzymują się paprochy. I następnym razem proponuję zajrzeć jak wygląda miejsce na filtr. To dla ciebie link do innego tematu gdzie DUSZEK-82 pokazuje jaki to "kurz" się tam znajduje: http://megane.com.pl/topic/2177-megane-ii-powodz-od-strony-pasazera-prosze-o-pomoc/page__view__findpost__p__361971 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
aston76 Opublikowano 14 Sierpnia 2013 Udostępnij Opublikowano 14 Sierpnia 2013 Czyli kolega Duszek-82 musiał używać klimę z połamanym filtrem, że miał tam igły z drzew iglastych. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.