vorph Opublikowano 20 Sierpnia 2013 Udostępnij Opublikowano 20 Sierpnia 2013 Witam. Najprawdopodobniej w październiku stanę się właścicielem Fluenca po jazdach demonstracyjnych i tu pojawia się moja prośba. Dogadałem się ze sprzedawcą, że otrzymam pisemne oświadczenie/zapewnienie, że auto nie uległo żadnemu zdarzeniu typu wypadek, kolizja, stłuczka - ma to być taka gwarancja bezszkodowości. Poradźcie co jeszcze powinno się znaleźć w takim oświadczeniu salonu, żebym miał pewność, że autko nie miało za sobą przejść :) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
0cool Opublikowano 20 Sierpnia 2013 Udostępnij Opublikowano 20 Sierpnia 2013 Przejść jak przejścia, ale radziłbym uważać - auta "demonstracyjne" z doświadczenia wiem że dostają po pupie :) Nie dość że katowane, bo Kowalski chce sprawdzić jak to przyśpiesza i hamuje, to dość często są używane również jako auta służbowe a nawet i zastępcze na czas gdy klient coś naprawia u nich w warsztacie. Resumując po krótkim wywodzie - bardziej bym się martwił o stan techniczny niż wypadkowość. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
vorph Opublikowano 20 Sierpnia 2013 Autor Udostępnij Opublikowano 20 Sierpnia 2013 Auto będzie miało tylko ok. 3000 km przebiegu (tak się dogadałem), teraz ma ok. 1000. Salon dysponuje jeszcze dwoma takimi do jazd próbnych. Te auto ma być już oszczędzane - pouzgadniałem różne swoje zastrzeżenia, które salon zobowiązał się spełnić. I tego się trzymam :) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
0cool Opublikowano 20 Sierpnia 2013 Udostępnij Opublikowano 20 Sierpnia 2013 Enagem, jedno to znać zasady a drugie to się ich trzymać. Nie powiedziałem że wszędzie tak jest ale takie sytuacje mają miejsce, nie ma co się kryć z tym. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kataryniarz Opublikowano 20 Sierpnia 2013 Udostępnij Opublikowano 20 Sierpnia 2013 0cool piszesz z doświadczenia czy powielasz stereotypy? To nie auta sportowe, tu inny typ klienta przychodzi na jazdy testowe, których zresztą jest bardzo mało, a 90% przebiegu robi kierownik/dyrektor. Enagem :) vorph masz obawy, jedź autem na stację diagnostyczną, ja zamiast oświadczenia sprawdziłem dokładnie auto. P.S. Targuj się, można naprawdę konkretny rabat uzyskać :) :!: Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
vorph Opublikowano 20 Sierpnia 2013 Autor Udostępnij Opublikowano 20 Sierpnia 2013 jedź autem na stację diagnostyczną, ja zamiast oświadczenia sprawdziłem dokładnie auto Stacja to swoją drogą, oprócz tego pisemka "na wszelki wypadek". Zastanawiam się nawet nad zapłaceniem 249 zł za takie coś: http://motoraporter.com/jak_sprawdzamy_auta.html chociaż nie wiem, czy to już nie przesada... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
baciuś Opublikowano 20 Sierpnia 2013 Udostępnij Opublikowano 20 Sierpnia 2013 nie no z tym to już przesadziłeś :) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
jmg123 Opublikowano 20 Sierpnia 2013 Udostępnij Opublikowano 20 Sierpnia 2013 W piatek 16.08 zakupilem wlasnie takie fluence. Demo z przebiegiem 2500km od dealera. Auto ktore ma 2 miesiece. Super autko i fajnie doposażone. W najlepszej wersji jaka mozna zrobic . Tylko bez szyberdachu. Mysle ze to co ludzie mówia o demo to bajka. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
0cool Opublikowano 20 Sierpnia 2013 Udostępnij Opublikowano 20 Sierpnia 2013 Kończąc dodatkowy wątek jaki się tworzy, kataryniarz, z życia wzięte, dodam więcej osobistego! A jakbym był powielaczem stereotypów nie jeździłbym SAABem - bo serwisów brak, bo marka na wymarciu ( choć ostatnio się to zmieniło), bo części brak, bo części drogie etc... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
vorph Opublikowano 20 Sierpnia 2013 Autor Udostępnij Opublikowano 20 Sierpnia 2013 W piatek 16.08 zakupilem wlasnie takie fluence. Demo z przebiegiem 2500km od dealera. Super. Gratulacje i niech służy bezawaryjnie. Mógłbyś jakieś fotki wrzucić :) I druga rzecz: auto miałeś oklejone napisami z salonu? Usunęli bez śladu czy były jakieś problemy? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kataryniarz Opublikowano 20 Sierpnia 2013 Udostępnij Opublikowano 20 Sierpnia 2013 Usuwają bez śladu, po 22kkm nic nie widać. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Maks79 Opublikowano 20 Sierpnia 2013 Udostępnij Opublikowano 20 Sierpnia 2013 (edytowane) Resztek naklejek pewnie nie będzie, ale ślady na lakierze mogą zostać. Ostatnio dziewczyna kupiła auto z 2008r. (sprowadzone z DE) i po kilku dniach (podczas woskowania) zauważyłem ślady po naklejkach salonowych ("die neue grosse ... "). Przynajmniej wiem, że nie było malowane ... Edytowane 20 Sierpnia 2013 przez Maks79 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
makgajwer Opublikowano 20 Sierpnia 2013 Udostępnij Opublikowano 20 Sierpnia 2013 Przejść jak przejścia, ale radziłbym uważać - auta "demonstracyjne" z doświadczenia wiem że dostają po pupie :) Nie dość że katowane, bo Kowalski chce sprawdzić jak to przyśpiesza i hamuje, to dość często są używane również jako auta służbowe a nawet i zastępcze na czas gdy klient coś naprawia u nich w warsztacie. Bujdy na resorach opowiadasz kolego i zasłyszane opowieści z sieci, gdzie wszystko można napisać. Gdybym przy zakupach kierował się opiniami z neta w życiu nie kupiłbym niczego. Nie chcę tworzyć offtopic ale jestem od 4 m-y właścicielem auta demo, którym zrobiłem ponad 6 tys. km i polecam każdemu tą opcję zakupu. Można mieć auto super wyposażone jak moje w cenie golasa najtańszej wersji. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
baciuś Opublikowano 20 Sierpnia 2013 Udostępnij Opublikowano 20 Sierpnia 2013 makgajwer jak byś słuchał i czytał wszystkich, to byś nie kupił Renault :) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
0cool Opublikowano 20 Sierpnia 2013 Udostępnij Opublikowano 20 Sierpnia 2013 makgajwer, z całym szacunkiem dla odmiennego zdania niż moje lecz proszę czytaj skąd u mnie taka opinia. Poza tym, napisałem że nie wszędzie występują takie sytuacje więc nie rozumie czemu się tak unosicie. vorph, zadał pytanie na co zwrócić uwagę więc odpowiedziałem. A to że wam się udało i jeździcie bezawaryjnie to bardzo dobrze i tak samo jak Wy cieszę się z tego ja :) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.