Merkaba Opublikowano 1 Stycznia 2014 Udostępnij Opublikowano 1 Stycznia 2014 Wiesz konstruktorzy silników muszą uwzględniać różne aspekty techniczna jak i gdzie dane auto będzie użytkowane, a to że producent pisze i jego "specjaliści" nie potrafią sprecyzować kiedy ma być wymieniany olej czy rozrząd to niestety ale na to większego wpływu nie mamy. Do do oleju w tirach w Volvo FH12 380KM i 420KM wchodzi tylko 42l oleju i 3l w 3 filtry oleju. Niestety dziś pieniądz jest najważniejszy... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
sKarlosMegane Opublikowano 1 Stycznia 2014 Udostępnij Opublikowano 1 Stycznia 2014 (edytowane) Wyobrażasz sobie że producent silnika produkuje swój produkt na przebieg 100tyś km Zgadza się, tylko że w siodłowych nie doświadczysz żadnych awarii przy proporcjonalnie niskich przebiegach, jak to jest w osobowych. Gdyby silnik zaprojektowany był nawet z najwytrzymalszego materiału jaki jest i jeździł tylko na trasie, to jeżeli nie będzie smarowania to i tak nie pojeździ długo. Edytowane 1 Stycznia 2014 przez sKarlosMegane Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
TomaszM Opublikowano 1 Stycznia 2014 Udostępnij Opublikowano 1 Stycznia 2014 Jak już takie porównanie, to weźcie pod uwagę, że TIR może i robi 80.000 km na oleju, ale ma go 10x więcej (tj. 1.000 %), stary silnik 1,6 benzyna w starej osobówce łykał do miski 5 litrów oleju, dzisiejsze takie motory 2-2,5 litra max. Gdyby zamiast 2,5 litra krążyło 25 litrów, chłonność zanieczyszczeń i ilość dodatków też by starczyła na interwały 80.000 km w trasie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
sKarlosMegane Opublikowano 1 Stycznia 2014 Udostępnij Opublikowano 1 Stycznia 2014 80.000 km na oleju, ale ma go 10x więcej (tj. 1.000 %), i 10x większą pojemność silnika, co przekłada się na proporcjonalnie większy przepływ oleju w tym samym czasie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
marek_c Opublikowano 1 Stycznia 2014 Udostępnij Opublikowano 1 Stycznia 2014 Chodzi o przedwczesne awarie panewki i tym podobne i to do nich przyczynia się właśnie kierowca. Dlaczego nadal uważasz, że to wina kierowcy? Może trzeba powiedzieć, że silnik został źle zaprojektowany lub źle dobrano materiały, ponieważ obrót panewki to błąd konstrukcyjny. Zatarcie panewki to wina ( można założyć ) kierowcy - zły olej, mała jego ilość itp. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
aston76 Opublikowano 1 Stycznia 2014 Udostępnij Opublikowano 1 Stycznia 2014 A nasz poczciwy fiat 126p nie miał filtru oleju jako takiego (bo trudno nazwać filtr odśrodkowy filtrem oleju) i jeżdził. Nikt się tam nie przejmował panewkami, bo to była stara szkołą mechaniki samochodowej. Sam jechałem w trasie fiatem 126p, gdzie straciłem prawie cały olej z układu smarowania a kontrolka się nie świeciła. Na miarce sucho, a oleju wchodziło ok 2,5l do układu. I po wlaniu 2 litrów był maks na miarce. I w takim stanie przejechałem około 100km. Teraz auta osobowe są budowane według teorii "spisku żarówkowego", czyli już na etapie projektowania już są założenia ile dana część ma wytrzymać. W przypadku samochodów ciężarowych to jest za "mały rynek" aby można było sobie pozwolić na wpadki, bo konkurencja jest tam zażarta. I teraz właściciel floty ciężarówek firmy XYZ ma te same awarie powiedźmy w 30 swoich samochodach, to na pewno już jak będzie wymieniał auta na nowe to nie kupi ciężarówki firmy XYZ tylko będzie szukał innej. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
sKarlosMegane Opublikowano 1 Stycznia 2014 Udostępnij Opublikowano 1 Stycznia 2014 obrót panewki to błąd konstrukcyjny. Zatarcie panewki to wina obrót panewki to konsekwencja jej zatarcia, a zaciera się najczęściej, o ile nie zawsze ta najdalej od pompy oleju, która może dostawać smarowanie z opóźnieniem przy niekorzystnych warunkach. A takimi warunkami są chociażby jak wspomniał Aston76, częsty rozruch silnika, rzadkie użytkowania auta np co kilka dni, a najgorszy jest rozruch silnika przy bardzo niskiej temperaturze i traktowanie tak, jakby silnik był rozgrzany. Powtarzalność takich sytuacji doprowadza do wycierania się panewek i w ostateczności po X przebiegu do obrócenia się. Nie widzę tutaj winy oleju i błędnej konstrukcji, a jedynie użytkownika. Tak jak Aston pisze, silniki mają swoją określoną żywotność już przy projektowaniu i np taki DCI pisali gdzieś kiedyś, że ma 350 tys. km, i tyle lub więcej powinien wyjeździć przy dobrym traktowaniu i takie obrócenie panewki nie powinno mieć miejsca. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
baciuś Opublikowano 2 Stycznia 2014 Udostępnij Opublikowano 2 Stycznia 2014 ja wymieniam olej co 10 max 15 tys. i czuję się z tym dobrze, inni mogą jak dla mnie jeździć nawet bez oleju :) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
sKarlosMegane Opublikowano 2 Stycznia 2014 Udostępnij Opublikowano 2 Stycznia 2014 (edytowane) Dokładnie, każdy robi jak uważa. Dla mnie inni mogą nawet wymieniać co 5 tys :) - zawsze to jakieś lżejsze poczucie na duchu jest :) Edytowane 2 Stycznia 2014 przez sKarlosMegane Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Cruel Opublikowano 2 Stycznia 2014 Udostępnij Opublikowano 2 Stycznia 2014 Także wymieniam olej co roku. Czyli jest to zakres od 10 do 15k km. Źle mi z tym wcale nie jest. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Merkaba Opublikowano 2 Stycznia 2014 Udostępnij Opublikowano 2 Stycznia 2014 sKarlosMegane Ferrari, Aston, Lamborghini, Porsche, Noble, Mazda (model RX8) itd. (czyli super samochody)producenci nakazują wydane oleju co 5tyś. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mirko78 Opublikowano 2 Stycznia 2014 Udostępnij Opublikowano 2 Stycznia 2014 Ja wymieniam co rok, z moimi przebiegami to jest od 4 do 6k km Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
marek_c Opublikowano 4 Stycznia 2014 Udostępnij Opublikowano 4 Stycznia 2014 obrót panewki to konsekwencja jej zatarcia, Raczej nie, ponieważ aby obrócić panewkę muszą uszkodzeniu ulec zatrzaski, ewentualnie musi dojść do granicznego zużycia panewek i powiększenia luzu. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
sKarlosMegane Opublikowano 4 Stycznia 2014 Udostępnij Opublikowano 4 Stycznia 2014 w jaki sposób uszkadzają się te zatrzaski ? Powtarzalność takich sytuacji doprowadza do wycierania się panewek i w ostateczności po X przebiegu do obrócenia się wycieranie się a zużywanie jedno i to samo. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
ankuba Opublikowano 8 Maja 2014 Udostępnij Opublikowano 8 Maja 2014 Witam. Ja mam inne pytanie, po zakupie Meganki pojechałem na wymianę oleju (bo z kartki przy silniku wynikało, że już czas). Przy silniku była także kartka z jeszcze poprzedniej wymiany. Na starszej kartce był zalany olej 5w40 a na tej z ostatniej wymiany 10w40. Mechanik przy wymianie mówił, że trochę za wcześnie poprzedni właściciel przeszedł na 10w. I tu mam pytania czy to norma, że z wiekiem (przebiegiem) zmienia się parametry oleju?. Czy jest z tego tytułu jakieś zagrożenie? Czy można wrócić do oleju 5w?. Czy parametr ten ma jakiś wpływ na koło zmiennych faz rozrządu (KZFR)?. Pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.