cookie Opublikowano 30 Maja 2014 Udostępnij Opublikowano 30 Maja 2014 (edytowane) Hej Mam zimówki na stalowych felgach. Czytałem kilka artykułów o tym jak przechowywać opony, aby służyły jak najdłużej. Przeczytałem, że opony bez felg należy przechowywać pionowo, a opony na felgach poziomo jedna na drugiej, aby uniknąć odkształceń. Najlepiej jeszcze spuścić trochę powietrza aby ciężar poziomego stosu opierał się na felgach, a nie na oponach. Zastanawiam się dlaczego nie można trzymać pionowo o ile są napompowane. Przecież auto jak stoi na kołach to opona stoi pionowo i jeszcze dochodzi ciężar samochodu, a tak jest tylko ciężar opony. No ja rozumiem, że auto jak jeździ to opona zmienia pozycję, ale przecież nie raz samochód stoi tydzień nieuzywany nieużywany i dzwiga dźwiga ciężar, i sie się jakoś nie odkształca. Ja swoją drogą na pewno źle je ułożyłem bo nie dość że pionowo to jeszcze lekko pochylone, aby nie turlały się. Musze je jutro przestawić. Druga rzecz koła po zakupie ułożyłem w piwnicy na suchych deskach, ale że piwnica jest bardzo słabo wentylowana i nie ogrzewana to obawiam się o wilgotność powietrza, czy to nie zaskodzi zaszkodzi oponie. Może najlepiej będzie odwieźć koła do wulkanizatora na konserwacje i przechowywanie do zimy, gdyż opony mam prawie nowe (1sez) i nie chciałbym obniżyć ich żywotności przez złe przechowywanie, i tak od pierwszej zmiany opon w tym aucie planowałem je zostawiać, z drugiej strony troche trochę szkoda $$$. Jakie macie porady i swoje doświadczenia? Edytowane 31 Maja 2014 przez aston76 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość dodge66 Opublikowano 30 Maja 2014 Udostępnij Opublikowano 30 Maja 2014 (edytowane) Wydaje mi się, że najlepszą opcją jest stojak na koła tego typu: KLIK. Znajdziesz go w wielu sklepach i oczywiście na allegro. Osobiście polecam takie rozwiązanie: stojak jest tani, w miarę nienagannie wykonany a zdecydowanie spełnia swoje zadanie. Opony wiszą w powietrzu, więc nie ma szans na odkształcenia, natomiast felgi opierają się na plastikowych dystansach - całość nie zabiera zbyt wiele miejsca. Jeśli chodzi o wilgoć - nie można przesadzać, ale jeśli w piwnicy jest grzyb a na tynku są już odparzenia... to może lepiej znaleźć lepsze miejsce :) Edytowane 30 Maja 2014 przez dodge66 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
gojgien Opublikowano 30 Maja 2014 Udostępnij Opublikowano 30 Maja 2014 (edytowane) Zimą na letnie na alusach też ten stojak się przyda. Są i takie gdzie w komplecie jest pokrowiec zapinany na rzep, oraz ciśnieniomierz, oznaczniki na koła i głębokościomierz bieżnika. Poprzedniej jesieni syn zakupił taki stojak w Aldi za 45 zł. Przechowuje na nim na zmianę alusy albo stalówki z oponami 205x16, i jeszcze pomiędzy oponami jest prześwit. Zalecany do szerokości 225. Pokrowiec jest na tyle długi na wysokość że na komplecie stalówek na samej górze można jeszcze komplet kołpaków położyć i całość nakryć. Przy 4 alusach (bez kołpaków) jest o jakieś 15- 20cm za długi. Można go wówczas podwinąć od dołu, by nie leżał na posadzce. Ja swoje koła przechowuję w garażu, zawieszone obok siebie na jednej ze ścian pod sufitem. Ze ściany wystają odpowiedniej długości gwintowane szpilki M12 i na odpowiednich dystansach od ściany koła wiszą sobie na jednym z otworów na śruby, dokręcone nakrętkami motylkowymi. Pod nakrętkami są podkładki stalowe 12x35, a miedzy nimi i felgami takich samych wymiarów wycięte z grubego filcu, by lakieru nie uszkodzić. opona nie jest obciążona, a ciśnienie powietrza równomiernie ją rozpycha. Edytowane 30 Maja 2014 przez gojgien Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Iron.Falcon Opublikowano 31 Maja 2014 Udostępnij Opublikowano 31 Maja 2014 Za 12e kupiłem stojak z pokrowcem pod którym leżą sobie też kołpaki. Jak koła zostawisz w pozycji stojącej to MUSISZ je obracać co kilka dni, a i to nie wiem czy uchroni je od odkształceń. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
gimak Opublikowano 31 Maja 2014 Udostępnij Opublikowano 31 Maja 2014 Temat rzeka, podobny do sposobu ładowania akumulatora - czyli dzielenie włosa na czworo. Mam dwa samochody i na dwa sposoby przechowuję opony z felgami. Z jednego (meganka) na stojaku z podanego linku (kupiony w Lidlu), a z drugiego w pozycji pionowej, oparte o ścianę garażu. Na czas przechowywania obnizam ciśnienie do 1 bara i tak było przez ok 10 lat (obecnie kupiłem drugi taki stojak). W czasie tych ok 10 lat nie stwierdziłem w oponach (tych opartych o ścianę) jakichś odkształceń, które byłyby odczuwalne później w czasie jazdy. Sprawa wilgoci, też przez nie zauważyłem jakiegoś negatywnego jej wpływu na przechowywane opony, a stały w nieogrzewanym garażu i wilgotnym garażu, a wilgotnym (szczególnie w okresie zimowym) z tego powodu, że stoi tam samochód używany codziennie przez okrągły rok. Napisałem przez okres ok. 10 letni, bo chodziło o te same opony i na tej podstawie twierdzę, że nie ma co dzielić włosa na czworo i obracać koła co kilka dni. Teraz u mnie to tym bardziej nie ma znaczenia, że przeszedłem na opony bieżnikowane i będę je wymianiał co trzy lata niezależnie od wysokości bieżnika - powód, to znaczący z wiekiem spadek przyczepnośći opony. Uprzedzę uwagi na temat opon bieżnikowanych. Jeździłem na bieżnikowanych w PRL-u, z kryterium wysokości bieżnika, a nie wieku opony i nie miałem z tego tytułu żadnych nieprzyjemnych przypadków, więc i teraz ich się nie spodziewam. Dawniej były no-name, a obecnie z PROFIL-a. Za bieżnikowanymi przemawia również ich cena w porównaniu z markowymi, jak i to, że nie zauważyłem, aby ich warunki trakcyjne odbiegały od tych markowych. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Iron.Falcon Opublikowano 31 Maja 2014 Udostępnij Opublikowano 31 Maja 2014 10 lat na jednych oponach ? Jak wyglądały te kawałki gumy ? Mój ojciec też kupował bieżnikowane... ale to było jakieś 20 lat temu w dużym fiacie którym jeździł do 85 km/h no ale może technika produkcji poszła do przodu i da się je normalnie wyważyć. W firmie jeżdżę na takich ciężarówką i jest ok ;-) Wracając do stojaka - wydając +1500 zł na opony nie będę czarował z oszczędzaniem 50 na stojak choćby ze względów estetycznych... no ale Volenti non fit iniuria. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
cookie Opublikowano 31 Maja 2014 Autor Udostępnij Opublikowano 31 Maja 2014 (edytowane) Dzięki za odpowiedzi. Dzwoniłem do wulkanizacji, gdzie zawsze przechowywałem opony i oni mi powiedzieli że przy oponie na feldze pozycja nie ma większego znaczenia, a oni i tak przechowują koło na stojakach do opon w pozycji pionowej. Zatem nie odkształca się ta guma tak łatwo skoro na takim stojaku koło leży pionowo podparte tylko w dwóch punktach. Bo tak sobie wyobrażam te stojaki co on mają. Własnego stojaka tak nie opłaca mi się kupować z dwóch powodów. Po pierwsze jak napisałem powyżej piwnica jest wilgotna dosyć i na dłuższą metę, chyba nie warto tam trzymać gum. Po drugie wszystkie 4 koła mi nie wchodzą do hatchbacka, więc musiałbym co pół roku prosić kogoś z kombi o przewiezienie kół w jedną i drugą do piwnicy ;-) Co prawda trochę też mi się wydaje niefajne trzymanie ciężkich kół w zakładzie na takich stojakach do opon, obawiam się że mogą ulec odkształceniu te miejsca gdzie koło się będzie stykać z drążkiem stojaka. A wyobrażam sobie że mają coś takiego http://m.allegro.pl/regaly-stojaki-do-oponfelg-na-48-opon-48-kol-i4202428992.html Edytowane 31 Maja 2014 przez cookie Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
aston76 Opublikowano 31 Maja 2014 Udostępnij Opublikowano 31 Maja 2014 Aby odkształcić oponę trwale to musi ona być pod obciążeniem latami nie ruszana. I dlatego kto był w wojsku ten widział, że auta tam stoją na kołkach aby odciążyć układ zawieszenia oraz opony i to latami a wyjeżdżają od wielkiego dzwonu z garażu. Więc jak postoi, poleży opona około 6 miesięcy to nic się jej nie stanie. A opony montowane fabrycznie w nowych autach też stoją miesiącami na placach, zanim ktoś je kupi i nic się z nimi nie dzieje. Zobaczcie na zapasy w autach, leżą latami w bagażniku auta nie ruszane i jakoś się nie odkształcają. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
cookie Opublikowano 31 Maja 2014 Autor Udostępnij Opublikowano 31 Maja 2014 (edytowane) @Aston76, no w sumie tak, ale jak jest opona z felgą to dochodzi jeszcze ciężar felgi podobno. http://www.motofakty.pl/artykul/przechowywanie-opon-2.html Tutaj napisali "Nie wolno stawiać kół pionowo, ponieważ ciężar felgi spowoduje trwałe odkształcenie opony, które będzie dyskwalifikowało ją z dalszej eksploatacji." i właśnie to mnie zastanowiło do refleksji jak się je powinno przechowywać. To samo tutaj: http://www.rezulteo-opony.pl/poradnik-opon-samochodowych/dbamy-o-opony/jak-przechowywac-opony-poza-sezonem-uzytkowania-998 Chociaż dla mnie to ten stos trochę się nie trzyma kupy. Piszą, że jak opona bez felgi to koniecznie nie w stos, bo się zdeformuje pod ciężarem, a przecież nawet jak popuścimy powietrze to w większości opon i tak bardziej będzie wystawać po boku opona niż felga, zatem i tak się opona na oponie opierać będzie, jaki sens, jaka logika? ;-) (no chyba że mamy za małą oponę w stosunku do felgi to wtedy rant felgi będzie wystawać). // apropo pierwszego postu - jak piszę z tabletu/smartfona to nie zawsze mi wszędzie wskoczą PL znaki, bo to pracochłonne Edytowane 31 Maja 2014 przez cookie Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
gimak Opublikowano 31 Maja 2014 Udostępnij Opublikowano 31 Maja 2014 jak jest opona z felgą to dochodzi jeszcze ciężar felgi I tak jak napisałem - dzielenie włosa na czworo. Opona pod ciężarem felgi przechowywana w pozycji pionowej, może by się odkształciła gdyby stała całe lata bez powietrza - ludzie, myślcie trochę logicznie. 10 lat na jednych oponach ? Jak wyglądały te kawałki gumy ? Nie 10 a 11 lat, a opony letnie (Michelin) miały nawinięte 110 kkm, a wysokość bieżnika 5.0-5.5 mm. Fizycznie wygladały świetnie. Tak samo sprawa wyglądała z zimówkami (Kleber), z tym, że nalot był mniejszy, bo tylko ok. 60 kkm, ale przyczepność ich do jezdni w porównaniu z 5 letnimi Kleberami w corolli była beznadziejna i to właśnie było przyczyną zmiany kryterium wymiany opon - nie wysokość bieżnika, wiek - co 3, max 4 lata. no ale może technika produkcji poszła do przodu i da się je normalnie wyważyć. W wyważaniu, w tych bieżnikowanych w PRL-u nie stwierdziłem, aby jakoś specjalnie odbiegały od tych normalnych, czasem były ciut większe ciężarki, ale w końcu po to one są zakładane, aby zniwelować niewywagę. I mniej więcej teraz to wygląda, z tym, że za PRL-u o jakości bieżnikowanej opony mówiły gwiazdki na niej wybite, a teraz jest wyznacznik prędkości. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
aston76 Opublikowano 1 Czerwca 2014 Udostępnij Opublikowano 1 Czerwca 2014 Co do artykułów Cookie, to dziennikarze piszą takie bzdury że lepiej ich nie słuchać. Pisza na zlecenie koncernów oponiarskich i według nich najlepiej co pól roku kupować nowe opony. Sam ostatnio kupowałem używane felgi u wulkanizatora i osoby zakładające mi opony powiedziały, że trzeba będzie także kupić nowe opony, bo te co mam to mają straszne bicie (3 sezon Fulda ecocontrol). Pojechałem do "swojego" gumiarza i okazało się, że tamci raczej się nie przyłożyli do swojej pracy i trzeba będzie wyważyć na nowo koła. I opinii drugiego wulkanizatora opony jakie mam założone są OK. A opony przechowywałem w pracy na regale bez felg w pozycji leżącej na boku po 2 sztuki. I nic im się nie stało. I tak w garażu jest jeszcze przechowywanych 5 kompletów opon różnych producentów. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Iron.Falcon Opublikowano 3 Czerwca 2014 Udostępnij Opublikowano 3 Czerwca 2014 (edytowane) A moje gumeczki tak się zimują. Edytowane 3 Czerwca 2014 przez Iron.Falcon Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.