janusz755 Opublikowano 1 Stycznia 2015 Udostępnij Opublikowano 1 Stycznia 2015 Witam Czy ktoś z forumowiczów da mi wskazówki jak się dostać do sygnału dźwiękowego w megane3 1.9dci 08r. Sygnał działa jednak jest on słabo słyszalny i brzmi, że tak powiem mało męsko. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
meganecoupe02 Opublikowano 1 Stycznia 2015 Udostępnij Opublikowano 1 Stycznia 2015 musisz zdjąć zderzak z przodu, wtedy klakson bedzie na wierzchu. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
janusz755 Opublikowano 2 Stycznia 2015 Autor Udostępnij Opublikowano 2 Stycznia 2015 Tyle to ja wiem ponieważ sygnał właśnie tam się znajduje nawet go trochę widać przez przednią kratkę . Chodzi mi o szczegóły. Jak się do tego zabrać i w jakiej kolejności gdzie i jakie śruby odkręcić co podważyć itp. Nie chciałbym czegoś popsuć lub urwać. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
meganecoupe02 Opublikowano 2 Stycznia 2015 Udostępnij Opublikowano 2 Stycznia 2015 załącznik, strona 73 MR428MEGANE5 - mechanizmy i akcesoria.pdf Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
janusz755 Opublikowano 2 Stycznia 2015 Autor Udostępnij Opublikowano 2 Stycznia 2015 O to mi chodziło, teraz wszystko jasne. Wielkie dzięki za instrukcję. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
rzadki Opublikowano 8 Stycznia 2015 Udostępnij Opublikowano 8 Stycznia 2015 Dodam tylko, że ja dostaję się do klaksonu bez zdejmowania zderzaka. Fakt, że miejsca jest dosłownie na rękę, ale da się to zrobić spokojnie. Odkręcam wszystkie górne śruby zderzaka oraz wyjmuję reflektory i po zdjęciu jeszcze górnej plastikowej osłony da się już włożyć rękę aby wyjąć klakson, który wcześniej odkręcam długą nasadką od strony grila. Z największą ostrożnością należy tylko wyjąć, a później włożyć zawleczkę wtyczki doprowadzającej zasilanie, żeby w razie jej upadku na dół komory silnika nie trzeba było właśnie zdejmować zderzaka, aby ją zdobyć :) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
meganecoupe02 Opublikowano 8 Stycznia 2015 Udostępnij Opublikowano 8 Stycznia 2015 a czemu wyjmujesz zawleczkę? Ją trzeba wcisnąć i wtedy można spokojnie wyjąć kostkę. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
janusz755 Opublikowano 8 Stycznia 2015 Autor Udostępnij Opublikowano 8 Stycznia 2015 "Rzadki" robiłem już jedno podejście Twoim sposobem, ale utknąłem na tej górnej pokrywie.Odkręciłem od niej śruby, ale miałem problem z jej zdjęciem, ponieważ mocno trzyma się zderzaka dolną częścią. Wygląda mi na to że oprócz śrub mocujących są jeszcze jakieś zaczepy, zatrzaski łączące ją ze zderzakiem. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
rzadki Opublikowano 12 Stycznia 2015 Udostępnij Opublikowano 12 Stycznia 2015 (edytowane) meganecoupe02, szczerze, to się nie zastanawiałem nad tym. Gdy doszedłem do etapu odłączenia kabla wyjąłem zawleczkę, myślałem, że to jedyny sposób, tak czy inaczej, wielkiego problemu z nią nie ma, należy zachować tylko ostrożność, żeby zawlaczka nie uciekła. janusz755, ta pokrywa, która jest widoczna po otworzeniu maski jest na stałe zespolona ze zderzakiem. Albo powiem inaczej - to jest górne mocowanie zderzaka. Jej nie da się odłączyć od zderzaka. Ja po odkręceniu tych 6-8 górnych śrób (nie pamiętam dokładnie ile ich było) odchylam tę pokrywę i wkładam rękę od strony silnika oraz wyjęctych reflektorów i działam w ten sposób. Z tym, że trzeba się nagimnastykować, ale da się, szczególnie, że do zdjęcia całego zderzaka potrzeba dużo więcej czasu no i kanał, aby wygodnie odkręcić dolną pokrywę silnika i zderzak. Edytowane 12 Stycznia 2015 przez P_r_z_e_m_o Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mike_cz Opublikowano 2 Grudnia 2015 Udostępnij Opublikowano 2 Grudnia 2015 Szanowni, U mnie klakson działał cokolwiek dziwnie - dźwięk falował tak jakby za mało prądu dostawał (czasem chrypiał, czasem trąbił normalnie a czasem falował). Dodatkowo był tylko jeden ton. Poczywałem powyższe porady, kupiłem dwutonowy klakson na aledrogo i wczoraj udało się go założyć bez zdejmowania zderzaka (JUPI!!!!!) Niepowiem ręce mnie zajeb....e bolą i są pocharatane ale udało się. Niestety dzisiaj zauważyłem, że nowy dwutonowy sygnał też działa dziwnie - czasami załacza się jeden to i dopiero po chwili drugi. Wczoraj sprawdzałem połaczenie pomiędzy obiema trąbkami i było czyste (brak rdzy). Co to może być? mike Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.