gimak Opublikowano 16 Stycznia 2015 Udostępnij Opublikowano 16 Stycznia 2015 A nie wiem o jakiej czapeczce mówisz. Mam taki korek U mnie był inny trochę korek. Ja pisałem o moim korku. Napisałem "był", bo teraz gdzieś od 8 lat jeżdżę bez oryginalnego korka, na układzie otwartym. Jedno jest pewne, że przy sprawnym i szczelnym oryginalnym korku, w momencie jak on puszcza płyn, to węże do chłodnicy powinny być twarde. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
droopy Opublikowano 16 Stycznia 2015 Udostępnij Opublikowano 16 Stycznia 2015 Dziwny ten korek muszę przyznać...W tym samochodzie powinno to wyglądać raczej jak to http://allegro.pl/korek-zbiornika-clio-kangoo-laguna-megane-twingo-i4952878895.html i o ten grzybek pewnie chodzi gimakowi, to zawór, który ma puszczać jeśli ciśnienie w układzie jest za wysokie. Brązowy grzybek to 1.2 bara, podobno jest też niebieski grzybek na 1.4 bara, gdzieś tutaj na forum o tym czytałem. Może ten korek co masz za wsześnie puszcza, ciągle za niskie ciśnienie jest w układzie i w efekcie chłodzenie jest niewydajne. To tylko moje gdybanie, gimak jak widać jest dużo bardziej obeznany w tej kwestii i lepiej pomoże :) Dodano: 16 sty 2015 - 23:54 U mnie był inny trochę korek Ano właśnie, ja mam właśnie taki jak w linku do aukcji, sprawdź do jakiego ciśnienia przystosowany jest zaworek w Twoim korku. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
aston76 Opublikowano 17 Stycznia 2015 Udostępnij Opublikowano 17 Stycznia 2015 Bo kolega ma korek od meganki II. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
gimak Opublikowano 17 Stycznia 2015 Udostępnij Opublikowano 17 Stycznia 2015 Może ten korek co masz za wsześnie puszcza, ciągle za niskie ciśnienie jest w układzie i w efekcie chłodzenie jest niewydajne. Ciśnienie w układzie chłodzenia nie ma wpływu na efektywność chłodzenia. Ma tylko wpływ na to, że podnosi temperaturę wrzenia, i tym samym przy nadmiernym wzroście temperatury silnika nie dopuszcza do zagotowania płyny (powstania pęcherzy) i w tym aspekcie pomaga. Na to aby temperatura w układzie nie wzrostała ma decydujący wpływ natężenie przepływu płynu przez chłodnicę (na to ma wpływ wydajność pompy wodnej i opory hydrauliczne dużego obiegu) oraz intensywność przepływu powietrza przez chłodnicę (na to ma wpływ czystość żeberek chłodnicy, szybkość jazdy, a na postoju praca wentylatora). Dlatego w silnikach w których normalną temperaturą pracy jest temperatura ok. 90*C i nie ma tendencji do przegrzewnia, układ będzie pracował normalnie nawet bez korka (tak jak u mnie), ale jeżeli przewidziana jest temperatura ok. 100*C i powyżej, to niestety korek musi być i to sprawny. ja mam właśnie taki jak w linku do aukcji U mnie był właśnie taki, ale z brązową czapką. zawór, który ma puszczać jeśli ciśnienie w układzie jest za wysokie. po to, aby nie doprowadzić do rozerwania węży, chłodnicy lub zbiornika wyrównawczego. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Krystianb24 Opublikowano 17 Stycznia 2015 Autor Udostępnij Opublikowano 17 Stycznia 2015 Dziękuję wszystkim za odpowiedzi, dzięki wam temat został rozwiązany. Pojechałem dzisiaj na szrot. I znalazłem korek z brązową czapeczką. Zakręciłem, podciśnienie się zrobiło, tzn weże zrobiły się twarde. Płyn podnosi się dosłownie 1-2cm w górę przy czym włącza się wentylator i płyn się nie gotuje. Co prawda w wężu czuć jakieś bulgotanie ale chyba to nie przeszkadza :) Dodano: 17 sty 2015 - 15:17 Bo kolega ma korek od meganki II. Masz rację, w sklepie dali mi korek do Meganki 2. Dodano: 17 sty 2015 - 15:19 Może ten korek co masz za wsześnie puszcza, ciągle za niskie ciśnienie jest w układzie i w efekcie chłodzenie jest niewydajne Raczej własnie na to wyglądało że nie było cisnienia bo tamten korek za wczesnie puszczał Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
gimak Opublikowano 17 Stycznia 2015 Udostępnij Opublikowano 17 Stycznia 2015 Ja bym nie był taki zadowolony, bo wg mnie to tylko chwilowy sukces. Raczej własnie na to wyglądało że nie było cisnienia bo tamten korek za wczesnie puszczał A to oznacza, że temperatura w układzie jest bardzo bliska 100*, albo ją przekracza i przy otwartym układzie dochodziło do wrzenia płynu, a to świadczy o niewydolności układu chłodzenia, a konkretnie odprowadzania ciepła do chłodnicy lub oddawania go przez chłodnicę. Pisałem o tym w poprzednim poście, a na poparcie mojej tezy mam to, że w swojej megance mam układ chłodzenia otwarty (bezciśnieniowy - zrobiłem to celowo, bo nie mogłem opanować wycieków spod opasek) i nie dochodzi do wrzenia płynu w żadnych warunkach (upały, stanie w korkach, mocno obciążony silnik), bo odbieranie ciepła przez chłodnicę jest wystarczające i wynika z tego, że jest jeszcze zapas. Jak się teraz zachowuje wskażnik temperatury, czy są takie chwile, że idzie trochę wyżej niż zwykle. Co prawda w wężu czuć jakieś bulgotanie ale chyba to nie przeszkadza :) Ale wg mnie daje dużo do myślenia. Ja w mojej megance takiego zjawiska nie zaobserwowałem, mimo że mam układ otwarty. Są wg mnie dwa wytłumaczenia tego: - jedno, to lekki przedmuch do układu, albo ze strony silnika, albo reduktora i to odprowadzane do zbiornika wyrównaczego powoduje to bulgotanie - to na podstawie podanych objawów, wcześniej wykluczyłem i nadal tak uważam, - drugie, to takie, temperatura w układzie jest wyższa niż powinna być, płyn jest na granicy wrzenia, ale to wrzenie nie jest intensywne, tak jak poprzednio, a to tylko dlatego, że wzrost ciśnienia w układzie podniósł temperaturę wrzenia płynu. I właśnie to budziłoby mój niepokój, dlaczego temperatura jest tak wysoka. To takie moje podsumowanie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Krystianb24 Opublikowano 17 Stycznia 2015 Autor Udostępnij Opublikowano 17 Stycznia 2015 (edytowane) Jak się teraz zachowuje wskaźnik temperatury, czy są takie chwile, że idzie trochę wyżej niż zwykle. Wskazówka znajduje się teraz pomiędzy 3 a 4 kreską, i czasami opada parę mm i podnosi się z powrotem. temperatura w układzie jest wyższa niż powinna być, płyn jest na granicy wrzenia A może teraz tak się dzieje ponieważ dolewałem cały czas do płynu wodę destylowaną bo na płyny bym nie wyrobił. A jakby nie patrzeć to płyn ma większą temperaturę wrzenia niż woda. Może po wymianie np. na Borygo wszystko się unormuje. Edytowane 17 Stycznia 2015 przez aston76 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Prezes Opublikowano 17 Stycznia 2015 Udostępnij Opublikowano 17 Stycznia 2015 dolewałem cały czas do płynu wodę destylowaną To się pospiesz z tą wymianą coby mrozik nie chwycił :) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
droopy Opublikowano 17 Stycznia 2015 Udostępnij Opublikowano 17 Stycznia 2015 Typowe płyny chłodnicze oparte na glikolu mają temperaturę wrzenia w okolicach 120 stopni, typowe bo stosuje się tańszą wersję glikolu, normalnie ta temperatura byłaby dużo wyższa. Jaką temperaturę wrzenia ma woda destylowana to nie wiem, ale bulgotanie może mieć tutaj związek z tą wodą jeśli masz jej dużo w układzie. Woda paruje, płyny chłodnicze mają dodatki zapogiejące utlenianiu stąd tego problemu nie ma. Woda może więc wytwarzać korki powietrzne, bąbęlki rozprzestrzeniające się po całym układzie. Układ może się samoistnie zapowietrzać nieustannie w ten sposób, nawet jeśli nie ma nigdzie przedmuchów do niego. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
gimak Opublikowano 17 Stycznia 2015 Udostępnij Opublikowano 17 Stycznia 2015 Z tego co mnie wiadomo, koncentrat płynu jaki stosuje Renault w swoich pojazdach (można nabyć w ASO) rozcieńcza się woddą, ale nie pamiętam w jakim stosunku. Ja na uzupełnianie ubytków nie bawiłem się w rozcieńczanie tylko dolewałem koncentrat. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
P_r_z_e_m_o Opublikowano 17 Stycznia 2015 Udostępnij Opublikowano 17 Stycznia 2015 Typowe płyny chłodnicze oparte na glikolu W zasadzie masz rację, tyle że chemicznie glikol to alkohol wielowodorotlenowy. W płynach chłodniczych mogą być stosowane różne glikole, a właściwie diole. Różnią się one znacząco właściwościami, a głównie temp. wrzenia i temp. krzepnięcia. Taka ciekawostka. Temp. krzepnięcia "gilkoli", czyli temp. w której substancja krystalizuje, znajduje się powyżej temp. 0*C. Woda może więc wytwarzać korki powietrzne Czysta woda owszem, przy bardzo wysokich temperaturach.Woda i wszystkie rodzaje glikoli miesza się idealnie z wodą, tzn nie można powiedzieć czy woda rozpuszcza się w alkoholu czy w alkohol w wodzie. Nawet w przypadku gdyby w silniku była czysta woda, nie ma prawa aby powstawały lokalne "korki powietrza". Przepływ płynu(lub czystej wody) nie dopuści do powstawania "korków". Wszystko oczywiście przy sprawnym układzie chłodzenia i silniku(uszczelka pod głowicą, brak pęknięć bloku lub głowicy). Dodano: 17 sty 2015 - 20:43 Jeszce jedno. Woda wrze w temp. ok 100*C (pod normalnym ciśnienie), glikole mają temp. wrzenia na poziomie 180-220 *C, a niektóre jeszcze wyższą. Jeżeli nie ma wycieków płynu to z układu głównie ubywa wody, która ma niższą temp. wrzenia. Uzupełnianie poziomu płynu wodą nie jest pozbawione sensu. Nic też się nie stanie jeżeli ubytki będziemy uzupełniać gotowym płynem. Nie należy nigdy uzupełniać ubytków koncentratem! Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
droopy Opublikowano 17 Stycznia 2015 Udostępnij Opublikowano 17 Stycznia 2015 nie ma prawa aby powstawały lokalne "korki powietrza". A to przepraszam, odnośnie korków powietrza to moja wiedza pochodzi tutaj z forum, o tym kiedyś czytałem :) ale może źle zrozumiałem. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Krystianb24 Opublikowano 17 Stycznia 2015 Autor Udostępnij Opublikowano 17 Stycznia 2015 (edytowane) W sumie to szczerze powiem Że dolewałem nie raz na wysokich mrozach sam koncentrat do zbiorniczka, i jakoś się chyba wymieszało. Co do wrzenia, to mam takie przypuszczenie, że może nie będzie mi tam w wężu bulgotać lecz w sumie to przy jeździe na poprzednim korku czy dodatkowej butelce (opisane gdzieś przez gimaka) czyli na układzie bezciśnieniowym na Płynie Borygo czy wodzie z koncentratem i tak mi gotowało i Wyrzucało przez zbiorniczek więc ciężko stwierdzić czy będzie ok czy nie. Edytowane 18 Stycznia 2015 przez Krystianb24 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
aston76 Opublikowano 17 Stycznia 2015 Udostępnij Opublikowano 17 Stycznia 2015 Tylko że sam koncentrat jest nie wskazany. Przy wyższej temperaturze otoczenia zamarza niż wymieszany z wodą destylowaną. Proponuję zobaczyć informację na obojętnie jakim koncentracie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Krystianb24 Opublikowano 17 Stycznia 2015 Autor Udostępnij Opublikowano 17 Stycznia 2015 (edytowane) Literki na telefonie to ciężko mi napisać, a co do logiki, to nie rozumiem co w tym nie jasnego. Edytowane 18 Stycznia 2015 przez Krystianb24 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.