kamik051 Opublikowano 4 Kwietnia 2015 Udostępnij Opublikowano 4 Kwietnia 2015 Witam. Po naładowaniu akumulatora i podpięciu, odpaliłem samochód i po 5 sekundach prawidłowego 'chodzenia' usłyszałem pikanie i silnik zgasł jak i włączyły się światła awaryjne. Dodam że immobiliser został wyłączony na amen pare lat temu. Rozrusznik chodzi ale coś blokuje. CZy ktoś miał podobny problem i może opisać co zrobił ? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
teddy Opublikowano 4 Kwietnia 2015 Udostępnij Opublikowano 4 Kwietnia 2015 (edytowane) Czy aby rozrząd w porządku - odpukać. Edytowane 4 Kwietnia 2015 przez aston76 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
P_r_z_e_m_o Opublikowano 4 Kwietnia 2015 Udostępnij Opublikowano 4 Kwietnia 2015 Próbowałeś jeszcze raz odłączyć akumulator? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kamik051 Opublikowano 5 Kwietnia 2015 Autor Udostępnij Opublikowano 5 Kwietnia 2015 (edytowane) Rozrząd był robiony 3 lata temu. Tak, odłączyłem akumulator jak spróbowałem kolejny raz. Jutro spróbuje odpalić go drugim kluczykiem... Jeszcze mnie meczy ta skrzynka obok aku. mogło dojść do spięcia albo dostała się woda. Dziwne że normalnie odpalił za pierwszym razem... Edytowane 5 Kwietnia 2015 przez aston76 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Alerin Opublikowano 5 Kwietnia 2015 Udostępnij Opublikowano 5 Kwietnia 2015 Sprawdź główne bezpieczniki które mają po 40,50. Znajdują się koło akumulatora pod skrzynką z małymi bezpiecznikami. Masz tam 2 lub 3 śrubki + jeden zatrzask. Możliwe że mógł Ci się spalić bezpiecznik od pompy paliwa. Dodano: 05 kwi 2015 - 16:36 Ewentualnie możesz mieć zwarcie w tej skrzynce. Sprawdź czy nie ma tam wody. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kamik051 Opublikowano 5 Kwietnia 2015 Autor Udostępnij Opublikowano 5 Kwietnia 2015 Dzięki. Jutro będzie to pierwsza rzecz którą sprawdze Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
gimak Opublikowano 5 Kwietnia 2015 Udostępnij Opublikowano 5 Kwietnia 2015 A nie masz przypadkiem alarmu, bo opisany objaw powtarza się przy każdej próbie odpalania, to pasuje to do nierozbrojonego alarmu (światła awaryjne i praca silnika po odpaleniu przez ok. 5 sekund). Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Alerin Opublikowano 5 Kwietnia 2015 Udostępnij Opublikowano 5 Kwietnia 2015 Ewentualnie możesz mieć walnięte immo. Sprawdź też bezpiecznik od immo. Możesz opisać w jaki sposób świeci Ci się kontrolka (czerwona kropka) koło licznika? Jeżeli miga na czerwono gdy silnik jest zgaszony, nie świeci jak odpalony a gdy zostanie wyłączony to świeci przez 5 sekund to jest ok. Natomiast jeżeli jest inaczej to immo mogło Ci paść. Silnik gaśnie ponieważ jest odcinany dopływ paliwa, przez zwarcie na pompie lub alarm. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kamik051 Opublikowano 8 Kwietnia 2015 Autor Udostępnij Opublikowano 8 Kwietnia 2015 (edytowane) Światło od imo nie świeciło co potwierdziło tezę, że był wyłączony na amen. GIMAK miał rację, było to spowodowane rozbrojeniem alarmów (dwóch) Pytając mechanika dlaczego teraz się to stało a wcześniejsze wyciąganie i wkładanie akumulatora nie powodowało takich problemów, odpowiedział: Prawdopodobnie źle odłączyłem lub podłączyłem akumulator tzn: zawsze zaczyna się od 'minusa' Szczerze powiem że nie pamiętam jak ja to robiłem. Zgadzacie się że to ma takie znaczenie? Czy uzbrojenie alarmu odbywa się po podłączeniu komputera do samochodu ? Edytowane 9 Kwietnia 2015 przez aston76 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
gimak Opublikowano 8 Kwietnia 2015 Udostępnij Opublikowano 8 Kwietnia 2015 (edytowane) Zgadzacie się że to ma takie znaczenie? Nie wiem czy ma to znaczenie czy nie, ale mnie się to zdarzyło w sytuacji gdy samochód zamknięty z uzbrojonym alarmem zostawiłem na włączonych światłach. Jak przyszedłem do samochodu, to akumulator był na tyle rozładowany, że włączył się alarm i za cholerę nie umiałem go rozbroić (wyłączyć), nawet jak podłączyłem się (na pożyczkę) do akumulatora z innego auta. Dopiero przełożenie akumulatora pozwoliło na rozbrojenie alarmu, ale ponowne założenie mojego akumulatora powodowało ponowne włączenie się alarmu i byłem znowu na początku. Wybrnąłem z tego w ten sposób, że po rozbrojeniu alarmu i odpaleniu silnika na obcym akumulatorze, przy pracującym silniku była zamiana akumulatorów i później w czasie jazdy doładowałem akumulator. W innych przy wyjmowaniu akumulatora nie dchodziło do uzbrajania alarmu, obojętnie którą klemę pierwszą odpinałem. Edytowane 8 Kwietnia 2015 przez gimak Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
aston76 Opublikowano 9 Kwietnia 2015 Udostępnij Opublikowano 9 Kwietnia 2015 Prawdopodobnie źle odłączyłem lub podłączyłem akumulator tzn: zawsze zaczyna się od 'minusa' Przy wyjmowaniu akumulatora owszem, przy montowaniu w aucie zaczynamy od plusa. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.