domenicus Opublikowano 10 Kwietnia 2015 Udostępnij Opublikowano 10 Kwietnia 2015 (edytowane) Witam wszystkich, Jestem doświadczonym użytkownikiem wielu forów dyskusyjnych i wiem, że najpierw odwołuje się ludzi do poszukania danej informacji - jednak ja mam na tyle precyzyjne pytania, że mam nadzieję, uzyskać od doświadczonych użytkowników odpowiedzi na te konkretne pytania - obecnie mam BMW - a więc planuję przesiadkę na auto o klasie niżej i o mojej E91 z 6-cylindrowym silnikiem wiem naprawdę dużo. Przesiadka jest podyktowana kilkoma czynnikami, nie tylko kosztami serwisu czy paliwa (o dziwo, przy spokojnej jeździe 8 litrów/100 km nie ma problemu osiągnąć). Mój Tata ma starą Megane II Grandtour 2004 1,6 16V 115 km z przebiegiem niecałe 100 tys km. Oto pytania, na które chciałbym uzyskać odpowiedź lub przynajmniej opcję do wyboru (np. "jeśli wybierzesz A to... jeśli wybierzesz B to...). Bardzo proszę o pomoc. Planuję zakup tylko i wyłącznie BENZYNY, gdzie trasy: 70% miasto, krótkie przebiegi - reszta autobany. 1. Z wielu artykułów i wpisów na forach dyskusyjnych wynika, że silniki TCe - np 1,2 1,4 są o wiele cichsze od 1,6 16V (bez turbo). Z tego, co zdążyłem się zorientować, Megane III jest wyciszone dość słabo i przy wyższych prędkościach powyżej 100 km/h da się to już odczuć. Jednak właśnie mam obawy przed silnikiem z turbo do benzyny - gdyż krótkie trasy mogą dość szybko wykończyć ten podzespół - jeśli jednak moje obawy przed turbo w benzynie są nieuzasadnione, a uzyskuje się: lepszy moment obrotowy, cichsze auto, mniejsze spalanie - to może się zdecyduję. 2. Oprócz planowanego przeze mnie zakupu 1,6 16V (ze względu na brak turba) jaki silnik benzynowy polecacie? Chodzi o cichość czyli kulturę pracy, jak najmniejsze spalanie (ale też np. jeśli mam mieć w miarę cichy silnik a potem na trasie przy 140 km/h męczyć się, bo jest wyżyłowany, to może lepiej wziąć np 1,4 lub 1,6 z turbo?). 3. Który ze znanych silników benzynowych - oprócz rewelacyjnego 1,6 16 V (mojemu ojcu psuły się tylko cewki i pasek rozrządu) znany jest z jak największej bezawaryjności (prosiłbym uwzględnić też turbinę)? 4. Ile kosztuje nowa turbina do Renault Megane III - gdybym się zdecydował na auto z turbiną, muszę wiedzieć, na jakie koszty się narażam, chociaż mam świadomość, że i tak kosztów serwisu BMW nie doścignę, choćbym chciał Wink. 5. Podsumowując - albo zdecyduję się na 1,6 16V (jeśli jak, to ten 110 KM) lub na jakiś z turbiną chyba TCE lub jakiś inny polecany przez Was. Ważne, aby mało palił i był cichy w trasie też przy 140 km/h. Renault Megane II z tego co wiem, były odporne dosyć na korozję, mają pod tym względem dobrą opinię - jak to jest z Megane III? Na co jeszcze zwrócić uwagę przy zakupie Megane III Grandour? Będę kupował albo nowe albo 2014 z przebiegiem poniżej 10 tys km. Proszę o pomoc domenicus Edytowane 10 Kwietnia 2015 przez aston76 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mayn Opublikowano 10 Kwietnia 2015 Udostępnij Opublikowano 10 Kwietnia 2015 (edytowane) Sam sobie w zasadzie odpowiedziałeś, jeśli chcesz ciche auto (z używanych 2009-2012) to polecam 1.4 TCe ewentualnie 2.0 TCe 180 KM. Niewiele więcej pali a osiągi zdecydowanie na wysokim poziomie, i silnik jest bardzo cichy. Jakie odcinki pokonujesz trasą miejską ? Jeśli powyżej 10 km w jedną stronę załóżmy na trasie dom - praca to można rozważyć turbo benzynę. Silniki benzynowe o wiele szybciej rozgrzewają się niż diesle. Silniki TCe z lat 2009 - 2012 mają wtrysk paliwa pośredni więc mogą sobie trochę popalić. W 2013 roku wprowadzono następcę 1.4 TCe, silnik 1.2 TCe z bezpośrednim wtryskiem paliwa 115KM i 130 KM. Teoretycznie mniej pali od 1.4 TCe ale osiągi nieco gorsze jak wynika tu na forum. Jak widać technologia downswingu nie jest bardzo korzystna oprócz spalania. Kolega miał Megana III 2.0 Tce 180 KM, w mieście palił 12 litrów, trasa spokojnie 7 litrów, nieco szybciej ok 10. Bardzo sobie je chwalił (kupił nowe w salonie). Co to Megana II i cewek to wystarczy je zmienić Sagemowskie na Beru i problem znika na zawsze :) Napisałeś że planujesz kupić albo nowego albo 2014 z niskim przebiegiem. Zatem kupisz 1.2 TCe 115 / 130 KM ewentualnie 1.6 16V. Jeśli rozważałbyś kupno nowego... ja w takim przypadku proponowałbym poczekać do początku przyszłego roku, pojawi się nowy model Megane IV. Na jesień ma być premiera, obecnie trwają testy zakamuflowanego samochodu :) Edytowane 10 Kwietnia 2015 przez mayn Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
domenicus Opublikowano 10 Kwietnia 2015 Autor Udostępnij Opublikowano 10 Kwietnia 2015 (edytowane) Napisałeś że planujesz kupić albo nowego albo 2014 z niskim przebiegiem. Zatem kupisz 1.2 TCe 115 / 130 KM ewentualnie 1.6 16V. Jeśli rozważałbyś kupno nowego... ja w takim przypadku proponowałbym poczekać do początku przyszłego roku, pojawi się nowy model Megane IV. Na jesień ma być premiera, obecnie trwają testy zakamuflowanego samochodu :) Przede wszystkim dziękuję za poradę. Z tego wynika, że pozostaje mi wybór między 1.2 TcE 115 km a 1.6 16 V. Nie chcę kupować wyżyłowanego 130 km - to już raczej rozważałbym zakup tego mocniejszego silnika. Sprawa oczekiwania na Megane IV - przez pierwszy rok będą wychodziły dziadowskie, niedopracowane auta - Grandtour III z końcówki produkcji na pewno będzie o wiele bardziej dopracowany niż Megane IV przez pierwszy rok produkcji. Poza tym, nie jestem pewien, ale raczej nowe Megane IV będzie droższe od M III. Mimo wszystko przemyślę sprawę. Edytowane 10 Kwietnia 2015 przez aston76 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
grabbou Opublikowano 10 Kwietnia 2015 Udostępnij Opublikowano 10 Kwietnia 2015 przez pierwszy rok będą wychodziły dziadowskie, niedopracowane auta Przecież będzie na gwarancji? :) ewentualnie 2.0 TCe 180 KM. Niewiele więcej pali a osiągi zdecydowanie na wysokim poziomie, i silnik jest bardzo cichy. Potwierdzam, sam jestem w szoku jak 2.0 jest ciche, nawet przy ostrym przyspieszaniu. Gdzieś słyszałem, że ponoć w RS'ach nawet jest opcja wydawania sztucznego dźwięku silnika z głośników (nie wiem, czy to był żart, czy serio tak jest). Ja swoim 2.0 sporadycznie jeżdżę po mieście, ale jak już, to zazwyczaj około 4 km w jedną stronę. Trzymam go ze 2 minuty po dojechaniu + niskie obroty na zimnym i jak dotąd brak jakichkolwiek uwag (oby tak dalej). Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
domenicus Opublikowano 10 Kwietnia 2015 Autor Udostępnij Opublikowano 10 Kwietnia 2015 (edytowane) Ja swoim 2.0 sporadycznie jeżdżę po mieście, ale jak już, to zazwyczaj około 4 km w jedną stronę. Trzymam go ze 2 minuty po dojechaniu + niskie obroty na zimnym i jak dotąd brak jakichkolwiek uwag (oby tak dalej). Witam, Tak, wszystko ok, ja Was rozumiem - tylko, że jak pokazała praktyka, zamiast długich wypraw (takie było założenie) jeżdżę głównie niestety po bułki do sklepu - gdybym miał 2 auto, nie byłoby problemu - jedno małolitrażowe na zakupy, drugie na trasy. Niestety - duży bagażnik jest potrzebny, bo po 1 nie lubię małych aut, po drugie od czasu do czasu trzeba coś większego wrzucić do bagażnika - dlatego Grandtour. A że mój Tata ma właśnie ten 1.6 bez turbodoładowania to jest zadowolony, zresztą ja nim też długie lata jeździłem. Jednak ten 1.2 TcE pali zdecydowanie mniej - z tego co się orientuję nawet do 1,5 litra mniej od 1.6 V - tylko, w razie czego ile kosztuje turbina, gdyby wysiadła, chodzi mi o oryginalną część - jaka jest cena? jeśli cena będzie znośna, to może warto kupić z turbiną i cieszyć się o wiele cichszym autem o mniejszym spalaniu. Pytałem też Was, jako użytkowników na co powinienem zwracać uwagę przy kupnie Grandtour, na co zwracać uwagę. A propos silnika - co się jeszcze standardowo psuje w silnikach Renault z turbiną typu 1.2 TCE? Czy tylko turbina może stanowić problem? I ważne pytanie - czy aby w tych nowych autach z 2014 roku nie ma przypadkiem w BENZYNIE filtra DPF? Bo na pewno auta z filtrem cząstek nie kupię. Pozdrawiam serdecznie i czekam na odpowiedź. Edytowane 10 Kwietnia 2015 przez aston76 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mayn Opublikowano 12 Kwietnia 2015 Udostępnij Opublikowano 12 Kwietnia 2015 tylko, w razie czego ile kosztuje turbina, gdyby wysiadła, chodzi mi o oryginalną część - jaka jest cena? jeśli cena będzie znośna, to może warto kupić z turbiną i cieszyć się o wiele cichszym autem o mniejszym spalaniu. Pytałem też Was, jako użytkowników na co powinienem zwracać uwagę przy kupnie Grandtour, na co zwracać uwagę. A propos silnika - co się jeszcze standardowo psuje w silnikach Renault z turbiną typu 1.2 TCE? Czy tylko turbina może stanowić problem? Z założenia turbina nie powinna się rozsypać wcześniej niż 200 tyś km. Aczkolwiek wszystko zależy od stylu jazdy potencjalnych kierowców. Osobiście posiadam od 5 lat Clio III dCi 86 KM, jedyną usterką był czujnik podciśnienia turbiny (elektroniczna część kupiona nowa w ASO za 260 zł) - przebieg obecnie 160 tyś km. Tankuję zwykły ON na dobrych stacjach (ponoć te lepsze z dodatkami nie są zalecane gdyż mają właściwości czyszczące i wszystko leci do filtra i częściowo być może do wtrysków). W spokojnej miejskiej odczekuję po dojechaniu do celu 10-20 sekund (w tym czasie odpinam pasy, przygotowuję co mam zabrać), po jeździe autostradowej odczekuję 2-4 minuty dla spokoju :) Dlaczego nastawiasz się że ma Ci turbina rozsypać się ? Owszem na każde 10 tyś turbin wyprodukowanych z pewnością kilka padnie przed przebiegiem 100 tyś km.... Ale to naprawdę pojedyncze sztuki i ciężki przypadek :) Silnk 1.2 TCe to nowa generacja silników z bezpośrednim wtryskiem paliwa. Nie należy go mylić z dość udanym póki co 0.9 TCe gdyż ten silnik nie ma bezpośredniego wtrysku, tylko pośredni. 1.2 TCe ma jak wspominałem bezpośredni, póki co nie ma negatywnych komentarzy odnośnie tego silnika. A jak jest z silnikami TSI VW ? Każdy kto się interesuje wie czy te silniki TSI są metalowe czy plastikowe :) To samo dotyczy się 1.6 dCi, 2.0 dCi Renault, oraz 1.6 TDI i 2.0 TDI VW..... Może dlatego Mercedes puka do drzwi Renault po kolejne silniki z kolei (1.2 TCe, 1.5 dCi i 1.6 dCi) ? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
domenicus Opublikowano 12 Kwietnia 2015 Autor Udostępnij Opublikowano 12 Kwietnia 2015 Silnk 1.2 TCe to nowa generacja silników z bezpośrednim wtryskiem paliwa. Nie należy go mylić z dość udanym póki co 0.9 TCe gdyż ten silnik nie ma bezpośredniego wtrysku, tylko pośredni. 1.2 TCe ma jak wspominałem bezpośredni, póki co nie ma negatywnych komentarzy odnośnie tego silnika. A jak jest z silnikami TSI VW ? Każdy kto się interesuje wie czy te silniki TSI są metalowe czy plastikowe :) To samo dotyczy się 1.6 dCi, 2.0 dCi Renault, oraz 1.6 TDI i 2.0 TDI VW..... Może dlatego Mercedes puka do drzwi Renault po kolejne silniki z kolei (1.2 TCe, 1.5 dCi i 1.6 dCi) ? Tak, głównie chodzi mi o cichość tego silnika, słyszałem że jest wyraźna różnica między 1.2 TCe a 1.6 16 V - ten drugi znam doskonale, bo ma go mój Tata już 11 lat - nie wiem, skąd u ludzi wychodzi tak kosmiczne spalanie - 9 litrów. U nas przy spokojnej jeździe do 7 litrów, ale faktycznie na trasie przy 140 km/h już się robi pomału 10. Temat turbin i słynnego "oczekiwania po zjechaniu z trasy" to legenda, mit. Ilu z nas prosto z autobany wjeżdża na podwórko z takimi prędkościami i od razu wyłącza auto? Dojeżdżając do domu nasza turbina i tak już zazwyczaj nie pracuje - nie wiem jak to jest w nowych turbinach - bo mit wziął się ze starych turbin diesla - głównie zapracowali na niego posiadacze starych aut BMW. Mit powstał dlatego, że Polacy skupowali stare, mocno już zużyte BMW z lat 80-tych i 90-tych, z bardzo dużym przebiegiem, kręconymi licznikami - potem bardzo wielu z nich nie było stać na paliwo (lata 90-te BMW odkupowali głównie młodzi ludzie) - a na disco chce się jechać do remizy. Więc te stare, już mocno wyeksploatowane auta odpalali głównie na bardzo krótkie trasy - pochwalić się przed kolegami. Żyłowali więc nadal i na wysokich obrotach pokonywali krótkie odcinki, by nagle zatrzymać się i "powygłupiać" - a te auta miały już setki tysięcy przebiegu! Stare grzmoty były jeszcze katowane przez niedoświadczonych młokosów. Ten sam schemat był w innych zachodnich autach: mocno weksploatowane jednostki kupowano na dodatek z przekręconym silnikiem, turbiny wymagały remontu lub wymiany - auta w Polsce były używane głównie w większości na krótkie trasy (wtedy). No niestety podzespoły źle eksploatowane padały masowo - ale powodem było nie tylko stare auto - ale niewłaściwa eksploatacja przez głównie młodych ludzi (popisy na wysokich obrotach i bardzo krótkie trasy z wysokimi obrotami, po czym wyłączano silnik z kręcącą się jeszcze turbiną). Jasne, nie zaszkodzi dbać o auto, odczekując pewien czas po zatrzymaniu auta, jednak wystarczy nie katować auta na wysokich obrotach, krótkich trasach i zmieniać olej max co 12-15 tys i powinno być ok, tak jak napisałeś. A nowoczesnych turbin boję się po prostu, bo po pierwsze nie znam tych silników TCe, dlatego pytam, a po drugie wszyscy producenci na świecie, jakiejkolwiek rzeczy, auta, sprzętu by nie powstała niestety produkują celowo auta aby wytrzymywały określoną ilość czasu lub km. Ten niemoralny proces rozpoczął się gdzieś w połowie lat 90-tych. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
aston76 Opublikowano 12 Kwietnia 2015 Udostępnij Opublikowano 12 Kwietnia 2015 Co tu dużo mówić siniki jak i całe auto ma wytrzymać gwarancję i tyle w tym temacie. Koledze padł silnik w cytrynie 1,6 benzyna z turbiną z 2012r przy przebiegu 65tys.km Wymiana silnika na gwarancji odbyła się. a po drugie wszyscy producenci na świecie, jakiejkolwiek rzeczy, auta, sprzętu by nie powstała niestety produkują celowo auta aby wytrzymywały określoną ilość czasu lub km. Ten niemoralny proces rozpoczął się gdzieś w połowie lat 90-tych. Jak już to ten proces trwa od lat 30 XX wieku. Proponuję obejrzeć film pt. "Spisek żarówkowy" na YT. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kacper69 Opublikowano 12 Kwietnia 2015 Udostępnij Opublikowano 12 Kwietnia 2015 "Spisek żarówkowy" napędzają sami konsumenci, którzy nie chcą kupować solidnych towarów, tylko szukają towaru który jest kilka groszy tańszy od konkurencyjnego. Dlatego producenci dostosowują swoją ofertę cenowo do potrzeb rynku. A że jakość na tym cierpi, bo musi to oczywiste. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mayn Opublikowano 12 Kwietnia 2015 Udostępnij Opublikowano 12 Kwietnia 2015 Mit powstał dlatego, że Polacy skupowali stare, mocno już zużyte BMW z lat 80-tych i 90-tych, z bardzo dużym przebiegiem, kręconymi licznikami - potem bardzo wielu z nich nie było stać na paliwo (lata 90-te BMW odkupowali głównie młodzi ludzie) - a na disco chce się jechać do remizy. Więc te stare, już mocno wyeksploatowane auta odpalali głównie na bardzo krótkie trasy - pochwalić się przed kolegami. Niewiele do dziś się zmieniło tyle że rodacy przerzucili na Audi / VW. Jak wygląda klasyfikacja sprowadzonych samochodów w Polsce na przykładzie Audi A4 TDI ? 2 - 3 letnie: przebieg 180 tyś km (i tu może być oryginalny ale nie zawsze) 5 - 6 letnie: przebieg 169 - 180 tyś km 10 letnie: przebieg 180 tyś km 15 letnie: przebieg 180 - 220 tyś km Czy to nie jest smutne? Fakt że skończyła się epoka niezawodnych silników, już nie wrócą do łask silniki wolnossące z lat 80 tych np. Peugeota 2.1 D gdzie 1 milion km bez problemu się robiło. Dziś robi się jak najmniejsze silniki. Popatrzcie na najnowszego Renault Espace - do wyboru są silniki diesla 1.6 dCi 130 i 160 KM oraz jeden benzynowy 1.6 TCe 200 KM. Jeszcze 10 lat temu można było kupić Espace z silnikiem 3.0 V6 dCi albo 3.5 V6 benzynę :) Pod znakiem zapytania jakie silniki będą pakować do tak dużych samochodów za 15 lat? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
domenicus Opublikowano 12 Kwietnia 2015 Autor Udostępnij Opublikowano 12 Kwietnia 2015 Jeszcze 10 lat temu można było kupić Espace z silnikiem 3.0 V6 dCi albo 3.5 V6 benzynę :) Pod znakiem zapytania jakie silniki będą pakować do tak dużych samochodów za 15 lat? Silniki z kosiarki, albo z mojego Komara - miał pojemność 0,49 cm3 - dołożą do tego 4 turbosprężarki oraz głośniki pod maskę, żeby chodziło tak, jak stare duże silniki. Co pół roku kompletna wymiana silnika - będzie prosto - na 4-6 śrubach będzie to coś zawieszone - podjeżdzasz pod ASO na 20 minut, oddajesz 3-4 wypłaty i silnik nowy - i za pół roku to samo. Gwarancja będzie oczywiście 4-miesięczna dokładnie tak, aby mogła wygasnąć przed popsuciem. Ale za to już coś wiem - silniki 1.2 TCe nie są takie złe, to już coś. A kontynuując wątek - czy ktoś oddał auto do profesjonalnej firmy wyciszającej wnętrze i ile to kosztowało ewentualnie i czy konkretne rezultaty są słyszalne? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mayn Opublikowano 12 Kwietnia 2015 Udostępnij Opublikowano 12 Kwietnia 2015 (edytowane) Ale za to już coś wiem - silniki 1.2 TCe nie są takie złe, to już coś. A kontynuując wątek - czy ktoś oddał auto do profesjonalnej firmy wyciszającej wnętrze i ile to kosztowało ewentualnie i czy konkretne rezultaty są słyszalne? Ale co chcesz wyciszać w tym silniku skoro jest cicho ? :) Megane III 1.2 TCe to nie nowa Mazda 6 gdzie wyciszenie jest na poziomie "Seicento". Na forum Mazdy jest masa niezadowolonych właścicieli którzy pokupowali nowe Mazdy 6 za grubo ponad 100 tyś zł, a tymczasem komfort powyżej 100 km/h jest na poziomie auta miejskiego wolnossącego. Kolega który miał Megana III 2.0 TCe 180 KM testował właśnie Mazdę 6 gdyż chciał ją kupić, twierdził że Megane to błoga cisza przy 140 km/h przy Mazdzie 6. Popatrzcie co robią właściciele nowych Mazd, nowe auto i tak grzebać: Reasumując Mazda 6 to ładne auto, i nic poza tym. Dzisiaj warto przetestować samochód w trasie, nie kierować się tylko wyglądem. Profesjonalne wyciszenie samochodu matami to koszt 3500-5000 zł w zależności od samochodu i wykonawcy. Edytowane 12 Kwietnia 2015 przez aston76 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
airbites Opublikowano 12 Kwietnia 2015 Udostępnij Opublikowano 12 Kwietnia 2015 A patrzecie w testach głośności aut w gazetach różnych krajów(w internecie). Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mayn Opublikowano 12 Kwietnia 2015 Udostępnij Opublikowano 12 Kwietnia 2015 (edytowane) cięcie Wiem że na autocentrum jest test głośności w dB. Masz adres do jakiegoś ciekawego testu głośności? Regulamin pkt. 5.13 – cytowanie Aston76 Edytowane 12 Kwietnia 2015 przez aston76 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
lukwisz Opublikowano 13 Kwietnia 2015 Udostępnij Opublikowano 13 Kwietnia 2015 Sprawa oczekiwania na Megane IV - przez pierwszy rok będą wychodziły dziadowskie, niedopracowane auta - Grandtour III z końcówki produkcji na pewno będzie o wiele bardziej dopracowany niż Megane IV przez pierwszy rok produkcji Kupno teraz generacji III ma jeszcze jedne duży plus - cena. Jeśli kupisz tuż przed wymianą na IV można dostać auto na prawdę w dobrej cenie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.