Badger Opublikowano 5 Sierpnia 2015 Udostępnij Opublikowano 5 Sierpnia 2015 (edytowane) Witam Od pewnego czasu noszę się z problemem pływaka pompy paliwa i jak przypuszczam samym zbiornikiem paliwa. Temat myślę, że łączy się z moim poprzednimi problemami opisanymi w tym wątku http://megane.com.pl/topic/56846-14-16v-lpg-problem-przy-odpaleniu/page__p__399731#entry399731 Sprawy wyglądały następująco. Po wymianie całej pompy z koszykiem, nakrętki i uszczelki od pompy auto odpalało bezproblemowo. Zdarzało się, że podczas jazdy słychać było takie "puk" z tyłu auta - coś jakby zbiornik się zasysał (takie wrażenie - coś podobnego jak się zamknięte słoiczki otwiera i ciśnienie wypycha nakrętkę). No ale jazda na gazie, problemów z odpalaniem było - gra gitara. Dodatkowo co jakiś czas przy tankowaniu benzyny, podczas wkładania pistoletu, słychać było syczenie z wlewu - jak się lekko uchyliło tylko zapadkę. OK - teoretycznie miało się tu uspokoić - bo może jeszcze ciśnienie, a może za gorąco itp. - ogólnie rada była taka, że tam nie może być podciśnienia bo klapka sama by się zassała do środka (mam odmienne zdanie). Kolejny ciekawy objaw - przestał działać wskaźnik poziomu paliwa - tzn. raz wskazywał rezerwę po czym w trakcie jazdy ładował się na full, potem mniej - normalnie loteriada - przywykłem - auto odpalało i jeździło bez problemowo. W międzyczasie byłem na wymianie rozrządu i poprosiłem o zajrzenie do pompy paliwa w związku z tym pukaniem (które ustało ale nie było wskazań paliwa) oraz poziomem paliwa - co jak co pompa tania nie była i był jeszcze czas na reklamację. Okazało się, że pływak został wybity [???] z mocowania - panowie mechanicy pytali się czy jakiś offroad robiłem żeby w zbiornik coś przywaliło (chociaż sami żadnego ślady na nim nie widzieli) - niestety nie - tylko trasa po normalnych drogach. Założone - auto odpala śmiga i oczywiście puka - tak po przejechaniu ok. 3-5 km - puk. Przestało pukać - przestało wskazywać poziom paliwa - fajnie... znowu wypadło - ciekawa sprawa - niby można z tym żyć. Ale ale - ostatnio podczas tankowania benzyny ledwo ledwo wlałem w niego 8 litrów - pistolet co chwila odbijał. Dodatkowo zapaliła się kontrolka "układ oczyszczania spalin" - już parę razy przerabiałem, że jak go trochę na trasie przeciągnąłem to po 5 czy 6 odpaleniu błąd się kasował. I tak też tym razem zrobiłem pewne odcinki na benzyznce - długie proste na trasie, obroty ok. 3,5k. Rano wsiadam do auta - czuć paliwo. Patrzę pod auto - minimalnie nakapane paliwa - wyciek jakby "ze środka zbiornika". Jak podniosłem siedzisko to nic nie widziałem benzyny. Auto zaczęło odpalać oporniej. Kapanie już nie wystąpiło później, zapachu benzyny też już się nie wyczuwa. Wczoraj jak wracałem z roboty to jakoś odpalało - ale ewidentnie przypominało to objawy jak z pompą paliwa. I teraz najciekawsza sprawa - sprawdzam na parkingu pod domem czy jak uchylę zapadkę wlewu to będzie syczeć a tu niespodzianka - bulgotanie w stylu "zapchany odpływ z wanny albo zlewu" - bul, bul bul, bul, bul bul bul... coś się "poprzelewało" i ustało. Po paru godzinach postoju - auto odpaliło zdecydowanie lepiej. Pochodził sobie z 5 minut, wyłączam zapłon, sprawdzam klapkę - znowu bulgotanie... Czy tam są w ogóle jakieś syfony, kolanka czy coś??? Jak w ogóle jest rozwiązane odpowietrzenie zbiornika - patrząc na zdjęcia na allegro nic nie mogę wywnioskować. Dzięki wszelkie sugestie i pomoc. Może ktoś ma albo miał podobne objawy i jakoś sobie z nimi poradził. Na chwilę obecną zmuszony jestem poruszać się malcem, co w te upały jest nie lada wyczynem :D Edytowane 5 Sierpnia 2015 przez aston76 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
P_r_z_e_m_o Opublikowano 5 Sierpnia 2015 Udostępnij Opublikowano 5 Sierpnia 2015 Wylej benzynę z pochłaniacza par paliwa i sprawdź czy nie masz gdzieś uszkodzonego, zagiętego przewodu odpowietrzającego pomiędzy filtrem par a bakiem. Dodano: 05 sie 2015 - 13:45 PS patrząc na zdjęcia na allegro nic nie mogę wywnioskować No rzeczywiście pomoc jak się patrzy :DNa Downloadzie masz serwisówki, ściągnij i poczytaj. ;) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.