Ursus_81 Opublikowano 18 Października 2015 Udostępnij Opublikowano 18 Października 2015 Witam. Kupiłem swoją Megankę w czercu bieżącego roku w salonie - samochód farbycznie nowy, z tego rocznika. Autko obecnie ma przejechane ok 9000km. Gdy tylko nadeszła jesień, spadły temperatury i pojawiło się trochę deszczu, pojawił się spory problem z parującymi szybami przednimi. Na początku zaznaczę, że w samochodzie nic nigdy się nie rozlało, ani w inny sposób wnętrze nie zostało zalane. Nie dostrzegłem też na ten moment mokrych dywaników, czy jakichś śladów wilgoci pod deską. Sytuacja wygląda tak, że dopóki nie pada, jest ok, nawet jak jest spora wilgotność na zewnątrz, w tym mgły. Mogę jechać w takich warunkach bezproblemowo, ale gdy tylko zacznie padać, momentalnie szyby zaczynają parować. Oczywiście sytuacja ta ma miejsce przy wyłączonej klimie. Nie pomaga też skierowanie nadmuchu na szyby oraz zwiększenie jego mocy jak i zwiększenie temperatury. Po takiej jeździe, gdy zostawię samochód np. na 1-2h, po jego odpaleniu (wciąż bez włączonej klimatyzacji) szyby w sekundzie parują tak, jakby z nawiewu leciała para w czystej postaci. Szyba paruje do stopnia kompletnego braku widoczności. Oczywiście włączenie klimetyzacji rozwiązuje problem, ale przecież to nie o to chodzi. Jak mi szlag trafi klimę, to pozostaje szmatka, albo ściągaczka...:)? Skądś ta wigloć musi się brać, pytanie skąd? Pierwszy raz kupiłem nowy samochód. Do tej pory jeździłem samochodami w wieku od 9 do 18 lat. Niektóre nawet nie miały klimy manulanej. Czesto miałem problemy z parującymi szybami i zawsze problemem były jakieś nieszczelności kabiny, co w staraych samochodach to nic nadzwyczajnego, ale w nowym?? Zawsze też po usunięciu nieszczelności i wysuszeniu wnętrza, problem znikał. Zastanawiam się, czy jechać z tym do serwisu. Chciałbym jednak podpytać najpierw, czy są jakieś typowe wady tych modeli, mogące mieć takie skutki? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
baciuś Opublikowano 18 Października 2015 Udostępnij Opublikowano 18 Października 2015 Może filtr pyłkowy jest zapchany, co zmniejsza przepływ powietrza, a w efekcie parowanie szyb. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Ursus_81 Opublikowano 18 Października 2015 Autor Udostępnij Opublikowano 18 Października 2015 A gdzie on jest montowany? Wyjmę go i zobaczę, czy będzie jakiś efekt. Choć z drugiej strony, zapchany po tak niskim przebiegu? Dodam, że samochód nigdy nie był użytkowany w jakichś nadzwyczajnych warunkach zapylenia... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
martello Opublikowano 18 Października 2015 Udostępnij Opublikowano 18 Października 2015 A może masz cały czas włączony "obieg zamknięty" :D ? Nie ma po co grzebać w filtrze, albo szukać nieszczelności. Raczej woda ci się nigdzie nie wlewa. Po prostu system wentylacyjny nie jest doskonały. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Ursus_81 Opublikowano 18 Października 2015 Autor Udostępnij Opublikowano 18 Października 2015 A może masz cały czas włączony "obieg zamknięty" :D ? Nie, nie mam. Po prostu system wentylacyjny nie jest doskonały. Z Twojego profilu wynika, że masz ten sam model, czy masz ten sam problem? Jak pisałem wyżej, nie raz udawało mi się znaleźć przyczynę parowania szyb i rozwiązać problem, no ale to np. było w 15-letnim Daewoo, więc bez zaskoczenia. Tu mówimy o nowym samochodzie i modelu w którejś tam już generacji... Trochę mi trudno przyjąć, że "ten typ tak ma". Po moich wcześniejszych doświadczeniach wiem, że przyczyna jest prosta, wilgoć w kabinie. Nie proste jednak jest znaleźć jej źródło i dlatego szukam informacji na ten temat. Też z doświadczenia wiem, że taka niekontrolowana wilgoć w samochodzie to potem nieprzyjemny zapach, a jak ma to jakiś kontakt z elektryką, to zaczynają się dziać cuda. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
altair4 Opublikowano 18 Października 2015 Udostępnij Opublikowano 18 Października 2015 (edytowane) Sprawdź na pewno filtr przeciwpyłkowy. Możliwe, że zebrały się tam zanieczyszczenia, jakieś liście, które przytrzymuja wilgość. Nie parkujesz samochodu pod drzewami? Jest jeszcze inna sprawa - być może samochód jest projektowany do wentylacji ze stale włączona klimatyzacją i tylko taka konfiguracja zapewni jej skuteczność. Masz ją automatyczna czy manualną? Edytowane 18 Października 2015 przez altair4 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
aston76 Opublikowano 18 Października 2015 Udostępnij Opublikowano 18 Października 2015 No niestety trzeba używać klimy, aby usuwać skutecznie parę wodną z szyb. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Ursus_81 Opublikowano 18 Października 2015 Autor Udostępnij Opublikowano 18 Października 2015 Masz ją automatyczna czy manualną? Automatyczna - dwustrefowa. Gdyby było tak, jak sugerujesz, to w intrukcji pojazdu musiałaby się znaleźć taka informacja. Sprawdzę z ciekawości, jakie tam są informacje na ten temat. Nie sądzę jednak, aby używanie klimatyzacji było obligatoryjne, ale sprawdzę. Pod drzewami bezpośrednio nie parkuję, ale w pobliżu się one znajdują, więc czasem jakieś liście na samochodzie leżą. Wnoszę więc, że filtr będzie gdzieś w podszybiu? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
aston76 Opublikowano 18 Października 2015 Udostępnij Opublikowano 18 Października 2015 noszę więc, że filtr będzie gdzieś w podszybiu? A co za problem skorzystać z opcji szukaj. A filtr od klimy jest w kabinie za schowkiem pasażera. A że kolega przejechał 9tys km, to jak dla mnie nadaje się już dawno do wymiany. Sam wymieniam co 3, 4 miesiące, w szczególności jak zaczynają szybko szyby parować w aucie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Ursus_81 Opublikowano 18 Października 2015 Autor Udostępnij Opublikowano 18 Października 2015 A co za problem skorzystać z opcji szukaj. A dokładnie taki sam, jak dopisać jedno zdanie więcej, nie w kolejnym poście pod tytułem "gdzie znajduje się filtr kabinowy..." - żaden . Aston76, Twoja wypowiedz brzmi tak, jakbyś był pewny swojej propozycji rozwiązania problemu. Czemu więc nie, wymienię filtr, to żaden problem. Zaskoczenia nie ukrywam choćby dlatego, że w żadnym ze swoich prywatnych samochodów nie robiłem tego tak często (a mało który miał klimę), firmowe samochody serwisuję w okresach nieco mniejszych niż określone przez producenta, ale to i tak sporo więcej niż 9000km i w żadnym problemów z parowaniem szyb również nie ma. Mamy też Megane, tylko diesel i z 2011r i nie zajmuję się nim bezpośrednio. Od zakupu tego samochodu, tj. koniec 2014r jest w nim problem z klimą, tzn. po nabiciu wystarcza do 3 miesięcy i serws nie potrafi znaleźć nieszczelności. Kontaktowałem się z kolegą, który użytkuje ten samochód - klima nie działa od końca wakacji, serwis był z końcem 2014 roku, a jak mu szyby parują, to kieruje nadmuch na szybę, zwiększa moc i to załatwia sprawę. Czyli zupełnie inaczej, niż u mnie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
aston76 Opublikowano 18 Października 2015 Udostępnij Opublikowano 18 Października 2015 Ursus_81 chwilę przeglądałem forum i mam oto taki temat http://megane.com.pl/topic/27151-filtr-kabinowy-megane-iii/ . Odnośnie swojej propozycji wymiany filtra, to pisze ze swojego doświadczenia z klimą. I u mnie wymiana pomaga na parujące szyby. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Michal_C Opublikowano 19 Października 2015 Udostępnij Opublikowano 19 Października 2015 Ursus, z tym filtrem kabinowym w Megane to jest trochę bardziej skomplikowana sprawa. Jak pierwszy raz wymieniałem swój, to doznałem szoku. Był cały pogięty, przykrywał może 60% powierzchni. Zakładam, że w ASO się nie chciało porządnie go zamontować, i po prostu wcisnął ktoś na siłę. Może u Ciebie jest ta sama sytuacja. Tematów o tym jest sporo na forum. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Ursus_81 Opublikowano 19 Października 2015 Autor Udostępnij Opublikowano 19 Października 2015 Tak, teraz widzę, że szukałem informacji pod niewłaściwymi hasłami - skupiałem się na "parujących szybach", a tu w wielu kwestiach ten wątpek się przewija, ale w tematach związanych bezpośrednio z samym filtrem i jego wymianą... Link do tematu podesłany przez Aston76 już mi wiele rozjaśnił. Co prawda nie miałem jeszcze czasu go w całości dokładnie przeczytać, ale już wiem, że tutaj ot tak po prostu, to chyba nie kupię nawet samego filtra... Wymiany się podejmę, a że mam jakieś tam zapędy do "amatorskiej mechaniki", to myślę, że sobie poradzę, tylko teraz muszę dojść ostatecznie, jaki filtr kupić? Muszę to doczytać w jakiejś wolnej chwili, bo widzę, że nie wszystkie pasują idealnie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Michal_C Opublikowano 19 Października 2015 Udostępnij Opublikowano 19 Października 2015 Poradzisz sobie z wymianą, bez problemu. No, z problemami, ale jednak;) Kluczowe przy wyborze filtra jest to, by żeberka były ułożone wzdłużnie do filtra. Z poprzecznymi po prostu nie włożysz filtra do obudowy (otwór jest mniejszy od filtra). A jeśli Ci się nawet uda tak włożyć, to będzie jak u mnie. Wzdłużny wchodzi jak masełko. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Dawciu-o Opublikowano 19 Października 2015 Udostępnij Opublikowano 19 Października 2015 Nie kupuj najtańszego. Jak dasz trochę więcej i kupisz węglowy, to odfiltruje Ci też trochę typowo miejskiego syfu z powietrza. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.