tomgrandtour Opublikowano 14 Listopada 2015 Udostępnij Opublikowano 14 Listopada 2015 Zakładam temacik o jakości malowania nadwozi naszych M3. Mam grandtoura /czarny etole/, i po prawie 5 miesięcznej eksploatacji mam swoje spostrzeżenia. Jestem ciekaw opinii innych użytkowników co do lakieru, jego trwałości, odporności na zarysowania :l: oraz usuwania wszelkich rysek – polerka… Mam wrażenie, że te auto jest pomalowane farbką plakatową do modeli o grubości 0.00000000000001 :lol:. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
airbites Opublikowano 14 Listopada 2015 Udostępnij Opublikowano 14 Listopada 2015 Bo to jest lakier wodny EU. Więc jakość lakieru jest dwa razy gorsza niż lat 90 czy 80. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Jottar Opublikowano 14 Listopada 2015 Udostępnij Opublikowano 14 Listopada 2015 To jest miękki lakier, mało odporny na zarysowania, za to łatwy do polerowania. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
tomgrandtour Opublikowano 14 Listopada 2015 Autor Udostępnij Opublikowano 14 Listopada 2015 (edytowane) Polerowanie w celu połysku czy usunięcia rysek?. Nie jestem lakiernikiem, ale tu nie ma żadnego klaru czy innej warstwy ochronnej? Każde zarysowanie to od razu biała ryska. Cały stary warsztat czyli farecle, tempa, czy woski są do wyrzucenia, przy delikatnym potraktowaniu robi się biała poświata :blink: , albo rysy jak na lodowisku. Załamka. Edytowane 15 Listopada 2015 przez aston76 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Jottar Opublikowano 14 Listopada 2015 Udostępnij Opublikowano 14 Listopada 2015 Ta delikatna poświata to hologramy. Też kiedyś próbowałem usunąć ręcznie rysy na mojej czarnej Megance i niestety tak to się kończy (robiłem Megsem UC i ich dedykowanym padem). Tempo na świeżym lakierze to strata czasu - usuwa tylko utlenioną warstwę, której u Ciebie jeszcze nie ma. Ale glinka, polerka DA i pasty Menzerna dają bardzo dobre efekty. Nawet na głębszych rysach można uzyskać taką zmianę załamania światła, że rysa przestaje być widoczna. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
tomgrandtour Opublikowano 14 Listopada 2015 Autor Udostępnij Opublikowano 14 Listopada 2015 (edytowane) Taki hologram można ręcznie zlikwidować, oprócz wosku koloryzującego.. Czego używasz do tego, bo to co mam nie nadaje się do niczego. Lakier jest tak miękki, że za każdym razem jak mi ekipa wsiada do tyłu to jest nowa rysa Jak już edytujecie posty, to róbcie to z głową. Edytowane 15 Listopada 2015 przez tomgrandtour Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
krzychu73 Opublikowano 14 Listopada 2015 Udostępnij Opublikowano 14 Listopada 2015 (edytowane) Jakiś pojedynczy usuniesz ręcznie, ale ciężko - po to są maszynki, dzięki którym można rozgrzać lakier. Do samych hologramów możesz użyć czarnej gąbki (miękka) i mleczka 3m niebieski korek (do nabycia w mieszalniach lakierniczych również na setki). A z polerowaniem ostrymi pastami to trzeba uważać, warstwy lakieru coraz cieńsze. Jak już bardzo chcesz coś zrobić to po usunięciu hologramów nałóż jakąś warstwę zabezpieczającą. Edytowane 15 Listopada 2015 przez aston76 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Jottar Opublikowano 14 Listopada 2015 Udostępnij Opublikowano 14 Listopada 2015 Taki hologram można ręcznie zlikwidować ?, oprócz wosku koloryzującego.. Czego używasz do tego, bo to co mam nie nadaje się do niczego. Próbowałem ręcznie Meguiars Swirl Remover, ale on raczej maskował problem niż usuwał i po 3 myciach znowu były widoczne. Może jakbym się bardziej przyłożył, to bym je usunął, ale ręczne polerowanie to jest naprawdę ciężka sprawa. Biorąc pod uwagę jaki lakier jest w Megance, do każdej powinni w zestawie dawać maszynę do polerowania. Szczególnie bardzo świeży lakier łatwo się rysuje. Widzę trzy wyjścia: 1. Jedziesz do fachowców, ale nie takich najtańszych, ale najlepszych. Trzeba poszukać na forach kosmetyki aut, jaki zakład jest polecany w Twoim mieście. Fajnie by było popatrzeć jak to robią - jeśli byś się zdecydował kiedyś na maszynę będziesz wiedział jak się do tego zabrać, 2. Robisz małe zakupy i próbujesz sam ręcznie, 3. Robisz duże zakupy i próbujesz sam maszynowo. Przy wyjściach 2 i 3 musiałbyś zwrócić uwagę na to, żeby: 1. Stosować porządne pasty - zapomnij o Tempo i podobnych budżetowych - szkoda lakieru, 2. Zaopatrzyć się w porządne aplikatory - zapomnij o polerowaniu szmatkami. Do polerowania ręcznego najlepszy jest Tri-Color (zdjęcie) - żółta twarda strona do polerowania, czarna do aplikacji wosków, na końcu przecieramy szmatką z mikrofibry, 3. Przed każdym polerowaniem, nawet ręcznym, obowiązkowo glinka - inaczej drobne zanieczyszczenia, które przylgnęły do lakieru odspoją się od niego podczas polerowania i wcierając je aplikatorem spowodujesz mikrorysy lub hologramy. Szczególnie jest to widoczne na czarnym lakierze. Generalnie nie przejmuj się tą białą poświatą, bo nic takiego się nie stało. To są naprawdę bardzo płytkie zarysowania. Maszynowo do ich usunięcia przy użyciu najmniej agresywnej pasty potrzeba jakichś 30-40 sekund. Ja z pierwszą głęboką rysą (gdzie trąc pastą Tempo porobiłem oczywiście hologramy) pojechałem do fachowców - mieli ze mnie niezły ubaw, że taki jestem posrany z powodu tej białej poświaty :D . Przy następnej próbowałem ręcznie kosmetykami Megsa, ale znowu bez glinki - skończyło się podobnie (przy okazji odradzam żółty aplikator Megsa). No więc ostatecznie zaopatrzyłem się w maszynę i porządne kosmetyki i zacząłem walczyć sam. Pierwszy raz był trudny, ale szybko się nabiera wprawy. Przyzwoita maszyna Dual-Action, zestaw padów, pasty Menzerna (1100, 2500 i 3500), glinka, IPA, cleaner, dużo szmatek z mikrofibry, taśmy do zabezpieczenia uszczelek i wosk. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
tomgrandtour Opublikowano 14 Listopada 2015 Autor Udostępnij Opublikowano 14 Listopada 2015 (edytowane) Biała poświata mi zszargała nerwy, fakt że to widać tylko jak jest czysty, a to dosyć krótko trwa ;) . Widzę że mam małą wiedzę w temacie. Do wiosny się przygotuje . Edytowane 14 Listopada 2015 przez tomgrandtour Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Lelupi Opublikowano 15 Listopada 2015 Udostępnij Opublikowano 15 Listopada 2015 Piszecie o tym jak usunąć skutki ale podstawa to wyeliminować przyczyny, samemu nie robić bałaganu, co widoczne jest szczególnie na ciemnych lakierach. Podstawa podstaw :) to odpowiedni sposób mycia pojazdu, odpowiednia myjka, dwa wiadra oraz odpowiedni szampon aby nie usuwać nałożonych powłok. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Jottar Opublikowano 15 Listopada 2015 Udostępnij Opublikowano 15 Listopada 2015 (edytowane) Podstawa podstaw :) to odpowiedni sposób mycia pojazdu, odpowiednia myjka, dwa wiadra oraz odpowiedni szampon aby nie usuwać nałożonych powłok. Jasne, to samo z myjniami automatycznymi. Ale są rzeczy, na które nic nie poradzisz: odpryskujące kamyczki, kierowców obijających sąsiednie samochody drzwiami, itp. U mnie na ulicy ostatnio robili elewację. Samochód też ucierpiał od spadających okruszków betonu. Edytowane 15 Listopada 2015 przez Jottar Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
tomgrandtour Opublikowano 15 Listopada 2015 Autor Udostępnij Opublikowano 15 Listopada 2015 Wiadomo od normalnego użytkowania rysy są nie uniknione, mi pod hipermarketem ostatnio jakiś zdolny zrobił 3 paski na błotniku…, mam nadzieje, że to wypoleruje na wiosnę Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Sarna1 Opublikowano 21 Lutego 2016 Udostępnij Opublikowano 21 Lutego 2016 Uff żona chciała białe auto, wreszcie nie mam problemu z rysami i myjnia automatyczna mu służy ☺ Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.