pingus21 Opublikowano 26 Listopada 2015 Udostępnij Opublikowano 26 Listopada 2015 Witam, Korzystając z okazji zrobiłem w nl test kompresji w mojej megi. Licznik wskazuje prawie 290kkm. Według mechanika nowy silnik ma kompresję 22 bar. W moim wyszło kolejno: 1:26.0 2:23.6 3:24.9 4:25.7 Różnica pomiędzy najniższym a najwyższym ma niby wynosić według niego 10%. Stwierdził że jest ok, ale wolę też zasięgnąć rady na forum. Co myślicie o takim ciśnieniu? Dodano: 26 lis 2015 - 17:02 Dodam, że auto jeździ i ma kopyto, zero problemów. Po wymianie zaworu odmy i czyszczeniu samej odmy jedyny wyciek oleju jest na zimmeringu silnik - skrzynia. Po 10kkm ubytek oleju według komputera to 2-3 kreski. Mam się bać czy cieszyć :)? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
marekwodniak Opublikowano 26 Listopada 2015 Udostępnij Opublikowano 26 Listopada 2015 Są mechanicy co mówią że w nowym silniku 24 bar. Czyli masz w normie .Korekty też podają róznie a podobno bliskie 0 najlepsze. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Pawel Opublikowano 26 Listopada 2015 Udostępnij Opublikowano 26 Listopada 2015 (edytowane) W przypadku tego silnika ideałem jest około 32 bary, minimalne około 28 barów. Różnica między najsłabszym i najlepszym cylindrem nie powinna przekraczać 10%. Jest to wynik pomiaru na sucho, czy z olejem? Przed wykonaniem próby należy zrobić regulację zaworów, która w tym silniku jest ręczna. Po takim przebiegu regulacja może podnieść ciśnienie sprężania. Edytowane 26 Listopada 2015 przez Pawel Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pingus21 Opublikowano 16 Marca 2016 Autor Udostępnij Opublikowano 16 Marca 2016 (edytowane) W święta skorzystam z okazji i zahaczę o mechanika w Polsce bo powiem szczerze, że trudno jest cokolwiek ustalić, jeśli każdy ma swoje zdanie i operuje swoimi cyframi. Raczej test był robiony na sucho ale się dowiem, bo nie było mnie przy tym. Dodano: 22 sty 2016 - 12:18 Witam ponownie, z okazji Świąt postanowiłem sobie pojechać wozikiem na urlop do Polski. Nacieszyłem się tylko 4 dni bo potem walenie w silniku i diagnoza ....przekręcona panewka heh. Po drodze wyszło , że koło dwumasowe w komplecie ze sprzęgłem i wysprzęglikiem, zimmering skrzynia-silnik (to juz od dwna wiem), zmasakrowane łopatki turbiny, szlif wału itd.itd. Dodam, że po powrocie z urlopu chciałem auto sprzedać żeby nie ciągnąć za sobą papierów do kraju ojczystego a tu taka przypadłość :( Dodano: 16 mar 2016 - 09:27 Witam wszystkich forumowiczów :), po dwóch miesiącach nieobecności na forum oraz po całych dwóch miesiącach bez mojej Megi, w końcu wczoraj odebrałem autko z warsztatu. Co tu dużo mówić....Po otwarciu silnika okazało się, że do zrobienia jest mnóstwo rzeczy. Postaram się wymienić wszystkie :): remont głowicy, szlif wału, regeneracja turbiny, zestaw pierścieni tłoka, sprzęgło z kołem dwumasowym, panewki, kompletny rozrząd, wszystkie możliwe uszczelki, olej i płyn do chłodnicy. Koszt z robocizną około 7500 złociaków. Gdyby nie ta nieszczęsna dwumasa.... Od wczoraj auto już jeździ, przez najbliższe kilka tygodni będę docierał silnik. Po tych wszystkich wymianach jest lekko mułowate, możliwe że to przez odzwyczajenie . Pozdrawiam i mam nadzieję, że ta przygoda już mnie nie spotka :) Edytowane 29 Listopada 2015 przez aston76 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Pawel Opublikowano 16 Marca 2016 Udostępnij Opublikowano 16 Marca 2016 To już konkretna kwota, nie wiem czy lepiej by nie było silnik przełożyć na 1,9 dCi 130 KM. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pingus21 Opublikowano 17 Marca 2016 Autor Udostępnij Opublikowano 17 Marca 2016 Powiem szczerze, że na początku myślałem o innym silniku lecz mój mechanik powiedział, że lepiej sprawdzić najpierw jakie uszkodzenia są w obecnym i wtedy podjąć decyzję. Druga sprawa to to ,że wolałem zrobić remont silnika , który znam niż kupić coś czego nie jestem pewny. Turbina, dwumasa i sprzęgło wyszły niespodziewanie, ponieważ wszystko chodziło bardzo dobrze do tej pory , ale przy takim przebiegu i rozebraniu tych części wyszły na wierzch pewne uszkodzenia m.in. uszkodzone łopatki po stronie zimnej w turbinie. Kwota duża , ale mam nadzieję pojeździć jeszcze baaardzo długo tą Renią bo staram się wymieniać zawsze wszystko na bieżąco. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Pawel Opublikowano 17 Marca 2016 Udostępnij Opublikowano 17 Marca 2016 Mam nadzieję, że od razu pompa oleju wymieniona na tą od 1,9 dCi 130 KM. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.