witman Opublikowano 15 Marca 2017 Udostępnij Opublikowano 15 Marca 2017 (edytowane) pluto37 Chodzi o to, abyśmy wspólnymi siłami wyjaśnili problem, to nie są moje teorie i nie jestem ekspertem w tej dziedzinie, znam się mechanice i elektronice, dlatego zebrałem materiał w postaci uszczelek oraz zdjęć uszkodzonych bloków i teraz nękam tym zagadnieniem ludzi profesjonalnie zajmujących się naprawą tego typu przypadków i zajmujących się tym na co dzień. W ASO nie ma nawet o to co pytać, tam pracują jedynie wymieniacze części i całych podzespołów, a ci co się tam lepiej znali na rzeczy już dawno otworzyli własny warsztat. Uważam, że wyjaśniliśmy już sporo, mam nadzieję, że te opisy komuś się przydadzą. Bardzo słusznie zrobiłeś, że nie kupiłeś słupka, bo nie wiadomo ile by pochodził, a tak masz zrobione łącznie z pierścieniami i nowymi uszczelkami. Dodano: 15 mar 2017 - 21:44 Sprzedają w kompletach na jeden tłok za 245 zł Tyle to kosztuje komplet, ale na wszystkie tłoki netto. Edytowane 15 Marca 2017 przez witman 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
fourier Opublikowano 15 Marca 2017 Udostępnij Opublikowano 15 Marca 2017 (edytowane) Panowie dorzucę swoje 3 grosze - jak dla mnie przegrzanie nie powoduje pękania tulei (opieram się na swoim doświadczeniu, jednak mogę się mylić bo w życiu człowieka zdarzają się takie rzeczy, o których nawet nie śnił). W swoim życiu zajeździłem i widziałem już nie jeden silnik (motocyklowy, i to przeważnie o przeliczniku kilkuset koni z litra pojemności) i nigdy przy przegrzaniu nie miałem czegoś takiego (silniki z żeliwnymi cylindrami, alu + tuleja żeliwna, alu + nicasil). Przegrzanie zawsze skutkowało zatarciem cylindra (złapało tłok i "buuuu..." koniec jazdy) lub łuszczeniem się nicasilu po pewnym czasie. Pomyślcie tak na chłopski rozum - jak przegrzanie czegoś może skutkować pęknięciem? Pęknięcie przeważnie jest spowodowane szokiem temperaturowym - rozgrzany cylinder i na to idzie zimny płyn chłodzący (poczytajcie jak zacierały się silniki w Cagivie Mito) oraz różnym współczynnikiem rozszerzalności temperaturowej metali. Nie krytykuję tu żadnych fachowców od wstawiania tulei (przeważnie są to osoby z ogromnym doświadczeniem, którym nie dorastamy do pięt) ale to są osoby, które mają fach w ręce tylko w tej dziedzinie - mechanika zrobiła ogromny krok do przodu. Z drugiej strony jak sami wiecie silniki są teraz tak liczone, że mają wytrzymać tyle km albo tyle lat. Jak popatrzycie na blok 1.4 TCe to między cylindrami jest naprawdę mało materiału. Wydaje mi się że żona kolegi na tej nowej tulei zrobi drugie 200 tys. km bez problemów. Tak na marginesie - co powiecie o takim cylindrze i co mogło być przyczyną awarii? ;) BTW to że uszczelka może padść od przegrzanie nie podlega dyskusji ;) Edytowane 15 Marca 2017 przez fourier Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
f1e Opublikowano 16 Marca 2017 Udostępnij Opublikowano 16 Marca 2017 Strasznie się podniecacie tymi problemami z tym silnikiem. Bez sensowne wodolejstwo. Jak dla mnie to jest on po prostu słaby konstrukcyjnie i tyle. Zresztą jak wiele innych silników (nie Renault), które borykają się z problemami wyciskania maksymalnej mocy z małej pojemności. Doktoraty można by pisać o takich silnikach. Prawda jest taka że powinni o nich opinie pisać ludzie, którzy mają auta od nowości i przejechali nimi np >100k km. Wtedy ma to sens. Dobrze wiecie że można auto z turbo jak się je niewłaściwie eksploatuje zajechać w 50 - 100k km nie jest to żaden problem. Znam ludzi co regenerowaną turbinę nawet po 10k km zajechali kompletnie. Piszecie o przegrzewaniu silnika - to sprawa indywidualna jak ktoś za zachodzie kupuje takie auto (lub blondi w Polsce) i pałuje na drugim biegu 100 km/h a potem go gasi to nie ma się co dziwić fizyki nie oszukacie, nie wspominając już o wadach konstrukcyjnych, które pomagają w szybkiej dewastacji takich silników. Nie ma się co czarować wychodzi na to że trzeba się z tymi silnikami cackać i uważać na wszystko. Ciekawy jestem czy za 3-4 lata opinie o nich będą choć w połowie takie dobre jak teraz piszecie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pluto37 Opublikowano 16 Marca 2017 Udostępnij Opublikowano 16 Marca 2017 fourier. 245 zł kosztuje komplet pierścieni na jeden tłok. Na wszystkie 4 to 1000. Dzwoń do ASO jak nie wierzysz. Wiem że tyle to normalnie komplet kosztuje do zwykłych silników, ale nie do tego wynalazku. Pytałem gdzie się dało i poza ASO nie ma na rynku bo za młody silnik. Do "f1e" masz rację że się wymądrzamy, ale na tym polega forum, żeby każdy maił prawo coś napisać i doradzić innemu. Prawda też jest taka, że nie ma co marzyć w dzisiejszych czasach o wytrzymałości silników legendarnych Mercedesów 124 itp. z tamtych lat, które robiły po 1 mln km. Nas jeszcze nie stać na to, aby wyzłomować 5 letnie auto tylko dlatego, że ma 200.000 i uległo poważnej awarii. Tak zapewne by zrobili np. Niemcy. Ja też kilka miesięcy temu bym nie przypuszczał, że będę robił (w dzisiejszych czasach) remont silnika, a życie napisało swoje. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Prettymind Opublikowano 16 Marca 2017 Udostępnij Opublikowano 16 Marca 2017 Dodano: 15 mar 2017 - 21:44 Wyświetl postUżytkownik pluto37 dnia 15 marzec 2017 - 12:01 napisał Sprzedają w kompletach na jeden tłok za 245 zł Tyle to kosztuje komplet, ale na wszystkie tłoki netto. Nie mogę zgodzić się z kolegą Witmanem. Potwierdzam słowa Pluto37. Pierścienie dostępne są jedynie w centrali Renault w Warszawie. Ja zamawiałem przez ASO w Bytomiu. Miałem to szczęście, że były dostępne w centrali Renault i czekałem na nie jedynie dwa dni. Sprzedają tylko w kompletach 4 sztuk, a jedna sztuka kosztuje 245zł. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
witman Opublikowano 16 Marca 2017 Udostępnij Opublikowano 16 Marca 2017 (edytowane) Dnia 16.03.2017 o 02:54, f1e napisał: Jak dla mnie to jest on po prostu słaby konstrukcyjnie i tyle. Zresztą jak wiele innych silników (nie Renault), które borykają się z problemami wyciskania maksymalnej mocy z małej pojemności. f1e to co powiesz na temat podobnie pękającego cylindra w niedoładowanym 1.6 grupy VW lub BMW, człowiek od naprawy bloków o którym wcześniej pisałem mówi, że bloki z BMW potrafił robić nawet 2szt. tygodniowo i co ciekawe też w okresie zimowym, a blok od renówki miał tej zimy jeden i to od nas Blok BMW tez jest aluminiowy z żeliwną tuleją, która pęka na całej długości lub do połowy. Człowiek od naprawy bloków stwierdził krótko, że ludzie nie potrafią jeździć taki autami. Ja nadal uważam, że problem w 1.4TCe jest marginalny i głównie zależy od jego właściwej eksploatacji, a nie dla tego, że jest wadliwie wykonany. Planuję w sprzyjającej czasowo chwili podnieść głowicę w Megi GTline mojej żonki i profilaktycznie wymienić uszczelkę przy okazji będzie nie zniszczona uszczelka do wglądu. Dodano: 16 mar 2017 - 08:49 Dnia 16.03.2017 o 08:22, Prettymind napisał: Nie mogę zgodzić się z kolegą Witmanem. Potwierdzam słowa Pluto37. Pierścienie dostępne są jedynie w centrali Renault w Warszawie. Ja zamawiałem przez ASO w Bytomiu. Miałem to szczęście, że były dostępne w centrali Renault i czekałem na nie jedynie dwa dni. Sprzedają tylko w kompletach 4 sztuk, a jedna sztuka kosztuje 245zł. Ale my nie kupowaliśmy w ASO i też trzeba było czekać kilka dni, a kosztowały 70% mniej jak w ASO Edytowane 15 Kwietnia 2019 przez witman 1 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
onomatopeja Opublikowano 16 Marca 2017 Udostępnij Opublikowano 16 Marca 2017 Ciekawy jestem czy za 3-4 lata opinie o nich będą choć w połowie takie dobre jak teraz piszecie. te silniki są na rynku od 2009 roku więc jak już coś by miało wyjść to by wyszło. Jak ktoś pisze, że przy różnicy temp. to pęka to po ostatniej zimie wszystkie tce powinny na złom trafić -25 do -35 było w kraju. Każdy jeden powinien szlag trafić :F Aż się boję do mojego zajrzeć :FFF Chociaż płyn nie ubywa, nie bąbluje w zbiorniczku i oliwa jest ok to chyba mam dobry egzemplarz ?:> Na razie bacznie czytam i ciekawi mnie to jak po remoncie będzie silnik wyglądał. Pan który ci remontuje wstawi ci tuleje żeliwną czy alu ? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
fourier Opublikowano 16 Marca 2017 Udostępnij Opublikowano 16 Marca 2017 (edytowane) Pluto37 to chyba nie miało być do mnie ;) Edytowane 16 Marca 2017 przez fourier Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
f1e Opublikowano 16 Marca 2017 Udostępnij Opublikowano 16 Marca 2017 Zdaję sobie sprawę że są one produkowane od 09^ i dlatego napisałem ciekawy jak będą one wyglądać w 10 letnich samochodach. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
witman Opublikowano 18 Marca 2017 Udostępnij Opublikowano 18 Marca 2017 (edytowane) Wczoraj jadąc od naszej granicy zachodniej, zatrzymałem się na dużym i znanym auto-szrocie specjalizującym się w megankach i scenikach, podpytałem delikatnie właściciela o silnik 1.4TCe czy ma takowy sprawny lub uszkodzony, na chwilę obecną nie miał, pociągnąłem go delikatnie dalej za język twierdził, że generalnie brak zainteresowania tymi silnikami i ich raczej nie ściąga chyba, że na zamówienie dla chętnego, bo nie chce żeby mu leżał najlepiej mu schodzą 1,5dci, 1,9dci, ale to może być podyktowane ilością jeżdżących aut z tymi silnikami. Na koniec zapytałem o bloki i ich pękanie czy coś w tym stylu, gość nic nie słyszał o takich przypadkach, a sporo tego ma i tym obraca mówi, że na pewno by słyszał od swoich klientów. Dla mnie to kolejny dowód na to, że tego typu awarie są marginalne. Edytowane 15 Kwietnia 2019 przez witman 2 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pluto37 Opublikowano 10 Kwietnia 2017 Udostępnij Opublikowano 10 Kwietnia 2017 Witam ponownie. Chciałbym zakończyć temat (z mojej strony). Silnik złożony, uruchomiony i dociera się. Na tą chwilę wszystko ok. Co do kosztów to mogę to już podsumować w dużym przybliżeniu: wymiana tulei cylindrowej (jednej sztuki), planowanie bloku, naprawa głowicy (całkowita), ponowne planowanie głowicy, komplet uszczelek silnika, szpilki głowicy, oleje, filtry, płyn chłodzący, uszczelka pod głowicę + pozostałe drobiazgi 2800 zł + 1500 robocizna (kolega mechanik). Cały remont w moim przypadku to 4300 zł. Moim zdaniem takie rozwianie jest lepsze od wymiany słupka na inny stary. Teraz wiem co mam i mam nadzieję, że Meganka przez wiele tyś km będzie śmigać bezawaryjnie. Pozdrawiam wszystkich i dziękuję za udział w dyskusji. Jeśli ktoś będzie miał podobny problem (oby NIE) to mam nadzieję, że cała moja niemiła historia będzie pomocna. Pozdrawiam 2 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
RomekP70 Opublikowano 6 Maja 2017 Udostępnij Opublikowano 6 Maja 2017 Czy ktoś wie jak sprawdzić pęknięcie tulei cylindrowej bez demontażu głowicy? Pęknięcie takie może być niewidoczne po zdjęciu głowicy, szczególnie na zimnym silniku. Wczoraj pytałem Was, co sądzicie o zastosowaniu tzw. wzmacniacza uszczelki w postaci Loctite 3020? U mnie pękła świeca tzn. jej izolator, w cylindrze ,który pękł w środku wysokości na długości ok.1cm są dwa wzdłużne w osi suwu tłoka pęknięcia. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
witman Opublikowano 11 Maja 2017 Udostępnij Opublikowano 11 Maja 2017 (edytowane) Niedawno na warsztacie był Scenik 2010r. z 1.4TCe przebieg 236kkm i już myśleliśmy, że to kolejny przypadek padniętej uszczelki trudne uruchamianie silnika, a po uruchomianiu pracuje jak diesel, problem tkwił w rozciągniętym łańcuchu, napinacz był wychylony na maxa do tego stopnia, że łańcuch tarł o obudowę i było w niej pełno opiłków, nikt wcześniej nie grzebał przy motorze. Po wymianie rozrządu silnik pracuje cichutko jak zegarek. Edytowane 15 Kwietnia 2019 przez witman 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
darekr Opublikowano 3 Czerwca 2017 Udostępnij Opublikowano 3 Czerwca 2017 Niestety mnie też dopadł problem. Wymieniłem dzisiaj świece. Jedna była w innym kolorze (lekko pordzewiała). Zajrzałem do wnętrza cylindrów i niestety w trzecim jest mokro. Od jakiegoś czasu lekko ubywało płynu. Rocznik 12.2010. Przebieg 194000. LPG V gen Vaille LiquidSi od 30 tyś km Czy ktoś mógłby mi polecić jakiś warsztat na śląsku, który wymienia uszczelki pod głowicą? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
witman Opublikowano 4 Czerwca 2017 Udostępnij Opublikowano 4 Czerwca 2017 (edytowane) Zrób to jak najszybciej i najlepiej nie uruchamiaj już silnika, być może skończy się tylko na uszczelce pod głowicą, jeśli będziesz jeździł grozi Ci pękniecie cylindra, a nawet uszkodzenie głowicy, a to już poważna sprawa i kosztowna ! Możesz zrobić to u nas, mamy naprawdę spore doświadczenie z tymi silnikami. Edytowane 4 Czerwca 2017 przez witman Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.