kojotziomal Opublikowano 23 Lutego 2017 Udostępnij Opublikowano 23 Lutego 2017 Mam następujący problem ze swoim autem. Podczas jazdy wchodząc w zakręt przy prędkości około 35 km/h, nagle zaczęło szarpać autem, kierownica zaczęła mocno drżeć, a cała buda auta mocno się trzęsła. Pojechałem do mechanika, który stwierdził, że mam świece do wymiany, bo są całe czarne i jest duża przerwa na świecach. Dodatkowo wspomniał, że najprawdopodobniej również cewka zapłonowa jest do wymiany. Zrobił pomiary ciśnienia na cylindrach, wynik: na 3 cylindrach 14 bar, a na jednym 8,5 bara. Świece po wymianie na nowe są od razu okopcone. Cewki według niego są w porządku. Generalnie auto nie pali na trzech cylindrach. Komplet rozrządu został wymieniony w tym aucie 5 miesięcy temu, od wymiany przejechałem nim 7 tysięcy kilometrów. Nierówna praca silnika jest zarówno na zimnym, jak i na rozgrzanym silniku, nie zależnie czy jadę na benzynie, czy na gazie. Nie wiem, czy to ma jakiekolwiek znaczenie, ale dosłownie parę dni przed wyżej opisaną sytuacją, zapaliła mi się kontrolka ABS i check engine. Mechanik stwierdził, że do wymiany mam sondę lambda przed katalizatorem, tarcze i klocki. Oczywiście wszystko zostało wymienione, kontrolki już nie świeciły. Proszę Was o pomoc w rozwiązaniu problemu. Co mam teraz zrobić, aby przywrócić auto do życia? Z góry dziękuję za pomoc Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Maxi7 Opublikowano 23 Lutego 2017 Udostępnij Opublikowano 23 Lutego 2017 Nie wiem czy dobrze zrozumiałem. 3 cylindry ci nie palą , to jeździsz na jednym? Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
gimak Opublikowano 23 Lutego 2017 Udostępnij Opublikowano 23 Lutego 2017 (edytowane) Prawdopodobnie się przejęzyczył. Zrobił pomiary ciśnienia na cylindrach, wynik: na 3 cylindrach 14 bar, a na jednym 8,5 bara. I co przeszedł nad tym do porządku, przy takiej różnicy w ciśnieniu, nie ma mowy, aby silnik pracował spokojnie. Nie wiem jaki masz silnik, czy luz zaworowy jest ustawiany hydraulicznie, ale ja zainteresowałbym się zaworami, prawdopodobnie wydechowy się nie domyka, a być może jest już wypalony. Edytowane 23 Lutego 2017 przez gimak Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kojotziomal Opublikowano 23 Lutego 2017 Autor Udostępnij Opublikowano 23 Lutego 2017 Nie przeszedł do porządku. Silnik nadal nie pracuje spokojnie. Mam silnik 1.6 16v 107 KM. Auto stoi pod domem, bo strach nim jeździć. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
droopy Opublikowano 23 Lutego 2017 Udostępnij Opublikowano 23 Lutego 2017 Generalnie okopcone świece to najczęściej efekt niewłaściwej mieszanki. Ta sonda to była nowa założona czy jakaś używka? Może coś z powietrzem, zawalony filtr? Zawory jak wyżej Kolega napisał, jak najbardziej słuszny trop. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
P_r_z_e_m_o Opublikowano 23 Lutego 2017 Udostępnij Opublikowano 23 Lutego 2017 Niech mechanik zmierzy ciśnienie na zimnym silniku, a potem niech wleje trochę oleju do cylindrów i ponownie zmierzy ciśnienie, będzie wiadomo co. Chyba wie jak to się robi. Popychacze są hydrauliczne więc nie ma możliwości ich regulacji. Z drugiej strony czy rozrząd na pewno był dobrze ustawiony? W tych silnikach bardzo łatwo popełnić błąd przy nieustawieniu rozrządu, przynajmniej niektórym mechanikom się to zdarza. Obawiam się, że złe ustawienie rozrządu spowodowało taki efekt. Zastanawiam się czy Twój przebieg jest prawdziwy, te silniki są dość wytrzymałe i doskonale znoszą gaz. Przy tym silniku nie powinno się nic podobnego zdarzyć, jak się dba o silnik. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kojotziomal Opublikowano 23 Lutego 2017 Autor Udostępnij Opublikowano 23 Lutego 2017 Sonda lambda STARK oczywiście nowa. Kosztowna jest naprawa z tymi zaworami? Naprawiać, czy lepiej sprzedać auto? Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
P_r_z_e_m_o Opublikowano 23 Lutego 2017 Udostępnij Opublikowano 23 Lutego 2017 Jak zawory poszły to trzeba remontować głowicę. Jak pierścienie na tłokach też trzeba ściągać głowicę. Nie wiem jak blacharka i jaki jest ogólny stan auta, z uszkodzonym silnikiem wiele za niego nie dostaniesz. W obu przypadkach koszt naprawy to ok 2000-3000 zł jeżeli będzie to robił mechanik. Jak to byś zrobił sam urwiesz z tego 1000 może 1500. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Laros Opublikowano 23 Lutego 2017 Udostępnij Opublikowano 23 Lutego 2017 Tak tylko nieśmiało zapytam - jak poszły zawory to głowicę ściągamy, ale do wymiany pierścieni to chyba tłoki dołem trzeba wyciągnąć? Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kojotziomal Opublikowano 23 Lutego 2017 Autor Udostępnij Opublikowano 23 Lutego 2017 Dobre pytanie odnośnie poprawności ustawionego rozrządu. Jeśli faktycznie okazałoby się, że to wina źle ustawionego rozrządu to czy tego typu sytuacje podlegają reklamacji u mechanika? Co do przebiegu to 100 procentowej pewności nie mam, ale auto kupiłem od dziadka, który jeździł nim co niedziela do kościoła. Auto miało przebieg 76 tysięcy po 14 latach użytkowania. Raczej mało prawdopodobne by było, że licznik został przez niego cofnięty, ale czego wykluczyć nie mogę. O silnik ze swojej strony dbam, wszystko robione jest we właściwym czasie. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
P_r_z_e_m_o Opublikowano 24 Lutego 2017 Udostępnij Opublikowano 24 Lutego 2017 Ty musisz zdecydować, co dalej z autem. Powodem Twojego problemu może być źle ustawiony rozrząd. Niech mechanik zrobi próbę olejową i będzie wszystko wiadomo. BTW Niby da się włożyć tłoki od dołu, ale to karkołomna i wqu operacja ;) Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
gimak Opublikowano 24 Lutego 2017 Udostępnij Opublikowano 24 Lutego 2017 Jeszcze moje uwagi na poruszany temat. 1. Trochę mnie zastanawia wysokość ciśnienia na tych trzech cylindrach 15 bar. U mnie w megance przy podobnym przebiegu w ASO pomiar ciśnienia sprężania wykazał ok. 13-13.2 bara (dałem to sprawdzić w ASO, bo sam nie mam manometru z tak długą końcówką). Pomiar w corolli robiony już przeze mnie jest też tego rzędu 13-13.5 bara. Natomiast ciśnienie 8.5 bara może być spowodowane (jeżeli jest hydrauliczna regulacja luzów) przez dwa powody: - pierwszy, przez źle ustawiony rozrząd mogło dość do kolizji zaworu z tłokiem i on się teraz nie domyka, a może to też tłumaczyć wg mnie za wysoką kompresję na pozostałych cylindrach. - drugi wypalona dziura w grzybku zaworu, ale musiałaby to być duża dziura, ze by tak zbić ciśnienie. Spotkałem się z tym w maluchu na wydechu. Dziurka o śr. ok. 2 mm zbiła mi ciśnienie z 9.4 na 7.2 bara. W tym przypadku u mnie, wystarczyło wymienić zawór i dotrzeć go do gniazda zaworu. 2. Zastanawiają mnie te czarne świece w silniku gonionym na gazie. Z czarnymi świecami spotkałem się tylko w dwusuwach, przy za dużej ilości lanego oleju do benzyny i źle ustawionym zapłonie. W czterosuwach biorących olej owszem zdarzały świece czarne i obrośnięte nagarem i przy spóźnionym zapłonie, jak był zapłon dobrze ustawiony, to nagar był ale był od brązowego do białego. Natomiast na gazie nagar znikał, nawet w tych biorących olej. Świece w megance i corolli gonionych na gazie po 60 kkm maja izolatory tylko przyżółcone. W megance mimo że przez jakiś czas jeździłem na gazie na niesprawnej sondzie regulacyjnej to na świecach tego nie było wydać. Było natomiast zaraz widoczne po wymianie sondy - rura wydechowa przed wymianą zostawiała lekki ślad na palcu, a po wymianie palec pozostawał czysty, więc na tej podstawie przypuszczam, żeby sonda przy sprawnej reszcie silnika miała taki wpływ na kolor świec. Nie wiem jakby to wyglądało gdybym miał źle ustawiony zapłon. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kojotziomal Opublikowano 25 Lutego 2017 Autor Udostępnij Opublikowano 25 Lutego 2017 Auto naprawione, ale i tak sytuacja jest dla mnie bardzo podejrzana ponieważ mechanik, który dokonywał pomiarów na cylindrach stwierdził, że cewki są w porządku. Po wymianie na nową cewkę Beru silnik według niego nadal źle pracował. Zasugerował tak jak pisaliście, że to wina źle ustawionego rozrządu, więc pojechałem do tego mechanika, który wymieniał mi rozrząd i poinformowałem go, że najprawdopodobniej źle mi ustawił rozrząd i chciałbym aby to poprawił. Tenże mechanik nie podchodząc nawet do auta stwierdził, że to na pewno nie jest wina źle ustawionego rozrządu tylko coś innego. Ok nie będę się kłócił. Zostawiłem auto i na drugi dzień miałem je już naprawione. Co zrobił? Wymienił drugą cewkę na nową NGK. Silnik pracuje prawidłowo, wszystkie objawy zniknęły. Sytuacja jest dla mnie na tyle dziwna, że skoro to była cewka to dlaczego pierwszy mechanik wymieniając na nową cewkę oznajmił, że to jednak nie cewka. Nie podejmował się już dalszej naprawy. Czy może drugi mechanik jednak naprawił ten rozrząd, ale nie chciał się przyznać do błędu, a cewkę wymienił tylko pod pretekstem przerzucenia winy i zainkasowania 130 zł za cewkę i 100 zł za jej wymianę. Mimo wszystko dziękuję Wam za pomoc i porady. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kacper69 Opublikowano 25 Lutego 2017 Udostępnij Opublikowano 25 Lutego 2017 Ja rozrząd miałeś wymieniony 5 miesięcy temu, zrobiłeś 7 tys km,jak on mógł być źle ustawiony? Może ktoś , kto Tobie diagnozował silnik użył do sprawdzenia też uszkodzonej cewki? czasami tak bywa, że nawet nowe części są wadliwe. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kojotziomal Opublikowano 25 Lutego 2017 Autor Udostępnij Opublikowano 25 Lutego 2017 (edytowane) Po co mnie przedrzeźniasz /\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\ /\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\/\ Nie wiem. Napisałem tylko to, co mi powiedział mechanik. W takim razie temat do zamknięcia. Nie będę już dochodził. Ważne, że auto działa :) Regulamin pkt. 5,9, 5,13 Ludzie :!: Czytajcie przed wysłaniem to co palce "nastukały" na klawiszach :!: Poprawcie, wstawcie odpowiednie znaki przestankowe. Zacznijcie nowe zdanie wielką literą :!: Nikt was nie goni :!: Nie ogłaszaliśmy konkursu wklepywania literek na czas :!: ;) Trochę szacunku dla czytających. -Prezes Edytowane 27 Lutego 2017 przez Prezes Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi