mireczek01 Opublikowano 8 Maja 2017 Udostępnij Opublikowano 8 Maja 2017 OC wykupił komisowe na miesiąc z chwilą gdy zarejestrował samochód. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
hwfreak Opublikowano 8 Maja 2017 Autor Udostępnij Opublikowano 8 Maja 2017 @mireczek01 martwi mnie, że auto "stało" od lutego a dopiero teraz zrobiono kwity. Jeśli kupił je sam i sprzedaje to dlaczego tak szybko a jeśli to on sprowadził to dlaczego aż tyle czasu je trzymał Nie uwierzę w teksty "kupiłem dla żony ale jej się kolor nie podoba"... Jedyne satysfakcjonujące mnie wytłumaczenie to, że klient robił w Holandii, kupił sobie, przyjechał i sprzedaje. No zobaczymy co mi powie na pytanie co się z tym autem działo przez ostatnie 4 miesiące. Fakt nie widzi problemu, żeby lecieć tym na ASO. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mireczek01 Opublikowano 8 Maja 2017 Udostępnij Opublikowano 8 Maja 2017 (edytowane) Stał bo np. naprawiał (gorsza wersja) lub próbował sprzedać na "Niemca" (raczej Holendra), ale nie wszyscy chcą tak kupować i wolał zarejestrować. Dodano: 08 maj 2017 - 13:15 Nie licz na to, że pracuje w Holandii, gościu handluje samochodami (sprawdź nr telefonu), może nie na wielką skale, ale jedak. Edytowane 8 Maja 2017 przez mireczek01 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
hwfreak Opublikowano 8 Maja 2017 Autor Udostępnij Opublikowano 8 Maja 2017 (edytowane) Sprawdzałem numer. Kilka aut już sprzedawał. Nie boję się kupować auta "na Niemca", nie boję się auta, które miało zmieniony zderzak bo była stłuczka parkingowa... Nie boję się zapłacić tysiąc czy dwa więcej niż to auto jest warte. Mało tego. Nie boję się kupić auta które miało cofnięty przebieg z 250 do 150 tysięcy... Ja się boję tylko, że zainwestuję pieniądze swoje, rodziców i jeszcze kawałek pożyczki a auto które kupię 1/3 czasu przestoi w garażu i zamiast na wesele będę odkładał na naprawy albo przy wypadku okaże się, że auto nie spełni swojego zadania i stanie się coś komuś z moich bliskich... No zobaczymy co mi powie dzisiaj na oglądaniu, dogadam, że jeśli auto jest w takim stanie jak mówi to płacę za ASO a jak okaże się wypadek albo trup to oddaje mi 250zł, potem sprawdzę sobie VIN w jakimś serwisie internetowym za 30zł czy to nie był srebrny sedan w dieslu z przebiegiem 300tys. Dodano: 08 maj 2017 - 19:55 Mój odnośnik Nie polecam. Idąc od przodu: Maska nie zgrywa się z pasem przednim, lampami i zderzakiem. Mógł być po dzwonie. Na drzwiach jest kilka rysek i wgniotek typowo parkingowych. Tylne nadkola są na rantach "podmalowane" jakby farbą i jest kilka głębokich rys. Prawy tylny reflektor "chowa się" delikatnie za słupek zamiast być na równo z nim. Zderzak lekko ostaje i jest poobijany od przyczepki. W środku: Na ogłoszeniu jest inna kierownica (zniszczona mocno) niż aktualnie w wozie (stan nawet dobry). Jest cały wyłożony czymś na styl wykładziny która jest powciskana pod listwy. Schowek pod nogami kierowcy jest "miękki" i widać w nim rdzę (tak na materiale jest pozostałość rdzy) Reszta to maleńkie pierdółki. W bagażniku oczywiście nowa wykładzina na wierzchu, pod spodem masakrycznie wyciągnięta stara wykładzina od tych płaskowników (środek jest sztucznie podniesiony, boki się powyciągały). Książka wygląda niby na oryginał ale... Przez pierwsze 3 lata było jeżdżone po 30k rocznie, kolejne 2 albo 3 lata po 20k a potem już tylko 10k. Ostatni wpis długopisem bez pieczątki. Facet to typowy handlarz mający od groma aut na parkingu. Kolejny cel: Mój odnośnik Tutaj jak zwykle zdjęcia piękne, opis "nic nie stuka nic nie puka". Dodatkowo po telefonie klient z komisu stwierdził, że sprowadził auto, zarejestrował, opłacił OC i założył gaz pod sprzedaż bo tak się lepiej sprzeda. Co wy na to? Boję się automatu. Zaznaczam, że jeśli egzemplarz będzie fajny to atakuję auto z koleszką a potem ciągnę na ASO więc stan techniczny będzie badany dopiero gdy auto z zewnątrz nie będzie budzić wątpliwości. Edytowane 8 Maja 2017 przez hwfreak Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Maks79 Opublikowano 8 Maja 2017 Udostępnij Opublikowano 8 Maja 2017 (edytowane) Bardzo hojny ten handlarz, że włożył 3tys. (bo mniej więcej tyle kosztuje porządne lpg z wymianą uszczelek kolektora, świec, itp.) w auto i sprzedaje ... Jeżeli dobrze widzę, to w tym aucie siedzą czerwone Valteki (chyba, że się mylę), czyli największe badziewie ... aż dziwne, że ktoś to jeszcze montuje. Osobiście nie jechałbym nawet tego oglądać, tym bardziej za taką cenę. Nie lepiej kupić coś z mniejszym przebiegiem i samemu zagazować? Edytowane 8 Maja 2017 przez Maks79 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
hwfreak Opublikowano 9 Maja 2017 Autor Udostępnij Opublikowano 9 Maja 2017 Nie lepiej kupić coś z mniejszym przebiegiem i samemu zagazować? Aktualnie latam po Krakowie oglądając wszystko co mi handlarze pokażą. Jak nic się nie trafi to planujemy poszukać gdzieś konkretnego autka i pojechać te 200km od domu oglądając kilka po drodze. Dodano: 09 maj 2017 - 14:35 Dwa pytanka: 1. Czy z racji lekkich zmian w koncepcji zakupu zakładać nowy temat czy prosić szefostwo forum o poprawienie tego? (Zamiast aktualnego chciałbym "Megane II phII PB/LPG) 2. Mój odnośnik Autko ma ponoć NAP, KZFR nie robi problemów a silnik pracuje równo. bezwypadek/bezkolizja, lakier oryginalny i małe ryski do polerki, wgniotek też niby nie ma. VIN, info o stanie książki serwisowej, info o stanie opon, wymianie rozrządu i olejach wieczorem podeśle. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
P_r_z_e_m_o Opublikowano 9 Maja 2017 Udostępnij Opublikowano 9 Maja 2017 Temat możesz sam zmienić, ale nie widzę powodu, niech zostanie tak jak jest. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
hwfreak Opublikowano 9 Maja 2017 Autor Udostępnij Opublikowano 9 Maja 2017 Mój odnośnik VIN VF1BM1R0H37930883. Lewe tylne nadkole bite i szpachlowane. Dodano: 09 maj 2017 - 16:15 Dla testu kupiłem raport dla jednej z interesujących mnie Meganek w autoDNA. Mój odnośnik Wyskoczyło mi coś takiego: Właściciel 1 2006-07-26 - 2007-03-28 (245 dni) Leasing Właściciel 2 2007-03-28 - 2007-04-03 (6 dni) Firmowy Właściciel 3 2007-04-03 - 2007-04-23 (20 dni) Firmowy Właściciel 4 2007-04-23 - 2007-05-04 (11 dni) Firmowy Właściciel 5 2007-05-04 - 2011-11-18 (1659 dni) Osoba prywatna Właściciel 6 2011-11-18 - 2012-05-07 (171 dni) Firmowy Właściciel 7 2012-05-07 - 2016-03-30 (1423 dni) Osoba prywatna Właściciel 8 2016-03-30 - 2016-04-01 (2 dni) Firmowy Właściciel 9 2016-04-01 - 2016-04-18 (17 dni) Firmowy Właściciel 10 2016-04-18 - 2016-05-03 (15 dni) Firmowy Właściciel 11 2016-05-03 - 2016-12-20 (231 dni) Osoba prywatna Właściciel 12 2016-12-20 - 2017-02-14 (56 dni) Firmowy Do tego nie widnieje w NAP (sprzedawca twierdzi inaczej podając przebieg w okolicach 101tys) oraz historia pojazdu jest pusta wg autoDNA. Do tego data ostatniej rejestracji w Holandii to 2016-12-20. Przynajmniej był wyeksportowany bez skierowania na przegląd powypadkowy. Powinienem już uciekać? Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Andrzej-2010 Opublikowano 10 Maja 2017 Udostępnij Opublikowano 10 Maja 2017 Czyli było już 12 właścicieli. Masakra Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
hwfreak Opublikowano 10 Maja 2017 Autor Udostępnij Opublikowano 10 Maja 2017 Teoretycznie właściciele 2, 3, 4 i 8, 9, 10 to mogły być komiksy więc zostaje około 6 właścicieli. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Lionel2000 Opublikowano 10 Maja 2017 Udostępnij Opublikowano 10 Maja 2017 To jest normalne w Holenderskich samochodach. Ten samochód miał czterech właścicieli a pierwszym z nich była firma (patrz leasing). Dziwi że ostatni właściciel miał go niecały rok, później stał dwa miesiące w komisie zanim odkryli go nasi szpece. Ja bym go nie skreślał bo wygląda nieźle. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
hwfreak Opublikowano 10 Maja 2017 Autor Udostępnij Opublikowano 10 Maja 2017 Akurat ta sztuka jest zupełnie w przeciwnym kierunku niż cała reszta aut po które jadę <_< Połowa aut ma ten cały NAP ale jak łażę po tych Holenderskich stronach to i tak g z tego mam bo przebiegu mi nie wyświetla. No a dziś jeden z handlarzy nakrzyczał na mnie że wydruk NAP to wydruk NAP i on jest prawdziwy (taa... bez pieczątek, naklejek ani możliwości potwierdzenia...). Dodano: 10 maj 2017 - 12:40 Proszę o pomoc w ocenie: 1. Mój odnośnik Serwisowany w pełni w ASO- książka jest Bezwypadek Brak wgniotek i głębokich rys Do robienia rozrząd i olej Możliwość sprawdzenia w ASO albo diagnostyce. 2. Mój odnośnik Holandia Gaz Vialle- nie wie kiedy był robiony. Opony zimowe + letnie Maska 2 wgniotki - wymieniona w całości 219tys sprawdzane w ASO Gaz do legalizacji (postara się załatwić przed sprzedażą) 3. Mój odnośnik Holandia. Posiada NAP. Jako, że klient w Holandii za wiele nie mógł powiedzieć. 4. Mój odnośnik Nie wiem wiele więcej niż w ogłoszeniu bo klient nie miał czasu gadać. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Lionel2000 Opublikowano 10 Maja 2017 Udostępnij Opublikowano 10 Maja 2017 Nie chcę cię martwić ale chyba powinieneś zweryfikować swoje wymagania. Poniżej dwa ogłoszenia samochodów ze Szwajcarii. Za sprawny samochód 2006 trzeba położyć 3,5 tyś. "jurków" co daje nam około 15 tyś. zł. link1 link2 Panowie z ogłoszeń z pewnością nie sprowadzają tych samochodów charytatywnie, więc zadaj sobie pytanie dlaczego są one w Polsce tańsze? Nikt z pośród szanownych biznesmenów, których ogłoszenia zamieściłeś nie uchyli rąbka tajemnicy (ale możesz próbować). Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
hwfreak Opublikowano 10 Maja 2017 Autor Udostępnij Opublikowano 10 Maja 2017 Problem jest taki, że na otomoto dla Megane II phii HB to takie klasyczne ceny, wyposażenia i przebiegi. Droższe są tylko już albo 2008, albo pierwszy właściciel udokumentowany, albo gaz, albo salon PL. Tańsze to już 1.4l. W tej cenie to praktycznie wszystkie do 300km od lublina które mają cokolwiek więcej niż manual klima i jakiś papier typu książka serwisowa, NAP albo słowo handlarza, że mogę VIN sobie w ASO sprawdzić i był serwisowany w tym ASO przynajmniej do ubiegłego roku. Ba wolał bym kupić auto co ma klimę, tempomat i resztę standard (zwykłe lusterko, brak HF, korbotronik z tyłu itp) ale z pewnym przebiegiem i stanem technicznym nawet przepłacając za nie ale takich aut nikt nie sprowadza <_< Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Andrzej-2010 Opublikowano 10 Maja 2017 Udostępnij Opublikowano 10 Maja 2017 Warto zapoznać się ;Auto Sprowadzone z Małym Przebiegiem , To Auto Podejrzane Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi