melchior Opublikowano 12 Lipca 2017 Udostępnij Opublikowano 12 Lipca 2017 Korzysta(ł) ktoś może z takiego ubezpieczenia? Jakie spostrzeżenia? Niedługo jedziemy z rodziną na małe wczasy a samochód jest relatywnie nowy i zastanawiam się czy czegoś takiego nie wykupić :) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
piter1114 Opublikowano 12 Lipca 2017 Udostępnij Opublikowano 12 Lipca 2017 (edytowane) Proponuję wykupić, ja mam relatywnie stare auto i taki dodatek jest wręcz konieczny.W Twoim przypadku (jeśli masz auto kilkuletnie) prawdopodobieństwo jakiejś awarii w drodze jest pewnie niewielkie,ale lepiej dmuchać na zimne... Proponuję szczególną zwrócić uwagę na zakres tej usługi i znaczenie pojęć typu :awaria czy unieruchomienie Edytowane 12 Lipca 2017 przez piter1114 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pbet Opublikowano 12 Lipca 2017 Udostępnij Opublikowano 12 Lipca 2017 Na pewno warto. Znajomemu strzelił zupełnie niespodziewanie pasek rozrządu (dużo przed latami i kilometrami do wymiany) w drodze powrotnej z Chorwacji i koszty sprowadzenia auta na lawecie do PL + auto zastępcze do przewozu pasażerów były niemiłosiernie wysokie. Nieporównywalne z ceną takiego krótkiego ubezpieczenia. Ważne żebyś sprawdził, czy zasięg holowania będzie w odległości cel - dom. Żebyś nie wykupił takiego, na którym przewiozą Cię 500 km, a masz do domu 1000 i dalej radź sobie sam. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Yetiq Opublikowano 12 Lipca 2017 Udostępnij Opublikowano 12 Lipca 2017 Korzystałem z assistance w Warcie (wersja złoty+) jakieś 6 lat temu. Moja Meganka odmówiła współpracy jak byliśmy na wczasach nad morzem (na desce choinka, "service", "stop" i autko rzeczywiście stop). Po telefonie do Warty podjechał pan z lawetą, za pomocą uniwersalnego kompa Bosch sprawdził błędy, ale wyskakiwały różne dziwne rzeczy, więc zaproponował holowanie do siebie, do warsztatu, lub do ASO do Słupska. Wybrałem ASO, bo gość nie bardzo ogarniał temat diagnostyki Meganki kompem. Auto pojechało na lawecie, a my za nim w samochodzie pracownika serwisu. Do ASO podstawiono mi auto zastępcze, które zostawiłem również w ASO po odebraniu mojego naprawionego samochodu. Całość, od zgłoszenia awarii do odjazdu autem zastępczym trwała ok. 2 godz. (awaria miała miejsce 20 km od Słupska). Ogólnie polecam, dużo mniej stresu w razie awarii Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
melchior Opublikowano 20 Lipca 2017 Autor Udostępnij Opublikowano 20 Lipca 2017 (edytowane) Wykupiłem właśnie takie ubezpieczenie - holowanie do 150km, wymiana koła, nocleg dla kierowcy i pasażerów w razie wypadku lub awarii, transport po wypadku lub awarii lub kradzieży, dostarczenie paliwa, samochód zastępczy i różne mniejsze rzeczy. Na 7 dni zapłaciłem 34zł :) Podanie kilku danych, płatność elektroniczna przez PayU i ubezpieczenie praktycznie od razu przesłane na maila. Całkiem spoko. Firmę mogę podać na priv (żeby nie robić reklamy) jakby ktoś był zainteresowany (ogólnie można znaleźć w necie kilka firm - oferty są podobne - na hasło "ubezpieczenie assistance") :) Edytowane 20 Lipca 2017 przez melchior Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pbet Opublikowano 20 Lipca 2017 Udostępnij Opublikowano 20 Lipca 2017 Dziwnie tanie to ubezpieczenie. Czytałeś wykluczenia i wszystko ok? Zastanawia mnie dlaczego wybrałeś opcję z holem na 150 km? Przecież to jakby nic. Tyle w razie awarii Ci wystarczy? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
melchior Opublikowano 21 Lipca 2017 Autor Udostępnij Opublikowano 21 Lipca 2017 Myślisz że nie znajdę żadnego warsztatu w promieniu 150km od miejsca ewentualnej awarii/wypadku? Jak gdzieś jadę to nie jest mi potrzebna podwózka z powrotem do domu - jest awaria, podjeżdża laweta, biorę auto zastępcze (czy korzystam z podwózki, która też jest zawarta w ubezpieczeniu), jadę gdzie tam chcę a naprawione auto mi podstawiają. Jeżeli mam daleko w jedną czy drugą stronę to korzystam z "Organizacja noclegu dla kierowcy i pasażerów po wypadku, awarii lub kradzieży" :) Co do ceny to wcale tak tanio nie jest - patrząc relatywnie do takiego samego ubezpieczenia na rok to jest wręcz koszmarnie drogo. Jednak takie ubezpieczenie na rok najtańsze jest w pakiecie z OC (przy poprzednim samochodzie miałem składkę na poziomie 60zł na rok, przy obecnym to około 80zł na rok) a mi OC przeszło po poprzednim właścicielu samochodu więc Assistance nie mam. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pbet Opublikowano 21 Lipca 2017 Udostępnij Opublikowano 21 Lipca 2017 (edytowane) Ok. Wybrałeś, Twoje prawo. Przykład z życia wzięty. Wyjazd do Chorwacji. W drodze powrotnej 1000 km od domu strzela pasek rozrządu. Katastrofa. Chorwaci ekspresowo organizują pomoc, zabezpieczenie miejsca przez służbę autostradową i holowanie na ich parking. Tam mechanicy diagnozują awarię i wyceniają na 3000-4000 euro (13-17000 zł). W Polsce naprawa wyszła 6000 zł. W przypadku drobnej awarii gdzie koszty naprawy nie są porażające (w PL lub UE) oraz czas, w którym można się z awarią uporać mieści się w terminie wyjazdu może i taka opcja jak piszesz jest ok. Ale w sytuacji ekstremalnej, a wydaje mi się, że taką powinno się założyć w przypadku wybierania tego typu ubezpieczenia nic nie daje. Porządny Assistance europejski na wakacje kosztuje 200-300 zł i wg mnie warto taki wykupić. Assistance w podróży Edytowane 21 Lipca 2017 przez pbet Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Lelupi Opublikowano 21 Lipca 2017 Udostępnij Opublikowano 21 Lipca 2017 Dziwnie tanie to ubezpieczenie. Czytałeś wykluczenia i wszystko ok? Zastanawia mnie dlaczego wybrałeś opcję z holem na 150 km? Przecież to jakby nic. Tyle w razie awarii Ci wystarczy? Dziwnie tanie? Ponad 1700 rocznie :) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pbet Opublikowano 21 Lipca 2017 Udostępnij Opublikowano 21 Lipca 2017 W skali roku drogie ale nie o tym piszemy gdyż nikt go na cały rok raczej nie kupuje. Dziwnie tanie jak na dobry assistance tzw. "wakacyjny". Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Lelupi Opublikowano 21 Lipca 2017 Udostępnij Opublikowano 21 Lipca 2017 Warto też sprawdzić co otrzymaliśmy w pakiecie przy zakupie OC i AC. Coś też było lub jest dostępne przy przeglądach w ASO. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pbet Opublikowano 21 Lipca 2017 Udostępnij Opublikowano 21 Lipca 2017 Zwykle dają (o ile w ogóle) podstawowe pakiety. Przy OC zakres assistance to zazwyczaj tylko holowanie po kolizji (też z jakimś limitem). Przy AC można dostać coś więcej ale też w niezbyt bogatym pakiecie. Tutaj wycinek z regulaminu mojego ubezpieczenia: Razem z OC i AC otrzymałem tą podstawową wersję. Gdy będę planował daleką podróż w Europę to mimo prawie nowego samochodu na pewno poszukam ubezpieczenia z opcją holowania bez limitu km dla świętego spokoju :) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
melchior Opublikowano 22 Lipca 2017 Autor Udostępnij Opublikowano 22 Lipca 2017 Jakbym jechał gdzieś dalej (>500km) czy za granicę to może bym pomyślał nad czymś lepszym. W promieniu do 500km jest rodzina, znajomi, są mobilni mechanicy, mobilne wulkanizacje itp. Poza tym, jeżeli wszystkie opcje by się wyczerpały, to wypożyczenie auta jest w obecnych czasach śmiesznie tanie. Co do drugiego postu to ok - masz holowanie bez limitu ale co jak samochód zepsuje Ci się w drodze do celu a nie w drodze powrotnej? Wybierasz holowanie do domu? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pbet Opublikowano 22 Lipca 2017 Udostępnij Opublikowano 22 Lipca 2017 (edytowane) Dokładnie samochód jedzie do domu, a raczej mechanika/serwisu, a ja zastępczym albo wynajętym dalej na wakacje lub wracam razem z samochodem (siła wyższa). Zależy od wielu czynników. Na wakacje w kraju takiego ubezpieczenia bym nie wykupił gdyż w razie unieruchomienia koszty holu do domu są do przeżycia, a przed daleką podróżą zwykle sprawdzam auto w SKP i ogólnie dbam o samochód więc prawdopodobieństwo unieruchomienia w skutek awarii niewielkie ale już za granicę na 100%. Edytowane 22 Lipca 2017 przez pbet Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
melchior Opublikowano 24 Lipca 2017 Autor Udostępnij Opublikowano 24 Lipca 2017 Mój samochód jest relatywnie nowy więc niezależnie od tego jak bardzo bym dbał to wszystkiego o nim nie wiem - stąd ubezpieczenie :) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.