pbet Opublikowano 9 Sierpnia 2017 Udostępnij Opublikowano 9 Sierpnia 2017 Kolego @dreq02 odpowiadasz na post nie do Ciebie ale spoko :P 6-ka standardowo jest/powinna być "nadbiegiem" i np. w służbowym dieslu używam jej wyłącznie na autostradzie. W MIII 1.6 jest to normalny bieg i trzeba się do tego przyzwyczaić i pogodzić lub odpuścić po prostu tą wersję silnika. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
dreq02 Opublikowano 9 Sierpnia 2017 Udostępnij Opublikowano 9 Sierpnia 2017 jeszcze o silniku 1.4 tce: Nie ma doskonałych silników ale jednak w 1,6 poważne awarie to raczej rzadkość w porównaniu do ilości jeżdżących. A ewentualna naprawa to w sumie grosze. KZFR też nie jest drogie i można to przeżyć. 1,4 TCE mamy garstkę dosłownie i wygląda na to, że w sumie jedyny problem to uszczelka i blok. Dobrze, że ktoś tam przetarł szlak ze wstawieniem tulei, bo inaczej to chyba tylko swap na inną pojemność albo złom... akurat z tematu o pęknięciu silnika 1.4 tce.... albo 1.6 albo 2.0T konstrukcji reanult lub diesel 1.5 / 1.9 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
maciejmacku Opublikowano 9 Sierpnia 2017 Autor Udostępnij Opublikowano 9 Sierpnia 2017 Panowie 1.6 110KM na 99% odpada, po wersji kombi, naładowaniu bagażnika i 4 osobach to auto nie będzie jechać jeśli miałby być silnik wolnossący, to 2.0 140KM z Laguny, ale ten w Megane występuje niestety tylko z automatem bezstopniowym, który nie daje w ogóle przyjemności z jazdy, gdyby była zwykła hydraulczna lub manual, to co innego. Coraz bardziej schylam się ku Lagunie po Waszych opiniach na temat 1.4tce. Wcześniej brałem pod uwagę jeszcze Mondeo i C5 2.0, ale tam skrzynie 5 biegowe, więc odrzucam takie auto. Budżet mam jaki mam, ale na 2.0tce nie wystarczy, szybciej znajdę Lagunę 2.0T, ale wtedy nie będę miał na LPG i kółko się zamyka Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Kaloteck Opublikowano 9 Sierpnia 2017 Udostępnij Opublikowano 9 Sierpnia 2017 3 minuty temu, maciejmacku napisał: jeśli miałby być silnik wolnossący, to 2.0 140KM z Laguny, ale ten w Megane występuje niestety tylko z automatem bezstopniowym, który nie daje w ogóle przyjemności z jazdy, Nie no, coś tam daje, zawsze to lepiej niż ciągle mieszać w podłodze Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
maciejmacku Opublikowano 9 Sierpnia 2017 Autor Udostępnij Opublikowano 9 Sierpnia 2017 Daje jednostajne wycie silnika, więc dla mnie to niezbyt duża przyjemność psują się te skrzynie? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pbet Opublikowano 9 Sierpnia 2017 Udostępnij Opublikowano 9 Sierpnia 2017 (edytowane) Przed chwilą pisałeś, że będziesz jeździł sam ewentualnie z dziewczyną, a teraz pełny komplet i bagaże. Musisz się zdecydować Obawiam się, że te 2 litry w Lagunie będą zachowywać się podobnie przy pełnym obciążeniu jak 1.6 w Megi. To przecież większy i cięższy samochód. Zdarza mi się jeździć z 4 osobami w trasę 300 i więcej km i lecieliśmy nawet 170. Z pełnym bagażnikiem i dwoma rowerami na dachu + 4 osoby w środku czuć różnicę ale też nie jest mega mułowato. Edytowane 9 Sierpnia 2017 przez pbet Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
woker30 Opublikowano 9 Sierpnia 2017 Udostępnij Opublikowano 9 Sierpnia 2017 Mam swoją megane III 1.6 16V niecały rok dojeżdżam nią prawie codziennie do pracy z dwójką pasażerów .Ani razu nie miałem z tym silnikiem ani autem żadnego problemu .Niem czy kolega pbet zgodzi się ze mną ale nawet lepiej się jeździ z dociążonym autem niż na pusto ,a ten silnik spokojnie sobie daje rade,. Autem jeżdżę po Ąnglii gdzie nieraz trzeba przycisnąć na gaz. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pbet Opublikowano 9 Sierpnia 2017 Udostępnij Opublikowano 9 Sierpnia 2017 (edytowane) 6 godzin temu, dreq02 napisał: poza tym 6 już się czuje przy 80 km, że trzeba wrzucić bo już jest ponad 3 tys obrotów na 5 Sprawdziłem i mam na 5 biegu równe 3000 przy 85km/h. 1 godzinę temu, woker30 napisał: czy kolega pbet zgodzi się ze mną ale nawet lepiej się jeździ z dociążonym autem niż na pusto ,a ten silnik spokojnie sobie daje rade,. Wiadomo. Duży i lekki tył zawsze lepiej trzyma się drogi gdy jest dociążony. Co do silnika dla mnie jest wystarczający. Żeby zobrazować na codzień jeździmy z żoną sami albo w pojedynkę i mamy lekko ponad 30 lat na karku. Na pewno nie powiem, że Megi III z silnikiem 1.6 to auto dla emeryta. Takim jest Clio II 1.2 8v 58 KM mojego taty (emeryta właśnie) Dodam jeszcze, że w większości ogłoszeń benzyniak jest droższy od diesli, a w salonie było na odwrót. Przypadek? Nie sądzę. Po prostu mniej się psuje i używany diesel jest zawsze większą niewiadomą od używanej benzyny wolnossącej jak nasze poczciwe 1.6. Silniki Tce mają wady, które wymieniono trochę wyżej i naprawa może kosztować kilka tysi. Turbina jest wrażliwa i też 100 zł nie kosztuje. W jeździe na tak krótkich dystansach szybko możesz ją załatwiać. Dodatkowo częstotliwość zmian oleju i jego jakość również ma duży wpływ na to jaką przyszłość zaoferuje Ci Twój przyszły samochód. Edytowane 9 Sierpnia 2017 przez pbet Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
konwil Opublikowano 9 Sierpnia 2017 Udostępnij Opublikowano 9 Sierpnia 2017 1 godzinę temu, pbet napisał: (...) lecieliśmy nawet 170. Z pełnym bagażnikiem i dwoma rowerami na dachu + 4 osoby w środku (...) pięknie, pięknie. Rozumiem, że to jednak dwie osobne sytuacje W 1.5 dCi kombi także lepiej się jeździ z dociążonym tyłem. Ogólnie te nasze samochody, to nadają się do tego, do czego je używamy 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pbet Opublikowano 9 Sierpnia 2017 Udostępnij Opublikowano 9 Sierpnia 2017 Jasne, dwie osobne sytuacje. 170 test na autostradzie. 4 osoby + bagaż + rowery na krajowej około 80-100km/h i jeszcze można coś wyprzedzić Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
maciejmacku Opublikowano 9 Sierpnia 2017 Autor Udostępnij Opublikowano 9 Sierpnia 2017 A jak działa skrzynia CVT? Są z nią problemy? Jak wygląda serwis? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
woker30 Opublikowano 9 Sierpnia 2017 Udostępnij Opublikowano 9 Sierpnia 2017 (edytowane) Nie wiem czy się koledzy ze mną zgodzicie ale ja jestem takiego zdania .Jak nowe auto to owszem może być diesel bo używany to tylko pozorna oszczędność .Auto używane to tylko benzyniak plus ewentualnie gaz którego montaż jest pewnie nie dużo droższy od nowej turbiny do diesla .Dodam jeszcze ze dużo aut z silnikami diesla jest sprzedawana dlatego ze były wzięte jako nowe i przejechały tyle kilometrów ze późniejsza eksploatacja może okazać się kosztowna .Są sprzedawane a na i ich miejsce brane następne nowe . Edytowane 9 Sierpnia 2017 przez woker30 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pbet Opublikowano 9 Sierpnia 2017 Udostępnij Opublikowano 9 Sierpnia 2017 Tak to wygląda chociaż miałem używaną dwójkę z silnikiem 1.5 101KM (opinie w necie masakryczne), kupowałem miała 9 lat i 145kkm, sprzedawałem miała 13 lat i 205kkm i nigdy nie zaskoczyła mnie ani jedną z legendarnych dla diesli awarii. Nie ukrywam jednak, że sprzedałem z obawy przed nimi przy przebiegu ponad 200kkm ale również z chęci posiadania nowszego modelu. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
konwil Opublikowano 9 Sierpnia 2017 Udostępnij Opublikowano 9 Sierpnia 2017 Wszystko zależy, jak zawsze. U mnie w rodzinie były/są 4 różne silniki 1.5 dCi i nic się złego nie wydarzyło; mam nadzieję, że tak zostanie. Wszystkie kupione jako używane, od przebiegu ca. 30 kkm, poprzez 45, 60 aź po 120 kkm (ostatni w Megane II 2005). Przegląd i wymiany co rok lub 15 kkm, chłodzenie/studzenie turbiny, tankowanie na sprawdzonych stacjach (choć czasem różnie z tym bywa). Nie ma reguły, nawet mój teść, który robił <10 kkm rocznie, nie zajeździł tego silnika. Ja mam teraz dwa takie w garażu. Do przemyślenia i każdemu wedle potrzeb. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
woker30 Opublikowano 9 Sierpnia 2017 Udostępnij Opublikowano 9 Sierpnia 2017 (edytowane) Tak tylko twój przebieg był raczej autentyczny 13 lat 205 tyś. km. A nie 13 letni diesel kombi z przebiegiem 120 tys km ,a takie perełki niekiedy są sprzedawane Szczęśliwy nowy właściciel jest później zdziwiony taki przebieg a turbo padło.Gdzie tak naprawdę auto ma grubo ponad 200 tyś. km. Edytowane 9 Sierpnia 2017 przez woker30 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.