lukasz243243 Opublikowano 27 Sierpnia 2018 Udostępnij Opublikowano 27 Sierpnia 2018 Witam, proszę o pomoc w diagnozie problemu jaki ostatnimi czasy zaczął występować w moim aucie tzn. po przerwie kilku godzin (np. po nocy) samochód nie może odpalić. Akumulator wymieniony na nowy tydzień temu. Słychać, że rozrusznik kręci ale silnik nie łapie. Do rozruchu dochodzi najczęściej po 5-7 próbach, następnie jest to lekkie zaskoczenie motoru i fiasko a przy kolejnej próbie silnik odpala. Dodam, że na ciepłym silniku nie ma problemów z uruchomieniem silnika. Ponadto po odpaleniu silnik przez krótką chwilę trzęsie jakby nie palił na wszystkie gary, dopiero po wciśnięciu pedału gazu silnik dostaje obrotów i już utrzymuje właściwe obroty. Tutaj moja dywagacja: 1. Czy jest to wina rozrusznika (uszkodzony bendiks)? 2. Czujnik położenia wału/wałka rozrządu? Do ewentualnego wyczyszczenia lub wymiany? Poza tym notorycznie wraca błąd "skontroluj układ wydechowy" ale sądzę, że jest to powiązane z użytkowaniem LPG lub jakimś defektem instalacji elektrycznej sondy za katalizatorem. Nie chciałbym inwestować kasy na chybił trafił bo niestety sytuacja mi na to nie pozwala. Pozdrawiam! Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
droopy Opublikowano 27 Sierpnia 2018 Udostępnij Opublikowano 27 Sierpnia 2018 Jak masz LPG to taki standard na początek przy problemach z porannym rozruchem. Zakręć całkowicie gaz na butli, wypal to co zostało w układzie, a później zrób parę kilometrów na samej benzynie, zostawiając na noc auto dalej z zakręconym zaworem LPG. Często winna jest nieszczelność, gaz dostaje się do układu cały czas i po dłuższym postoju odpalasz na dwóch paliwach, stąd problemy. Jak nie pomoże to można kombinować dalej Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
lukasz243243 Opublikowano 28 Sierpnia 2018 Autor Udostępnij Opublikowano 28 Sierpnia 2018 Zrobiłem jak poleciłeś, zakręciłem gaz na butli i przejechałem 20km~ zostawiając samochód na noc z zakręconą instalacją LPG. Poranny rozruch powiódł się za pierwszym razem lecz nie jakoś idealnie bo samochód trochę się męczył i kręcił przez chwilę ale jednak odpalił przy pierwszej próbie. Zastanawia mnie fakt skąd wziął się ponownie gaz w instalacji, w takiej ilości że mogłem przejechać dystans 1km~ pomimo zakręconej butli. Po pracy czyli po kolejnych 9h postoju na parkingu ponownie silnik odpalił pierwszym razem i sytuacja adekwatna do tej z ranka, również trudny rozruch i znowu dystans około 1km przejechany na gazie po czym dopiero sygnał o końcu LPG w układzie. Myślę, że dobrą opcją aby się dowiedzieć co z tym gazem się dzieje, będzie wypalenie paliwa LPG które mam w butli tak aby już nic nie mogło przeciekać do dalszej części instalacji. Co może być uszkodzone w instalacji LPG powodując przedostawanie się gazu do dalszej części układu? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
droopy Opublikowano 28 Sierpnia 2018 Udostępnij Opublikowano 28 Sierpnia 2018 Znaczy się uruchamiasz auto na gazie, czy odpalił na benzynie (z problemami), a później po nagrzaniu pomimo odcięcia gazu na butli przełączył się na chwilę na LPG i kawałek jechał? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
lukasz243243 Opublikowano 28 Sierpnia 2018 Autor Udostępnij Opublikowano 28 Sierpnia 2018 Druga opcja, odpalam jak zawsze na benzynie (z opisanymi powyżej problemami) a po uzyskaniu odpowiedniej temperatury i pomimo odcięcia gazu nadal jechał chwilę na gazie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Andrzej-2010 Opublikowano 28 Sierpnia 2018 Udostępnij Opublikowano 28 Sierpnia 2018 1 godzinę temu, lukasz243243 napisał: zakręciłem gaz na butli i przejechałem 20 km~ zostawiając samochód na noc z zakręconą instalacją LPG. Zastanawia mnie fakt skąd wziął się ponownie gaz w instalacji, w takiej ilości że mogłem przejechać dystans 1 km~ pomimo zakręconej butli. Szczelność zaworu butli do kontroli. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
lukasz243243 Opublikowano 28 Sierpnia 2018 Autor Udostępnij Opublikowano 28 Sierpnia 2018 Też tak sądzę dlatego chcę całkowicie opróżnić LPG z samochodu by wykluczyć tą ewentualność Podrzucam jeszcze krótki film który pokazuje jak wygląda ten niepokojący rozruch. Witam ponownie, czy ma ktoś z Was pomysł co może powodować ciężki rozruch pokazany na filmie? Gaz całkowicie wypalilem więc myślę że można już go wykluczyć. Owszem jest dużo lepiej bo samochód odpala za pierwszym razem ale nie tak jak powinien. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.