Skocz do zawartości

Sklep z częściami do Renault - sprawdź iParts.pl

Częste awarie wtryskiwacza piezo 8200903034


jmalos

Rekomendowane odpowiedzi

Po 5 latach "walki" z awaryjnymi wtryskiwaczami PIEZO w Megane III 1.5 DCI problem został rozwiązany.Temat zamykam.

Jak opanowałem sytuację?

1. Wszystkie wtryskiwacze  7-letniego wówczas MEGANE III o minimalnym przebiegu 30-50k musiałem wymienić.

Niestety nie zrobiłem tego od razu.  Wymieniałem po jednym (ze względu na oszczędności). Był to poważny mój  błąd.

2/ Nowe zakupione wtryskiwacze były  klasyfikowane w różnych kategoriach jeśli chodzi o gwarancję użytkowania.

Wtryskiwacze  które były najniższej kategorii (np gwarancja na 6-12 miesięcy) musiałem wymienić jeszcze raz. W sumie wymieniłem 6  wtryskiwaczy!!.

3/ Po wymianie wtryskiwaczy nadal sypało błędami, tak więc działałem dalej.

4/ Wymieniłem komputer, bez rezultatu.

5/ Sprawdziłem wiązkę w  silniku, bez rezultatu.

5/ Przeszlifowałem wszystkie gniazda wtryskiwaczy frezami, było ciut lepiej, błędy P1203,P1203 pojawiły się troszkę później po skasowaniu

     P1203 Cyl.3 - Fuel Inj. Circ Electrical Malfunction
     P1203 Cyl.4 - Fuel Inj. Circ Electrical Malfunction
 6/ Następną czynność było wyczyszczenie styków świec żarowych gdyż  niekiedy pojawiał się błąd

   P0380 Świece Żarowe obwód "A"

7/ Wykonałem swap wtryskiwaczy, zauważyłem że znowu było ciut lepiej.

8/ Ostatnią czynnością było ponowne wpisanie nieczytelnego kodu wtryskiwacza.

Na koniec mam sukces, błędy wtryskiwaczy zostały wyeliminowane, ciekawe tylko na   jak długo.

 

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • aniewa zmienił(a) tytuł na Częste awarie wtryskiwacza piezo 8200903034
  • 2 lata później...

Witam Panowie,

Wymieniałem wtryski w mojej Megane. 2 nowe, 2 maja wymienione stosy piezo. 

Adaptacje mam ciągle 0 na wszystkich cylindrach, mimo że przejechałem już z 3k km po wymianie. Wtryski były programowane launcher x431, nie ma błędów kodowania (przynajmniej nie pokazuje). Ogólnie auto jedzie, ale ten metaliczny dźwięk trochę mnie kłuje w uszy. 

Jest ktoś z Podkarpacia kto ogarnia takie tematy? 

Pozdrowienia!

:lapka:

REGULAMIN Forum się kłania pkt 5.7 :!: - aniewa

Edytowane przez paweg1991
Zbyt dużo enterow - poprawione!
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 4 tygodnie później...
W dniu 10.05.2026 o 17:32, paweg1991 napisał(a):

:lapka:

REGULAMIN Forum się kłania pkt 5.9 :!: - aniewa

Ogarnąłeś temat ? Też miałem Launchem kodowane i też mi nowe nie chcą adaptacji przejść. Wydaje się , że trzeba je zakodować podobnie Clipem lub Pyrenem . Zrobisz to sam po obd . Ja jutro podchodze do tematu . Moje mam 4x nówki i też mam adaptacje na 0 nie wiedzieć czemu. Oczywiście metaliczne stukanie przy przyspieszaniu mam ...

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

34 minuty temu, vanthunder napisał(a):

:lapka:

REGULAMIN Forum się kłania pkt 5.9 :!: - aniewa

Hej! U mnie się pozbyłem samochodu. Po tych wymianach, próbach adaptacji, przejechałem chyba z 4k i silnik chodzi tak, że nie mogłem go słuchać. Adaptacja cały czas 0, błędów na kodach brak, ale nie reprogramowalem CLIPEm. Poleciłem kupującemu, aby podjechał do kogoś kto siedzi w renowkach i na to popatrzył. Kiedyś miałem Juka z tym silnikiem i miałem to samo. Nigdy więcej tego szrotu xd

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

U mnie jest to samo. To znaczy auto rzęzi, klekocze, ma turbo laga do 3k obrotów a raz go nie ma, zero błędów, jeżdżone z dodatkami do paliw - Datacol, Liqui Moly, STP, dolewane oleje 2T, zerowane adaptacje wtrysków, pompy i cylindrów, jazda 1500-3000 obrotów dniami i godzinami jak wariat i nic.

 

Wymienione...:
- wtryskiwacze na nowe oryginalne
- rozrząd OE x2 z blokadami
- pasek akcesoriów
- koło pasowe
- akumulator
- sprzęgiełko alternatora
- regulator napięć alternatora
- przewody przelewowe paliwa
- przewód paliwa z gruchą
- filtr paliwa x2
- świece Beru GE110 4V x4
- zawór EGR
- zaślepiony EGR
- turbina (na używkę 130kkm)
- intercooler
- uszczelki rur intercoolera
- przepływomierz
- elektrozawór turbiny
- czujnik ciśnienia doładowania
- poduszki silnika wszystkie
- przewód masowy
- filtr powietrza
- olej wymieniany co 10-15kkm
- ostatnio termostat na 89*C
- czyszczony czujnik położenia wału korbowego
- czyszczony czujnik spalania stukowego

- wymieniona odma (stara czysta, niepotargana)

 

Także uprzedzając pewnego kolegę "...2010" pół auta z przodu wymienione prócz bloku silnika i skrzyni biegów a silnik jeździ jak najgorszy chłam. co prawda jeździ no bo jeszcze czego jakby miał nie jeździć, ale kultura pracy, klekot, terkot, turbo turbodziura, wycie silnika, rozpędzanie się na poziomie auta 60KM doprowadza mnie do szału. Z ciekawostek - auto czasami potrafi jeździć cichutko, płynnie, bez wibracji i terkotania w rytm wstrzykiwania paliwa.

 

Adaptacje wtrysków 1 lub w okolicy 1. Adaptacje były zerowane, ale nie wiem co to zmienia bo za chwilę wracają na swój faktyczny poziom np 0,98;1,02..., resetowane adaptacje pompy CR, resetowane adaptacje cylindrów (cokolwiek to znaczy). Adaptacje cylindrów na 0 bez względu na to ile czasu jeżdżę i gdzie jeżdżę itd. błędów na kompie brak.

 

Nikt nie chce podjąć się tematu, mechanik poleca mi auto oddać na złom albo po prostu zaakceptować sytuacje.

 

Także jeśli ktoś chce rzegotka jako swój projekt reinkarnacyjny auta to biere 9k i szerokości :D

Edytowane przez eb832
  • Smutny 2
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Szybciej było wymienić czego nie wymieniłeś :)

Mam Clio 1.5dci 90km, pracuje rewelacja. W Megane miałem 138k najechane jak kupiłem i chodziło od początku tak samo, jak i później po wymianie wtrysków. Nie wiem o co tam chodzi, nie chciałem się już doktoryzować z tego zagadnienia. I jeszcze to złudzenie, że może dzisiaj jak wsiądę to już będzie git. 

Ja się na szczęście pozbyłem, i daj Boże zdrowie i cierpliwość nowemu właścicielowi. Chociaż jak czytam Twoje komentarz, to nie wiem czy nie jeździsz moim autem xD

  • Like 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

W delphi i autodacie masz taką funkcje ,ale szczerze mowiac balem sie jej użyć. Macie chociaż taki plus , że macie renówke . Takie apki jak pyren , ddt4all , pyclip  niestety mojego Nissana nie chcą brać.  Pozostaje mi jedynie udać się do kogoś z KTSem lub Consultem . Dzisiaj podłubałem , jeszcze raz rozebrałem obudowe od wtrysków i posprawdzalem czy sie kody zgadzają . Wszystko jest w jak najlepszym porządku . Wjechałem na autostrade , dałem mu jak w instrukcji w celu adaptacji ,ale nadal 0 nie zmieniły się nawet na 1 nki  a jechałem tak jak idiota z 40 km  zwalniając i przyspieszając 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

7 godzin temu, vanthunder napisał(a):

czy sie kody zgadzają

Przy wpisaniu złego kodu, ECU zgłasza błąd nieprawidłowego kodu. Jeśli masz oryginalne wtryskiwacze nie ma żadnej potrzeby robienia adaptacji czy innych tego typu zabiegów. Wpisujesz kody i musi grać. Jak czytam te historie o silnikach w którcyh jest grzechotka, to zastanawiam się co było po drodze robione. Nie ma absolutnie żadnych problemów tego typu jeśli wszystko było robione zgodnie ze sztuką i po drodze nie dopadł się do tematu jakiś partyzant.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Wszystko zrobione ze sztuką . Gniazda wyczyszczone nawet . Nowe podkładki z nowymi wtryskami poszły . Zakodowane powtórnie wczoraj delphi i narazie widze małą poprawe . Auto nie generuje błędów a parametry są wporządku . Mimo to podczas jazdy czasem grzechotanie się pojawia i to z okolic wtrysków . Wszystko jest sprawne , gdyby było inaczej to bym nikomu tyłka nie zawracał. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Wiesz, nie bardzo rozumiem, co znaczy z okolic wtrysków. Grzechoczą wtryskiwacze czy jest to spalanie które powoduje taki dźwięk. I nie mówię  tym co było robione z samymi wtryskiwaczami, tylko to co działo się wcześniej. Kiedy to się pojawiło? Czy nie masz o tym pojęcie bo kupiłeś auto z takim efektem?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Kupiłem już auto z takim efektem . Wtryski miały dobre korekty ale oporność cewek latała w kosmos zależnie od temperatury na zewnątrz . Spalanie było wywalone też w kosmos . Czasem przerywało przy mocnym dawaniu gazu na 3, 4 biegu .   Auto co prawda ma dość fajną historie serwisową i było dbane . Przebieg mały 115 tyś km . Może nie trafił na dobre majstra .  Po zakupie  auta  Wtryski Kupione nówki . Auto chodzi  niby dużo lepiej na nich . Spala normalnie teraz czyli jakieś max 6 l w mieście , w trasie potrafi spaść do 4.5 . Martwi mnie ta adaptacja jedynie.  Kiedyś to grzechotanie na starych wtryskach występowało przy każdym dodawaniu gazu i było naprawde głośne  . Teraz występuje tylko na chwile i też nie zawsze w okolicy 2 tys obr  . Adaptacje na starych wtryskach były też na 0 . Być może ktoś z tym walczył kiedyś już i kasowal adaptacje. Miałem już taki przypadek ,ale wystarczyło skasować adaptacje , zrobić na nowo i auto chodzi do tej pory jal nowe. Duża była różnica między zakodowanymi wtryskami z 0 adaptacja a potem na 7 .  Teraz nie wiem już sam , czemu nie chce mi tych adaptacji zrobić. Auto nie generuje błędów . Turbo nie puszcza oleju . Termostat działa ok i czujnik temperatury działa ok . Map sensor dałem nowy , egr wyczyściłem ,aby było jal należy na długi czas. Ciśnienie paliwa wydaje się ok ,ale jeszcze sprawdze te opcje jakie jest zadane i co pokazuje auto. Może jakiś regulator ciśnienia lub czujniczek źle pokazuje . Masz jakieś pomysły ? Czeski błąd raczej w kodowaniu się nie wkradł typu 0 zamiast O.  Znasz jakieś dane jakie ciśnienie paliwa jest prawidłowe pod obciążeniem ? Jaka powinna być temperatura paliwa ? Bo z rana na postoju mam i płyn i paliwo w temperaturze podobnej jak na zewnątrz. W czasie jazdy paliwko koło 70 stopni łapie . Może czujnik temperatury paliwa szwankuje i to pierdzieli całkiem dawke paliwa  ?  Jeszcze co zauważyłem i  być może to głupie ,ale po każdym kodowaniu od nowa wtrysków mam wrażenie , że  auto jakiś czas chodzi lepiej . Jakaś pierdoła tutaj psuje wszystko niestety. 

20260605_100334.jpg

Edytowane przez vanthunder
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

@Vanthunder to jest dokładnie tak samo jak było u mnie. Jak kupiłem to już tak chodził średnio, miał 138k przejechane, miał adaptacje na 7. 

Po wymianie wtrysków, miałem identyczne odczucia i wnioski. Adaptacje ciągle na 0, metaliczny stukot czasowo przy rozpędzaniu 1800-2100 obrotów, lekko odczuwalne szarpania. Ogólnie auto jechało mega jak już wkręcone na odpowiednie obroty, ale start odstraszał. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Teoretycznie jak sprawdzałem informacje z danych na żywo , to właśnie u mnie dzieje się coś z temperaturą. Niby czujnik chodzi ok tj rano przed zapaleniem temperatura płynu i paliwa stoi prawie na poziomie tej na dworze.  Podczas wykonywania procedury adaptacji temperatura robocza musi być ponad 80 st  i to jest wymóg producentów . U mnie silnik ma ciezko zagrzac sie do 83 nawet , a jak dodaje tylko gazu i puszczam go podczas hamowania silnikiem spada mi ona do 77-78 . Wygląda na to , że mam problem z termostatem 😀 sztuczna inteligencja czasem potrafi być pomocna hehe sprawdze jeszcze ciśnienie paliwa czy idzie za nadanym . Zapytałem też czemu po zakodowaniu na nowo widze poprawe , to mi podpowiedział , że system po zakodowaniu sam zbija adaptacje do 0 i czeka na kalibracje nowych wtrysków. Przez jakiś dystans auto jedzie strikte po korekcie z kodów na wtryskach  i dlatego czuje poprawe . Potem wkracza już adaptacja która zostaje przerwana u mnie .  To by sie pokrywało z wypowiedziami ludzi na tym forum  , że szukali problemów z kodowaniem innymi interfejsami  i za każdym razem bywało lepiej . Może wspólnie odkryjemy te tajemnice i ludzie poratują te swoje 1.5 dci . To naprawde dobre silniki i serio jak robie ich kilka w roku , tak nie mam zbyt wiele problemów z takimi rzeczami jak adaptacje wtrysków.  Musi sie poprostu nałożyć problem na siebie . Wtryski padają akurat kiedy psuje się termostat . Kupujesz sobie nowe i nie da się ich zaadaptować. To grzechotanie jest właśnie przez adaptacje . 

Screenshot_20260607_094801_Google.jpg

W dniu 4.06.2026 o 22:40, eb832 napisał(a):

U mnie jest to samo. To znaczy auto rzęzi, klekocze, ma turbo laga do 3k obrotów a raz go nie ma, zero błędów, jeżdżone z dodatkami do paliw - Datacol, Liqui Moly, STP, dolewane oleje 2T, zerowane adaptacje wtrysków, pompy i cylindrów, jazda 1500-3000 obrotów dniami i godzinami jak wariat i nic.

 

Wymienione...:
- wtryskiwacze na nowe oryginalne
- rozrząd OE x2 z blokadami
- pasek akcesoriów
- koło pasowe
- akumulator
- sprzęgiełko alternatora
- regulator napięć alternatora
- przewody przelewowe paliwa
- przewód paliwa z gruchą
- filtr paliwa x2
- świece Beru GE110 4V x4
- zawór EGR
- zaślepiony EGR
- turbina (na używkę 130kkm)
- intercooler
- uszczelki rur intercoolera
- przepływomierz
- elektrozawór turbiny
- czujnik ciśnienia doładowania
- poduszki silnika wszystkie
- przewód masowy
- filtr powietrza
- olej wymieniany co 10-15kkm
- ostatnio termostat na 89*C
- czyszczony czujnik położenia wału korbowego
- czyszczony czujnik spalania stukowego

- wymieniona odma (stara czysta, niepotargana)

 

Także uprzedzając pewnego kolegę "...2010" pół auta z przodu wymienione prócz bloku silnika i skrzyni biegów a silnik jeździ jak najgorszy chłam. co prawda jeździ no bo jeszcze czego jakby miał nie jeździć, ale kultura pracy, klekot, terkot, turbo turbodziura, wycie silnika, rozpędzanie się na poziomie auta 60KM doprowadza mnie do szału. Z ciekawostek - auto czasami potrafi jeździć cichutko, płynnie, bez wibracji i terkotania w rytm wstrzykiwania paliwa.

 

Adaptacje wtrysków 1 lub w okolicy 1. Adaptacje były zerowane, ale nie wiem co to zmienia bo za chwilę wracają na swój faktyczny poziom np 0,98;1,02..., resetowane adaptacje pompy CR, resetowane adaptacje cylindrów (cokolwiek to znaczy). Adaptacje cylindrów na 0 bez względu na to ile czasu jeżdżę i gdzie jeżdżę itd. błędów na kompie brak.

 

Nikt nie chce podjąć się tematu, mechanik poleca mi auto oddać na złom albo po prostu zaakceptować sytuacje.

 

Także jeśli ktoś chce rzegotka jako swój projekt reinkarnacyjny auta to biere 9k i szerokości :D

Zakoduj wtryski jeszcze raz na te same kody i zobaczysz , że będzie jak fabryka chwile  . Zagrzej auto do ponad 80 st i wtedy próbuj adaptować wtryski  rozpedzając się do ponad 3 tyś obr i hamuj silnikiem do 1500 obr 😀  u mnie jak hamowalem silnikiem to temperatura spadała w tym momencie do 75 stopni co wyłącza procedure adaptacji i silnik wtedy zaczynał słabo pracowac właśnie. Wystarczyło , że zakoduje je od nowa i nagle auto jedzie znacznie lepiej i koło się zamyka 😀 jeszcze takiego przypadku to ja nie miałem w życiu serio . Jutro analiza jeszcze ciśnienia paliwa zadanego i aktualnego   wtedy będe miał pewność 

Edytowane przez vanthunder
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...