witsok Opublikowano 8 Sierpnia 2019 Udostępnij Opublikowano 8 Sierpnia 2019 Witam, Niespełna tydzień cieszyłem się swoją Megane II 2006r. Po wymianie rozrządu samochód odmówił posłuszeństwa na trasie Warszawa - Radom. Pierwsza diagnoza - uszkodzenie rozrządu. Auto zwiezione do mechanika, który rozrząd montował. Tu się okazało, zdaniem mechanika, że rozrząd miał wadliwy fabrycznie napinacz. Doszło do uszkodzenia silnika. Na razie wiadomo o zaworach, co dalej nie wiem. Auto uziemione. Co dalej robić? Mechanik nie poczuwa się do winy. Jego zdaniem to wadliwy produkt. Jako klient czuje się między młotem, a kowadłem. Jak i gdzie dochodzić swoich praw? Prowadzę działalność gospodarczą i bez samochodu, jak bez reki. Czy ktoś był w podobnej sytuacji? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pbet Opublikowano 8 Sierpnia 2019 Udostępnij Opublikowano 8 Sierpnia 2019 Ty dostarczałeś części czy zapewniał je mechanik? Prowadzisz działalność więc rozumiem, że na wszystko masz faktury? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Laros Opublikowano 8 Sierpnia 2019 Udostępnij Opublikowano 8 Sierpnia 2019 Jeśli mechanik zamawiał i wymieniał rozrząd, a Ty masz na to papiery to niestety dla niego nie "umyje od tego rąk". Skoro twierdzi, że to wada produktu to jego sprawa jak to załatwi, Ciebie interesuje w tej chwili tylko to, że samochód ma wyjechać sprawny z jego warsztatu. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
witsok Opublikowano 8 Sierpnia 2019 Autor Udostępnij Opublikowano 8 Sierpnia 2019 Mam f-re na wymianę kompletu rozrządu. Wszystkie części kupował mechanik. Rozumiem, że to on składa reklamację. A co, jeśli nie zostanie uznana? Co z silnikiem, który jest uszkodzony. Nie wiadomo jeszcze w jakim stopniu. Dodam, że to rozrząd oryginalny Renault. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pbet Opublikowano 8 Sierpnia 2019 Udostępnij Opublikowano 8 Sierpnia 2019 Nie interesuje Ciebie co mechanik zrobi. Czy złoży reklamację u producenta czy nie. Ty składasz reklamację u niego ale uwaga, nie z tytułu gwarancji, a z tytułu rękojmi i jest odpowiedzialny za robotę i za części ponieważ stał się ich sprzedawcą. Wszystkie reklamacje składaj na piśmie za potwierdzeniem odbioru. Nie będziesz miał łatwo i nie załatwisz tego szybko - tak sądzę po podejściu Twojego mechanika. Dlatego rozglądaj się za innym autem powoli... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Laros Opublikowano 8 Sierpnia 2019 Udostępnij Opublikowano 8 Sierpnia 2019 Tak jak napisałem powyżej, to już jest zmartwienie mechanika. To on musi teraz dochodzić czy wina leży po stronie wymienionych części czy też po stronie wadliwego montażu. Ciebie interesuje odbiór sprawnego technicznie samochodu, i jestem pewien że mechanik ma na to określony czas (naprawa gwarancyjna) czyli 30 dni. Jak on sobie załatwi sprawę z hurtownią/sklepem gdzie się zaopatrzył to już jego problem. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pbet Opublikowano 8 Sierpnia 2019 Udostępnij Opublikowano 8 Sierpnia 2019 p.s. przeczytaj na czym polega rękojmia i jak się nią posługiwać p.s.2 idź do rzecznika praw konsumenta, może Ci pomoże p.s.3 jeśli to sprawa między firmami to nie wiem czy rękojmia działa tak samo jak w przypadku osoba fizyczna - firma, musisz się tego dowiedzieć sam Przed chwilą, Laros napisał: jestem pewien że mechanik ma na to określony czas (naprawa gwarancyjna) czyli 30 dni podaj podstawę prawną Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
witsok Opublikowano 8 Sierpnia 2019 Autor Udostępnij Opublikowano 8 Sierpnia 2019 Rozmawiałem przed chwilą z mechanikiem. Powiedział, że będzie składał reklamację do producenta i kazał mi zostawić na czas tej reklamacji samochód. No raczej niesprawnym bym nie wyjechał Ale ma to trwać 2-3 tygodnie. Czy mam ten samochód zostawić tak po prostu, czy trzeba na to jakiś papier? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pbet Opublikowano 8 Sierpnia 2019 Udostępnij Opublikowano 8 Sierpnia 2019 (edytowane) Załatwiaj wszystko na piśmie. Ciebie nie obchodzi reklamacja mechanika do producenta tylko Twoja do mechanika. Za jakiś czas mechanik może Ci powiedzieć, że producent reklamację odrzucił i ma związane ręce. Co wtedy zrobisz? To nie jest Twoja sprawa. Warsztat powinien mieć ubezpieczenie, zaproponuj żeby pokrył z niego koszty remontu silnika. Edytowane 8 Sierpnia 2019 przez pbet Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
witsok Opublikowano 8 Sierpnia 2019 Autor Udostępnij Opublikowano 8 Sierpnia 2019 OK. Coś szczególnego ma się znaleźć w tej reklamacji? Jakiś termin jej wykonania? Jakieś warunki? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
jabrze Opublikowano 8 Sierpnia 2019 Udostępnij Opublikowano 8 Sierpnia 2019 Też miałem taki przypadek. Najlepiej dokupić ten element a uszkodzony reklamować. W moim przypadku ja byłem nabywcą części więc ja reklamowałam z pieczątką warsztatu. Był to podejrzany naprężacz. Trwało to miesiąc i nastąpił zwrot pieniędzy i dodatkowy gratis na kolejny zakup. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
witsok Opublikowano 8 Sierpnia 2019 Autor Udostępnij Opublikowano 8 Sierpnia 2019 U mnie w grę wchodzi jeszcze uszkodzenie silnika. Na razie mechanik wspominał o zaworach. Co jeszcze, to się okaże. Jak to reklamować, bo część wadliwa uszkodziła część sprawną. Naprawa silnika, to nie 100-200 zl. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
jabrze Opublikowano 8 Sierpnia 2019 Udostępnij Opublikowano 8 Sierpnia 2019 Tak jak koledy piszą. Każdy warsztat jest od tego ubezpieczony. Porządny mechanik ma w tych czasach samochód zastępczy, który nieodpłatnie powinien użyczyć na czas naprawy przekraczający 3 dni. Nic się nie załatwia na gembę. Przy przyjęciu do naprawy pewnie się podpisałeś w rejestrze. To zdjęcie już jest dowodem. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
witsok Opublikowano 8 Sierpnia 2019 Autor Udostępnij Opublikowano 8 Sierpnia 2019 Nie, to mały warsztat. Rejestru nie widziałem na oczy. Wiele razy oddawałem tam mój stary samochód i było tak: kluczyk, dowód rejestracyjny i koniec. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
tomqu86 Opublikowano 8 Sierpnia 2019 Udostępnij Opublikowano 8 Sierpnia 2019 Warsztaty są ubezpieczone ale przeważnie na wykonywane usługi. Jeżeli zostało wszystko zamontowane poprawnie to nie jest to wina warsztatu tylko producenta części i wątpię żeby ubezpieczyciel wypłacił kasę z OC warsztatu. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.