pablo19705 Opublikowano 3 Marca 2020 Udostępnij Opublikowano 3 Marca 2020 (edytowane) Oglądałem niedawno Megane III ph1 pierwsza rejestracja lipiec 2011, z silnikiem 1.4 tce z instalacją LPG w ramach ewentualnego zakupu. Samochód eksploatowany w Polsce od 2016 roku. Właściciel poinformował mnie o niedawno wymienianym parowniku oraz chłodnicy, z powodu ubywania płynu chłodzącego. Czyżby początki kłopotów z uszczelką pod głowicą, jak można by to zweryfikować? I drugie pytanie, na gazie od montażu Megane przejechane miała 80 tys km, wskazana byłaby regulacja zaworów, jaki jej koszt? Edytowane 3 Marca 2020 przez pablo19705 zmiana Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
sylwekdm Opublikowano 3 Marca 2020 Udostępnij Opublikowano 3 Marca 2020 2 minuty temu, pablo19705 napisał: Oglądałem niedawno Megane III ph1 Odpuść. Kup samą benzynę - sprawdź luzy zaworowe i montuj sam lpg. Reszta odpowiedzi na Twoje pytania na forum. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pablo19705 Opublikowano 3 Marca 2020 Autor Udostępnij Opublikowano 3 Marca 2020 Z tymi silnikami jest pewien problem, jak zdążyłem się dowiedzieć z lektury postów na forum. Pewnie najlepiej byłoby po zakupie od razu dla pewności uszczelkę pod głowicą wymienić. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
sylwekdm Opublikowano 3 Marca 2020 Udostępnij Opublikowano 3 Marca 2020 Zawsze później możesz wymienić silnik na inny: https://allegro.pl/oferta/scenic-iii-1-4tce-wymiana-silnik-na-1-6-16v-montaz-8720580128 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
MichalVTS Opublikowano 4 Marca 2020 Udostępnij Opublikowano 4 Marca 2020 Co do tego, że lepiej kupić samochód bez LPG i później samemu zakładać, to zgodzę się z @sylwekdm, bo nigdy nie wiadomo kto zakładał instalację i jak się do tego przyłożył. Natomiast co do wymiany 1.4TCe na 1.6 to nie brał bym się za to chociażby z tego względu, że wymagało by to wymiany połowy elektryki w samochodzie, co od razu pachnie kłopotami. Ja w swojej meganie miałem sprawdzane luzy zaworowe przy okazji wymiany rozrządu (186. tys. km) i wszystkie były w normie. Pęknięcie UPG możesz zweryfikować wstępnie za pomocą zestawów sprawdzających, czy w płynie chłodniczym jest CO2. Takie testery znajdziesz w ofertach na portalach aukcyjnych Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Andrzej-2010 Opublikowano 4 Marca 2020 Udostępnij Opublikowano 4 Marca 2020 10 godzin temu, pablo19705 napisał: Samochód eksploatowany w Polsce od 2016 roku. Istotny problem to rozciągnięty łańcuch rozrządu ; grzechotanie przy przyspieszaniu, - łańcuch który ociera o pokrywę głowicy i rozrządu, - produkuje opiłki metalu, które dostają się do oleju, - i może być problem z panewkami i wałkami w głowicy. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
rygoreg Opublikowano 4 Marca 2020 Udostępnij Opublikowano 4 Marca 2020 (edytowane) 1 godzinę temu, MichalVTS napisał: Pęknięcie UPG możesz zweryfikować wstępnie za pomocą zestawów sprawdzających, czy w płynie chłodniczym jest CO2. Takie testery znajdziesz w ofertach na portalach aukcyjnych Nie do końca, w ten sposób sprawdzisz tylko czy pęknięcie uszczelki połączyło komorę spalania z kanałem chłodzenia bloku. Bywa że płynu nie ubywa, a uszczelka wydmuchana. Ja bym nie wykluczał zakupu z LPG, ale na pewno sprawdziłbym u kumatego gazownika. Jaki przebieg ma ta Megane? 80 tys na gazie - sprawdź ilość spalań stukowych na poszczególnych cylindrach, jeśli b. dużo to może być efektem problemu o którym pisał wyżej Andrzej. Edytowane 4 Marca 2020 przez rygoreg 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pablo19705 Opublikowano 4 Marca 2020 Autor Udostępnij Opublikowano 4 Marca 2020 Instalacja jest Staga, co roku niby serwisowana, pieczatki przynajmniej są. Na gazie i na benzynie silnik pracuje tak samo. Podczas uruchamiania ani na zimnym, ani na gorącym, ani tez w czasie jazdy, żadnych podejrzanych dźwięków z silnika słychać nie było. W serwisie Renault powiedzieli mi, ze w przypadku dużego luzu łańcucha mogłoby to wyjść po podpięcia komputera, jakaś niezgodność w położeniu walka rozrządu, czy jakoś tak. Można też sprawdzić po wychyleniu napinacza, ale pokrywę zaworów zdjąć trzeba. Zresztą koszt wymiany rozrządu, to ponad tysiak, to jeszcze nie tragedia . Gorzej z uszczelką, a zweryfikować trudno, i koszta w przypadku pękniętej tulei ogromne. Ogólnie auto ładne, środek nie zniszczony, z zewnątrz tez nie ma się do czego przyczepić. Niepokojące są tylko te wymiany reduktora i chłodnicy, pod kątem wycieków, może to początek końca UPG? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Andrzej-2010 Opublikowano 4 Marca 2020 Udostępnij Opublikowano 4 Marca 2020 14 godzin temu, pablo19705 napisał: Właściciel poinformował mnie o niedawno wymienianym parowniku oraz chłodnicy, z powodu ubywania płynu chłodzącego. Czyżby początki kłopotów z uszczelką pod głowicą, jak można by to zweryfikować? Możliwie, że; - miał parownik niewłaściwie dobrany do mocy silnika, - lub zamiast regenerować wolał zakupić nowy, Dziurka w chłodnicy mogła być mikroskopijna i możesz jej nie zobaczysz, bo ; - płyn wyparuje i ani śladu po nim, - dopiero po sprawdzeniu chłodnicy pod ciśnieniem może ukazać się nieszczelność, Głównym powodem uszkodzenia UPG jest ; - bardzo niski poziom ilości płynu chłodzącego, - co skutkuje przegrzaniem silnika, - w efekcie w silniku turbodoładowanym ulega uszkodzeniu UPG, - a następnie długotrwała jazda ze zbyt niską ilością płynu w skrajnych przepadkach może doprowadzić do pęknięcia tulei cylindrycznej i to niezależenie czy auto jeździło na LPG czy z Pb, Możliwe jest sprawdzenie clipem, czy ; - zarejestrowane są w sterowniku silnika zbyt wysokie temperatury płynu chłodzącego, Zalecane jest; - montaż czujnika poziomu płynu chłodzącego. 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pablo19705 Opublikowano 4 Marca 2020 Autor Udostępnij Opublikowano 4 Marca 2020 Czyli mogło coś być, ale niekoniecznie. 50 na 50. Do sprawdzenia wspomniane wyżej wysokie temperatury płynu chłodzacego, spalanie stukowe, wypadanie zapłonów na 2 i 3 cylindrze. czy maxi ecu to ogarnę, clipa nie mam? A czy sprzedający miał możliwość pokasować te zapisy w sterowniku, czy nie? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Andrzej-2010 Opublikowano 4 Marca 2020 Udostępnij Opublikowano 4 Marca 2020 2 godziny temu, pablo19705 napisał: czy maxi ecu to ogarnę, clipa nie mam? 1/ Przetestuj na swoim Scenicu, to udany silnik, 2 godziny temu, pablo19705 napisał: A czy sprzedający miał możliwość pokasować te zapisy w sterowniku, czy nie? 2/ Dla chcącego/zdolnego, to nic trudnego, 3/Jeżeli jesteś bardzo zainteresowany zakupem to wg; mnie należy; - umówić się z właścicielem na jazdę minimum 100 km, - dokładnie sprawdzić poziom płynu chłodzącego na zimnym silniku; - zaznaczyć flamastrem poziom, - wyjechać za miasto i dać po garach na wysokich obrotach, - po skończonej jeździe poziom płynu nie może być poniżej zaznaczonego poziomu, - jeżeli właściciel wyrazi zgodę, to pierwszy plus dodatni, - niewłaściwie zamontowana/wystrojona instalacja LPG, może też być źródłem szeregu komplikacji, ale Ty też masz LPG więc jest OK, - można ocenić wygląd świec oraz za pomocą endoskopu/kamery obejrzeć denka tłoków. 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pablo19705 Opublikowano 4 Marca 2020 Autor Udostępnij Opublikowano 4 Marca 2020 Dzięki za pomoc, ale chyba dam sobie spokój, to raczej skórka nie warta wyprawki. Sprzedający mógł, albo i nie, zaingerować w zapis w sterowniku. Za dużo tu niewiadomych. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Refild Opublikowano 5 Marca 2020 Udostępnij Opublikowano 5 Marca 2020 Takie podejście to będziesz miał przy każdym kolejnym aucie , jak sam piszesz każdy może wykasować pamieć sterowników i w każdym oglądanym aucie możesz mieć taka niepewność , w tych czasach zakup to loteria jak nie wyjdzie coś od razu to za rok wyjdzie co było kupione takie niestety czasy , kupisz też auto z salonu i się okaże ze taczka bita na lawecie tylko stał. Bez ryzyka tylko mpk , ale i tu różnie strajk bądź awaria i tez do miejsca docelowego nie dojedziesz. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
sylwekdm Opublikowano 5 Marca 2020 Udostępnij Opublikowano 5 Marca 2020 (edytowane) 3 godziny temu, Refild napisał: Takie podejście to będziesz miał przy każdym kolejnym aucie Zawsze można zminimalizować ryzyko kupując auto z silnikiem bez wady fabrycznej. Co za interes po zakupie, profilaktycznie wymieniać łańcuch rozrządu i upg. 80k na lpg, wymiana reduktora i chłodnicy już daje do myślenia. Żeby nie skończyło się tak jak tutaj: https://megane.com.pl/topic/70505-uszczelka-pod-głowicą-do-wymiany/?do=findComment&comment=482446 albo po sprawdzeniu w ASO: https://megane.com.pl/topic/70505-uszczelka-pod-głowicą-do-wymiany/?do=findComment&comment=510372 Edytowane 5 Marca 2020 przez sylwekdm 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Andrzej-2010 Opublikowano 5 Marca 2020 Udostępnij Opublikowano 5 Marca 2020 28 minut temu, Refild napisał: kupisz też auto z salonu i się okaże ze taczka bita na lawecie tylko stał. Bardzo słuszna uwaga, Obecnie po zakup, czy to nowego auta do salonu czy używanego; - należy iść z czujnikiem grubości lakieru, - szukać śladów spawania i maskowania tej czynności, - sprawdzać czy szyby są z jednego rocznika. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.