Baszar Opublikowano 11 Września 2020 Udostępnij Opublikowano 11 Września 2020 Dzień dobry, chciałbym się zapytać jak sprawdzić czy uszczelka pod głowicą jest w porządku? Regularnie dolewam po trochu płynu 100 ml jakieś, raz na 2/3 miesiące może. Żadnych śladów płynu w oleju nie ma, ani z rury też biały dym nie leci. Zbiornik czysty oprócz stałych czarnych paproszków, zabrudzeń delikatnych w zakamarkach. Badanie TÜV też przeszedł w 2019 roku a tam badają spaliny i było ok. Od kupna w Maju 2019 roku do sierpnia 2020 roku dolałem 1litr płynu chłodzącego tak żeby utrzymywać poziom na środku. Mechanik z Renault powiedział, żebym po około pół godziny od wyłączenia silnika po jeździe odkręcił korek od zbiorniczka wyrównawczego i wtedy jeżeli jest wszystko w porządku nic nie powinno przy odkręcaniu syczeć. U mnie sykneło. To znaczy, że mam problem z uszczelką? Jakie jest wasze zdanie na temat takiego badania? Pozdrawiam serdecznie Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
szwagier24a Opublikowano 11 Września 2020 Udostępnij Opublikowano 11 Września 2020 Sykniecie świadczy o tym że w układzie chłodzenia jest utrzymywane ciśnienie. Jeśli by nie było to oznaczało by to że otwarła się "dziura", ubyło płynu i ciśnienie się wyrównało. Jaki silnik? Gaz? 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Baszar Opublikowano 11 Września 2020 Autor Udostępnij Opublikowano 11 Września 2020 Benzyna 1.4 Tce 130 km Czyli jeżeli sykneło to znaczy, że jest ciśnienie i jest w porządku tak? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
szwagier24a Opublikowano 11 Września 2020 Udostępnij Opublikowano 11 Września 2020 Korek zbiornika wyrównawczego ma zaworek utrzymujący 1.4 bar nadciśnienia. Stanowi to jednoczenie barierę przed wilgocią z powietrza, która mogła by się dostać do płynu - płyn jest higroskopijny. Przyjrzał bym się bardziej chłodnicy, chłodnicy oleju, wszystkim przewodom. Jak wygląda olej, korek od wlewu oleju - nie ma niepokojących osadów. Uszczelka to ostatnia przyczyna. Gdyby był przedmuch to trzeba pamiętać, że w komorze spalania jest zdecydowanie wyższe ciśnienie niż w układzie chłodzenia. Natomiast gdy silnik jest zimny sytuacja może być odwrotna. Obejrzeć trzeba świece, komory spalania. Nie znam się na tym silniku, ale opisywane były problemy z uszczelką w tym silniku. Więcej może powiedzieć kol. Witman. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Baszar Opublikowano 11 Września 2020 Autor Udostępnij Opublikowano 11 Września 2020 Ok. Dzięki za obszerną odpowiedź. W oleju nie widzę niepokojących objawów jedynie zimą na końcówce bagnetu delikatnie biała maź, ale to podobnież para się skrapla. Pod korkiem wlewu oleju i wokół też nie ma żadnych osadów. 19 minut temu, szwagier24a napisał: Gdyby był przedmuch to trzeba pamiętać, że w komorze spalania jest zdecydowanie wyższe ciśnienie niż w układzie chłodzenia. Czyli jeżeli byłby przedmóch na uszczelce (mówimy o rozgrzanym silniku) to olej znalazłby się w zbiorniczku wyrównawczym? Ja wymyśliłem takie coś, że może właśnie przez ten korek od zbiorniczka wyrównawczego płyn poprostu wyparowywuje kiedy jest nagrzany (korek do wymiany) ? Czyli Mechanik z Renault się mylił twierdząc, że nie powinno być syczenia przy odkręcaniu korka(po pół godziny od jazdy?), albo ja go źle zrozumiałem i mówił właśnie, że jak nie będzie syczenia to znaczy, że jest źle? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
szwagier24a Opublikowano 11 Września 2020 Udostępnij Opublikowano 11 Września 2020 Białą a raczej majonezowatą maź miałem jak: jeździłem autem zimą krótkie odcinki i jednocześnie wlany był półsyntetyk. Odkąd jeżdżę na olejach syntetycznych nie zauważyłem więcej tego zjawiska nawet na krótkich odcinkach. Jeżeli byłby przedmuch z uszczelki to: rosła by temperatura płynu, wzrastało by ciśnienie w układzie - możliwe pęknięcia węża, po odkręceniu korka od zbiornika wyrównawczego możliwe jest: wylewanie się płynu ze zbiornika na pracującym silniku, bulgotanie w zbiorniku. Korek można wymienić bo kosztuje w okolicach 20 PLN, ale nie upatrywał bym w nim przyczyny. Jeżeli wyłączysz silnik to po pół godziny ma on niższą temperaturę niż podczas pracy, automatycznie zmniejsza się objętość płynu to i ciśnienie spada do poniżej 1,4 bar i takie się utrzymuje. Jeżeli przedostaje się płyn do oleju (musiał by spływać grawitacyjnie do miski olejowej) to olej na pewno jest do wymiany - możliwe zatarcie silnika - oczywiście przy takiej ilości płynu jest mało prawdopodobne, ale mogę się mylić. Olej w układzie jest pod ciśnieniem około 3,5 bar i to olej miałby łatwiej dostać się do płynu niż płyn do oleju. Uszkodzenie uszczelki może być na styku olej cylinder, płyn cylinder, olej płyn. Tu jest problem z płynem w oleju. W celu wykluczenia nieszczelności płyn cylinder robi się test z płynem wykrywającym dwutlenek węgla w zbiorniku wyrównawczym i jego wynik nie jest jednoznaczny. Powodem ubytku płynu może być nagrzewnica wnętrza i jej zasilanie. Warto przyjrzeć się autu baczniej. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Baszar Opublikowano 11 Września 2020 Autor Udostępnij Opublikowano 11 Września 2020 Ok. Dzięki za wyjaśnienie, zrobię najpierw ten test. Jeżeli to jakiś problem z wężami czy z nagrzewnicą to nie będę się tym chyba przejmował, bo auto warte około 5,5 tys euro obecnie z 8.900 tys po dwóch latach. A naprawy do tanich w Niemczech nie należą. Jeżeli (mam nadzieje) to nic poważnego, to będę dolewał odrobinę tego płynu raz na jakiś czas i tyle. Pozdrawiam. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
szwagier24a Opublikowano 11 Września 2020 Udostępnij Opublikowano 11 Września 2020 Pisałem, że te 1.4 miewały problemy z uszczelką, a jazda z uszkodzoną może spowodować że trzeba będzie wymieć uszczelkę z silnikiem. Im wcześniej zostanie zdiagnozowany tym tańsza będzie naprawa. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Baszar Opublikowano 12 Września 2020 Autor Udostępnij Opublikowano 12 Września 2020 Witam ponownie, a istnieje możliwość, że gdzieś na cylindrze i bloku głowicy jest jakieś małe pęknięcie i tędy dostaje się płyn do komory spalania czy raczej jest to niemożliwe? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Andrzej-2010 Opublikowano 12 Września 2020 Udostępnij Opublikowano 12 Września 2020 1 godzinę temu, Baszar napisał: istnieje możliwość, że gdzieś na cylindrze i bloku głowicy jest jakieś małe pęknięcie i tędy dostaje się płyn do komory spalania czy raczej jest to niemożliwe? 1/Głównym powodem padania UPG jest niska ilość płynu chłodzącego w układzie, co doprowadza do ; - przegrzania silnika w efekcie czego pada UPG, - a w następnej kolejności pęknięcia tulei cylindrycznej, niezależnie czy auto jeździło z LPG czy z Pb, - zaczyna się bardzo niewinnie tak jak u Ciebie ; 100 ml jakieś, raz na 2/3 miesiące może, 2/ Zalecam konieczność odczytu w sterowniku - odczytać clipem ; - czy nie nastąpiło zbytnie przekroczenie wysokiej temperatury płynu chłodzącego, 3/ Możliwe przyczyny to ; a/ niechlujny montaż instalacji LPG; - trójniki przy reduktorze, zwłaszcza plastikowe, kurczą się i płyn zaczyna wyciekać po pewnym czasie , b/ zardzewiała, nieszczelna chłodnica cieczy ; - wszystko co wyleci momentalnie wyparuje i nawet nie zostanie śladu; - dopiero po sprawdzeniu chłodnicy pod ciśnieniem ukaże się nieszczelność, c/ chłodzone cieczą są ; - turbina , - chłodnica oleju, 4/ Istnieje konieczność montażu czujnika poziomu płynu w zbiorniku wyrównawczym. 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
jabrze Opublikowano 12 Września 2020 Udostępnij Opublikowano 12 Września 2020 Z obserwacji różnych silników benzynowych z turbiną wszystkie mają roczne ubytki płynu od 0,5 do litra na rok. W turbodieslach naturalne ubytki są znacznie mniejsze. Wystarczy kontrolować poziom płynu. Wszystko pozostałe napisał @Andrzej-2010 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Baszar Opublikowano 12 Września 2020 Autor Udostępnij Opublikowano 12 Września 2020 Chłodnicy oleju to chyba nie mam, Podjadę do ATU i powiem, żeby sprawdzili czy płyn nie przekroczył temperatury. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.