GTiStyle Opublikowano 6 Lutego 2024 Udostępnij Opublikowano 6 Lutego 2024 Cześć, Kilka dni temu polecono mi w sklepie motoryzacyjnym olej TEDEX EP SUPER GEAR OIL GL5 SAE 75W-90. Po przejechaniu kilkudziesięciu kilometrów pojawił się problem z przejściem z 2 na 3. Często gałka nie chce wejść na luz. Na innych biegach tego problemu nie ma. Nakierujecie co się wydarzyło? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
GTiStyle Opublikowano 19 Lutego 2024 Autor Udostępnij Opublikowano 19 Lutego 2024 Wymiana oleju na poprawny załatwiła całkowicie sprawę. Można zamykać temat. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Pepone Opublikowano 19 Lutego 2024 Udostępnij Opublikowano 19 Lutego 2024 W sumie ciekawa informacja. Bo czyż olej w skrzyni biegów nie jest "lifetime"? Pojawiła się jednak moda na wymienianie tego oleju i jak widać skutki nie zawsze są takie jak oczekiwane. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
carsik Opublikowano 19 Lutego 2024 Udostępnij Opublikowano 19 Lutego 2024 9 godzin temu, Pepone napisał(a): Bo czyż olej w skrzyni biegów nie jest "lifetime"? Nie jest. W celach marketingowych pojawiła się moda na niewymienianie tego oleju. Wydłużanie okresów między wymianami oleju w silniku itp. Co nie znaczy, że tak jest ok. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Pepone Opublikowano 20 Lutego 2024 Udostępnij Opublikowano 20 Lutego 2024 Każdy ma swoje zdanie. Ja w żadnym z posiadanych samochodów (w sumie 10, oczywiście z manualalmi) nigdy nie wymieniałem oleju w skrzyni i nigdy nie doświadczyłem jakichkolwiek problemów związanych ze skrzyniami. Oczywiście żadne z tych aut tej wymiany nie wymagało (wg papierów). W Polsce panuje moda na "wymieniactwo" i z silników przeszło to na skrzynie. Ludzie myślą że wady silnika TCe czy TSI usuną częstszymi wymianami oleju - powodzenia. Każdy wierzy w co chce. Olej w normalnie użytkowanym nowoczesnym aucie nawet po 25-30 tys nie przypomina żadnej smoły, jak próbują to pokazać niektórzy jutubowi kaznodzieje. Myślę że większy pożytek będziesz miał po wymianie płynu hamulcowego czy chłodzącego niż po wymianie oleju w skrzyni. Jak czytam: wleję gęstszy żeby skrzynia ciszej chodziła, to mam ubaw. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
droopy Opublikowano 20 Lutego 2024 Udostępnij Opublikowano 20 Lutego 2024 W Megane 2 wymieniałem olej w skrzyni biegów przy przebiegu około 150 tysięcy kilometrów (a przynajmniej tyle licznik pokazywał :P) i zapewne była to pierwsza wymiana, z jaką to auto miało styczność. Powodem było pojawienie się problemu dziwnego "haczenia" podczas zmiany z drugiego na trzeci bieg, które występowało szczególnie po dłuższym postoju, zanim to wszystko się nagrzało. Do tego olej prawdopodobnie mocno gęstniał już w niskich temperaturach, bo zimą gdy trzymały mrozy, początkowo manipulowanie biegami wymagało użycia wyraźnie większej siły, niż po rozgrzaniu. Ze skrzyni spłynął mazut, a po zalaniu świeżego oleju problem haczenia zniknął całkowicie, tak samo jak cięższa praca w mrozy. Swoją drogą nie uważam, żeby wymiana oleju w skrzyni chociaż raz w toku całego życia pojazdu, np. po 100 tysiącach kilometrów, była tak straszną i kosztowną misją, że warto to olać i wierzyć w cuda dotyczące "wieczności" jakiegoś płynu. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
szwagier24a Opublikowano 20 Lutego 2024 Udostępnij Opublikowano 20 Lutego 2024 Faktem jest że olej w manualnej skrzyni nie podlega mega zużyciu jak w silniku czy automatycznej skrzyni, niemniej jest narażony na wchłanianie wilgoci - w końcu silnik stygnie i się zgrzewa a razem z nim skrzynia. Wilgoć jest wiązana w oleju i powoduje erozje łożysk, kół zębatych czy delikatnych synchronizatorów. Na jego zużycie nie będzie miał tylko przebieg ale i czas wpływ. Dlatego zalecałbym zdroworozsądkowe podejście do zmiany oleju w manualnej skrzyni czyli co 60 tyś. lub co 5 lat, co nastąpi wcześniej. Ilość oleju jaka wchodzi do skrzyni, nie jest jakaś kosmiczna i droga a sama wymiana jakaś skomplikowana i nie wymaga specjalistycznej maszyny jak w przypadku skrzyni automatycznej. Również tak jak kol. @droopy ma podobne odczucia po zmianie tego oleju. Pytanie czemu producenci olejów do skrzyń podają parametr wpływu na korozję miedzi. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
sylwekdm Opublikowano 20 Lutego 2024 Udostępnij Opublikowano 20 Lutego 2024 35 minut temu, szwagier24a napisał(a): czyli co 60 tyś Ładnie pojechałeś. Idąc tym tokiem myślenia to rozrząd co 30 tyś, a olej w silniku co 5 tyś. Nie popadajmy w paranoję. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
droopy Opublikowano 20 Lutego 2024 Udostępnij Opublikowano 20 Lutego 2024 Z olejem w silniku jest trochę inna bajka. Nawet jeśli olej załóżmy po tych 15k km dalej spełnia swoje zadanie i w miarę trzyma normę, to filtr może być już dawno zapchany. W efekcie pompa stale tłoczy olej z pominięciem filtra i silnik kąpie się w syfie. Czy to dla niego zdrowe? Podejrzewam, że nie, ale nie mnie oceniać. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
carsik Opublikowano 20 Lutego 2024 Udostępnij Opublikowano 20 Lutego 2024 polecam kanał R2D na YT. Może coś się niektórym rozjaśni. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Pepone Opublikowano 20 Lutego 2024 Udostępnij Opublikowano 20 Lutego 2024 (edytowane) Godzinę temu, droopy napisał(a): W efekcie pompa stale tłoczy olej z pominięciem filtra i silnik kąpie się w syfie Kolego, nie popadaj w paranoję. Proponuję rozbebeszyć sobie filtr oleju po wymianie i będziesz uspokojony. Nie ma tam żadnej żelatyny czy mułu. Trudno znaleźć w nim jakąś zmianę poza zmianą koloru na ciemny. Chyba że jeździsz bez korka wlewu oleju albo zalewasz auto przepracowanym olejem z traktora. A kanał R2D również polecam, bardzo rzetelny. Podobny test dewastacyjny robiłem na filtrze paliwa -nigdy nic. Podobnie zawsze przelewam spuszczony olej przez sitko z neodymami - nigdy nic. Edytowane 20 Lutego 2024 przez Pepone 1 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
sylwekdm Opublikowano 20 Lutego 2024 Udostępnij Opublikowano 20 Lutego 2024 2 godziny temu, droopy napisał(a): to filtr może być już dawno zapchany. Przyszła, była żona przelatała Golfem Plus 1.9 TDI, przynajmniej 100 tyś, bez zmiany oleju, (tylko dolewki jak jej się strażak zapalił) ja rozrząd oryginalny wymieniłem jej, po 11 latach i chyba 210 tyś miał na blacie, o oleju w skrzyni zapoomnij, nigdy nikt tam nie zaglądał. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Pepone Opublikowano 20 Lutego 2024 Udostępnij Opublikowano 20 Lutego 2024 (edytowane) No, trudno pochwalać 😉 ale sam miałem do czynienia z osobami, które eksploatowały podobnie Nissana Micrę. Jazda była aż się "lampa alladyna" zapalała, a potem "jakiś olej" wlewali "żeby kontrolka zgasła". Co ciekawe, auto było używane jako nowe od salonu ale po prostu te osoby używały go po prostu jako środka transportu i miały "dość swoich problemów" żeby jeszcze "jakimś autem" się zajmować. Ale oczywiście, auto sprzedane jako pierwszy właściciel, kobieta używała, nigdy nie palone w środku - nic tylko nabywać. I to jeszcze było zgodne z prawdą! :-) Żadnego oszustwa! Edytowane 20 Lutego 2024 przez Pepone Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
GTiStyle Opublikowano 21 Lutego 2024 Autor Udostępnij Opublikowano 21 Lutego 2024 Od oleju w skrzyni po olej w silniku. W każdym razie, jak by ktoś wymieniał to tylko na oryginalny olej. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
szwagier24a Opublikowano 21 Lutego 2024 Udostępnij Opublikowano 21 Lutego 2024 Co to oznacza oryginalny olej? Nie ma tego jak zweryfikować. Co prawda np Ravenol stosuje system weryfikacji oryginalności, ale czy nie wymyślono i na to sposobu? @Peppone: trudno abyś w aluminiowym silniku miał magnetyczne opiłki. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.