kuba130000 Opublikowano 1 Listopada 2024 Udostępnij Opublikowano 1 Listopada 2024 (edytowane) Cześć, ostatnio miałem taką sytuację, że podczas jazdy stopniowo zaczęło wpadać sprzęgło coraz niżej i niżej. Podjechałem do mechanika, on kilka razy naciskał sprzęgło i stwierdził, że jest do wymiany. Ale problem w tym, że po tym jak trochę "podpompował" sprzęgło, to zaczęło lepiej działać... Więc podjechałem do drugiego mechanika, a ten od razu sprawdził poziom płynu hamulcowego - no i było za mało. Płyn dolany, usterka usunięta (mechanik podejrzewał, że ktoś po wymianie klocków i tarcz nie dolał płynu a po wciśnięciu tłoczków trochę się wylało i teraz w miarę zużycia tarcz/klocków tego płynu wchodziło więcej do układu i stąd ten problem) - ale kazał obserwować czy płynu nie ubywa. Co kilka dni zaglądałem ale płynu było cały czas tyle samo - potem kompletnie o tym zapomniałem. Aż do wczoraj, kiedy to poczułem, że sprzęgło znowu zaczęło wpadać - nie aż tak bardzo jak ostatnio, ale wyczuwalnie inaczej pracował pedał. Dzisiaj zaglądam do zbiorniczka płynu hamulcowego a tam kompletnie pusto - zero płynu w zbiorniku. Ewidentnie musi być gdzieś wyciek, pod autem nie widziałem nigdzie żadnych plam. Gdzie szukać problemu i wycieku? MIII 1.6 110KM, ph1 2009 rok, silnik K4M, skrzynia TL4 Edytowane 1 Listopada 2024 przez kuba130000 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Sarna1 Opublikowano 1 Listopada 2024 Udostępnij Opublikowano 1 Listopada 2024 Zapewne w wysprzegliku Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
aniewa Opublikowano 1 Listopada 2024 Udostępnij Opublikowano 1 Listopada 2024 W MIII zbiornik płynu hamulcowego posiada tak jakby dwa układy. Pierwszy wyższy poziom zabezpiecza poziom płynu do prawidłowego działania sprzęgła i drugi poniżej sygnalizowany kontrolką zabezpiecza hamulec. To tak działa, że najpierw ze względów bezpieczeństwa przy niskim poziomie płynu wysiada sprzęgło a potem ewentualnie hamulec. Jak masz wyciek w kabinie z pompy to tam jest przyczyna. Jeżeli z pompy nie ma wycieku pewnie siada wyprzęgnik i przy szczelnym połączeniu skrzyni z silnikiem tego wycieku nie będzie widać. Jeżeli masz tylny hamulec elektryczny to może być wyciek na uszczelce przy silniku elektrycznym któregoś koła. Wyciek będzie widoczny dopiero po odkręceniu silniczka. 2 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kuba130000 Opublikowano 3 Listopada 2024 Autor Udostępnij Opublikowano 3 Listopada 2024 W dniu 1.11.2024 o 21:56, aniewa napisał(a): Jeżeli z pompy nie ma wycieku pewnie siada wyprzęgnik Obawiam się że tak może być bo przy pedale sprzęgła sucho, przy kompensatorze/tłumiku (różnie nazywany) pod zbiorniczkiem też sucho a hamulca elektrycznego nie mam. Ktoś zna jakiegoś dobrego mechanika na śląsku który wymieni sprzęgło z wysprzęglikiem w rozsądnej cenie? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
carsik Opublikowano 3 Listopada 2024 Udostępnij Opublikowano 3 Listopada 2024 W dniu 1.11.2024 o 14:49, kuba130000 napisał(a): Dzisiaj zaglądam do zbiorniczka płynu hamulcowego a tam kompletnie pusto - zero płynu w zbiorniku. Nie ma możliwości aby przy uszkodzeniu wysprzęglika było kompletnie pusto w zbiorniczku. Jak jest wyciek z wysprzęglika to na łączeniu silnika i skrzyni jest mokro. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kuba130000 Opublikowano 3 Listopada 2024 Autor Udostępnij Opublikowano 3 Listopada 2024 Sprawa rozwiązana. Zmieniałem opony na zimowe i zobaczyłem, że wyciek jest z przewodu hamulcowego z tyłu auta. Nie było wcześniej tego widać, bo kapało w takie plasticzki osłaniające tylną belkę, teraz kapie o wiele bardziej i jest to już widoczne. Co ciekawe nawet diagnosta na SKP tego nie zauważył - w międzyczasie byłem na przeglądzie Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
aniewa Opublikowano 3 Listopada 2024 Udostępnij Opublikowano 3 Listopada 2024 Jak to dobrze, że najpierw sprzęgło odmawia współpracy😆 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kuba130000 Opublikowano 3 Listopada 2024 Autor Udostępnij Opublikowano 3 Listopada 2024 Dobrze, że zachciało mi się dzisiaj koła wymieniać... Pewnie kwestia czasu, jakby wysiadły hamulce 😮 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
ddd123 Opublikowano 23 Marca 2025 Udostępnij Opublikowano 23 Marca 2025 (edytowane) Renault Grand Scenic III 2009 1.6 16V benzynka K4M ze skrzynią T4L. Wpadł pedał sprzęgła w podłogę i mnie 😉 Odbił i dokulałem się do mechanika ale jeszcze z nim nie gadałem bo jest weekend i auto stoi przy zakładzie. Poszukując info o wysprzęgliku znalazłem o to takie fotki mojej skrzyni : W tym miejscu wychodzi króciec wysprzęglika na którym widoczne są dwa fioletowe, gumowe oringi. Może to one popuściły ? Cholerka nie widzę co jest zakładane na ten króciec i czy da radę od spodu odpiąć. Jutro pogadam z mechanikiem ale proszę Was o opinię czy dobrze kombinuję że może udać się naprawa bez rozbierania skrzyni i wymiany w zasadzie całego zestawu sprzęgła. Ten bok obudowy skrzyni miałem zapocony ale myślałem że kapie z góry a to najprawdopodobniej płyn hamulcowy wyciekał. PS. Czy przy zmianie sprzęgła olej spuszcza się ze skrzyni ? Edytowane 23 Marca 2025 przez ddd123 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
carsik Opublikowano 24 Marca 2025 Udostępnij Opublikowano 24 Marca 2025 Może będziesz tym szczęściarzem, któremu tam się coś wydarzyło ale raczej bym na to nie liczył. Najczęstszy przypadek to wysprzęglik. Co prawda, ktoś musi to najpierw obejrzeć. Tak, przy wyjmowaniu skrzyni trzeba spuścić olej. 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
aniewa Opublikowano 24 Marca 2025 Udostępnij Opublikowano 24 Marca 2025 Zazwyczaj wyciek jest z wysprzęglika i rzadziej z tłumika ciśnienia. Z pierścieni uszczelniających nikt z forumowiczów nie zgłosił takiego przypadku. 20 godzin temu, ddd123 napisał(a): Cholerka nie widzę co jest zakładane na ten króciec i czy da radę od spodu odpiąć. Najłatwiej odpiąć właśnie od spodu. Są dwa rodzaje tego przewodu, jeden z tłumikiem przy samym złączu i drugi typ z tłumikiem trochę bliżej przegrody. 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
ddd123 Opublikowano 24 Marca 2025 Udostępnij Opublikowano 24 Marca 2025 (edytowane) W dniu 24.03.2025 o 18:41, carsik napisał(a): Może będziesz tym szczęściarzem, któremu tam się coś wydarzyło ale raczej bym na to nie liczył. Najczęstszy przypadek to wysprzęglik. Co prawda, ktoś musi to najpierw obejrzeć. Tak, przy wyjmowaniu skrzyni trzeba spuścić olej. W dniu 24.03.2025 o 19:57, aniewa napisał(a): Zazwyczaj wyciek jest z wysprzęglika i rzadziej z tłumika ciśnienia. Z pierścieni uszczelniających nikt z forumowiczów nie zgłosił takiego przypadku. Szef zakładu po wysłuchaniu mojej teorii odpowiedział, że to nie będzie to. Odparł, że muszą rozebrać całość żeby sprawdzić więc przy takim wariancie jest to dla mnie jednoznaczne, że idziemy na całość z wymianą kompletu bo od nowości nie było to ruszane czyli 16 lat/260k km. No trudno za samą robotę rzekł 6 stówek więc jak na dzisiejsze czasu chyba uczciwa cena. Zdam się na jego rekomendację marki części i chyba poproszę by przy okazji wymienił mi uszczelniacze półosi i jeżeli jest uszczelniacz wału z tej strony. Coś jeszcze można machnąć przy tej imprezie ? EDYCJA: No i faktycznie cały zestaw w stanie śmietnikowym. Podobno to właśnie przez zjechaną tarczę wysprzęglik pracował już wysilony (poza zakresem). Jak to działało że jeździłem beztrosko do samego końca ? Fajnie że zepsuło się 300m od mechanika aniżeli za granicą gdzie często wyjeżdżam 😉 Oryginalnie był Luk co dopiero po zdjęciu zauważyłem no i teraz też założyli tej samej marki. Edytowane 24 Marca 2025 przez ddd123 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
aniewa Opublikowano 26 Marca 2025 Udostępnij Opublikowano 26 Marca 2025 2 godziny temu, ddd123 napisał(a): Podobno to właśnie przez zjechaną tarczę wysprzęglik pracował już wysilony (poza zakresem). Jak to działało że jeździłem beztrosko do samego końca ? Nieprawda, SC III jeździłem praktycznie bez tarczy, nity były pościerane, na tarczy brak rowków a wyprzęgnik miał się całkiem dobrze, przebieg 180 kkm. W SC II poszedł wysprzęglik a sprzęgło było jak nowe, przebieg 110 kkm. 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.