aniewa Opublikowano 24 Lutego 2025 Udostępnij Opublikowano 24 Lutego 2025 Przy uszkodzeniu przepływomierza jego odłączenie zazwyczaj poprawia pracę silnika. W tym przypadku przepływomierz jest sprawny. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
DawidEcoNEST Opublikowano 24 Lutego 2025 Autor Udostępnij Opublikowano 24 Lutego 2025 (edytowane) Wykonano jazdę próbną z wypiętym ciśnieniomierzem jak na powyższym zdj. Jedyny błąd to żółty ostrzegawczy o kontroli układu wtryskowego. Samochód odzyskał kilka km (Tak mi się wydaje) Ale to nadal nie jest 100% Ok sprawdzam te wężyki od gruszki. Sprawdze też napięcie na innych wtyczkach. Edytowane 24 Lutego 2025 przez DawidEcoNEST Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Pepone Opublikowano 24 Lutego 2025 Udostępnij Opublikowano 24 Lutego 2025 (edytowane) Można zrobić jeszcze jeden trick tj podać pełne podciśnienie na gruszkę (pominąć zawór sterujący). Wtedy gruszka powinna zareagować a silnik będzie przeładowany. W razie dużej nieszczelności na gruszce, może być niedobór podciśnienia w całym układzie a co za tym idzie także osłabienie wspomagania hamulców! Dlatego o hamulcach pisałem. Edytowane 24 Lutego 2025 przez Pepone 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
DawidEcoNEST Opublikowano 24 Lutego 2025 Autor Udostępnij Opublikowano 24 Lutego 2025 Jestem po testach gruszki. Stwierdzam co następuje: Gruszka niezależnie od podłączenia wężyków. Ruch tej wajchy nie wpływa na pracę silnika i turbiny. Możemy pchać od pozycji jak na zdj 0 do maks do środka i nic sie nie zmienia. Zwiększanie obrotów niezależnie od połączenia wężyków(Z zaworem czy bez) nie wpływa na ruch wajchy od gruszki. Po odłączeniu zaworu i spięciu przewodów ze sobą wajcha gruszki wpadła do środka była w pozycji maksymalnie wepchniętej. Kolejny raz sprawdzono czy ruch wajchy coś robi. Niestety nic. W trakcie jazdy nie stwierdzono żadnych problemów ze wspomaganiem oraz hamulcami jednakże zrobiłem tylko 2 km. Prędkość pojazdu świetna czuć że ma kopa ale to tak chyba długo nie podziała. Czy ta gruszka nie powinna działać tak że jak się pcha tą wajchę to zwiększa się ciśnienie powietrza a co za tym idzie obroty? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
jabrze Opublikowano 24 Lutego 2025 Udostępnij Opublikowano 24 Lutego 2025 Gruszka to sterowanie turbiną (zmienna geometria) po stronie powietrza. Obroty silnika się nie zmieniają przy ruchu samą gruszką. Zaworek zwrotny serwo? Uszkodzony dusi silnik. 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
DawidEcoNEST Opublikowano 24 Lutego 2025 Autor Udostępnij Opublikowano 24 Lutego 2025 Hmm sprawdzę ten zaworek. Z tego co wyczytałem to ta turbina nie ma zmiennej gemometrii łopatek więc ta wajcha nie będzie działać (Chyba) Trzymam kciuki za ten zaworek servo. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
jabrze Opublikowano 24 Lutego 2025 Udostępnij Opublikowano 24 Lutego 2025 Turbina stała działa dokładnie tak samo. Różni się tylko obrotami max, czyli maksymalnym sprężaniem ciśnienia doładowania. 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
DawidEcoNEST Opublikowano 24 Lutego 2025 Autor Udostępnij Opublikowano 24 Lutego 2025 Hmm czyli powinno zwiększyć obroty turbiny. A nic nie słyszałem. Dawniej nawet przy ruszaniu z miejsca słyszałem pracę turbiny. Teraz jej w ogóle nie słychać może ona się nie kręci tak jak powinno. Jak nagrywałem tą wajchę to widziałem wzrost ciśnienia powietrza na wężach ale czy to będzie odpowiednie ciśnienie to nie mam pojęcia. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
jabrze Opublikowano 24 Lutego 2025 Udostępnij Opublikowano 24 Lutego 2025 53 minuty temu, DawidEcoNEST napisał(a): Hmm czyli powinno zwiększyć obroty turbiny. Na wolnych obrotach silnika - nie. Turbiny nie słychać 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Pepone Opublikowano 24 Lutego 2025 Udostępnij Opublikowano 24 Lutego 2025 (edytowane) 3 godziny temu, DawidEcoNEST napisał(a): Prędkość pojazdu świetna czuć że ma kopa ale to tak chyba długo nie podziała. No, czyli wnioskuję że na pełnym podciśnieniu turbina może dawać przeładowanie skoro auto ożyło. Aby ostatecznie wyeliminować dziurę w gruszce należałoby wytworzyć podciśnienie pompką ręczną z manometrem. Dziura może być na tyle mała, że pełne podciśnienie wysterowuje turbinę na maksa ale w normalnym ukladzie wydatek zaworu podciśnieniowego (sterującego) może być na tyle mały, że nieszczelność gruszki konsumuje podciśnienie za zaworkiem. Jeżeli gruszka okaże się szczelna to wskazuje na zaworek lub jego sterowanie. Uwaga: zaworek sterowany jest napięciem zmiennym, impulsami o zmiennym wypełnieniu (dlatego buczy). Stąd pomiar zwykłym miernikiem może dawać dziwne odczyty. Najlepszy byłby oscyloskop aby wyeliminować problemy po stronie sterowania zaworkiem Edytowane 24 Lutego 2025 przez Pepone 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.