Skocz do zawartości

Sklep z częściami do Renault - sprawdź iParts.pl

zamiana kół, tył z przodem


Rekomendowane odpowiedzi

...wbrew logice (na pierwszy rzut oka), największe znaczenie i wpływ na prowadzenie się pojazdu jeśli chodzi o ogumienie mają koła tylne ponieważ opony w złym stanie nie są w stanie utrzymać przyczepności tylnych kół. Dlatego "ktoś" określił zasady montażu opon w zależności od stopnia zużycia tj. ogumienie w lepszej kondycji na oś tylną, natomiast gorsze na przód. W takim wypadku ma sens przełożenie opon tylnych na oś przednią tylko w chwili wymiany jednej pary opon (które powinny być wtedy zamontowane na tyle).
widzisz i tą tezę da się podważyć. Wszem i wobec wiadomo , że nie ma nic gorszego jak uśluzg osi kierowanej. Popełniany najczęściej błąd w ekstremalnych zakrętach to puszczenie gazu co skutkuje zarzuceniem tyłu. W najgorszym wypadku lądujesz tyłem w rowie lub na pasie w przeciwnym kierunku (ale nadal po piruecie tyłem !). Przy odpowiedniej ilości miejsca i szczęścia (nie wchodzę w poziom umiejętności) nadal jednak masz kierowalną przednią oś która trzyma podłoże. Zakładając marne opony na przód "przytrzymasz" tył (choć uważam, że mało to prawdopodobne) ale wyjedziesz przodem z zakrętu w rów lub co gorsza na przeciwny pas (gdy skręt w prawo) na .... CZOŁÓWKĘ (!). Wybór należy do Ciebie czym wolisz przygrzmocić. Idąc dalej : jest ślisko, w kraju wiele rynien na asfalcie zatem wolisz mieć aquaplaning tyłu czy przodu ?

Zapewniam Cie , że jest tyle samo zwolenników co przeciwników teorii gdzie założyć lepszy bieżnik.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Oto artykuł MICHELIN: http://www.michelin.pl/pl/front/affich.jsp...=20060922130208

 

Oto artykuł KLEBER: http://www.kleber.pl/KleberPL/front/affich...616&lang=PL

 

Potrafię sobie wyobrazić że teoria może mieć tyle samo zwolenników co przeciwników, ale skoro wiodący producenci opon radzą w ten sposób montować ogumienie, że nie wspomnę o testach ADAC - to może coś w tym jest. :roll:

 

...te artykuły zamieszczam tylko informacyjnie jako ciekawostkę, nie mam zamiaru nikogo pouczać ani <boks> się na słowa ;-)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

masz rację, ale dochodzi jeszcze jeden czynnik a w sumie dwa. Pierwszego w art.nie wzięto pod uwagę czyli ekonomika polskich konsumentów. Niestety każdy miesza oponami aby bieżnik wykorzystać jak najdłużej zatem wyższy na przód do zdarcia i szkoda się dalej w ten temat zagłębiać. Drugi to poziom umiejętności który założono na podstawowym poziomie : czując uślizg przedniej osi każdy normalny kierowca zwolni w złych warunkach zatem nie dojdzie do opisywanych wcześniej piruetów tyłu. I właśnie pod tym względem i z tego powodu artykuły jak najbardziej trafiają w sedno. Problem zaczyna się kiedy ten jeden jedyny raz jednak będzie za szybko w łuku i przód wyjedzie i w tym miejscu wraca do mojego posta wyżej. Pewnie , że w tym jednym jedynym przypadku opis policji i w gazetach będzie "niedostosowanie prędkości" ale mimo wszystko obracając (zupełnie nieświadomie bo lepszy bieżnik na przodzie) auto tyłem nie skończyłoby się na nekrologu. Jednak teza ta nie jest udowodniona zatem nikt w artykułach gdybał nie będzie.

 

[ Dodano: 2009-01-31, 14:58 ]

Przeczytałem art.po dwa razy. Są cholernie tendencyjnie napisane. Co to za stwierdzenie "że łatwiej jest kontrolować koła przednie niż tylne" po pierwsze filozofia w zdaniu żadna a po drugie co chcą kontrolować z przodu jeżeli ulegnie poślizgowi przednia oś ? Skoro mało kto używa hamulca i kierownicy do dociążania przodu w celu złapania przyczepności zatem po uślizgu przodu w łuku pozostaje odśpiewać "Anielski orszak..." ;-) . Biorąc pod uwagę lepszy bieżnik na tyle i większy docisk na przód można "wyważyć" auto, zgadza się, ale cały czas uważam , że jak jużniszczyć auto w ekstremalnym przypadku to jednak lepiej tyłem niż przodem pod TIRa <ok> , choć moja siła przebicia jest żadna z Michelinem

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Wiesz wydaje mi się że zdecydowanie łatwiej jest odzyskać kontrolę nad przodem pojazdu niż nad jego tyłem w ekstremalnych sytuacjach oczywiście, wszystko oczywiście zależy od umiejętności kierującego (i myślę że nie ma co tu gdybać). Jeśli chodzi o oszczędności niektórych (na szczęście), użytkowników to się w zupełności zgadzam ale nie jestem w żaden sposób tego zrozumieć.

 

Proponuje otworzyć nowy post w powstałym temacie, zobaczymy jak do tematu podchodzą inni :-/

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...