art Opublikowano 21 Grudnia 2009 Autor Udostępnij Opublikowano 21 Grudnia 2009 Z dwojga "złego" brałbym thalię, mniejszy przypał na osiedlu się pokazać :) Wiesz wyglądem ja się nie przejmuje, ja wolę kupić "brzydsze" auto ale nowsze niż jakiegoś starego "dziada", w tej samej cenie co Thalia I mogę mieć Audi, ale po co ? Renault ma ok 100k na liczniku, to samo się tyczy Logana :), a Audi 200k-300k... To samo się tyczy Logana :) więc wolę mieć nowsze auto, może mniej zgrabne ale za to o wiele mniej zużyte :) mam nadzieje że przez jeszcze jakiś czas nikt nie podniesie mi cen zarówno Thalii jak i Logana :) pozdrawiam P.S. Nad ładnością to mogę myśleć jak będę pracował na stałe :) wtedy to mogę sobie przebierać :) Zresztą nawet wtedy myślałbym o aucie które jest mniej zużyte a brzydsze niż ładniejsze a już niemalże zajechane ;] Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Olek34 Opublikowano 21 Grudnia 2009 Udostępnij Opublikowano 21 Grudnia 2009 Art ale bierzesz też pod uwagę Megi w Phasie II a to auto dostaniesz w dobrych pieniążkach a linia auta bez porównania z w/w :) W każdym razie powodzenia w zakupach :) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pers Opublikowano 21 Grudnia 2009 Udostępnij Opublikowano 21 Grudnia 2009 Moja żona ma Thalie z 2007 roku, silnik 1.4 16V 98 KM. Autkiem czasem ja się bujam, złego słowa nie mogę powiedzieć. Nie zepsuła się ani razu jeszcze, może że wiekowo młoda ,przebieg 29000. Wyposażenie all inclusive z klimatronikiem :) Co tu napisać, jest wygodna, mało pali, nawet zrywna z tym silnikiem jak chcesz coś wiedzieć to pytaj :) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
ravil Opublikowano 27 Maja 2010 Udostępnij Opublikowano 27 Maja 2010 Mogę się wypowiedzieć na temat Logana. W firmie mamy 3 takie cuda, jeszcze na dotarciu ( przebieg poniżej 3000km). Jechałem nią w trasę 850 km ( większość trasy na A4). Dwie uwagi na minus : powyżej 150 km/h coś wyje z przodu auta, przy włączaniu klimy jakiś element strasznie bzyczy. Na plus : Ogromna przestrzeń ( wersja kombi), wygodne fotele. Reasumując : mimo iż wykonanie szpetne ( plastyki na początku przerażają) to po kilku godzinach użytkowania można się przyzwyczaić i dostrzec plusy tego wozu. Silnik jaki miałem pod maską to 1.6L. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
scar Opublikowano 27 Maja 2010 Udostępnij Opublikowano 27 Maja 2010 Logan to tylko "kombi" MCV pięciomiejscowy. A że szpetne to ;) ? Ekonomiczny w zakupie i używaniu jako dci bezwzględnie. Jakbym chciał wyjściowy samochód, to wystarczy Daimler/Jaguar XJ sprzed '90roku. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pedros Opublikowano 27 Maja 2010 Udostępnij Opublikowano 27 Maja 2010 Odnośnie Logana mogę napisać, że jak przyjeżdżał na serwis to mechanicy się cieszyli - obsługa tego auta polegała w 99% na wymianie oleju. Mówiąc szczerze chyba powinno być odwrotnie. ;) Chyba że o przeglądach gwarancyjnych piszesz, to w takim razie przepraszam... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
meganecoupe02 Opublikowano 27 Maja 2010 Udostępnij Opublikowano 27 Maja 2010 Tak, miałem na myśli przeglądy gwarancyjne, bo po tych przeglądach klienci już nie pojawiają się tak często - bo nie maja po co ;) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
frugoman Opublikowano 27 Maja 2010 Udostępnij Opublikowano 27 Maja 2010 Za tą kasę możesz kupić auto ładniejsze, bardziej komfortowe, z lepszymi materiałami w środku, lepszymi osiągami, lepiej się prowadzące i lepiej jeżdżące niż Logan. To jest oczywiście kwestia "co kto lubi" ale nie wiem dlaczego sądzisz że przykładowe Audi będzie zajechane, a Logan czy Thalia nie - czy wszyscy użytkownicy Thalii dbają o nie, a kierowcy Audi ścigają się po nocy na ulicach i naprawiają swoje auta przy pomocy młotka? Są różne auta, w różnym stanie - i na ten stan należy patrzeć. Auto starsze i z większym przebiegiem wcale nie musi być gorsze od od nieco młodszego. Ja na przykład Logana bym nigdy nie kupił, może jest bezawaryjny ale też kompletnie bez polotu a w środku wykonany jak pralka czy lodówka. Z trzech aut które bierzesz pod uwagę - jeśli o mnie chodzi to tylko Megane. Ale jak już wspomniałem - co kto lubi. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Przemeq Opublikowano 12 Lipca 2013 Udostępnij Opublikowano 12 Lipca 2013 Mam thalie 1.5 dci z 2004 roku od nowości obecnie przejechane 125000 km. Wersja alize z ABS-em fotel kierowcy regulowany na wysokośc pasażera nie. W klimatyzacji filtr przeciwpyłkowy ( nie każda miała ten filtr) Przez te lata ponad normalne części typu klocki, tarcze, 1 x rozrząd zmieniono ponad plan zawór EGR pare lat temu. ostatnio lizak silnika taka łapa gumowo metalowa. I kończa sie fabryczne szczęki i bębny z tyłu. Spalanie przy dojeździe dom pracy 10 km od 5,0 do 5,4. Długa trasa do chorwacji udało sie zjeśc do 4.0. Ogólnie auto brzydkie, ale nie skomplikowane nie zawiodło mnie przez 9 lat ani raz. Patrząc na stosunek jakość/cena bardzo dobra. Komfort to jednak nie megi, ale godna polecenia. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
brudijr Opublikowano 13 Lipca 2013 Udostępnij Opublikowano 13 Lipca 2013 Widzę kolega odgrzał kotleta, to ja dorzucę 2 grosze. Firmowe auto ojca - Logan MCV 1.5dCi w najbogatszej wersji Laureate. Że tak powiem kaszczony niemiłosiernie, dziury nie dziury, szedł z tą samą prędkością :D Przewieziesz nim wszystko, zawieszenie nie do zabicia. Do 120tyś silnik bez zarzutu (potem wymieniali auta w firmie). Jednak brałbym 1.6 w benzynie i z klimą i dołożonym niefabrycznie podłokietnikiem autko na prawdę godne polecenia. Co do wnętrza... na prawdę idzie się przyzwyczaić i nie razi w oczy. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Krzychu Opublikowano 15 Lipca 2013 Udostępnij Opublikowano 15 Lipca 2013 Też jeździłem Thalią, wersja podstawowa, silnik 1.4 benz. Auto miałem tylko na kilka dni, szczerze powiedziawszy nie było dramatu. Cena niska, więc skórzanej tapicerki mieć nie będziemy, ale jeździć można. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
marekwodniak Opublikowano 1 Sierpnia 2017 Udostępnij Opublikowano 1 Sierpnia 2017 (edytowane) Miałem 1.5 dci 65kM .2OO2 rocznik zrobiłem nią 100 tyś km .Obecnie ma 200 tyś .Remont silnika przy 190 tyś brała 3 litry oleju na 1000 km .Wcześniej wymieniłem całe zawieszenie .Wymiana zaworków wtrysków po 100 tyś .Wszystkie przełączniki szyb i siłowniki podnoszenia .Przez 100 tyś przebiegu włożyłem około 6 tyś zł .Wiekszość napraw robiłem sam .Żeby poradzić sobie z naprawami kupiłem Clipa koszt 600 zł.Super spalanie 4.5 - 5 litrów ropy i za to chwalę to auto proste w naprawie częsci dostępne. Edytowane 1 Sierpnia 2017 przez marekwodniak Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.