Skocz do zawartości

Sklep z częściami do Renault - sprawdź iParts.pl

Megane III - dotarcie silnika.


Greed

Recommended Posts

Witam forumowiczów. Zwracam się głównie do posiadaczy Megane III z silnikiem 1.4

Mianowicie, niedawno odebrałem autko z salonu. Na chwilę obecną przejechane ma niecałe 300km [niemowlak :D]. No i tu rodzi się moje pytanie, chciałbym wiedzieć z jaką max. prędkością oraz ilością obrotów powinienem jeździć Megi, aby służyła mi przez kilka[kilkanaście?] lat. Z góry dziękuję za odpowiedzi.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Szanowni forumowicze , nie popadajmy w paranoję. Oczywiście nie należy katować silnika do pierwszych 3 tyś km. ale też jazda z minimalnymi obrotami może bardziej zaszkodzić silnikowi ze względu choćby na większe obciążenia w układzie korbowo - tłokowym przy czym nie zapomnijmy , że mniejsze obroty to mniejsze ciśnienie smarowania olejem oraz słabszy obieg cieczy chłodzącej w układzie. O ile po płaskim terenie możemy się bujać na 6-ce te 60 - 70 km/h to w przypadku podjazdu , wzniesienia trzeba zredukować do tej 4-ki. Nie oszukujmy się , mimo iż silnik pociągnie na 6-ce to przechodzi katorgę i w ekstremalnym przypadku może dojść do spalania stukowego w cylindrach. Co prawda komp reguluje kąt i czas wtrysku ale do pewnego momentu. Wiadomo też , iż silnik jest najmniej obciążony mechanicznie jeśli jego obroty zawierają się między wartością max momentu obr. a max mocy. Oczywiście jest to uproszczenie ale jak łatwo się o tym przekonać w praktyce ma to potwierdzenie. W naszym przypadku jeśli 1,4TCe ma 190Nm przy 2250obr/min a 130 KM przy 5500 to analogicznie przy około 3500 obr będzie ciągną najlepiej bez względu na obciążenie. Oczywiście w turbo benzynie mniej odczujemy brak mocy na niższych obr. Ale już w silniku wolnossącym jadąc pod górkę w załadowanym aucie przy 2000 obr silnik słabnie i wcale nie pali mniej paliwa tylko więcej niż analogicznie ale na niższym biegu przy wyższych obr.

 

Ważne jest również to , iz w trakcie docierania nie powinno się jeździć z jednostajnymi obrotami silnika. Tzn. nie należy jechać np na 5-ce np. 70 km/h i cieszyć się z tego iż jak jedziemy spokojnie to silnik się lepiej ułoży. Tu sytuacja jest odwrotna i należy często zmieniać biegi oraz przyspieszajac i zwalniając na poszczególnych biegach modulować obrotami silnika.( oczywiście nie do czerwonego pola).

Ja osobiście zrobiłem już ponad 3000 km i podczas tego etapu jeździłem w miare rozsądnie ale nie ślamazarnie. W instrukcji piszą aby nie przekraczać 3000 obr. Jednak jadąc nie bedę wpatrywał się w obrotomierz bo tak piszą tylko patrzę aby cało dojechać do celu a wiadomo jak jeździ się po Wrocku czy na trasie. Jak się wyprzedza to szybko i bezpiecznie a nie przez 10 km bo już nie można dalej cisnąć silnika.

Teraz już śmiało kręcę silnik bez oporów ale max do 5000obr bo przeciez więcej nie ma sensu. Autko i tak nieźle się zbiera już od 2500 obr. Reasumujac , wszystko mozna tylko z rozsądkiem.

Pomyślnego docierania. <piwko>

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ja bym już pomyślał o zmianie oleju. Nigdy nie docierałem silnika w aucie, lecz w rożnego rodzajach kosiarkach itp to olej zmieniałem po ok 5-7 godzinach pracy i był cały metaliczny z widocznymi kawałkami metalu. Oczyścicie w aucie zrobiłbym bym to po zakończeniu docierania czyli 4-6 tys. km.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ja bym już pomyślał o zmianie oleju.

Ja też właśnie myślę intensywnie, Ale czekam jak stuknie ze 5000 km i na jesieni ( akurat przed zimą i mrozami) wymienię. Tylko biję się z myślami czy polegać na ELF 5W30 i nie komplikować sobie życia czy może CASTROL EDGE 5W 30 lub 40? W serwisie powiedzieli , że nie ma problemu i można ze swoim przyjechać ale wiecie jak jest. Potem powiedzą ,że olej nie ich i turbosprężarkę na swój koszt naprawiam albo w ogóle po gwarancji jak coś się stanie.

A wy jak z olejem robicie? Pytam tych co zmieniali lub będą zmieniać.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ja wymieniałem olej po 1500km - oddałem auto do serwisu i poprosiłem o wymiane oleju i wlanie oleju zalecanego przez Renault - a jakiej firmy olej mi wlali to nie wiem - ale przynajmniej w razie czego nie będę miał problemów że olej byl nie taki - bo sami go wlali.

Poza tym Elf wcale nie jest taki zły <piwko>

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Nasza strona utrzymywana jest wyłącznie z reklam. Dlatego prosimy o wyłącznie AdBlocka w przeglądarce podczas korzystania z witryny https://megane.com.pl .

Tak, AdBlock został przeze mnie wyłączony!