Stefan_KTP Opublikowano 29 Stycznia 2011 Udostępnij Opublikowano 29 Stycznia 2011 Witam, Mam (chyba) problem z podświetleniem wskaźników. Sprawa wygląda następująco. Po zmierzchu zapalają się automatycznie światła mijania a podświetlenie zegarów przygasa do ustawionego wcześniej przeze mnie poziomu. Niestety po jakimś czasie (np. po przejechaniu 50 km jak dziś) podświetlenie rozbłyska z pełną mocą, oślepiając tak silnie, że ciężko skupić się na prowadzeniu. Co ciekawe, pokrętło regulujące natężenie nie reaguje wówczas, zresztą ciężko po ciemku w nie trafić bo wraz z samoczynym przejściem wyświetlacza w "nocny tryb oślepiający", gaśnie jego podświetlenie oraz tego drugiego do regulacji wysokości świateł. Prowadzić na nieoświetlonej drodze praktycznie się nie da. Pomyślałem, że jak się zatrzymam, wyłączę silnik, zamknę samochód, potem otworzę i znów go uruchomię, to będzie ok. Faktycznie pomogło, ale tylko za pierwszym razem. Przejechałem kilka kilometrów i znów wyświetlacz świeci w oczy. Powtórzyłem znów tą samą procedurę (zatrzymanie, stop, zamykanie, otwieranie, start), ale już nie pomogła a do domu jeszcze kawał drogi. Ruszam, zasłaniam sobie jedną ręką wyświetlacz, żeby widzieć gdzie jadę (jak na złość droga świeżo po remoncie - nie zdążyli wymalować pasów), szlag mnie trafia. Nagle wyświetlacz niespodziewanie przygasł, znów widzę gdzie jadę. Początkowo myślałem, że to jakaś przedziwna nadwrażliwość czujnika zmierzchu, bo wyżej opisana sytuacja najpierw miała miejsce w mieście, po przejechaniu przez jakieś dobrze oświetlone skrzyżowanie, ale jak dziś wyświetlacz rozbłysł na ciemnej trasie, to się zdziwiłem i już nie jestem tego pewien. Co ciekawe ekran navi pozostaje cały czas w trybie nocnym, a światła nie przełączają się na dzienne. Miał ktoś podobny problem? A może mam coś nie tak ustawione i stąd te przygody? P.S. Do domu dojechałem już bez niespodzianek, ale taką akcję jak na razie mam za każdym razem w nocy. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
gojgien Opublikowano 29 Stycznia 2011 Udostępnij Opublikowano 29 Stycznia 2011 Stefan_KTP, nie znam się na M III ale z tego co opisujesz to przyczyna chyba tkwi w miejscu gdzie jest pokrętło od regulacji podświetlenia. Wnioskuję to właśnie po tym, że gaśnie jego podświetlenie w tym momencie jak "nastaje jasność". Tak jakby przewód zasilania tamtego podświetlenia zwierał się z przewodem po ściemniaczu. To oczywiście przypuszczenia ale od tego elementu zacząłbym poszukiwanie przyczyny anomalii. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
aston76 Opublikowano 30 Stycznia 2011 Udostępnij Opublikowano 30 Stycznia 2011 Z przebiegu wnioskuję ze auto jest nowe i na gwarancji. Więc jedź do ASO i niech się tą sprawą zajmą. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Stefan_KTP Opublikowano 30 Stycznia 2011 Autor Udostępnij Opublikowano 30 Stycznia 2011 Do ASO na pewno pojadę. Zastanawiam się tylko czy ktoś już miał podobny problem? Z drugiej strony mam nadzieje, że ta pierwsza usterka będzie jedyną w przyszłej bezawaryjnej eksploatacji ;-) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Robgold Opublikowano 30 Stycznia 2011 Udostępnij Opublikowano 30 Stycznia 2011 Sprawdź kostkę od regulatora jasności podświetlenia. Być może była niedokładnie wpięta i teraz raz styka a raz nie styka. Efekt masz taki, że jak nie ma kontaktu, to podświetlenie świeci maksymalnie. Kolega gojgen ma racje. Zacznij od tamtego miejsca. Wsadź rękę i sprawdź. Jesli nie pomoże to kierunek ASO. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Stefan_KTP Opublikowano 31 Stycznia 2011 Autor Udostępnij Opublikowano 31 Stycznia 2011 Dzięki za podpowiedzi. Dziś wstawiłem auto do ASO, zobaczymy co wynajdą. Odebrałem samochód. ASO twierdzi, że wszystko jest OK - zobaczymy. Dziś jechałem przed świtem i faktycznie przez całą trasę był spokój. Mam nadzieję, że tak zostanie Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.