Tomik Opublikowano 23 Marca 2012 Udostępnij Opublikowano 23 Marca 2012 ze względu na brak przepływu powietrza w kabinie (na trasie nie ma problemu) Przy klimatyzacji automatycznej nie ma to znaczenia. Strumień powietrza jest dopasowany do zadanej i osiąganej na dany moment temperatury. Podobną sytuację miałem w starszym seceniolu i pomogła wymiana czujnika temperatury wewnętrznej :lol: A jeśli chodzi o różnice jakie są między wyświetlaną a faktyczną to jest to około 2, 3 stopni Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
aston76 Opublikowano 24 Marca 2012 Udostępnij Opublikowano 24 Marca 2012 Ustawione 20 a w środku zaledwie 10-12st, i nie był w stanie dogrzać wnętrza w trybie auto. Bo przy podłodze kolega może mieć nawet temperaturę około 2st. C. a przy lusterku będzie ta zadana temperatura. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Nel Opublikowano 24 Marca 2012 Udostępnij Opublikowano 24 Marca 2012 Tomik - Nie masz racJi -jeżeli czujnik temperatury położę gdzieś w samochodzie to nigdy nie będzie to, to samo co czujnik w obudowie lusterka z wymuszonym obiegiem(jeżeli chodzi o pomiar). Jeżeli chodzi o praktykę to mam 3 pojazdy renault z climatronikiem i we wszystkich jest tak samo żeby uzyskać temperaturę ustawioną na climatroniku to albo długa jazda w mieście albo trasa. U znajomych w rożnych markach to samo .Nie wierzę ze wszyscy mamy uszkodzone czujniki temperatury wewnętrznej! Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Pum4 Opublikowano 25 Marca 2012 Udostępnij Opublikowano 25 Marca 2012 Myślę, że sprawa ma 2 storny. Jedna to szyba atermiczna (ta niebieska) która redukuje nagrzewanie od promieni słonczecznych co myśle że ma znaczenie (odczułem to po zmianie w Lagunie z takiej na zwykłą), a druga to, że klimatornik za dużo myśli. Wogóle po co mu czujnik temperatury z zewnątrz ? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Optima Opublikowano 26 Marca 2012 Udostępnij Opublikowano 26 Marca 2012 Wogóle po co mu czujnik temperatury z zewnątrz ? Po to aby wiedział, czy ma podgrzać czy schłodzić i jak mocno powietrze z zewnątrz. Jak wg. Ciebie miała by działac taka automatyczna klima bez tak istotnej danej? Gdy chcesz np. w kabinie 16'C, a na zewnątrz jest +7'C - to po co właczać sprężarkę klimatyzacji? Ale jak jest 13...17'C to już trzeba. Istotne jest też jaka jest różnica między zadaną temperaturą a temperaturą w kabinie. Przykład: temperatura pożądana: 20'C Temperatura zewnętrzna: +11'C W kabinie mamy wg. czujników 24'C - więc po co nas mrozić klimą, wystarczy podawać tylko zewnętrzne powietrze - bo mała różnica między temperaturą zadaną, a faktyczną przypadek 2 W kabinie mamy wg. czujników 34'C (stał w słońcu) - wtedy należy włączyć sprężąrkę, aby możliwie jak najszybciej schłodzić wnętrze. Im bliżej zadanej temperatury tym "łagodniejsze" chłodzenie. Taka klima automatyczne ez czujnika powietrza zewnętrznego nie mogłaby w ogóle działać. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
aksel Opublikowano 25 Maja 2012 Udostępnij Opublikowano 25 Maja 2012 Mój problem jest identyczny- czyli mała wydajność klimy- niby powietrze leci schłodzone - ok 8stopni ale nie czuć tego jakoś! Jeździłem wcześniej Vectrą w kombi, czyli większy samochód i tam w największy skwar po chwili było chłodno. Byłem u speca i cóż myślicie o osuszaczu? Pomacał rurki i stwierdził, że nie są wszędzie tak samo zimne,do osuszacza są bardzo zimne a za nim już mniej. Podobno rozpręża się w osuszaczu te zimne powietrze i dalej już leci nieco mniej zmrożone. Dodam, że czynnik jest. Śmieszne to wszystko bo zimą miałem odwrotny problem - nie mogłem długo nagrzać w kabinie. Tak źle i tak nie dobrze. Ciekawi mnie co o tym sądzicie? Pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
freak1 Opublikowano 28 Maja 2012 Udostępnij Opublikowano 28 Maja 2012 Osuszacz to taki filtr w układzie klimatyzacji. Jeśli jest różnica temperatur na przewodach wlotowym i wylotowym to znaczy, że może mieć już organiczny przepływ i i jakaś cześć czynnika rozpręża się w nim co skutkuje spadkiem wydajności układu w skrajnych przypadkach może dojść do zamarznięcia osuszacza i zablokowania układu. skoro zimą słabo grzało to może kabinówka jest do wymiany Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
aksel Opublikowano 29 Maja 2012 Udostępnij Opublikowano 29 Maja 2012 freak1 - dzięki wielkie, czyli trzeba będzie wymienić osuszacz, filtr kabinowy też muszę wymienić bo wymieniałem w czerwcu zeszłego roku a teraz jak go przedmuchałem to strasznie zasyfiony był. Czeka mnie zatem wymiana 4filtrów, oleju i osuszacza - mam nadzieję,że to starczy i sprężarki nie trzeba będzie ruszać Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
freak1 Opublikowano 1 Czerwca 2012 Udostępnij Opublikowano 1 Czerwca 2012 Skoro twój fachowiec stwierdził różnice temperatur to tak. Jak będziesz go sam zamawiał to zamawiaj według numeru vin bo może nie pasować np. w lagunie IIphI występują 3 osuszacze przy czym jeden mega rzadki i trzeba zamawiać ściągać z francji(różnią się średnicami otworów o dziesiąte części milimetra) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Viniu Opublikowano 2 Lipca 2012 Udostępnij Opublikowano 2 Lipca 2012 (edytowane) To może i ja się podepnę pod temat w zasadzie z identycznym problemem. Auto to Scenic II ph I 1.9dci z Climatronic'iem. Czynnik uzupełniony, filtr wymieniony oraz wymieniony czujnik ciśnienia (wg CLIP'a był padnięty). Objawy: 1. W czasie upałów - powiedzmy pow. 25st. - baaardzo słaba wydajność głównie w mieście lub na wolnych obrotach mimo ustawienia na panelu 15st. 2. Na wolnych obrotach chwilami w ogóle klima jakby się wyłączała i po chwili znowu załączała. Czuć to z nawiewów jak i po parującej przedniej szybie (w parne dni), 3. Na trasie jest już lepiej, ale również szału nie robi. Najlepiej jest kiedy lecę autostradą wówczas jest już niemal dobrze, choć zaznaczam, że np. temp. np. 18st. jest nie do osiągnięcia 4. Zupełnie dobrze jest tylko kiedy na zewnątrz jest w okolicach 20-22st. Wówczas klima chłodzi zupełnie normalnie. Powoli tracę siły zwłaszcza, że miałem do czynienia z kilkoma autami i w każdym klima chłodziła tak, że gęsia skórka się robiła (Octavia, Mondeo, Vectra)... a tu ?? Wychodzę z auta a plecy mokre... :) Jakiś pomysł Panie i Panowie ?? Edytowane 2 Lipca 2012 przez Viniu Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
aksel Opublikowano 31 Lipca 2012 Udostępnij Opublikowano 31 Lipca 2012 Witam, ja już znam odpowiedź na moje bolączki z klimatyzacją, po miesiącu czasu i jazdy non-stop na klimie moja sprężarka siadła, dziwne dźwięki towrzyszące przy jej uruchamianiu skłoniły mnie do jej wymiany. Mechanik postanowił poszukać używki w necie i za 3 stówki kupił, wymienił, doliczył 100zł za wymianę i kłopoty się skończyły. Wydajność się poprawiła, chłodzi tak jak chciałem. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Pawel Opublikowano 31 Lipca 2012 Udostępnij Opublikowano 31 Lipca 2012 po miesiącu czasu i jazdy non-stop na klimie moja sprężarka siadła, dziwne dźwięki towrzyszące przy jej uruchamianiu skłoniły mnie do jej wymiany. Sprawdziłeś przed wymianą sprężarki ile było oleju i czynnika w układzie ? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
aksel Opublikowano 31 Lipca 2012 Udostępnij Opublikowano 31 Lipca 2012 Pawel jasne,że sprawdzone- kilka dni przed wymianą dolał mi gość troszkę oleju i nawet wydawało się,że jej praca się uspokoiła ale za kilka dni... kaput. Ile tego tam dolał- nie wiem, ale po wymianie wiedział, że ma to sprawdzić i dobić ile trzeba, a wymieniał i serwisował jeden gość dosyć łebski. Byłem nawet dziś u niego bo zauważyłem, że mam mokro z tyłu pod siedzeniami i okazało się,że woda z klimy zalewa mi auto, odkręcił osłonę tłumika przeczyścił otwór i już woda leci na ulicę a do środka naleciało trochę, przejechałem w trasie na klimie cały czas ponad 1000km(nad morze) więc miało co nakapać i teraz suszę. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
raskolnik Opublikowano 10 Września 2012 Udostępnij Opublikowano 10 Września 2012 U mnie podobne objawy. Temp. na zewn. pod 30 stopni - klima ledwo, ledwo, lub wcale niekiedy. Dwa razy u mechanika i nic. Raz miałem 550 teraz 500 ml czynnika. Gość mówi o zaworze rozprężnym. Co sądzicie? Słychać jak klima włącza się na chwilę i wyłącza na postoju, gdy upał jak cholera. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.