pawelb5913 Opublikowano 23 Marca 2013 Udostępnij Opublikowano 23 Marca 2013 U mnie dwa lata będzie, za miesiąc po wstawieniu progów i jak na razie jest ok, ale ja kupowałem ocynkowane progi. Gdyby przyszło mi wstawiać progi drugi raz rozważał bym wstawienie progów samemu na nity. Nie zastanawiałem się głębiej jak to zrobić ale myślę że dało by radę... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
P_r_z_e_m_o Opublikowano 23 Marca 2013 Udostępnij Opublikowano 23 Marca 2013 Nie zastanawiałem się głębiej jak to zrobić ale myślę że dało by radę.. Da radę, kiedyś kiedyś takie coś robiłem, ale i tak potrzebujesz spawarki, bo nie wszystkie miejsca da się połączyć na nity.Ideałem było by mieć spawarkę MIG/TIG + zgrzewarkę punktową. Czyli trzeba zastosować metodę fabryczną. Ewentualnie, można wyciąć progi i w miejscach zgrzewów, nawiercić otwory. Potem te otwory się spawa tak aby je wypełnić. Takie spawy zastępują zgrzewanie. W zasadzie tak należało by do tego podejść. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
marek24p Opublikowano 26 Marca 2013 Udostępnij Opublikowano 26 Marca 2013 No i przyszły dzisiaj progi. Otwieram paczke a tu ocynk (zamawiałem te czarne). Dzwonię, gość mówi że w najbliższym czasie w ogóle nie będzie miał tych czarnych i wysłał ocynkowane. Dodatkowo twierdzi że te czarne są robione z tej samej grubości blachy i różnią się tylko tym ocynkiem. Ja zauważyłem że dodatkowo ocynkowane nie mają tej dziury na końcu gdzie powinna znajdowac się gumowa zatyczka na wcisk. Progi które dostałem to naprawdę straszne cieniastwo, patrzę na nie i jakioś nie wyobrażam sobie ich jako próg który defakto usztynia po części karoserię. Czy miał ktoś kontakt z dwoma rodzajami tych progów. Czy rzeczywiści te czarne są z grubszej blachy? Doradźcie, zwrócić progi, czy montować (i tak dopiero na późną wiosnę). Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pawelb5913 Opublikowano 26 Marca 2013 Udostępnij Opublikowano 26 Marca 2013 Wstawiałem w swojej megi ocynkowane progi i nadkola tylne. Progi były cienkie w ocynku a nadkola te czarne, grubsze. Blacharz mówił że te nadkola są ok ale progi, straszne cieniastwo. Faktycznie tak było ale za chwile minie dwa lata od remontu blacharki i nie ma korozji ani tu ani tu. Ale wydaje mi się że progi w ocynku dłużej wytrzymają niż te nadkola. Moim zdaniem montuj te które masz. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
0cool Opublikowano 27 Marca 2013 Udostępnij Opublikowano 27 Marca 2013 Również wybrałbym nawet cieńsze z ocynkiem niż grubsze bez niego, no chyba że będziesz o nie później bardzo dbał i konserwował, choć nie wiem czy wyjdzie to na lepsze. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.