pzak Opublikowano 22 Sierpnia 2009 Udostępnij Opublikowano 22 Sierpnia 2009 Wiem tylko tyle że przez ostatnie 18kkm chodził na mineralnym, a sądzę że w sumie nie ma więcej niż 200kkm Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kepa416 Opublikowano 22 Sierpnia 2009 Udostępnij Opublikowano 22 Sierpnia 2009 1.5 dCi 150 k km 2005 rok. stary Castrol 10W40, Teraz Moje pytanie przed Zimą czeka mnie wymiana wiem że na pewno będzie to elf ale jaki ? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pzak Opublikowano 24 Sierpnia 2009 Udostępnij Opublikowano 24 Sierpnia 2009 No to jak, lać dalej minerał czy ryzykować? (nie będę miał do nikogo pretensji jakby co) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
rysloj Opublikowano 24 Sierpnia 2009 Udostępnij Opublikowano 24 Sierpnia 2009 Jeżeli nie ma żadnych wycieków to przy nawet półsyntetyku będzi miał lżej.Ja leję półsyntetyk 10W40. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
waldek708 Opublikowano 25 Sierpnia 2009 Udostępnij Opublikowano 25 Sierpnia 2009 czeka mnie wymiana wiem że na pewno będzie to elf ale jaki ? 10W40 do klekota ;-) może być Elf Kompetition Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
rysloj Opublikowano 25 Sierpnia 2009 Udostępnij Opublikowano 25 Sierpnia 2009 Ja wymieniam na QAKER STATE 10W40. Już go kupiłem i czekam do jesieni , akurat na zimę.Wypróbowałem go w Reni 19 kilka lat temu i od tego czasu stosuję w swoich samochodach , które miałem .Uważam , że jest bardzo dobry . Pozdrawiam . Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
arek28 Opublikowano 15 Września 2009 Udostępnij Opublikowano 15 Września 2009 po co zmieniać? jak masz mały przebieg to po co lać półsyntetyk? zostań przy 5w40 A moze zamiast elfa wlac shell helix ultra klasa SM.CF nalot 80kkm. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Grisza011 Opublikowano 15 Października 2009 Udostępnij Opublikowano 15 Października 2009 Temat wieloktotnie wałkowany w tym watku a jednak chciałbym dorzucić parę własnych spostrzeżeń (mam nadzieję że cennych). Jeżdżę Scenikiem 1.9 dCi(przebieg 180 tys km), stosuję olej Elf Excellium LDX 5W40 . Ostatnio byłem z samochodem żony (Mazda ) na sprawdzeniu silnika benzynowego. Warsztat w Lublinie -panowie mieli profesjonalny sprzęt do diagnostyki benzyniaków -w temacie siedzą już ze 20 lat - i gorąco polecali olej Midland (produkowany na licencji firmy Quaker State)w przypadku Scenica konkretnie Midland Avanza 5W40 - ewentualnie olej amerykański Quaker State. Twierdzą ,że te oleje nie mają sobie równych . Poszperałem trochę w necie i znalazłem ciekawe informacje : "W 1995 roku amerykański koncern olejowy Quaker State powierzył licencję na produkcję swoich olejów w Europie szwajcarskiej firmie Oel Brack. Zadanie licencyjne polegało nie tylko na samej produkcji wysokojakościowych olejów, ale wymagało tworzenia nowych, europejskich receptur. Wszystkie nowe produkty zyskiwały akceptację Quaker State jednak technologia pozostawała własnością Oel Brack. W roku 2002, korzystając z bogatego doświadczenia i posiadanych technologii Oel Brack A.G. rozpoczęła przygotowania do uruchomienia własnej linii produktów, przeznaczonych na rynki europejskie. Za naczelną dewizę przyjęto, że będą to produkty tylko z jakościowo najwyższej półki- wszystkie już pod nową marką "Midland" nawiązującą do centralnego położenia Szwajcarii w Europie. Produkty te pojawiły się też w Polsce. Na rynku polskim są obecne pod handlową nazwą "Midland", zastrzeżoną dla wszystkich produktów Oel Brack w Polsce www.oelbrack.ch" źródło:http://www.midland.pl/index.php "Quaker State" od samego początku był "skazany" na jakościowy sukces. Posiadająca niezwykłe, i jak się miało okazać, jedyne na świecie właściwości smarne ropa pensylwańska nadawała się jak żadna inna do produkcji olejów i smarów. " -źródło :http://www.quakerstate.pl/oleje_silnikowe_historia.html Wysoko-parafinowa ropa naftowa, której udział procentowy frakcji smarowych wynosi 30%. Wszystkie inne ropy naftowe mają tych frakcji 5-7%, sporadycznie do 15%. Taki olej bazowy ma większą odporność na utlenianie, ma też zdecydowanie niższą skłonność do odparowywania, a co za tym idzie, niską konsumpcję własną. źródło: http://www.quakerstate.pl/oleje_silnikowe_jakosc.html Z tego wynikałoby że faktycznie Midland czy też Quaker State -są wyprodukowane z najlepszej jakościowo ropy. Tylko pytanie czy Midland też jest produkowany na bazie ropy pensylwańskiej tak jak Quaker State czy też jest on wytwarzany w podobnym procesie technologicznym ,ale już na bazie ropy z innych żródeł? Może ktoś dotarł do takich informacji? I druga sprawa która mnie bardzo zastanowiła: Olej silnikowy składa się z bazy olejowej (80 - 90%) oraz dodatków uszlachetniających (10 - 20%). Dla oleju mineralnego bazą są produkty powstałe z przeróbki ropy naftowej. Dla syntetycznego bazą są produkty syntezy chemicznej. A więc nawet jeśli udział frakcji smarnych w ropie pensylwańskiej wynosi nawet 30% to i tak jest ona tylko bazą olejową dla olejów mineralnych, ewentualnie w mniejszym procencie dla olejów półsyntetycznych. Natomiast nie jest bazą dla olejów syntetycznych ,bo bazą olejów syntetycznych są produkty syntezy chemicznej a więc nie wydaje się żeby syntetyki Midland czy Quaker State były lepsze od np. Elfa czy Mobil. Według mnie więc może faktycznie olej mineralny Midland może nie mieć sobie równych na rynku ale o syntetycznym już tego powiedzieć nie można. Pytanie w ogóle czy przy produkcji olejów mineralnych nie da się jakoś zwiększyć zawartości frakcji smarnych w bazie olejowej? Bo jeśli się da to inne koncerny mogą mieć również olej mineralny o podobnej jakości co Quaker State czy Midland. Może jest na forum ktoś kto zna się na procesie technologicznym wytwarzania olejów silnikowych i będzie w stanie rozwiać moje wątpliwości? Jeszcze jedno -niektórzy na forum porównują parametry olejów wg. klasyfikacji API -i dobrze tylko trzeba jeszcze zwrócić uwagę na mało znaną sprawę: Otóż większość olei ma podwójne oznaczenie, np. SJ/CF- oznacza priorytet -dla "benzyniaka" a np. CD/SF - oznacza priorytet dla diesel'a. Tak więc jeśli mamy diesla to szukajmy raczej oleju CF/SJ a nie SJ/CF -bo te dwa oznaczenia to nie to samo. Niestety z tego co przeglądałem to większość olejów syntetycznych dobrych producentów ma priorytet dla benzyniaka a ze świecą szukać np. syntetyków z priorytetem dla Diesela. Pozdrawiam i przepraszam za przydługiego posta. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
waldek708 Opublikowano 15 Października 2009 Udostępnij Opublikowano 15 Października 2009 Grisza011, produkty firmy Quaker State są od 2,3 lat bardzo modne na zachodzie.Nie tylko oleje (wszystkich rodzajów) ale wszystkie różne dodatki i uszlachetniacze.Tez sie zastanawiam na czym polega ten fenomen..? Może ktoś zorientowany w temacie nam odpowie? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
F4R Opublikowano 16 Października 2009 Udostępnij Opublikowano 16 Października 2009 witam co do oleju to nie jestem pewien czy każdy jest dobry (nie jako olej ale w stosunku do silnika ).Ja byłem mądrzejszy od mechanika który mówił po 100000 przebiegu półsyntetyk,a ja mądrzejszy bo co tam gość mi kity żeni wlałem pełen syntetyk.I co ano to że po około 500km coś zaczęło pukać ,ojej sobie myslę na pewno silnik pada co teraz świeżo kupione i do remontu. :-/ ....ale pierwsze pytanie mechanika jaki olej dałem (sam go zmieniałem) jak się dowiedział to tylko rzekł a nie mówiłem półsyntetyk ewentualnie minerał... I tak 3 latka jezdziłem benzynką a silnik pukał jak disel . Zadnego ratunku żadne środki typu doktor itp.Chyba tylko remont.Moja rada nie wiesz nie przedobżaj. Teraz mam diselka oleju nie wiedziałem jaki, to mineralki wlałem Castrola i sie bujam .Pozdrawiam Współczuję Ci takiego mechanika naprawdę... I żeby nie było mam sporo ponad 100 tys i wciąż na syntetyku. Nigdy nie wleję nic gorszego bo nie będę ryzykował że np. mi zimą olej zamarznie jak to kiedyś było kiedy miałem mineralny w innym aucie. Pamiętaj rady mechanika często bywają przewrotne - on musi mieć robotę!!! Olej mineralny jest dla starych szparchów które wkrótce trafią na złom - nowoczesny silnik tj taki który został skonstruowany na przełomie wieku i później musi mieć syntetyk choćby z uwagi na wąskie kanały olejowe i hydrauliczną regulację zaworów. W naszym klimacie optymalny jest 5W40 lub 0W40. Oleje klasy 0W30 mogą być za słabe w wysokich temperaturach (grozi zerwanie filmu olejowego i niedosmarowanie.) Dla aut jeżdżących na wysokich obrotach można stosować 5W50 niemniej to zwiększa zużycia paliwa no i silnik musi mieć odpowiednie luzy. Jeśli Twój silnik połyka olej klasy 40 możesz spróbować z 50. A jeśli połyka dalej tzn że masz wyciek albo trzeba remont robić a nie lać minerał. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Cmikus Opublikowano 17 Października 2009 Udostępnij Opublikowano 17 Października 2009 Mineralny tylko w ostateczności bo to syf najgorszy co widać po cenie. Powiedzcie mi użytkownicy silnika 1.6e czy zalewał ktoś z was jakiś olej typu 5w40 5w50? niby w książce pisze 10W40 ale to najczęściej półsyntetyki. Pytam dlatego że niedługo będę zmieniał olej kolejny raz i zastanawiam się nad pełnym syntetykiem, od kupna zalewam półsyntetyk castrol lub elf i nie dolewam między wymianami bo nie spala ani grama oleju(no może gram )powiedzcie co sądzicie o tym pomyśle Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Leman Opublikowano 17 Października 2009 Udostępnij Opublikowano 17 Października 2009 ja leje 5w50 ale do 16v Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Cmikus Opublikowano 18 Października 2009 Udostępnij Opublikowano 18 Października 2009 ej Panowie i Panie dajcie jakiś odzew silnik 1.6 8V czy np total quarz 9000 5w40 byłby dobry? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Zejman Opublikowano 25 Października 2009 Udostępnij Opublikowano 25 Października 2009 Witam moje doświadczenie z olejami nie jest zbyt wielkie Cilo 1.2 rocznik 1995 przebieg 180tys w tym 100 na gazie, przez cały okres eksploatacji stosowany olej pełen syntetyk, do 5 lat elf potem Lotos syntetyk 5w-40. Oleju nie bierze do dziś bo 05l na 15tys średnio rocznie to raczej niewiele i chyba nawet mniej niż mówi norma. Teraz od tygodnia równolegle posiadam scenica 1.8 16v z 2002 roku, przebieg sprawdzony w ASO 119tys km i zastanawiam się tylko jaki pełen syntetyk!? Czy zostać przy lotosie czy też wymagania tego silnika są wyższe i zalać go raczej olejem jakiejś renomowanej firmy. A dodam jeszcze że auto będzie jeździło na gazie od przyszłego tygodnia, a renault zaleca do co prawda fabrycznej instalacji gazowej ale olej 5w-30. Co wy na to!? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
macv6 Opublikowano 26 Października 2009 Udostępnij Opublikowano 26 Października 2009 Cmikus, ja jeżdżę na Elfie 10W40, autko nie bierze oleju i wszystko jest ok, wcześniej również był lany ten olej, a więc lej 10W40 i nie kombinuj. ;) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.