peka Opublikowano 18 Września 2014 Autor Udostępnij Opublikowano 18 Września 2014 Witam. Jeżeli po wymianie półosi przestało u ciebie zgrzytać to gratuluję. U mnie niestety to nie pomogło. Tak jak pisałem wcześniej, wymieniłem już chyba wszystko poza skrzynką biegów. Na pewno mam do wymiany poduchę przy rozrządzie gdyż za radą meganecoupe02 zdiagnozowałem wyrobione gumy w poduszce a następnie włożyłem dodatkowe gumy aby wyeliminować luzy. Niestety nie pomogło (może na chwilę było troszkę mniej hałasu). Mam pewne przemyślenie, czy czasem nie ma jakieś części która może być blisko nadwozia i podczas wysiłku silnika, który się mocno rusza, obija się o blachę? Mam wrażenie jakby te odgłosy były podobne do szybkiego stukania plastiku (obudowy) o blachę w rytm ruchu silnika. Tylko przy ostrożnym ruszaniu lub z górki nie ma zgrzytów ale jak tylko mocniej ruszę to od razu zgrzyta. Zatem będę chciał wymienić wszystkie poduchy za jednym razem aby usztywnić silnik i zobaczę. Jeżeli zgrzyty będą mniejsze to chyba będzie to oznaczało, że coś mam na tyle blisko blachy że przy większym ruchu silnika powoduje drgania. Może macie jakieś pomysły? Wydech, plecionka, katalizator, obudowa filtra powietrza...??? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
meganecoupe02 Opublikowano 18 Września 2014 Udostępnij Opublikowano 18 Września 2014 to co opisałem to był hałas, który powstawał przy odchyleniu silnika podczas ruszania. Silnik się ruszał do tyłu i metalowa łapa poduszki zapierała się o część poduszki przykręconej do nadwozia. Metal wtedy uderzał o metal przykręcony bezpośrednio do blachy i hałas przenosił się na całą kabinę. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
droopy Opublikowano 18 Września 2014 Udostępnij Opublikowano 18 Września 2014 Witaj. Dam Ci jeszcze jedną sugstię bo ja na początku tego roku wymieniłem kupę elementów i dalej zgrzytało, a u diagnosty za każdym razem nic nie wychodziło. Zgrzyty pojawiały się przy wysilaniu silnika, czyli ruszanie, nagłe puszczanie gazu, oraz ostre rżnięcie silnika, chociażby pod górę. Do tego czasem na nierównościach typu spowalniacze na drodze zgrzytało. Okazało się, że przy jednej z napraw mechanik nie dociągnął jednej nakrętki mocującej sanki. Przypadkowo to zauważyłem bo na to żelaziwo mi spadł duży klucz i zgrzytnęło jak podczas jazdy...Nie tak łatwo było to w ogóle zobaczyć bo śruba się jakoś zakleszczyła, że trzeba było użyć trochę siły żeby przeszła i potem dokręciła się na dużo obrotów jeszcze, pewnie dlatego mechanik tego niedociągnął. Po dokręceniu tej jednej rzeczy wszystko ucichło :) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
peka Opublikowano 19 Września 2014 Autor Udostępnij Opublikowano 19 Września 2014 O, ciekawa sugestia! Czy mógłbyś napisać czy samemu mogę jakoś to sprawdzić i ewentualnie przykręcić śrubę? Dodano: 19 wrz 2014 - 13:44 Poczytałem na forum o sankach i faktycznie może być coś na rzeczy. W jednym poście kolega wymieniał tuleje sań i ponoć to one były powodem drań. Może ktoś z was mógłby mnie nakierować w jaki sposób samemu mógłbym dokonać wymiany tulej / poduszek? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
droopy Opublikowano 19 Września 2014 Udostępnij Opublikowano 19 Września 2014 (edytowane) Niestety co do tulei to nie mam zielonego pojęcia, nigdy tego nie robiłem. Sanki jak masz kanał sprawdzisz łatwo sam. Jak nie masz to przyda się ktoś do pomocy. Wczołgaj się pod auto i poproś kogoś żeby zaczął bujać silnikiem, ale tak porządnie z werwą. Słuchaj czy skrzypi gdzieś na sankach. Jak masz kanał to możesz się o nie zapierać od dołu próbując niejako unieść samochód i znów słuchać. Ewentualne luzy na śrubach spokojnie sam dokręcisz. Nie pytaj o momenty bo ja nie mam klucza dynamometrycznego, wziąłem kawał długiej rury i przez dźwignie dowaliłem :) Edytowane 19 Września 2014 przez droopy Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
megane86 Opublikowano 22 Września 2014 Udostępnij Opublikowano 22 Września 2014 Witam. wiem z czym problem. Wyrobiony jest wielowypust na półosi.łaczy półoś i wielowpust skrzyni biegów. wymiana pół osi i po problemie. Niedawno to przerabiałem. Od zakupu przy ostrym ruszaniu "terkotało" wyciągnąlem długą półoś- do innej sprawy- i zobaczyłem że zęby są już zjechane. Kupiłem odrazu nową półośkę. Po tym zabiegu hałasu nie ma. PatrykGDA a czy to co piszesz ma coś wspólnego z przyspieszeniem? Bo kiedy ruszam z miejsca to musi minąć bardzo dużo czasu po prostu muł jak cholera, a nawajchować się muszę żeby nabrać prędkości mimo że to co mam to PB95+LPG. Wcześniej tego nie było, aaha no i podczas jazdy bez wciskania sprzęgła mogę wycisnąć bieg i to mnie najbardziej niepokoi. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
peka Opublikowano 26 Stycznia 2015 Autor Udostępnij Opublikowano 26 Stycznia 2015 Witam Na wstępie dziękuję wszystkim za udzieloną pomoc i wskazówki. Problem rozwiązany. A powodem zgrzytów jest ... rura wydechowa i zdechła poduszka przy rozrządzie! Otóż, kiedyś jak wymieniałem złącze elastyczne pomiędzy kolektorem a katalizatorem (tzw. plecionka) to mechanik źle wspawał kawałek rury, tej eski która idzie przy wóżku. Rura była bardzo blisko sanek i przy mocniejszym ruszaniu opierała się o nie i drgała. Dowód - wyklepane miejsce obijania. Dodatkowo poduszka przy rozrządzie całkowicie się wylała i obniżyła tym samym silnik (nie amortyzowała silnika) przez co jeszcze bardziej rura obijała się. I jeszcze obniżony wydech poprzez słabe gumy/wieszaki oraz rdzę przy łączeniu rur. A teraz ciekawostka jaką usłyszałem od znawcy renówek z Gdańska: producent bardzo niefortunnie zaprojektował prowadzenie rury wydechowej do kolektora. Jest tam mało miejsca pomiędzy wózkiem a nadwoziem i jeżeli favhowiec od wydechu lekko krzywo pospawa oraz będzie słabej jakości plecionka to efekt zgrzytania murowany. Pozdrawiam i uważam temat za zamknięty. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Maks79 Opublikowano 26 Stycznia 2015 Udostępnij Opublikowano 26 Stycznia 2015 (edytowane) Szkoda, że dopiero teraz zobaczyłem ten temat. Ja przerabiałem tą kwestię w połowie 2013r., jak jeszcze miałem M1ph2. Dokładnie te same objawy - zgrzytanie przy większym naprężeniu silnik-nadwozie. Oczywiście powodem była rura wydechowa, a dokładnie plecionka, która - uwaga! - na pierwszy rzut oka wyglądała ok, a dopiero po dokładnych oględzinach okazało się, że jest uszkodzona "wewnętrznie". Edytowane 26 Stycznia 2015 przez Maks79 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
MEGI-MAX Opublikowano 20 Grudnia 2016 Udostępnij Opublikowano 20 Grudnia 2016 Witam. Jestem tutaj nowy i również posiadam podobny problem...to znaczy przy ruszaniu po osiągnięciu 10 km/h wyczuwam pod pedałem gazu takie "chrobotanie" dzieje się to tylko po dłuższym postoju głównie rano. Zastanawiam się cóż to może być ...czy ktoś rozwiązał podobny problem? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.