Pawel Opublikowano 23 Stycznia 2016 Udostępnij Opublikowano 23 Stycznia 2016 Przecież ZEN to nie jakieś super wyposażenie. Podobnie wyposażony jest Focus Trend Sport. Na dzień dzisiejszy Focus 1,5T 150KM TS kosztuje 79 tyś. zł, a na pewno da się coś z tego jeszcze zbić, albo dorzucić dodatkowy pakiet wyposażenia. Jak ktoś jeździł Focusem EB 150 KM, to wie, że TCe 130 KM w porównaniu do Forda to słabizna. Jeżeli przesadzą z ceną, to nawet super wyposażenie nie pomoże, o czym przekonali się już włosi przy okazji wprowadzenia na rynek Stilo. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mayn Opublikowano 23 Stycznia 2016 Udostępnij Opublikowano 23 Stycznia 2016 Również jestem rozczarowany paletą silnikową Megana IV. Wydając blisko 80 tyś zł mężczyzna po 30-tce oczekuje uśmiechu na twarzy pod kątem osiągów. Jeśli szybko nie zostanie wprowadzony 1.6 TCe 150 KM rodem z Talismena, Megane nie będzie hitem sprzedaży. Nic dziwnego że w Europie świetnie się sprzedaje toporny Golf czy Focus. Oferują one sensowne silniki dla faceta, nie dziadka po zawale 1.2. Chyba będzie trzeba poczekać na lifting Octavii 1.4 TSI 150 lub, na nowy model Focusa.... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
airbites Opublikowano 23 Stycznia 2016 Udostępnij Opublikowano 23 Stycznia 2016 Vw awaryjnych silników? Szkoda nerwy... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mayn Opublikowano 23 Stycznia 2016 Udostępnij Opublikowano 23 Stycznia 2016 1.4 TSI po 2012 roku są poprawione... Wściekłe jest 1.4 TSI 140 KM, wrażenia super. Teraz jest 1.4 TSI 150 KM. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
airbites Opublikowano 23 Stycznia 2016 Udostępnij Opublikowano 23 Stycznia 2016 (edytowane) Ale podobno afera jest i ma być zmniejszona moc silników. Edytowane 24 Stycznia 2016 przez aston76 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
giancardi Opublikowano 23 Stycznia 2016 Udostępnij Opublikowano 23 Stycznia 2016 Takiej wielkiej klęski to nie będzie, bo Focus mk3 z podobnym wyposażeniem i podobnym silnikiem kosztuje około 90 tys zł. Tak tylko pytanie jeszcze, jakie Focus ma zawieszenie? Ja nie wiem jakie jest w Megane IV, ale jeżeli Foka będzie kontynuować swoją tradycję "najlepiej prowadzonego kompaktu". I szczerze, nie lubiąc Forda i lubiąc Renault, jakbym miał do wyboru Focusa 1.5 150KM i Megane 1.2 130KM w podobnej cenie i wyposażeniu to wziąłbym Focusa. Ba, nawet jakby miał mieć manualną klimę, bo silnik to podstawa w aucie, a nie duperele (a tych jest tak dużo już teraz, że w cennikach się nie mogę połapać). A tak to wygląda Focus ok. 80tys. za hatcha, z tym silnikiem. Dla mnie jednak i tak wygrywa Leon, 10KM mniej, ale moment wyższy o 10 niutków i 100 obrotów niżej. ;) Szczegóły, ale diabeł tkwi w szczegółach przy wybieraniu wśród kompaktów. No, chyba, że Focus duużo lepiej się prowadzi. Nie wiem czy będzie tak dużo chętnych na Megankę za 80 koła za 1.2 130KM swoją drogą tyle teraz kosztuje Megane III TCE 130 w automacie. Jednak dół tego silnika jakoś nie urywa czterech liter, 200 niutów przy 2000 obrotach to żaden sukces. To nie jest już ten czas na takie silniki. Jakby miał już tak szaleć to bym sobie kupił Megane III GT Sport kombi za 15 tysi więcej,a przynajmniej nie traciłby na wartości jak głupi, z uwagi na to chociażby, że jest to już inne auto. Szkoda, że ekologia bierze górę, ja najchętniej kupiłbym Megane z 2.0 turbo 180 czy 190 koni chlejącą trochę paliwka, ale jednak silnik duży, nie trzęsący się i niezawodny. A tych wynalazków 1.2 to nie wiem czy kupując taki ze 100-150tys. przebiegiem nie wchodzi się na minę. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mayn Opublikowano 24 Stycznia 2016 Udostępnij Opublikowano 24 Stycznia 2016 Focus owszem dość ciekawy, jednak liczyć trzeba się z tym że już to model po face liftingu, w 2017 bądź najpóźniej 2018 pojawi się kolejna generacja. Jak się dobrze pogada w salonie Skody odnośnie Octavi 1.8 TSI 180 KM, można taką urwać za 80-83 tyś zł (za 1.4 TSI na Dzień Dobry proponowali mi 5 tyś rabatu). Minus to że za Skodą nikt się nie oglądnie, nie wyróżni się w tłumie, jednak właściwości jezdne ma niezłe.... Jeśli chodzi o osiągi TSI 180 zbiera się cudownie :) Z resztą zobaczcie.... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kataryniarz Opublikowano 24 Stycznia 2016 Udostępnij Opublikowano 24 Stycznia 2016 Focus już dawno stracił świetne prowadzenie z pierwszej generacji, teraz to zwykły kompakt. Zgadzam się, że brak 160TCe to duży minus. Pewnie pojawi się dopiero po liftingu :( Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Lelupi Opublikowano 24 Stycznia 2016 Udostępnij Opublikowano 24 Stycznia 2016 Tak czytam, te Wasze dywagacje na temat Megane 4, dochodzę do wniosku, że 80 tyś za paździerz jakim jest i zapewne będzie nadal Megane, to absurd. Inna sprawa, że ceny katalogowe, to zazwyczaj ceny czysto teoretyczne. Zawsze jest jakaś promocja, promocji i realna cena zakupu jest niższa 10 tysięcy. Za niewiele więcej, obecnie (niestety, tylko obecnie) można kupić, również auto klasy kompakt, auto, które jakości i niedoróbek (gdzie mistrzem jest właśnie Megane) nie musi się wstydzić. Mam na myśli Lexusa CT200h, wiadomo auto w tej cenie nie będzie posiadać zabawek dla "gadżetomana" z Megane 4 :) mimo tego auto bardzo ciekawe. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
behbeh Opublikowano 24 Stycznia 2016 Udostępnij Opublikowano 24 Stycznia 2016 Myślę, że 160Tce pojawi się jeszcze przed liftingiem. Clio 4 gdy wchodziło miało tylko 0.9 benzynę, potem dodali 120 konny silnik. Co do Lexusa to osobiście wole wyposażone megane niż biednego lexusa. Szczególnie, że koszty utrzymania tych aut po paru latach gdy zacznie się serwisowanie są na pewno bez porównania. 89k to cena wyprzedażowa lexusa, w którym nie ma nawet tempomatu (1300zl), czujników parkowania (3300zl!), ma 15calowe kola itd. Rzeczywiście, brak gadżetomani :)Kolejna pozycja w wyprzedaży... 110k.... no ale jeśli ktoś lubi bardzie prestiżowa markę to czemu nie :P Osobiście nie uważam Meganki ani za paździerz jak to nazwałeś, ani nie widzę tych niedoróbek których powinno trochę być jeśli ma być ich królem. Jasne, nie jest idealnie, ale nie jest tez źle :P Po za tym nie zdziwił bym się gdyby ten lexus mógł się wstydzić większych niedoróbek niż Megane, tylko, że to nie jest popularny kompakt którym jeżdżą "masy", więc nie poczytasz zbyt wielu opinii na ten temat. To jak ogólnie z wieloma autami "luksusowymi" i których nie ma wiele, wszystko jest ładnie z zewnątrz póki się go nie ma a gdy zapytać ludzi którzy kupili nowe, często można się niezłe nasłuchać o awaryjności, problemach itd itp (znam kilka takich opowieści :P) W ogóle porównywanie tych aut jest lekko chybione, nie ta klasa... a idąc tropem "za nie wiele więcej mogę mieć XXX" zawsze można znaleźć "coś". Np Audi a3, bmw itd itp. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kataryniarz Opublikowano 24 Stycznia 2016 Udostępnij Opublikowano 24 Stycznia 2016 Kolejny polski, krótki test: http://mobile.autokult.pl/27049,nowe-renault-m-gane-dci-130-bose-test-opinia-spalanie-cena Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
veg Opublikowano 24 Stycznia 2016 Udostępnij Opublikowano 24 Stycznia 2016 Dla mnie jedyną konkurencją dla nowej Meganki jest w tej chwili tylko i wyłącznie nowa Astra... Samochody/modele pozostałych producentów w klasie kompaktów są albo dużo starsze (i powoli zaczynają trącić myszką), albo dużo droższe, albo dużo brzydsze, albo nie posiadają żadnej (choćby najsłabszej) turbobenzyny w ofercie (dla mnie "must have", wygoda jazdy jest nieporównywalna z silnikami wolnossącymi, a diesla nie potrzebuję). Do niedawna rozważałem jeszcze zakup Leona, ale obecnie jest on IMHO zupełnie nieopłacalny. Auto od kilku ładnych lat na rynku, w tym roku doczeka się prawdopodobnie faceliftingu, nie rozpieszcza wyposażeniem, światła LEDowe też ma przeciętne (+ występują ogromne problemy z ich samopoziomowaniem), a dodatkowo cenowo Seat również nie rozpieszcza (co najbardziej dziwi, biorąc pod uwagę wcześniej wymienione argumenty). Wracając do Astry... Za cennikowe ~90k zł otrzymujemy 1.4 150KM Elite ze światłami Matrixowymi, nawigacją (do navi warto dopłacić, bo w pakiecie ze światłami kosztuje z tego co pamiętam poniżej 2k zł), alarmem i lakierem metalik. Jest to cena samochodu do produkcji, a nie z żadnej wyprzedaży rocznika. Będąc przedstawicielem jednej z "wybranych" grup zawodowych bez najmniejszego problemu można zejść do 80k, za które otrzymujemy nowego (premiera w ostatnich miesiącach), mocnego i dobrze wyposażonego kompakta w topowej wersji (poza tym co już wymieniłem ma m.in. czujniki z przodu i z tyłu, duże felgi, elementy skórzane na tapicerce, itp.). Dla mnie cena na tyle rewelacyjna, że przez chwilę rozważałem nawet silnik 1.6 200KM (raptem 7k więcej, żal nie dopłacić - zwłaszcza jeśli samochód kupuje się na lata). Przejdźmy teraz do Megane 4... Porównywalna wersja do Oplowskiej "Elite" to (chyba) "Bose". Intens nie ma np. 17 calowych felg, nawigacji czy "pół-skórzanej" tapicerki (znacznie poprawiającej ogólny odbiór wnętrza auta). Względem Astry zyskujemy na wyglądzie (Megane jest IMHO znacznie ładniejsze z zewnątrz i nieznacznie w środku), a z ważniejszego wyposażenia tylko na fotelu z masażem. Tracimy na światłach (trzeba by dołożyć Full LED Pure Vision) i silniku. Podsumowując, wątpię by nowa Megane 1.2 130KM Bose kosztowała więcej niż 75-80k zł (wynegocjowany rabat pochłoną światła LED), bo inaczej nikt rozsądnie myślący się nią nie zainteresuje... 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mayn Opublikowano 24 Stycznia 2016 Udostępnij Opublikowano 24 Stycznia 2016 Podsumowując, wątpię by nowa Megane 1.2 130KM Bose kosztowała więcej niż 75-80k zł (wynegocjowany rabat pochłoną światła LED), bo inaczej nikt rozsądnie myślący się nią nie zainteresuje... Megane III TCe 130 w wersji Bose kosztował wg cennika 78 250 zł. Za Megana IV w wersji Bose będzie trzeba zapłacić myślę ponad 80 tys swobodnie... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
veg Opublikowano 24 Stycznia 2016 Udostępnij Opublikowano 24 Stycznia 2016 Oho, nie pomyślałem żeby spojrzeć na ceny Megane 3 ;/ Załóżmy, że w przypadku Megane 4 za "gołe" Bose trzeba będzie zapłacić równe 80k (chociaż po tym co napisałeś również myślę, że cena będzie jeszcze wyższa). Dodajmy do tego jakieś 5k za światła, 2k za lakier i 1k za alarm. Robi się niemal 90k (a i to w najlepszym wypadku), z których wątpię by udało się zejść/wrócić (tak jak w przypadku Astry) do 80k (Renault na starcie nie daje takich rabatów jak Opel, wiem bo próbowałem negocjować Talismana). Trzeba być więc ogromnym fanem francuskiej motoryzacji, by zamiast Astry wybrać znacznie droższą i znacznie słabszą Megankę. Obawiam się, że sam wygląd może nie wystarczyć... Premiera Megane wstrzymywała mój zakup Astry. Czekałem 2 miesiące, kolejny mnie nie zbawi, ale wszystko wskazuje na to że mój problem z wyborem nowego auta sam się rozwiązał. Może to i dobrze (miałbym ból głowy, gdyby ceny były porównywalne). Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mayn Opublikowano 24 Stycznia 2016 Udostępnij Opublikowano 24 Stycznia 2016 Żadna nowość w salonie nie podlega negocjacjom. Po 3-4 miesiącach już inaczej można rozmawiać w salonach. Megane IV pojawi się w marcu w salonach, w lutym oficjalny cennik oraz możliwość zamówienia, myślę że do 3 tygodni będziemy znać ceny... Ciągle mnie martwi kurs Euro, co się przekłada na ceny samochodów nowych. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.