centurion Opublikowano 14 Listopada 2011 Udostępnij Opublikowano 14 Listopada 2011 W sumie ani jeden ani drugi nie potrafię otworzyć. Wyskakuje mi ze jest nieprawidłowy bądź uszkodzony. Jeśli ma ktoś całe to prosze o przesłanie na [email protected] najlepiej rozpakowanego bo moze mi komp coś wycina. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
P_r_z_e_m_o Opublikowano 14 Listopada 2011 Udostępnij Opublikowano 14 Listopada 2011 poszło Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
centurion Opublikowano 14 Listopada 2011 Udostępnij Opublikowano 14 Listopada 2011 Dzięki przeszło doszło działa. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
martinwin Opublikowano 22 Czerwca 2012 Udostępnij Opublikowano 22 Czerwca 2012 zamiennik BUZ 342 to IRFP 064, wymiana polega na wylutowaniu starego tranzystora i wlutowaniu nowego, nie zapomnij o paście silikonowej pomiędzy tranzystorem a radiatorem, koszt wymiany z materiałami około 10,zł. U mnie efekt 100%. pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
brynio Opublikowano 2 Lipca 2013 Udostępnij Opublikowano 2 Lipca 2013 (edytowane) Witam, przejrzałem pare tematów na forum scenica jak i na tym i jako, że jutro mam dzień wolny od pracy chciałbym sprawdzić/ naprawić nawiew w moim scenicu. Zacznijmy od tego jak to się stało że nie działa:) A więc cały dzień jeździłem sobie po mieście i łatwiłem swoje sprawy z ustawionym nawiewem na max i temperaturą na najniższą (klimatronik- funkcja auto wyłączona). I tak zjeździłem dzisiaj cały dzień aż wracając do domu, coś zaśmierdziało (smród palącej się elektroniki) i nadmuch odmówił posłuszeństwa :) Nie działa na żadnym z dostępnych biegów, kiedy się popsuł nic akurat nie przestawiałem. Co ciekawe kiedy włącze nawiew to obroty silnika zaczynają falować, a kiedy wyłączę wracają do normy (dzieje się tak od kiedy się popsuło). Dzieje się tak również mimo tego, że wyjąłem przekaźnik znajdujący się przy dmuchawie. I tu pytanie do Was, co szukać i gdzie B) Wiem gdzie jest dmuchawa, jak się do niej dobrać to znalazłem temat plus sam tez chyba się domyślę:) Interesuje mnie co mogło się spalić, że wpływa na obroty i jak się do tego czegoś dostać B) Z góry dzięki za szybką odpowiedź ;) Pozdrawiam Edytowane 2 Lipca 2013 przez brynio Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Prezes Opublikowano 3 Lipca 2013 Udostępnij Opublikowano 3 Lipca 2013 Być może sama dmuchawa się zatarła/spaliła i tak obciąża silnik. Musisz rozbierać i zobaczyć. Przeglądnij całą elektronikę punkt po punkcie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pawelli Opublikowano 3 Lipca 2013 Udostępnij Opublikowano 3 Lipca 2013 Zapewne opornica powiedziała "papa" Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
brynio Opublikowano 3 Lipca 2013 Udostępnij Opublikowano 3 Lipca 2013 A więc stało się :angry: dostałem się chyba do winowajcy jednak zanim naprawię wolę zapytać się Was czemu tak się stało. Zacznijmy od tego że wczoraj jak tylko przestał działać nawiew to wyjąłem znajdujący się koło nadmuchu przekaźnik który był jak nie patrzeć gorący i nie pochodził z mojego auta (poprzedni właściciel już coś widać kiedyś majstrował) Oto on: (zdjęcia 1,2,3,4) Nie jest on może za mocny/ niewłaściwy ? Pytam się gdyż winowajcą prawdopodobnie jest przepalony kabelek widoczny na dalszych zdjęciach. Wydaje mi się, że idzie on właśnie do przekaźnika jednak muszę to sprawdzić na schemacie :D Jeśli tak jest to domyślam się, że może coś się zkaszaniło i przez mały kabelek poszło zwarcie ? Na sam koniec dodam że dmuchawa na krótko od aku działa a opornica http://obrazki.elektroda.pl/6070639300_1304328942.jpg pod plastikową obudową wygląda na dobrą i nic nie pachnie spalonym. Dzięki za szybką odpowiedź i proszę jeszcze o podanie jaki powinien być właściwy przekaźnik. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Marióż Opublikowano 7 Lipca 2013 Udostępnij Opublikowano 7 Lipca 2013 Mam identyczny problem jak Ty , też nawiew mi przestał działać, a obiawy były takie same jak u Ciebie. Falowanie prędkości nawiewu, a później przestało działać. Z tą różnicą ,że jak temperatura otoczenia spada poniżej 12-10 stopni zauważyłem,że nawiew się włącza.Teraz jest cały czas ciepło więc nie działał. Dzwoniłem do znajomego elektryka i po objawach stwierdził ,że to na 100% opornica, wczoraj ją wykręciłem i wygląda na całkiem sprawną, żadnych śladów przepalenia, zwarcia itp. Przeczyściłem ją jak i podłączenia kostek , przepsikałem wd40 i nic. Jutro postaram się ją sprawdzić i stąd moje pytanie do elektryków: jak to zrobić?? Da się jakoś opornicę miernikiem sprawdzić?? A Ty Brynio naprawiłeś swój nawiew?? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
11348 Opublikowano 7 Lipca 2013 Udostępnij Opublikowano 7 Lipca 2013 Sprubój poruszać tą wtyczką od dmuchawy przy włączonej dmuchawie.U mnie po prostu nie łączyło na tej wtyczce i dmuchawa raz działała a za chwilę nie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Marióż Opublikowano 7 Lipca 2013 Udostępnij Opublikowano 7 Lipca 2013 A jeszcze mi się nasuwa jedna rzecz na myśl. Czy zapchany filtr kabinowy może być przyczyną takiego zachowania nawiewu?? bo z tego co pamiętam to z 2 lata nie wymieniałem;) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
aston76 Opublikowano 7 Lipca 2013 Udostępnij Opublikowano 7 Lipca 2013 Czy zapchany filtr kabinowy może być przyczyną takiego zachowania nawiewu?? Może i nawet zapchany filtr kabinowy może spowodować spalenie silnika wentylatora. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Marióż Opublikowano 7 Lipca 2013 Udostępnij Opublikowano 7 Lipca 2013 no to mam nadzieję,że to działanie co jakiś czas nawiewu to objaw ,że jeszcze się silnik nie spalił muszę koniecznie tam zajrzeć Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
brynio Opublikowano 7 Lipca 2013 Udostępnij Opublikowano 7 Lipca 2013 Tak naprawiłem swój nawiew a przyczyna była bardzo prosta :) Mimo tego spędziłem ze 3 godziny na sprawdzeniu wszystkiego. Opornica w moim przypadku jest elektroniczna i ją sprawdzałem jako drugą (ściągasz plastik i widać cały układ - nie śmierdziało więc stwierdziłem że działa :)), potem wentylator - zdemontować, dwa kabelki do aku i kręci się czyli też działa. Nie zostało nic innego jak zlutować nieszczęsny kabel i zobaczyć co się stanie (wlutowałem bezpiecznik który co chwile się palił). Jak się okazało rozwiązanie było bardzo proste, po przeszukaniu całego internetu znalazłem jak wygląda oryginalny przekaźnik. Po porównaniu go z tym który był zamontowany przez poprzedniego właściciela okazało się że mimo iż pasują "nóżki" to jednak jest różnica. W przypadku tego przekaźnika jaki był u mnie całe napięcie na nawiew szło przez kabel sygnałowy, przez co przez malutki kabelek szło duże natężenie co spowodowało przepalenie go (aż dziw, że nie zjarał się panel od klimatronika no i że działało to tak długo- auto mam od lutego) Kolego MArióż sprawdzenie dmuchawy zajmie Ci chwilę (choć jest to niewygodne) a wykluczy jedną z przewidywanych przyczyn (wg mnie lepiej spalony wentylator niż opornica ) Może nie doczytałem ale nie piszesz czy masz manualną klimę czy klimatronik (różnica w opornicy), do tego z tego co pisze na forum i z własnego doświadczenia z innymi autami wiem, że jeśli to jest opornica to wentylator gubi pewien zakres obrotów, ale mimo wszystko działa. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Marióż Opublikowano 7 Lipca 2013 Udostępnij Opublikowano 7 Lipca 2013 (edytowane) Mam manualną klimę,a opornicę już wyciągnąłem całą, bo znalazłem ją bez problemu, sama opornica wygląda ok ,ale nie wiem co siedzi w niej w środku. Zauważyłem że w jej wnętrzu są jeszcze jakieś drobiazgi, jakieś mniejsze oporniczki czy coś takiego.Próbowałem odszukać filtr kabinowy, bo też gdzieś wyczytałem,że to może być przyczyna. I jakież było moje zdziwienie kiedy zdjąłem plastik z przodu nad maską i zobaczyłem wielką dziurę wlotu powietrza bez filtra. A zaglądając do skrzynki przez otwór z której wyjąłem opornice znalazłem tam filtr!!! Przecież to miejsce to jakaś masakra do wymiany!! Zapewne tam też znajduje się wentylator nawiewu, ale dostanie się tam jest naprawde czasochłonne i karkołomne:( Opornice więc wmontowałem spowrotem podpiąłem jak należy, sprawdziłem jeszcze wszystkie bezpieczniki i przekaźniki i jest czyściutko.A wentylator nie działa. W załączniku do postu daję zdjęcie tej opornicy , może ktoś na forum z taką "walczył" i wie co w niej może nie działać?? Edytowane 7 Lipca 2013 przez Marióż Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.