Zos2010 Opublikowano 18 Kwietnia 2014 Udostępnij Opublikowano 18 Kwietnia 2014 (edytowane) Zaliczkowałam na poczet zakupu Megane 2010 r.1.9 DCi, tylko trochę niepokoi mnie cena auta i jego przebieg oraz zapisy w dowodzie rejestracyjnym. Rocznik 2010 przebieg 32 tys., środek w sumie nówka, pachnie jeszcze gumami, folia na progach. Cena auta 23000 zł. Jechałam tym autem wszystko wydaje się być ok., bez uszkodzeń, widać, że coś było robione z przodu. Tylko sprowadził to auto facet (zajmuje się sprowadzanie aut), ale faktura francuska ma być wystawiona na mnie. Czy to się praktykuje? I w dowodzie rejestracyjnym (prześlę na prv jak ktoś będzie chciał mi doradzić) jest adnotacja urzędnika, że auto zostało wyrejestrowane w 11.2012 r., później jest pieczątka z TOP Depanage Auto (jakiś komis?) i data 12.2013 r. napisane ręcznie. Jak mam to rozumieć. Co się działo z tym autem przez rok? Edytowane 18 Kwietnia 2014 przez aston76 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Tytan555 Opublikowano 18 Kwietnia 2014 Udostępnij Opublikowano 18 Kwietnia 2014 Brnij dalej to zobaczysz jak się kończy pazerstwo Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Zos2010 Opublikowano 18 Kwietnia 2014 Autor Udostępnij Opublikowano 18 Kwietnia 2014 Nie wiem o co Ci chodzi? Gdybym chciała i pochwalała "pazerstwo" to bym nie umieszczała tematu z zapytaniem. Potrzebuję konkretnej odpowiedzi a nie jakiś głupich przytyków. Może ktoś ma większe rozeznanie w temacie i coś podpowie Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
lukwisz Opublikowano 18 Kwietnia 2014 Udostępnij Opublikowano 18 Kwietnia 2014 Na tyle na ile rozumiem Twój post to facet ma fakturę francuską (in blanco?) i od razu chce wpisać tam Ciebie aby uniknąć podatków ceł itp i całość przerzucić na Ciebie. Oprócz tego pozbywa się odpowiedzialności bo on nigdzie nie będzie figurował jako strona. Jak będziesz chciała u niego reklamować auto to Ci powie że Ty u niego go nie kupiłaś tylko u pana z Francji. Tak przynajmniej mnie się wydaje. Polecam przeczytać np to: http://www.auto-swiat.pl/zdjecia/nie-kupuj-na-niemca/fwhsk chociaż w tym przypadku mamy chyba doczyniania z "Autem na Francuza" Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Tytan555 Opublikowano 18 Kwietnia 2014 Udostępnij Opublikowano 18 Kwietnia 2014 (edytowane) Ja nic innego nie potrafię napisać jeśli ktoś chce zakupić megane III z 2010r z przebiegiem 32tys 1.9dci za 23 tyś na Francuza (jw) więc nic innego nie przychodzi mi na myśl jak szukanie kłopotów.... Czy zadałaś sobie pytanie czemu jest tak tanio i dlaczego takie auta potrafią kosztować 10 tys PLN więcej?? Chyba że kupujesz auto powypadkowe lub/i chcesz być oszukana w inny sposób. Edytowane 18 Kwietnia 2014 przez aston76 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Lelupi Opublikowano 18 Kwietnia 2014 Udostępnij Opublikowano 18 Kwietnia 2014 Zabierz auto do ASO we Wrocławiu, niech sprawdzą. Czasami warto wydać kilka złotych, aby nie stracić dużo więcej. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
aston76 Opublikowano 18 Kwietnia 2014 Udostępnij Opublikowano 18 Kwietnia 2014 Zacznijmy od tego ile auto ma kart. Jeżeli jedną (a taką ilość podejrzewam), to we Francji auto zostało przeznaczone do kasacji jako szkoda całkowita. Pan u którego kupujesz odkupił "złom" od ubezpieczalni i zrobił "funkiel nówkę" nie śmiganą wyklepaną np z przystanku autobusowego. I na bank nie ma auto zrobionych żadnych opłat. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Krzychu Opublikowano 18 Kwietnia 2014 Udostępnij Opublikowano 18 Kwietnia 2014 Ja ze swojej strony gratuluję odwagi Tak na serio, to nikt bez powodu ceny nie opuszcza, daj znać ile masz kart i będzie sprawa bardziej klarowna. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Wydma Opublikowano 18 Kwietnia 2014 Udostępnij Opublikowano 18 Kwietnia 2014 Wrzuć ogłoszenie ... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Zos2010 Opublikowano 19 Kwietnia 2014 Autor Udostępnij Opublikowano 19 Kwietnia 2014 Oczywiście jedna karta, książka serwisowa jest. Link do ogłoszenia http://otomoto.pl/renault-megane-1-9-130-dci-C32766718.html A jeszcze jedno pytanie, gdzie powinien znajdować się VIN pod maską? Dodano: 19 kwi 2014 - 21:24 Załączam jeszcze dowód rejestracyjny do wglądu Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
smeg Opublikowano 19 Kwietnia 2014 Udostępnij Opublikowano 19 Kwietnia 2014 Lewy narożnik przedniej szyby nad deską Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Tytan555 Opublikowano 19 Kwietnia 2014 Udostępnij Opublikowano 19 Kwietnia 2014 (edytowane) Widzę że już nie ma ratunku auto i tak zostanie kupione sąsiedzi będą pękać z zadrości jakie to tanie i błyszczace (ale do czasu) :P VF192130844623742 Edytowane 19 Kwietnia 2014 przez Tytan555 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rxe.Megane Opublikowano 19 Kwietnia 2014 Udostępnij Opublikowano 19 Kwietnia 2014 szkoda było puścić taką okazje, ciekawe czy dotrze z tego Wielichowa do Wrocławia Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Lelupi Opublikowano 20 Kwietnia 2014 Udostępnij Opublikowano 20 Kwietnia 2014 Napiszcie kobiecie co jest grane a nie jakieś podśmiechywanie na forum. Jeszcze nie kupiła tylko zaliczkowała, więc można jej pomóc przed ewentualną wtopą. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
aston76 Opublikowano 20 Kwietnia 2014 Udostępnij Opublikowano 20 Kwietnia 2014 Napiszcie kobiecie co jest grane a nie jakieś podśmiechywanie na forum. Przecież napisałem wyraźnie w poście #7, że auto jest powypadkowe, we Francji zostało uznane jako szkoda całkowita. I jest złomem na kółkach. Osobiście nie kupiłbym takiego auta, bo to tylko kłopoty. Możliwe, że handlarz złożył je aby jeździło jako tako, zamiast poduszek wstawił oporniki (bo to taniej). I tylna tablica rejestracyjna była z przodu, bo na zdjęciu widać że byłą już klepana po wypadku. W sumie Koleżanki kasa i zdrowie, a potem kłopoty z autem. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.