Iron.Falcon Opublikowano 19 Maja 2014 Udostępnij Opublikowano 19 Maja 2014 Jak w temacie. Po nocy nie chciało otworzyć się okno pasażera. Po jakimś czasie zaczęło wydawać dźwięk jakby ktoś próbował zamykać je - pyk pyk pyk..... Dalej po kilku km zaczęło normalnie działać, a później samo się domykalo po kawałku... Teraz znów nie reaguje. Dodam że w nocy mocno padał deszcz. Gdzie szukać sprawcy ? Z góry dzięki za sugestie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mrarek Opublikowano 19 Maja 2014 Udostępnij Opublikowano 19 Maja 2014 zacznij od tego, co już jest na forum. np. to: http://megane.com.pl/topic/56249-szyba-nie-byla-zamknieta-i-po-ulewie-deszczu/page__pid__396504#entry396504 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Iron.Falcon Opublikowano 19 Maja 2014 Autor Udostępnij Opublikowano 19 Maja 2014 Ale po co i wątek o zalanym aucie ? U mnie jest sucho - przynajmniej w środku. Deszcz to tylko jeden z potencjalnych sprawców zamieszania. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mrarek Opublikowano 19 Maja 2014 Udostępnij Opublikowano 19 Maja 2014 1) dodałeś info o deszczu 2) szukaj co w złączce Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Iron.Falcon Opublikowano 19 Maja 2014 Autor Udostępnij Opublikowano 19 Maja 2014 Masz na myśli tą przy zawiasach ? Rozpialem i było sucho, uszczelka na miejscu a styki czyste. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
herrscher Opublikowano 19 Maja 2014 Udostępnij Opublikowano 19 Maja 2014 (edytowane) Kiedyś miałem problem z wariującą szybą kierowcy. Nie chciała się zamknąć i uparcie się otwierała całkowicie. Stało to się po obfitych opadach deszczu i doszło do zawilgocenia złącza między drzwiami a słupkiem. Pomogło zaaplikowanie WD40. Edytowane 19 Maja 2014 przez herrscher Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Iron.Falcon Opublikowano 19 Maja 2014 Autor Udostępnij Opublikowano 19 Maja 2014 Ok, dzięki za sugestie. Jutro potraktuje to jakimś specyfikiem a jak nie pomoże to na weekend wygrzebie moduł. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mrarek Opublikowano 19 Maja 2014 Udostępnij Opublikowano 19 Maja 2014 WD40 nie nadaje sie do elektryki. Jest tluste i chwyta kurz. Albo preparat do elektroniki albo odtluszczacz. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Iron.Falcon Opublikowano 20 Maja 2014 Autor Udostępnij Opublikowano 20 Maja 2014 (edytowane) Wracając dziś z pracy szybka pasażera sama się opuściła.... I nie chciała wrócić na miejsce. Uznałem że żarty się skończyły bo o ile tu wstawię go do garażu tak pod firmą o 3 rano nie chciałbym zostawiać otwartego auta. Kupiłem kontakt spray, zestaw torxów i do roboty. Całkiem sprawnie poszło rozebranie boczku. Wypialem wszystkie wtyczki i przeczyscilem profilaktycznie. Ogólnie sucho i nie było się czego czepiać. Szyba nie chciała ruszyć więc odpialem wtyczkę - modułu nie dałem rady wybebeszyc bo w zestawie nie było torx8. Jak tylko dostane nowy to zrobię podmianę. Edytowane 20 Maja 2014 przez P_r_z_e_m_o Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
sloik Opublikowano 21 Maja 2014 Udostępnij Opublikowano 21 Maja 2014 A sprawdzałeś pod tapicerką podłogi czy masz sucho? Ja miałem dokładnie taki sam przypadek po deszczu po zeszłorocznych ulewach. U mnie jak sprawdziłem w schowkach umieszczonych w podłodze było pełno wody. Jak się okazało auto było zalaze przez zapchane odpływy przy szybie przedniej.U mnie jeszcze był problem, z elektronicznym ręcznym. Dopiero po wybebeszeniu całego wnętrza wyszło uszkodzenie kostki wiązki elektrycznej zasilającej cały tył. Im szybciej to zweryfikujesz tym lepiej dla Ciebie. Ja się z tymi problemami bujałem 4 miesiące, aż w końcu jak mechanik stwierdził uszkodzenie wiązki to nie było możliwości uratowania kostki, której nie można dostać na rynku wtórnym (od anglika nie pasuje). Na moje szczęście mechanior poczuł wyrzuty sumienia że tego nie wykrył wcześniej i za niewielką kwotę polutował mi wszystkie 52 kabelki. Koszt nowej wiązku z kostką to około 15 tyś PLN. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.