megan_pomocy Opublikowano 25 Maja 2014 Autor Udostępnij Opublikowano 25 Maja 2014 Czytam o tej powłoce kwarcowej, http://autodetailinglodz.com/powloki-kwarcowe-glass-coating/ Wydaje się, że korekta lakieru i nałożenie powłoki kwarcowej wyszłoby taniej niż ponowne malowanie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
krzychu73 Opublikowano 25 Maja 2014 Udostępnij Opublikowano 25 Maja 2014 Użytkownik megan_pomocy dnia 24 maj 2014 - 21:01 napisał Czy to znaczy, że w UE nie sprzedają lakierów takich jak dawniej? Tak prawda. To samo tyczy się lakierów do drewna i farb do malowania metalu. Nie, głupoty piszesz,lakiery starego typu tzw.konwencjonalne są sprzedawane ,przez wszystkie firmy - muszą jedynie mieć na opakowaniu napis o niestosowaniu w przemyśle samochodowym ,jest to wymóg UE, a lakiernicy używają tych bo do ekologicznych tzw.wodnych to już komora wymagana. A te ekologiczne, wodne są coraz lepsze i słyszałem już że dobrych marek są twardsze od konwencji. Elementy które nie mają rys,czy przetarć do bazy na 100% da się wypolerować, ale amator dobrze tego nie zrobi. Podjedź do lakiernika to Ci powie co da radę zrobić polerką a co trzeba prysnąć. A i lakier na reno wcale nie jest gorszy od popularnych innych marek. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
megan_pomocy Opublikowano 25 Maja 2014 Autor Udostępnij Opublikowano 25 Maja 2014 Zanim go oddam w ręce profesjonalistów postanowiłem zastosować środek do usuwania takich zarysowań swirlów, paznokci i tych co same powstają nie wiadomo skąd. Jest to Meguiar's ScratchX, niektóre zarysowania się udało usunąć ale ogólnie rysy są nadal i teraz jeszcze dodatkowo auto wygląda źle, bo zostały na nim takie charakterystyczne tłuste ślady, smugi widoczne na słońcu, wygląda to strasznie tandetnie, jak typowe auto z Niemiec przygotowane na sprzedaż. Jak się pozbyć tych tłustych smug? Używając samej szmatki z irchy lub bawełny nic nie mogę zdziałać. Byłem też na myjni i nie pomogło, może jeszcze raz jechać? A może jest jakaś chemia, która to potrafi usunąć? Może trzeba użyć maszyny polerskiej o określonej końcówce i prędkości obrotowej, żeby to usunąć? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Lelupi Opublikowano 25 Maja 2014 Udostępnij Opublikowano 25 Maja 2014 Coś myślę, że to nie tłuste plamy :) Przygotowałeś odpowiednio lakier? Przepraszam, ale widzę, że za bardzo nie masz pojęcia co robisz. O maszynie polerskiej nawet nie myśl. Aby oszczędzić nerwów, oddaj komuś, co będzie wiedział co robi. A tutaj wiele się dowiesz i pewnie znajdziesz kogoś do lakieru: http://forum.kosmetykaaut.pl/ Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
megan_pomocy Opublikowano 25 Maja 2014 Autor Udostępnij Opublikowano 25 Maja 2014 (edytowane) Zrobiłem tak jak w instrukcji ScratchX. Krótko mówiąc najpierw umyłem auto i wytarłem całe ręcznikiem papierowym (tego w instrukcji nie było). Potem po prostu zaaplikowałem tzn tam gdzie były duże rysy trochę dłużej pracowałem kolistymi ruchami a tam gdzie nie było posmarowałem odczekałem z 5 min i potem starłem. Słońce na 1h zaszło za chmury i jak skończyłem to zobaczyłem tłuste smugi, dopiero jak słońce ponownie się pokazało. Używałem bawełnianej szmatki. Zdecydowałem, że samemu spróbuję, bo decyzję o lakierowaniu / korekcie i tak już podjąłem, skoro inne auta też się tak rysują to nie ma co sprzedawać, więc może się przynajmniej nauczę czegoś i może uda się po prostu zrobić to samemu... Edytowane 25 Maja 2014 przez megan_pomocy Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
krzychu73 Opublikowano 25 Maja 2014 Udostępnij Opublikowano 25 Maja 2014 Nie znam tego środka ,ale jaki by nie był to sam nic nie zrobi.Na maszynę z mimośrodem zakłada się papier 2000 i na mokro aż do usunięcia rys, następnie na twardą lub średnią gąbkę pasta polerska ścierna z tanich g3, na mokro, na koniec miękka gąbka i mleczko.Przy braku wprawy można popsuć lakier ,najszybciej na rantach,najlepiej potrenować na jakimś "szrocie", a ubytki sięgające bazy to tylko lakierowanie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
konwil Opublikowano 26 Maja 2014 Udostępnij Opublikowano 26 Maja 2014 PS. Dobija mnie też jakość kloszów przednich reflektorów - nowe były po prostu przeźroczyste, po 5 latach widać zmatowienie od wewnątrz, nieusuwalne, bo tego się nie da rozebrać, zastosowałem na to środek PlastX ale nic nie pomógł. Trzeba by wymienić reflektor. A ja uważam, że nie jest tak źle. Mam auto z 2008 roku - więc podobnie - i jeśli Ty przejechałeś 50 kkm (jak w profilu), to ja trochę więcej i moje reflektory wyglądają dzisiaj bardzo dobrze. Może to kwestia użytkowania/miejsca parkowania samochodu...? Co do lakieru, to fakt - jest miękki. Pzdr., konwil Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
sekal Opublikowano 26 Maja 2014 Udostępnij Opublikowano 26 Maja 2014 Niestety teraz lakiery są takie a nie inne, nie wystarczy stara szmata i wiadro wody. Po pierwsze przed myciem auto, się spłukuje z większego syfu, po drugie nie używamy gąbek tylko rękawice najlepiej z frędzelkami bo ewentualny syf wchodzi do środka. Ja takie połączeniu stosuje od x lat i jestem bardziej niż zadowolony, auto ma blask i nie ważne czy w pełnym słońu, czy cieniu, rysek jest bardzo bardzo mało, sam się czasami zastanawiam czy auto jest z 2005r. Trzecia sprawa wycieranie, inni stosują szmaty albo jeszcze gorzej sciągaczki czy irchy dociskając ile sił w rękach, wystarczy że zawieje wiatr, jedno ziarenko piachu i gotowe. Czasami jak się tak popatrzy co ludzie robią to nie ma się co dziwić że lakier wyglada jak wygląda, przyjedzie sierota opłuka auto za 2zł i potem ten cały rozmoczony syf wyciera szmatą do sucha . Przykładów można wypisywać w nieskończoność, od sąsiada co wyciera czarny lakier do sucha po desczu po kij wie kogo. W ten weekend trochę sie bawiłem przy aucie, podszedł starszy facet i tak sobie gadaliśmy, 3 letnie autko umył gąbką do naczyń efekt można się domyślić, nie skończyło się tylko na rysach :) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.