megana2 Opublikowano 21 Grudnia 2014 Udostępnij Opublikowano 21 Grudnia 2014 (edytowane) Witam wszystkich posiadczy tego sympatycznego autka. Przesiadłem się właśnie z Espace i mam problem z EGR. Nie dało się wyjąć części mechanicznej, zbyt zapieczona, kruszy się jak stukam młotkiem i śrubokrętem w wystający trójątny korpus i nie chce się zruszyć. Postanowiłem więć zostawić i zaślepić. Myślę jednak że nie ma to sensu, bo równie dobrze można ten bolec w części mechanicznej obciąć. Tym samym elektrozawór będzie swobodnie działał, ale bez bolca nie będzie odmukał, tak jak byłby zablokowany blachą przez zaślepienie. Mam rację? Nigdzie nikt o tym nie jest napisene, każdy tylko zaślepia. Teraz jeżdzę z odpięta wtyczką, auto rakieta. Turbina pewnie bardziej wisilona, bo dmucha czyste powietrze dodatkowo zamiast spalin, ale denerwuje kontrolka Service. Dodano: 21 gru 2014 - 09:50 Nikt nie odpisuje, wieć chyba mam rację. Pytanie czemu mechanicy ząslepiają, zamiast obciąć bolec, co jest dużo prostrzym sposobem? Zawór i tak pewnie ulegnie uszkodzeniu. może nawet spali się cewka, mając opór w postaci zaślepki. Edytowane 18 Grudnia 2014 przez megana2 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
aston76 Opublikowano 21 Grudnia 2014 Udostępnij Opublikowano 21 Grudnia 2014 Opcja działa na forum. I po chwili mamy taki temat ze zdjęciami i opisem. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
megana2 Opublikowano 21 Grudnia 2014 Autor Udostępnij Opublikowano 21 Grudnia 2014 ale nie o to pytałem Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
subratri Opublikowano 26 Grudnia 2014 Udostępnij Opublikowano 26 Grudnia 2014 znaczy Twoim zdaniem łatwiej wytargać zapieczony EGR i coś mu tam obcinać niż wstawić kawałek blaszki z puszki po piwie? Wszyscy zaśleiają bo zabieg jest prosty tani i ostateczny. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
gojgien Opublikowano 26 Grudnia 2014 Udostępnij Opublikowano 26 Grudnia 2014 (edytowane) Postanowiłem więć zostawić i zaślepić. Myślę jednak że nie ma to sensu, bo równie dobrze można ten bolec w części mechanicznej obciąć. Tym samym elektrozawór będzie swobodnie działał, ale bez bolca nie będzie odmukał, tak jak byłby zablokowany blachą przez zaślepienie. Mam rację? No chyba jednak nie.. Skoro piszesz o trójkątnej podstawie to zapewne masz trochę inny EGR gdzie trzpień i grzybek zamykający jest wypychany i wciągany w stronę elementu elektrycznego by się dolot spalin otwarł i zamykał... Coś takiego: http://sklep.autoczesci.torun.pl/uklad-wydechowy/420-zawor-egr-renault-megane-ii-19-dci-88056-8200467030.html I teraz, jeśli ten trzpień przetniesz, to co w takim razie będzie trzymało grzybek zamykający w pozycji zamkniętej?? Nawet wtedy gdy EGR ma być zamknięty, to samo przecięcie trzpienia już spowoduje luz na grzybku. W takim przypadku spaliny będą zasysane do dolotu nawet wtedy gdy komp stwierdzi, że ochrona środowiska ma mniejsze znaczenie jak potrzeba większej mocy silnika. Edytowane 26 Grudnia 2014 przez gojgien Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
megana2 Opublikowano 28 Grudnia 2014 Autor Udostępnij Opublikowano 28 Grudnia 2014 (edytowane) Tak, u mnie jest taki zawór, lecz głupoty piszecie. Poza tym blaszka od piwa trzpienia nie utrzyma. Ucięty po prostu nie będzie otwierał zaworu tak jak była by między nimi blacha. Na jedno wychodzi, więc nadal twierdzę, że łatwiej obciąć. Edytowane 28 Grudnia 2014 przez aston76 1 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
gojgien Opublikowano 28 Grudnia 2014 Udostępnij Opublikowano 28 Grudnia 2014 (edytowane) To odetnij.... byle tego nie będziesz w kolektorze dolotowym szukał..... Edytowane 28 Grudnia 2014 przez gojgien Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
megana2 Opublikowano 28 Grudnia 2014 Autor Udostępnij Opublikowano 28 Grudnia 2014 czego szukał? Piszmy w temacie. Wpadłem na pomysł bo nie trzeba kupować blachy, kosztem zepsucia części elektrycznej i sądzę że to dobry pomysł. Zastanawia mnie tylko czemy nikt inny tego nie wymyśli i dajemy zarabić handlowcom tymi zaślepkami. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
gojgien Opublikowano 28 Grudnia 2014 Udostępnij Opublikowano 28 Grudnia 2014 czego szukał? Luźnego elementu po przecięciu trzpienia, który to wszystko w kupie trzyma Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
megana2 Opublikowano 28 Grudnia 2014 Autor Udostępnij Opublikowano 28 Grudnia 2014 (edytowane) ej, nie miałeś w ręku tego zawororu najwidoczniej, bo byś nie pisał głupot. Mowa o silniki 1.9. Może moderator jakieś poprawki w tym poście zrobi, żeby nie wprowadzć w błąd zainteresowanych. Edytowane 28 Grudnia 2014 przez megana2 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
gojgien Opublikowano 28 Grudnia 2014 Udostępnij Opublikowano 28 Grudnia 2014 żeby nie wprowadzć w błąd zainteresowanych. To by cały temat trzeba było w kosmos wysłać.... Niech jednak zostanie, mówi sam za siebie..... Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
subratri Opublikowano 29 Grudnia 2014 Udostępnij Opublikowano 29 Grudnia 2014 Tak, u mnie jest taki zawór, lecz głupoty piszecie. Poza tym blaszka od piwa trzpienia nie utrzyma. Masakra jakaś... taboret tam wstaw, żeby go zablokować. Blaszka zatyka zasilanie spalinami a zawór pozostawia w spokoju. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
megana2 Opublikowano 29 Grudnia 2014 Autor Udostępnij Opublikowano 29 Grudnia 2014 (edytowane) Dzięki za wyjaśniając odpowiedź. Blaszka pozostawi zawór faktycznie w spokoju i nie da cięcie się wysunąć. Lepszy uspokojony zawór zablokowany blaszką niż bez tego cięcie Edytowane 30 Grudnia 2014 przez aston76 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
subratri Opublikowano 29 Grudnia 2014 Udostępnij Opublikowano 29 Grudnia 2014 Ty faktycznie nie rozumiesz... spaliny są doprowadzone do zaworu (z kolektora dolotowego) rurką. Tę rurkę się zatyka. Koniec fizycznego źródła gazu. EGR działa wtedy jak kran bez wody. Ale faktycznie... Twoje nowatorskie rozwiązanie (znane zresztą na forum) jest lepsze, szybsze, tańsze i w ogóle jest na plusie. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
megana2 Opublikowano 30 Grudnia 2014 Autor Udostępnij Opublikowano 30 Grudnia 2014 (edytowane) Ty chyba nie miałeś w ręku tego zaworu. Zrozum że podkładkka z blachy pomiędzu częśćią mechaniczną a elektryczną nic nie zaślepia, bo część elektryczna przylega tak samo. Podkładka blokuje jedynie bolec nie pozwalając mu się wysunąć z części elektrycznej i na to samo wyjdzi jak ten bolec obetniesz. Jak nadal nie rozumiesz to wyjmij sobie zawór i przemyśl zamiast pisać głupoty Dodano: 30 gru 2014 - 16:22 Myślę że w silniku 1.9 najlepsze rozwiązanie to odjąć częśc elektryczną i w jej miejsce przykręcić ząślepkę, ale już bez części elektrycznej. Sam elektrozawór puścić luzem, i pozwolić mu normalnie działać jak mu każe sterownik. Blokowanie go zaślepką może go uszkodzić, gdyż siła elektryczn jest spora, ja nie mogłem utrzymać bolca w palcach jak podłączyłem go do prądu. No ale tu musiał by się elektryk wypowiedzić czy blokowanie na siłę elektrowącznika może np go spalić. Regulamin pkt. 5.6 - pl-literki Aston76 Edytowane 30 Grudnia 2014 przez aston76 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi