Tomeko Opublikowano 18 Stycznia 2016 Udostępnij Opublikowano 18 Stycznia 2016 Witam, Wczoraj wracałem z dalszej podróży. Jadąc autostradą z prędkościami przelotowymi podczas deszczu, śnieżycy (mokra nawierzchnia - to istotne bo tylko wtedy to się dzieje) hamulce zaczynają się dziwnie zachowywać. Nadepnięcie na hamulec powoduje, że jest kilkusekundowa zwłoka w reakcji. Przez kilka sekund nie dzieje się nic i dopiero potem zaczyna hamować dodatkowo lekko ściągając na jedną stronę. Hamulec przy tym jest dość twardy. Kolejna próba hamowania po chwili i wszystko w miarę ok ale siła hamowania jakby mniejsza od normalnej. Znowu dłuższa przerwa w używaniu hamulca i znowu twardy pedał i zwłoka w reakcji. Jak się pogoda poprawiła hamulce wróciły do normy... prawie bo przed bramkami zauważyłem że nie jestem w stanie ostro zahamować. Dzisiaj rano hamowanie w mieście normalne. Podczas jazdy po mieście opóźnienie jeśli jest to jest praktycznie niezauważalne, przy większej prędkości robi się groźnie - przy 150km/h pare sekund robi różnice. Jak jest sucho wszystko wydaje się być w porządku. Już miałem taki objaw jakiś czas temu i wtedy wymieniłem klocki i tarcze, zalany nowy płyn, odpowietrzenie zrobione. Test podstawowy na działanie wspomagania przeprowadzony (dopompowanie na wyłączonym, mocne wdepniecie, uruchomienie silnika i oczekiwanie na wpadnięcie pedału zaliczony). Macie może jakiś pomysł? Na forach innych marek znalazłem podobne wątki ale niestety bez konkretnych rozwiązań. pozdrawiam, Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
gojgien Opublikowano 18 Stycznia 2016 Udostępnij Opublikowano 18 Stycznia 2016 (edytowane) Z twardniejącym i mniej sprawnym hamulcem po jego ponownym szybkim naciśnięciu miałem do czynienia w moim starszym sceniolu 1,9dT. Po wykluczeniu nieszczelności na wężu do serwa i całej instalacji podciśnienia została wymieniona vakum pompa i problem się skończył. Edytowane 18 Stycznia 2016 przez gojgien Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
EnD Opublikowano 18 Stycznia 2016 Udostępnij Opublikowano 18 Stycznia 2016 Po wymianie tarcz i klocków dostosowałeś się do standardowych zaleceń, żeby nie hamować gwałtownie by klocki się nie zeszkliły i dopasowały? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kacper69 Opublikowano 18 Stycznia 2016 Udostępnij Opublikowano 18 Stycznia 2016 Ja obserwuję wyraźne pogorszenie hamowania po wyjechaniu z myjni, gdy tarcze i klocki są mokre , podobnie jak podczas ulewnego deszczu. To chyba normalne? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Michal_C Opublikowano 18 Stycznia 2016 Udostępnij Opublikowano 18 Stycznia 2016 Kacper, Po myjni lub dłuższym postoju w deszczu tylko pierwsze hamowanie jest gorsze, gdy ściera się rdza. W trakcie deszczu u mnie jest wszystko normalnie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kacper69 Opublikowano 18 Stycznia 2016 Udostępnij Opublikowano 18 Stycznia 2016 (edytowane) A u mnie jak wyjadę z myjni, to kilka hamowań jest gorszych, pedał jest jakby twardszy, gorzej hamuje. Zgodzę się, że jak tarcze są zardzewiałe np. po nocnym deszczu, to rano auto gorzej hamuje, ale tylko raz-dwa. Niestety Renault nie oferuje tarcz nierdzewnych, tak jak proponuje takie już konkurencja. Edytowane 19 Stycznia 2016 przez aston76 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Lelupi Opublikowano 18 Stycznia 2016 Udostępnij Opublikowano 18 Stycznia 2016 (edytowane) Jaka marka aut "popularnych" i w jakim modelu oferuje tarcze nierdzewne, w których nie rdzewieje powierzchnia robocza? Oczywiście nie pytam o wynalazki, węglowe czy ceramiczne stosowane w autach premium. Edytowane 18 Stycznia 2016 przez Lelupi Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kacper69 Opublikowano 18 Stycznia 2016 Udostępnij Opublikowano 18 Stycznia 2016 Tojota awensis verso. Auto ma 5 lat, tarcze w 100% powierzchni roboczej i nieroboczej nierdzewne. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Tomeko Opublikowano 21 Stycznia 2016 Autor Udostępnij Opublikowano 21 Stycznia 2016 Cześć. Tak stosowałem się do zaleceń po wymianie tarcz i klocków. Dzięki Gojgien za wskazówki. Tutaj sytuacja jest raczej odwrotna że to pierwsze hamowanie jest słabe/z opóźnieniem. Potem kolejne w krótkim czasie już w miarę normalne. Tyle że znowu się to pojawia po dłuższej przerwie w czasie jazdy bez używania hamulca. A co do porównania z myjnią to niestety ale na 100% to nie to - nie chodzi o gorsze hamowanie, ale przede wszystkim o to opóźnienie w reakcji... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Michal_C Opublikowano 21 Stycznia 2016 Udostępnij Opublikowano 21 Stycznia 2016 Wjedź na stację kontroli pojazdów i zrób sobie test hamulców, zobacz czy w ogóle siła hamowania jest ok mimo opóźnienia. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Tomeko Opublikowano 21 Stycznia 2016 Autor Udostępnij Opublikowano 21 Stycznia 2016 na początku grudnia już po wymianie klocków i tarcz byłem na przeglądzie rejestracyjnym i wszystko było w porządku. Tak jak wspomniałem na sucho tego opóźnienia nie ma i hamuje normalnie. Problem się pojawia w czasie deszczu/śniegu Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Lelupi Opublikowano 25 Stycznia 2016 Udostępnij Opublikowano 25 Stycznia 2016 Tojota awensis verso. Auto ma 5 lat, tarcze w 100% powierzchni roboczej i nieroboczej nierdzewne. Niestety, muszę Cię zmartwić w/w auto nie posiadało tarcz wykonanych ze stali nierdzewnej! Nie wiem skąd masz takie informacje. Generalnie do produkcji tarcz, bębnów hamulcowych, ze względu na swoje właściwości wykorzystuje się żeliwo szare oraz jego różne odmiany stopowe po odpowiedniej obróbce cieplnej, aby uzyskać w stopie grafit w odpowiedniej postaci, Który bezpośrednio wpływa na właściwości stopu. Wiadomo, żeliwo ma większą odporność na korozję niż stal ale bardzo szybko pokrywa się korozją powierzchniową. Niektórzy producenci pokrywają tarcze warstwą antykorozyjną(natrysk, powłoki galwaniczne, zwykłe zaolejenie) aby zapewnić estetykę podczas przechowywania. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
WAZI Opublikowano 26 Stycznia 2016 Udostępnij Opublikowano 26 Stycznia 2016 (edytowane) TOMEKO. W pełni przychylam się do twoich obserwacji odnośnie opóźnienia hamowania i sądzę,że coś chyba jest nie tak. Dzisiaj padał deszcz i kiedy wyjeżdżałem z pracy mało co nie staranowałbym bramy. Pedał hamulca w podłogę,a samochód nie hamuje.Kolejne hamowania dużo skuteczniejsze ale odnoszę wrażenie,że podczas awaryjnego hamowania nie zblokowałbym kół (tzn. nie zmusiłbym ABS-u do pracy). Zdaję sobie sprawę, że mokre tarcze i pierwsze hamowanie nie jest tak efektywne ale żeby praktycznie nie hamować!!! W suche dni wszystko jest OK. Moim głównym podejrzanym są klocki hamulcowe (zastosowany materiał cierny), ponieważ zauważyłem,że w wilgotne i deszczowe dni zostawiają na tarczach czarne ślady, coś co przypomina starty pył z klocków, który przykleił się do tarcz. Mam samochód na gwarancji więc w najbliższym czasie będę to reklamował. Edytowane 26 Stycznia 2016 przez WAZI Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
darekr Opublikowano 15 Marca 2016 Udostępnij Opublikowano 15 Marca 2016 (edytowane) Witam Mama Meganke III od miesiąca i zauważyłem że hamulce są dużo gorsze niż w dwójce. W starej II naciśniecie hamulca i jest od razu ostra reakcja a w III nie hamuje tylko spowalnia. Wymieniem Klocki komplet, tarcze tył, płyn hamulcowy i bez zmian. Moje obserwacje są takie jakby siła hamowania rosła z opóźnieniem (w końcu włącza się ABS). Podejrzewam jakąś wadę serwa hamulcowego (przy zgaszonym po napompowaniu pedał hamulca podchodzi wysoko a po zgaszeniu opada - teoretycznie ok). Sprawdziłem przewód podciśnienia wraz z zaworem zwrotnym i wydaje się że jest ok (w tece przewód ten połączony jest trójnikiem z turbiną. Czy ktoś może potwierdzić wymianę serwa na gwarancji i ewentualną poprawę hamulców. Dodano: 15 mar 2016 - 22:25 Wymiana zaworka zwrotnego wchodzącego do serwa rozwiązało problem słabych chamulców Edytowane 18 Marca 2016 przez aston76 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Pudel80 Opublikowano 1 Listopada 2016 Udostępnij Opublikowano 1 Listopada 2016 (edytowane) Witsel. Man tak som problem jak Tomeko. Jak jade autostrada w czasie deszczu i nie uzywam hamulca przez jakis Clas pierwsze hamowanie jest bardzo opoznione. Wymiana tarczy i klockow z przodu i tylu nie dala rezultatu. Podczas suchej pogody hamulce dzialaja bez problemow. Czy ktos znalazl juz rozwiazanie. Prosze dajcie znac. Taka jazda robi sie nie ciekawa. A w szwecji nawet mechanicy z serwisu Renault nie wiedza co to moze byc Regulamin pkt. 5.6 - pl-literki Aston76 Edytowane 1 Listopada 2016 przez aston76 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.