Snozer Opublikowano 16 Października 2017 Udostępnij Opublikowano 16 Października 2017 Tak czyszczą w ASO bo tak przewiduje instrukcja. Nie ma tam żadnego zaworka. Parownik jest przy samej podłodze więc z 15 - 20 cm a może 10 cm powinna rurka wejść do środka (nie wiem bo tak nie czyszczę). Natomiast tak jak pisałem wcześniej tą metodą wyczyścisz sobie tylko pół parownika gdyż druga połowa jest za ścianką. Więc tą metodą od strony pasażera nie ma szans by dobrze oczyścić parownik. Poczytaj wyżej jak ja sobie poradziłem. Wrzucę zdjęcia jak będę czyścił Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
niebianskaskurwoala Opublikowano 16 Października 2017 Udostępnij Opublikowano 16 Października 2017 Czytałem i właśnie się zastanawiałem czy da się obejść bez wiercenia otwornicą. W końcu ten przewód wychodzący jest po stronie kierowcy, więc myślałem, że piana zajmie się tą częśćią niewidoczną od strony pasażera. A może coś takiego komproisowego - bo rurka od preparatów do klimy ma ok. 3-4mm średnicy. Może zamiast otworicy nawiercić tam wiertłem żeby tylko weszła rurka, a potem zaślepić tylko ten niewielki otwór np. wkrętem grubszym? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Snozer Opublikowano 19 Października 2017 Udostępnij Opublikowano 19 Października 2017 (edytowane) Jest to dobry pomysł! Tylko trzeba pamiętać, że ta zaślepka jest cieniutka. Więc jak będziesz wiercił to nie naciskaj za mocno bo Ci się wyłamie i wpadnie do środka. Gdy zrobisz mały otwór to można wtedy wkręcić małą śrubę albo olać bo to tylko mały otwór. Albo inaczej przewierć obudowę obok zaślepki. Tyko pamiętaj nie po stronie parownika bo go przewiercisz. No i nie za nisko bo będzie ci woda wyciekać. Na żółto zaznaczyłem gdzie ja bym wiercił. Edytowane 19 Października 2017 przez Snozer Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Snozer Opublikowano 25 Października 2017 Udostępnij Opublikowano 25 Października 2017 (edytowane) Obiecałem kiedyś, że wrzucę parę fotek z mojego sposobu czyszczenia klimy. Proszę zwrócić uwagę, że po podaniu piany na parownik od strony kierowcy po stronie pasażera nie ma grama piany. Zdjęcia załączam w kolejności wykonywanych czynności Reasumując dla systemu klimatyzacji z oddzielną regulacją pasażer-kierowca nigdy nie wyczyścimy całego parownika czyszcząc go przez rurkę odpływową Edytowane 25 Października 2017 przez Snozer Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
szmydu Opublikowano 30 Października 2017 Udostępnij Opublikowano 30 Października 2017 Może głupie pytanie, ale skoro pod parownikiem jest klapka oddzielająca cześć kierowcy od części pasażera, to dlaczego nie można nałożyć pianki na parownik, w miejscu gdzie znajduje się filtr ? Parownik jest pod kątem więc pianka bez problemu przepłynie po lamelkach przez parownik na jego druga stronę. Tak odgrzybiałem klimatyzację np. w Astrze H, która nie miała dwustrefowej klimatyzacji, ale też nie miała dojścia do obszaru za parownikiem. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
f1e Opublikowano 30 Października 2017 Udostępnij Opublikowano 30 Października 2017 Dokładnie jak kolega powyżej pisze dlaczego nie można polać parownika? Ja tak robiłem przy swoim MIII i nie zauważyłem żeby z tego powodu był jakiś problem. Odgrzybiacz też oczywiście w pianie. Chciałbym się dowiedzieć co jest złego w tej metodzie? przecież i tak całej komory parownika z "góry i z dołu" nie wypłucze się z świństw, które tam "rosną". Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Snozer Opublikowano 30 Października 2017 Udostępnij Opublikowano 30 Października 2017 Pytajcie producenta dlaczego zleca odgrzybiać od dołu. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mrarek Opublikowano 30 Października 2017 Udostępnij Opublikowano 30 Października 2017 Ja pakuje piankę do całej komory, na wszystkie lamele, aż kipi. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
szmydu Opublikowano 30 Października 2017 Udostępnij Opublikowano 30 Października 2017 (edytowane) 7 godzin temu, Snozer napisał: Pytajcie producenta dlaczego zleca odgrzybiać od dołu. I wiercić otwory w klapkach też ? Co do zaleceń producenta to przychodzi mi tylko na myśl, to że dysponując podnośnikiem szybciej i wygodniej jest to zrobić od dołu i skoro producent zaleca od dołu to jak widać według niego nie ma znaczenia, że środek naniesie się tylko na część parownika kierowcy ;) Zawsze można skasować klienta na czyszczenie z demontażem parownika po gwarancji Edytowane 30 Października 2017 przez szmydu Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
f1e Opublikowano 31 Października 2017 Udostępnij Opublikowano 31 Października 2017 Jak dla mnie to jest trochę przerost formy nad treścią z tymi dodatkowymi otworami. Nie czytałem wcześniej tego posta i nawet by mi to do głowy nie wpadło. Jak odgrzybiałem to widząc jak zbudowany jest parownik i że grawitacyjne i tak preparat opadnie wlałem w jego komorę całą puszkę wurtha, syf wyleciał odpływem pod samochód i tyle. Wg mojej oceny to w ten sposób na pewno preparat dostanie się do całej komory parownika. Nawet wiercąc te dziury, o których piszecie i tak nie ma pewności że syf zostanie dobrze "odkażony". 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
wilu1983 Opublikowano 10 Czerwca 2018 Udostępnij Opublikowano 10 Czerwca 2018 Wg mnie czyszczenia piankami jest co najwyżej średnim rozwiązaniem. Pianka wysychając zostawia doskonałą lepką bazę dla kolejnych grzybów. Ja tak jak pisałem wcześniej, od 4 lat używam ozonu. Mając własny 7gramowy ozonator w godzinkę załatwiam sprawę. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Lelupi Opublikowano 10 Czerwca 2018 Udostępnij Opublikowano 10 Czerwca 2018 (edytowane) Wszystko zależy jakim stanie jest układ klimatyzacji. Cztery lata, niski przebieg to praktycznie fabryka. W takim stanie, coroczne ozonowanie, plus dobry granat wystarczy. Pianka do układu to nie tylko Plak, dobre pianki praktycznie nic nie pozostawiają osadów po odparowaniu . Całkiem dobre są też środki w płynie, ze sklepów... medycznych. W Meganach, jest całkiem niezły dostęp do parownika, od strony filtra można bardzo dokładnie pokryć wymiennik, a nawet wypryskać całą jego komorę. Na drugą stronę, płyn dostanie się grawitacyjnie, czy siłą rosnącej pianki. Od dołu, czyli otworu odpływowego,nie mam sensu dozować środki, bo przed operacją i tak trzeba usunąć filtr kabinowy. Jakieś dodatkowe otwory są zbyteczne. Edytowane 10 Czerwca 2018 przez Lelupi Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mareks 1234 Opublikowano 31 Marca 2019 Udostępnij Opublikowano 31 Marca 2019 Proszę Was o poprawną kolejność odgrzybiania auta przed sezonem. Auto ma mały przebieg i 4 lata. W środku nie ma żadnych "niepokojących" zapachów. Mam kupiony kabinowy filtr węglowy dla jego wymiany. W poprzedniej megance, korzystałem ze środków, które roznosiły przy zamkniętym aucie środek dezynfekujący wewnątrz auta (spray, np. plak'a Airclim Antibatterico). Nie wiem czy jest to jednak skuteczne, efekt był w miarę zadowalający. Teraz zastanawiałem się nad ozonowaniem. Czy filtr mam wymienić przed dezynfekcją, czy przed, czy tez w ogóle go wyjąć na czas całości czyszczenia ? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
ferrit Opublikowano 26 Kwietnia 2023 Udostępnij Opublikowano 26 Kwietnia 2023 Chciałbym opisać Wam moje zmagania z czyszczeniem klimatyzacji. Od jesieni syn zgłaszał mi, że śmierdzi z nawiewów. Raz użyłem granatu do odgrzybienia klimatyzacji. Syn twierdzi, że nie pomogło. Teraz zabrałem się na poważnie przy okazji wymiany oleju i filtrów. Wyjąłem filtr kabinowy. Myjką do czyszczenia klimatyzacji umyłem parownik gorącą parą od strony filtra kabinowego. Trzy razy. Odpływ jest sprawny. Następnie użyłem pianki ze srebrem na parownik, zamknąłem komorę i puściłem nawiew na 1 stopniu na nogi. Przez 10 min. Powtórnie pianka i nawiew na kratki 10 min. Pianka po raz trzeci i nawiew na szyby przez 10 min. Dalej pianka przez odpływ spod auta do parownika po drugiej stronie. Tak zostawiłem. Dziś rano kolejny granat. Przegladałem kamerą inspekcyjną we wszystkich wylotach i kratkach oraz w tunelu pod szybą. Nic nie zobaczyłem. Mam wrażenie że śmierdzi czymś zdechłym ? Poradzicie coś ? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
ferrit Opublikowano 30 Kwietnia 2023 Udostępnij Opublikowano 30 Kwietnia 2023 Zrobiłem ozonowanie. Pomogło 😀👍 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.