witman Opublikowano 26 Listopada 2017 Udostępnij Opublikowano 26 Listopada 2017 (edytowane) W pracy rozgrzanego już silnika nie odczujesz różnicy, bo płyn w wysokiej temperaturze szybko odparowuje i uchodzi wraz ze spalinami. Gdy wyłączysz silnik wytworzone ciśnienie w układzie chłodzenia będzie wciskać płyn przez uszkodzoną uszczelkę do cylindra, uwieziony tam na dłuższy czas będzie korodował z cylindrem i pierścieniami. Edytowane 15 Kwietnia 2019 przez witman 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
maciejmacku Opublikowano 10 Grudnia 2017 Udostępnij Opublikowano 10 Grudnia 2017 Panowie jak widzicie rozgrzewanie 1.4tce? Wystarczy kręcić silnik do 2,5tys obrotów i czekać aż wskaźnik płynu chłodniczego osiągnie temperaturę? Wtedy można cisnąć? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
onomatopeja Opublikowano 10 Grudnia 2017 Udostępnij Opublikowano 10 Grudnia 2017 ja tam jak odpale parę sekund czekam, żeby się troche olej po układzie rozprowadził. Potem ruszam i obroty max 2000-2200 (chyba że jakaś górka jest to przeciągnę do 2500) ale nie więcej. Jak wskoczy mi pierwsza kreska na wskaźniku płyn ma 65*C i wtedy już spokojnie do 2500 cisnę. Jak jest rozgrzany na max. dopiero cisnę ile wlezie o ile taka jest potrzeba. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
witman Opublikowano 11 Grudnia 2017 Udostępnij Opublikowano 11 Grudnia 2017 (edytowane) Uruchomić i normalnie jechać, głównie chodzi o to, aby podczas dużych mrozów nie wyskoczyć od razu na autostradę i pedał w podłogę. Nie trzeba stać i czekać, aż silnik osiągnie właściwą temp. pracy. Gdy jest duży mróz odpalić wyskrobać szyby i można spokojnie jechać. Zasada dotyczy nie tylko silników doładowanych diesel i benzyna także współczesnych wolnossaków. Niektórzy producenci zabezpieczyli już silniki stosując w oprogramowaniu częściową blokadę obrotów i mocy silnika do czasu osiągnięcia bezpiecznej temperatury pracy, a jaką ustalili trudno powiedzieć. Ja stosuję metodę, że gdy wskaźnik temp. zaczyna się podnosić z minimum to można już mocniej przyciskać pedał, a kto ma ochotę na sportową i dynamiczną jazdę niech poczeka do pełnego rozgrzania. Mam w rodzinie kierowcę/mechanika rajdowego, specjalistę od tuningu silników, który od zawsze stosuje te zasady we wszystkich silnikach. Edytowane 11 Grudnia 2017 przez witman 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
karek_7 Opublikowano 12 Grudnia 2017 Udostępnij Opublikowano 12 Grudnia 2017 (edytowane) Obserwuję ten temat od dobrych trzech miesięcy. W sumie to od trzech miesięcy mam Megane III Grandtour 2010r 1.4 tce. Samochód przy zakupie był sprawdzony w ASO. Żadnych zastrzeżeń nie było. Pan w ASO powiedział że jest błąd sporadyczny wypadania zapłonu na 3 cylindrze, ale jak go skasowali to się nie pojawił. Niestety przeglądy ASO są moim zdaniem robione na odwal, bo zaraz po zakupie dwa razy zaświecił się check. Sprawdziłem to swoimi sposobami i nadal ten sam błąd. Przez trzy miesiące dolałem ok 3 litrów płynu, przebieg ok. 4000 km. Wtedy się tematem zainteresowałem i niestety, a może i stety trafiłem na to forum. Taka poza tematem - witman, szacunek za wiedzę na temat 1.4 tce. Twoje posty sporo mi pomogły. Samochód oddany do warsztatu na koniec listopada. Oczywiście z najgorszymi myślami na temat kosztów i szukania nowego silnika... Warsztat zaufany więc od razu wszystkie informacje z pierwszej ręki, nawet te najgorsze. Diagnoza to rozwarstwienie się uszczelki między 2 i 3 cylindrem. Dodatkowo skaza na bloku. Skaza, ale nie pęknięcie. Pełen kompletny remont głowicy (sprawdzenie szczelności, planowanie, wymiana uszczelniaczy, regulacja zaworów). Blok został delikatnie zeszlifowany, dzięki czemu otrzymaliśmy idealnie płaski blok (szlifowanie stalowym bloczkiem). Odpowiadając na przyszłe pytanie czy cylinder był wypłukany to nie. Po remoncie przejechałem kilkaset kilometrów i stan płynu bez zmian. Jakie koszty? Bo pewnie forumowiczów to interesuje Koszt uszczelek, mówimy tu o komplecie (głowica, pokrywa, uszczelniacze, na kolektory itp.) - 600 zł. Ważne żeby kupować uszczelki Reinz. Nowe śruby do głowicy - 150 zł Napinacz rozrządu - 160 zł (mój mechanik powiedział że łańcuch jest idealny, ale napinacza już się nie odważył założyć. Olej + filtr - 100 zł Płyn chłodniczy 60 zł. Filtr powietrza - 40 zł (przy okazji) Remont głowicy - 720 zł. (warsztat specjalistyczny) Robota - tą informację zostawię dla siebie, ale nie było to w tysiącach... Wrzucam zdjęcia uszczelki oraz skazy na bloku. No i jeszcze dwa zdjęcia jakby ktoś chciał zobaczyć jak wygląda Meganka przez przodu Edytowane 12 Grudnia 2017 przez karek_7 2 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
witman Opublikowano 12 Grudnia 2017 Udostępnij Opublikowano 12 Grudnia 2017 Widać konkretne podejście do tematu, teraz możesz śmiało jeździć przez następne 150-200kkm, pamiętaj o oleju 10-15kkm max. 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
karek_7 Opublikowano 12 Grudnia 2017 Udostępnij Opublikowano 12 Grudnia 2017 Będę będę. Nie zdziwię się, jeżeli własnie to było przyczyną. Poprzedni właściciel robił wszystko w ASO czyli olej co 30k... masakra. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
onomatopeja Opublikowano 13 Grudnia 2017 Udostępnij Opublikowano 13 Grudnia 2017 a co ma olej do UPG ?:D przyczyną była słabej jakości oryginalna uszczelka lub jej celowy projekt na odpowiednią ilość km i wtedy ma paść jak kawka. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
witman Opublikowano 13 Grudnia 2017 Udostępnij Opublikowano 13 Grudnia 2017 (edytowane) Ilość przejechanych km raczej nie, bo byli u nas użytkownicy, którzy mieli najechane od nowości ponad 200kkm, niektórzy z instalacją LPG z salonu i mieli fabryczną uszczelkę sprawną w bardzo ładnym stanie bez perforacji czy rozwarstwienia. Edytowane 15 Kwietnia 2019 przez witman 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
karek_7 Opublikowano 13 Grudnia 2017 Udostępnij Opublikowano 13 Grudnia 2017 Jeszcze taka rada, może podpowiedź. Jeżeli ktoś ma podejrzenie walniętej uszczelki to warto zrobić prosty test UPG. Na allegro za 20 zł. U mnie to potwierdziło moje podejrzenia. Test po remoncie wyszedł negatywnie. Spalin w płynie brak. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
onomatopeja Opublikowano 14 Grudnia 2017 Udostępnij Opublikowano 14 Grudnia 2017 ja nadal twierdzę, że oryginalna uszczelka jest do d...y. Tak teraz projektują i tyle. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
fourier Opublikowano 14 Grudnia 2017 Udostępnij Opublikowano 14 Grudnia 2017 Uszczelki tak projektują i bloki też - gdyby tam na ściankach było z 2 mm więcej materiału to pewnie nie słyszelibyśmy że komuś coś pękło. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
yugo Opublikowano 15 Grudnia 2017 Udostępnij Opublikowano 15 Grudnia 2017 Dnia 13.12.2017 o 23:13, karek_7 napisał: Na allegro za 20 zł. Kolego karek_7 możesz podpowiedzieć, który to zestaw, na Allegro jest ich bardzo dużo. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
karek_7 Opublikowano 15 Grudnia 2017 Udostępnij Opublikowano 15 Grudnia 2017 http://allegro.pl/ShowItem2.php?item=6439637967 Ja użyłem dokładnie tego. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
tomgrandtour Opublikowano 15 Grudnia 2017 Udostępnij Opublikowano 15 Grudnia 2017 Ciekawe co to za płyn jest?. Bo korek i rurka/syfon, to zwykłe do wina po 2 zł. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.